Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Przebeg

Problem z zakręcaną koronką

Recommended Posts

Mam pytanko do was. Ostatnio zacząłem często (prawie codziennie) odkręcać koronkę i dokręcać zegarek automatyczny. Wszystko było dobrze do dzisiaj, kiedy to zauważyłem, że koronka nagle zaczęła zakręcać i odkręcać się bardzo opornie, jakby na gwincie była rdza albo jakieś drobinki czegoś. Po prostu czuć taki nieprzyjemny metaliczny opór. Czy to faktycznie mogą być jakieś drobinki czy przez codzienne dokręcanie "zajechałem" gwint?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To drugie, jak lubisz nakręcać trzeba było kupić zegarek z naciągiem manualnym, a nie bezsensownie dokręcać ten z naciągiem automatycznym.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

To drugie, jak lubisz nakręcać trzeba było kupić zegarek z naciągiem manualnym, a nie bezsensownie dokręcać ten z naciągiem automatycznym.

Dokręcałem tak codziennie może przez tydzień a to się stało nagle z dnia na dzień tzn. w poprzednim dniu była jak nowa a następnego dnia przy odkręceniu nagle to poczułem a zegarek posiadam rok i wcześniej co tydzień odkręcałem aby ustawić godzinę i też nic się nie działo 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzywo podeszła koronka na tubus i gwint szlag trafił.

Przez internet trudno wyrokować, idź do majstra bo z odpornością na wodę może być różnie..

Co to za model?

Edited by Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzywo podeszła koronka na tubus i gwint szlag trafił.

Przez internet trudno wyrokować, idź do majstra bo z odpornością na wodę może być różnie..

Co to za model?

Invicta Pro Diver 8926ob

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie sprawdzałem, bo nie miałem potrzeby. Koledzy piszą, żeby przeczyścić gwint nicią dentystyczną :) Nie zaszkodzi spróbować. Sam jestem ciekaw efektu.


Zegarki nie mają duszy... one ją kradną

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie...

Odkręć koronkę, odciągnij, przedmuchaj sprężonym powietrzem....


Może dostało się jakieś obce ciało, a gwint jest ok.


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzywo podeszła koronka na tubus i gwint szlag trafił.

Przez internet trudno wyrokować, idź do majstra bo z odpornością na wodę może być różnie..

Co to za model?

 

Zakręcane koronki to niestety problem sam w sobie. 

Mniejszy lub większy, bo trwałośc zależy od projektu koronki i użytych materiałów.

Te "luźne" i wielkie w Wostoku Amfibii sa bardzo trwałe. 

Za to koronka w moim Vostok Europe padła ekspresowo, a wcale nie używałem jej nadmiernie.

 

Nie doszło też do uszkodzenia gwintu w opisanym wyżej mechanizmie niewłaściwego zazębienia - po prostu wraz z kolejnymi odkręceniami widać było, ze do odkręcenia koronki potrzeba coraz mniej obrotów.  W końcu było to już tylko pól obrotu po czym gwint zwyczajnie się zużył do zera. 

 

Podobnie zużyła mi się koronka w chińskiej Alphie (ale to tani sz*t) - gdy zauważyłem, ze chyba dzieje się to samo, postanowiłem sprawdzić (dowieść), że te koronki po prostu się zużywają przy normalnej eksploatacji - siedziałem soibie w fotelu i tak odkręcałem i zakręcałem i odkręcałem i zakręcałem i przy każdym odkreceniu było o kilka stopni mniej.

 

Nie wiem, ile cykli wytrzymała, ale nie zdążyłem się znudzić tą zabawa, a gwintu już nie było ;)

 

Ogólnie nie lubię zakręcanych koronek. Za wyjątkiem tych w Amfibiach, które są wprawdzie niewygodne w użyciu, ale za to się nie psują... 

