Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Mr. M

Zegarek codzienny - automat. Seiko?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, poszukuję zegarka do codziennego użytku, takiego, którego będę mógł założyć do casualu, najczęściej jeansów i koszuli. Prowadzę aktywny tryb życia, więc zastanawiałem się czy wybrać kwarc czy automat, ale jednak sentyment bierze górę i chciałbym zdecydować się na zegarek automatyczny. Nie chciałem też zegarka bardzo drogiego, żeby idąc po pracy na siłownię/trening nie zostawić go przypadkiem w szafce, bo byłoby szkoda :) Zapoznałem się z ofertą kilku producentów w Internecie i przymierzyłem kilka czasomierzy na żywo (zarówno te w zasięgu budżetu jak i te przekraczające budżet, żebym wiedział co trafi w mój gust), Wybierając doszedłem do kilku wniosków:
- w przyszłości i tak będę chciał mieć w kolekcji zegarek typowo garniturowy (z czarnym paskiem i białą tarczą, tutaj bardzo podobały mi się minimalistyczne takie modele jak Tissot Le Locle Powermatic 80 T006.407.16.033.00, Edox Les Vauberts Day Date 83007-3-AIN, Rado Coupole Classic Power Reserve R22878015)
Nie będę więc teraz szukał modelu zachowawczego, "który w razie czego można założyć tez do garnituru". Po prostu kiedyś kupię drugi zegarek, wiec szukam modelu bardziej sportowego. 

Początkowym wyborem był diver i myślałem o Orient Ray z czarną tarczą (132€ na creationwatches.com) i mniej więcej taki budżet nie robiłby problemu. Podobają mi się divery, ale akurat Orienta na żywo nie widziałem. Czytając jednak to forum napotkałem opinie o rysujących się elementach, więc (bo nie wiem na ile problem jest wyolbrzymiany - może lepiej trochę dołożyć lub kupić coś innego?). Modele Seiko które oglądałem nie za bardzo trafiały w mój gust. Ładnie na zdjęciach wygląda Revue Thommen, ale 45mm średnicy to dla mnie za dużo. Z innych zegarków jest Tissel lub Steinhart Ocean 1 Black, lecz są to propozycje trochę odtwórcze. Choć Steinhart wydaje się być ładnym modelem:
http://steinhart-zegarki.pl/pl/p/OCEAN-1-BLACK/19
Podoba mi się Certia DS Action z czerwoną wskazówką. To najładniejszy w moim odczuciu diver, choć klasa wodoszczelności 30 bar jest na wyrost względem moich potrzeb.
https://dolinski.pl/certina-ds-action-gent-c032.410.11.051.00/

Wiem jednak, że w codziennym użytkowaniu w pracy biurowej bransoleta będzie mnie denerwować i pewnie szybko wymienię ją na brązowy pasek. Divery zaś na pasku prezentują się w moim odczuciu nieco gorzej niż z bransoletą więc poszukiwania trwały dalej. Szukałem jakiegoś lotnika, obejrzałem też kilka modeli zeppelina i o ile kwarcowe wyglądały fajnie, to te modele automatyczne, który mi się podobały na zdjęciu, niekoniecznie już tak fajnie prezentowały się na żywo. W Internecie moją uwagę zwrócił LZ127 Graf Zeppelin Automatik
https://zegarownia.pl/zegarek-meski-zeppelin-lz127-graf-zeppelin-automatik-7666-2

nie było go akurat w sklepie, lecz był podobny model Zeppelin 7364-2 Flatline - miał mieć 40mm, a wyglądał na naprawdę drobny zegarek, w przypadku casualu wolę jednak większe tarcze. Ponadto wstępnie chciałem coś o klasie wodoszczelności minimum 10 bar.