Edited by pmwas

Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie stal używana do wyrobu kopert jest miękka. Pewne żeby byo łatwo obrabiać.

iemniej - gwintowany tubus powinien być z porządnej stali. Tylko (niektórzy by mnie zlinczowali ;) )czego się spodziewać po tanim chińczyku? VE bardziej mnie zdziwił, ale wymienili bez szemrania na gwarancji :)


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przedmuchałem ani nie przeczyściłem (jakoś mi to wyleciało z głowy) ale po kilku dniach noszenia i kąpieli na basenie wszystko wróciło do normy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli "paproch" w koronce. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Oby. Nie lubię zakręcanych koronek, jak pisałem. Potrafią załatwić do ry zegarek na amen...


Miłego dnia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Quazi
      Dzień dobry,
      Chciałbym poradzić się tutaj Was w sprawie zakupu pierwszego poważnego zegarka. Będzie on ważnym symbolem w moim życiu, dlatego chciałbym aby był wyjątkowy.
      Jako laik zacząłem zgłębiać temat i kolokwialnie mówiąc wpadłem...Zacząłem od Zeppelinów kończąc chociażby na Maurice Lacroix. W swoich dotychczasowych poszukiwaniach sugerowałem się głównie piramidą prestiżu Jana Adamskiego, która powinna przynajmniej w teorii zapewniać to co najlepsze. Im więcej czytam, przeglądam, tym mniej wiem.
      Chciałbym przeznaczyć na ten zakup ok. 4000 PLN (z wysyłką, bądź ew. opłatami). Nie wiem czy to możliwe, aby w tym budżecie można było mówić o inwestycji, o czymś na lata (pomijam konserwację w mojej dywagacji  ).

      Parametry:
      Nadgarstek: Obwód: 16/16,5 cm - z tego co się orientuję koperta max 42mm (choć nie wiem czy L2L też obejmuje te kryteria). Wymagania:
      Dress Code: Casual, Casual Business, Business Formal (kolokwialnie mówiąc do prawie wszystkiego "EDC", prócz sportu). Koperta: okrągła Luneta: raczej stała i gładka Kolor tarczy: początkowo zakładałem białą, choć czarne, granatowe też biorę pod uwagę Dekiel: bardzo podobają mi się przezroczyste Mechanizm: mechaniczny- manualny/automatyczny -  I tutaj pojawia się dylemat. Wodoodporność: 3/5 ATM Szkło: Szafirowe Pasek skórzany Nowy Miejsce zakupu: jestem otwarty na propozycje, choć nie wiem jak wygląda kwestia ewentualnej gwarancji za granicą. Pochodzenie: Szwajcaria, Japonia, ostatecznie Niemcy Rodzaj/komplikacje: tutaj decydują względy estetyczne *Open Heart/Skeleton (bardzo mile widziany, choć nie jest to mus)
      Kilka typów:
      Alpina Seastrong Diver Heritage - na skórzanym pasku (niestety ponad zakładany budżet) EDOX 85300 3 NIN - bardzo mi się podoba, choć nie wiem czy nie jest za "krzykliwy" ORIENT RE-AV0002S00B Junghans FORM A Automatic Glycine Combat Classic Open Heart Maurice Lacroix Eliros Date EL1118-SS001-113-1 (niestety kwarcowy)
      Jeżeli macie jakiekolwiek inne ciekawe propozycje, piszcie śmiało! 
      Co sądzicie o skeltonach oraz oh? Wg mnie robią wrażnie, choć bywają "przesadzone" modele.
      Jestem również ciekaw Waszych opinii o przedstawionych wyżej propozycjach.

      Nie wiem czy z tymi wymaganiami można wspominać o piramidzie i inwestycjach. Staram się ardzo poważnie i skrupulatnie podejść do tematu.
      Oczywiście czytałem podpięte tematy na forum.
      Wybaczcie, jeżeli palnąłem jakieś głupstwa, dopiero zaczynam odkrywać ten świat, przyszedłem się Was poradzić i zdobyć trochę doświadczenia.