Ostatecznie rzucił mi się w oczy również SEIKO Prospex SRPA75K1
https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-prospex-automatic-srpa75k1

Spełnia on chyba wszystkie moje wymagania:
- datownik
- klasa wodoszczelności minimum 10 bar
- ciemna tarcza
- pasek
- mógłby być fajnym towarzyszem w pracy jak i w podróży/na wycieczce
- wygląd, który pozwala na założenie go do jeansów i koszuli spowoduje, że będzie to zegarek, który po zakupie w przyszłości garniturowca i ewentualnie kiedyś divera wciąż będzie fajnym uzupełnieniem kolekcji i nie pójdzie odstawkę.

Zegarki, które wymieniłem powyżej przekraczają budżet Orienta Ray (jakieś 600zł). Jednak zdaję się na Was i może doradzicie czy:
- Orient Ray to dobry wybór czy w przypadku divera lepiej odkładać pieniądze
- co Wam się podoba bardziej Orient czy Seiko
- może jakieś inne propozycje (nawet w wyższym budżecie)
- gdzie kupić Seiko w dobrej cenie? Na zegarownia.pl jest niedostępny, szukałem pod adresem
http://www.dutyfreeislandshop.com/pl/seiko-srpa75k1-srpa75k-prospex-land-automatic-100m-mens-watch
ale chyba też będę musiał się uzbroić w cierpliwość.
W innych sklepach jest po 1350zł, a więc spora różnica względem 750zł - dutyfreeislandshop / 909zł - zegarownia.pl.

Zwłaszcza, że gdybym miał wydać 1400 zł, to mocno zastanawiałbym się czy nie kupić
https://www.chrono24.pl/edox/les-vauberts-day-date--id8974770.htm
a zakup zegarka casual odłożyć na później.

Jak widzicie rozrzut spory - ale tak to jest na początku :) Aktualnie skłaniam się ku czekaniu na Seiko w jednym ze sklepów z niższą ceną.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Steinhart Ocean 1 Black wydaje się trochę odtwórczy" - powinno zostać cytatem miesiąca :)

 

Twoim problemem nie jest to, że będziesz niezadowolony z wybranego zegarka, a raczej to, że będziesz niezadowolony, iż z tak wielu zrezygnowałeś.

 

Orient Ray to dobry wybór, ale oczywiście lepiej odkładać pieniądze na lepszy. Bo lepsze jest wrogiem dobrego.
Akurat mnie podoba się Seiko, ale innym podoba się Orient. Taki plebiscyt jest zupełnie bez znaczenia.
Innych propozycji jest mnóstwo, szczególnie w wyższym budżecie:

 

Jeśli chcesz mieć zegarek sportowy, to czemu rezygnujesz z mechanizmu kwarcowego i z bransolety? Dobrze dobrana bransoleta w niczym nie przeszkadza, a jest dużo bardziej higieniczna. (Dużo bardziej przeszkadza wydatny bezel.) Mechanizm kwarcowy ma tyle samo duszy, co mechaniczny, a może wytrzymać dużo więcej przeciążeń. Co więcej: w tej kategorii cenowej kwarce są lepsze niż automaty i wybór jest olbrzymi: Timexy Expedition, Festiny Sport (z fazami Księżyca), szwajcarskie wojskowe Hanowy, Citizeny Ecodrive...

 

Kupujesz świetne Casio Edifice i zostaje Ci kupa kasy na Edoxa albo dokładasz trochę i masz Certinę Furious z szafirowym szkłem.

 

Albo taka Bulova Marine Star (lubię Bulovy):

https://www.ebay.pl/itm/Bulova-Mens-98B231-Marine-Star-Chronograph-Black-Stainless-Steel-Watch/111943780872?hash=item1a105e8a08:g:oXMAAOSwwpdW8H1H

Diver, chronograf, data, ciemna tarcza, porządna jakość...

:)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że przygotowałeś się do tematu. I... właściwie już sobie odpowiedziałeś, rzeczowo argumentując. SEIKO będzie dobrym wyborem, zwłaszcza, że spełnia większość zakładanych przez Ciebie warunków. Nie pytaj nas co nam się bardziej spodoba bo to Twoje oko ma cieszyć na co dzień. |Ja kupowałem SEIKO w jomashop. Dostawa  błyskawiczna i nie mam do nich zastrzeżeń choć  z tydzień temu czytałem na naszym forum, że mieli jakieś potknięcie z amatorskim podejściem do braku zegarka który był w ich ofercie. Creationwatch też ok tylko cena 362 EUR na razie szału nie robi.

Odnośnie Orienta Ray czy Mako to też dobry wybór. Mnóstwo zadowolonych ludzi tu znajdziesz. Jest na forum Kolega który oferuje je w dobrych cenach. Zobacz bazarek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak trafiłem na to forum, ponad 6 lat temu, miałem podobny dylemat - i kupiłem Ray'a I tyle że z niebieska tarczą... mam go do dzisiaj, co jest dość nietypowe bo od tego czasu przez moje pudełko przeszło sporo czasomierzy w budżecie od kilkuset do ... nieco więcej ;)

To świetny zegarek, na dobrym mechanizmie i całkiem przyjemnym wyglądzie - niebieska tarcza czyni ten zegarek dużo bardziej uniwersalnym niż czarna bo po pierwsze szlif słoneczkowy doskonale absorbuje wszelkie refleksy a po drugie "zmienia kolor" w zależności od oświetlenia i kąta padania światła i "może być" jasno niebieska, ale może tez być niemal czarna.

Seiko to też dobry wybór - tak że niezależnie co wybierzesz technicznie będziesz zadowolony - kieruj się własnym gustem i będzie dobrze :)

 

DSC05396.jpg


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Steinhart Ocean 1 Black wydaje się trochę odtwórczy" - powinno zostać cytatem miesiąca
Pierwszy post na forum i od razu cytat miesiąca - ma się to wejście smoka :) Rozpisałem się tak, bo czytałem wcześniej forum i nie chciałem zadawać banalnego pytania, na które jedyną sensowną odpowiedzią jest: "użyj wyszukiwarki, podobnych tematów były miliony".

Chciałbym zaznaczyć, że to nie do końca jest tak, że neguję kwarce, albo traktuję je jako gorsze. Wręcz przeciwnie, mając 9 lat dostałem kwarcowy zegarek za jakieś 59zł ze stoperem, podświetlaną tarczą i alarmem i było to wtedy spełnienie moich marzeń - alarm budził mnie na obozach sportowych (wtedy nie było jeszcze komórek z budzikiem), stoperem mierzyłem czas "jednej połowy" podczas "gry w mecz" a podświetlaną tarczą bawiłem się w nocy. I możecie się śmiać, ale mam ten zegarek do dziś, choć wygląda tragicznie, zeszła z niego farba i jest w nim tyle uroku co w zdezelowanym czołgu, ale mam do niego sentyment - choć pewnie mógłbym go zastąpić jakimś Polarem czy Garminem za 500zł i jeszcze miałby pewnie GPS. Także uważam, że kwarce mają swoje zalety, zwłaszcza te elektroniczne, które są dla mnie synonimem kwarcowości :)   

Cieszę się, że rozwialiście moje wątpliwości odnośnie Orienta Ray, widzę, że kolega ma już go 6 lat, a jest w pięknym stanie i nie widzę na nim żadnych zarysowań, których się bałem. Dziękuję też za wskazanie sklepu jomashop. Był tam dość zbliżony model za około 812zł, ale znalazłem również LeLocle Powermatic 80 za 349€, to taniej niż w Polsce. Być może pomysł kolegi Zeno, czyli kwarc i odkładanie kasy na zegarki mechaniczne to też bardzo dobre wyjście. Przejrzałem ofertę Casio Edifice i naprawdę mocno myślę nad CASIO EFR-526D-1AVUEF. Do wielu codziennych zastosowań byłby ok, a w dalszej kolejności szukałbym garniturowca i Orienta/Certiny. Casio nie jest drogie, więc kolejny zakup tylko trochę by się przełożył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszę się, że rozwialiście moje wątpliwości odnośnie Orienta Ray, widzę, że kolega ma już go 6 lat, a jest w pięknym stanie i nie widzę na nim żadnych zarysowań, których się bałem.

 

To nie do końca tak :) Owszem mam Ray'a ponad 6 lat ale w miedzy czasie przez moje pudełko przeszło naprawdę sporo innych czasomierzy - pewnie rekordzistą na forum nie jestem, ale na pewno sporo wykraczam ponad przeciętną jeśli chodzi o rotację zegarkowe na "łapsku" i nie tylko.

 

Prawda jest taka że Ray był moim zegarkiem codziennym przez rok - w tym czasie nabawił się kilku "kancer", na bezelu i szkle, bo pierwsza wersja nie miała szafiru tylko minerał - w efekcie wymieniłem mu szkło na szafirowe, a jak się przyjrzysz uważnie kopercie i bezelowi to dostrzeżesz ślady użytkowania.

Został u mnie ze względu na to że jest to mój pierwszy automat, to po pierwsze, a po drugie dla porównania - bo możesz wierzyć lub nie, ale dzięki niemu NIE DOKONAŁEM zakupów kilku sporo droższych zegarków, gdyż w zestawieniu z Orientem nie wytrzymały porównania jakości w zestawieniu z ceną, czyli nie było widać za co niby mam zapłacić kilka, bądź kilkadziesiąt razy więcej, kupując inny zegarek, a na szczęście nie mam "rozbuchanego ego" do tego stopnia żeby płacić tylko za napisy na tarczy...

Obecnie głownie noszę g-shock'a GW-5000 na bransolecie - powód jest prosty, moim zdaniem żaden automat, bez względu na cenę za jaka go kupisz nie wytrzyma porównania, pod względem technologicznym, funkcjonalności, czy wytrzymałości z g-shockiem, nawet najtańszym - tym samym jako zegarek użytkowy GW-5000 bije wszystkie zegarki jakie miałem... ten model wybrałem bo nie jest "przerośnięty" i nie przeszkadza na ręce, chowa się pod mankiet gdy trzeba.

 

Niemniej jakbym miał zaczynać "przygodę z zegarkami" od nowa pewnie też kupiłbym Orient'a albo jakieś Seiko, właśnie po to aby mieć punkt odniesienia do ewentualnych następnych niby "bardziej prestiżowych" zakupów.


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miło słyszeć głos rozsądku, który tym bardziej utwierdził mnie, że droga kwarc do codziennego użytkowania + zegarki mechaniczne to słuszna droga. Zgodzę się z Tobą, że SEIKO i Orient to dobre wybory na początek "zegarkowej przygody", dlatego też od nich chciałem zacząć pierwszy zakup czegoś poważnego. Po obejrzeniu kilku diverów w zasadzie wahałem się między Certiną i Orientem Ray, ponieważ
A ) Certina ma dobry stosunek jakości do ceny, po obejrzeniu tego modelu na stronie internetowej miałem wątpliwości dotyczące tylko wyglądu (wg mnie zamieszczone ilustracje to bardziej grafika niż zdjęcia), ale po przymierzeniu tego zegarka byłem bardzo pozytywnie nastawiony
B ) ludzie pozytywnie wypowiadali się o dokładności mechanizmu Orienta, ale trafiło się kilka uwag dotyczących łatwego zarysowywania. Orient fajnie prezentował się na zdjęciach, ale na żywo nie miałem okazji go jeszcze zobaczyć.

W przypadku zegarków garniturowych wymieniłem same zegarki szwajcarskie dość świadomie, ponieważ:
A ) SEIKO ma dość charakterystyczny design, akurat w garniturowcach preferuje minimalizm i tutaj ciężko mi było znaleźć coś w moim stylu. Podobał mi się SEIKO SSA231K1
https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-automatic-ssa231k1,
ale to przy LeLocle serce zabiło mocniej :) Czy oferuje więcej? Nie wiem.
B ) podoba mi się też Orient Bambino v3 z biała tarczą, ale bardzo chciałem mieć przeszklony dekiel (nie będę go miał w kwarcu, nie będę go miał w diverze, chciałem go mieć choć w zegarku do garnituru). 

Stąd pierwszy wybór SEIKO PROSPEX SRPA75K1 jako zegarek codzienny. Fajny sportowy wygląd i dobra relacja jakość/cena. Poza tym (w razie czego) zegarka za 600-700zł, nie szkoda aż tak bardzo, jak zegarka za 2000zł lub więcej. Ale w obliczu niemożności jego kupna na dutyfreeislandshop prawdopodobnie zdecyduję się na kwarc CASIO EFR-526D-1AVUEF, a mechanika kupię później.

Co do Gshocków to one również mają swoją tradycję i historię. Po pierwsze z tego co wiem latają w kosmos jak omega:
http://www.g-street.com.au/2017/04/g-shock-in-space-nasa-approved/
"The DW-5600C, DW-5600E, DW-5900, DW-6900 and G-9000 are all flight certified by NASA – just to name a few."

Z Casio nie polecam udawać się za to w podróż lotniczą, zwłaszcza z modelem F91W. Chyba, że chcemy zwiedzić więzienie Guantanamo od środka :)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Casio_F91W  :D 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeglądałem sobie bazarek i znalazłem takiego szafirowo-tytanowego Citizena w dobrej cenie:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/167209-citizen-bm6930-57e-eco-drive-super-titanium-duratect-szafir/

 

Ale IMHO powinieneś kupić takie cudo:

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/163793-niebieski-trytowy-automatyczny/

...nie dość, że sporo tańszy niż w katalogu, to nawet katalogowa cena jest bardzo dobra jak za automat z werkiem Seiko, szafirem, trytem, wysokim WR i świetnym designem a'la Glycine. "Firmowy" zegarek w takiej konfiguracji kosztuje ponad 2k. Chyba, że przeszkadza Ci, że to chińczyk. Jakiś czas temu zaryzykowałem podobną kwotę za podobnego chińczyka i było warto.


Ale Tudora to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeglądałem też bazarek, propozycje są ciekawe, aczkolwiek po prostu wizualnie nie trafiają w mój gust. Myślę, że jeśli kwarc to z chrono, a jeśli automat to chwilowo garniturowiec lub diver właśnie. Znalazłem za to wcześniej wspomniane casio na allegro:
https://allegro.pl/zegarek-casio-edifice-efr-526d-1-gwarancja-3-3lata-i7139250373.html
Myślę, że cena na pewno nie zrujnuje budżetu i rzeczywiście pozwoli niedługo kupić automat na inne okazje :) Choć najpierw bym go chętnie gdzieś przymierzył, bo boję się dużego rozmiaru. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwiedziłem dziś galerię katowicką i SSC, próbowałem jeszcze odwiedzić Lux Time - był kiedyś w Altusie, ale okazało się, że nie ma ich tam od miesiąca. Ktoś wie gdzie można przymierzyć Orienta w okolicy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy nadal jest taka możliwość ale jeszcze niedawno w sklepie internetowym Swiss można było zamówić zegarek do dowolnego sklepu stacjonarnego i sobie przymierzyć na miejscu. Mają w ofercie m.in. Orienty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Mr. M

 

Pamiętaj że SRPA75 jest w wersji J1 i K1. W J1 masz dodatkowy napis "Made in Japan" na tarczy i wachniku.

 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Padlo pytanie o Seiko SSA231K1 i moge potwierdzic z pierwszej reki - jest super, fantastycznie wykonany, bardzo ladny, brac i sie cieszyc :)

 

4R39 ma mozliwosc recznego dokrecania i stop sekunde przy ustawianiu czasu.

 

Bardzo wygodnie sie nosi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.