    • By patataj
      Drodzy forumowicze,
      poszukuję pierwszego porządniejszego zegarka. Planuję wydać na niego kwotę w okolicach 2000 zł. Pytanie jakich wiele, ale liczę na to, że wcześniejsza lektura poradników (np. wybór nowego automatu do 2000 zł), wytycznych do zadawania pytań oraz kilku innych wątków pozwoli mi opisać moje wymagania na tyle precyzyjnie, że puścicie mi płazem mało oryginalny temat. 
      Przechodząc do meritum, zamieszczam listę swoich oczekiwań:
      Mechanizm automatyczny. Myślę, że określony budżet pozwala na rzut oka w kierunku napędów szlachetniejszych od kwarcowych, chciałbym, aby zakupiony zegarek posiadał osławioną "duszę".  Komplikacje opcjonalne. Co przez to rozumiem - podobają mi się raczej tarcze proste, nie potrzebuję też na co dzień mniej standardowych funkcji niż wskazanie godziny i ewentualnie dnia miesiąca, aczkolwiek obecność komplikacji nie przekreśla w moich oczach propozycji, po prostu nie wymagam od mojego przyszłego czasomierza ich posiadania. Typ zegarka - klasyczny; celuję w coś, co spokojne można założyć może niekoniecznie do smokingu, ale na pewno do zestawu dość formalnych spodni z koszulą, coś, co nie będzie sportowym akcentem w eleganckiej stylizacji, a raczej podkreśli jej powagę, więc odpadają wszelkie divery i tym podobne. Budżet: 2000 zł. Jeśli pojawią się propozycje przekraczające tę kwotę, a wyjątkowo warte uwagi również chętnie je rozważę. Znacznie tańsze również, ale dużych wahań w tę stronę się nie spodziewam. Nieprzekraczalny górny limit niech wynosi 3000 zł.  Wymiary zegarka: z racji obranego stylu koperta nie powinna być zbyt gruba, ale nie zależy mi też na wysokości niczym kartka papieru. Zdaję sobie sprawę, że to wszystko określenia bardzo subiektywne, dla każdego mogą oznaczać coś innego, postaram się je sprecyzować po przymierzeniu kilku modeli, co pozwoli na lepsze określenie swoich preferencji. Jeśli chodzi o wymiary nadgarstka, to u mnie ma on obwód około 17,5 cm, a niezbyt dokładny, ale być może pomocny pomiar jego szerokości linijką wskazuje, że wynosi ona około 6 cm. Pasek skórzany lub bransoleta. Skłaniam się w kierunku tego pierwszego, szczególnie urzekają mnie brązowe paski skórzane o fakturze skóry krokodyla. Jeśli chodzi o bransolety, to podobają mi się raczej takie złożone z drobniejszych kostek. Paski gumowe oraz typu NATO zdecydowanie odrzucam, pomimo możliwości wymiany chciałbym, aby zegarek już w chwili zakupu prezentował się w moich oczach korzystnie, na zmiany jeszcze przyjdzie czas. Wodoodporność 30 m. Wyższa oczywiście nie będzie wadą, ale w zegarkach poszukiwanego typu nie jest to priorytet. Miejsce zakupu - najlepiej Polska, najlepiej z możliwością przymierzenia, niekoniecznie w sklepie docelowym. Dopuszczam możliwość sprowadzenia zza granicy w uzasadnionych przypadkach, ale w takiej sytuacji proszę o polecenie konkretnego sklepu. Szkło szafirowe, ewentualnie mineralne.  Kolor tarczy - jasny (biały, beżowy, ecru, srebrny). Kolor koperty - srebrny, ale kusi mnie też różowe złoto, chociaż wydaje się być mniej uniwersalne jeśli chodzi o komponowanie ubioru. Kolor paska - ciemnobrązowy, jeśli bransoleta, to srebrna. Sposób użytkowania - podstawowy zegarek na co dzień. Posiadam kilkuletniego, sportowego Lorusa, który odciąży nowy nabytek w przypadku chęci wyjścia gdzieś w bluzie i dresach, ale powinno się to zdarzyć nie więcej niż raz czy dwa razy w tygodniu. Pochodzenie bez znaczenia. Marka bez znaczenia, plusem będzie łatwa dostępność, ale nie jest ona warunkiem koniecznym. Kształt koperty - byle nie prostokątna. Dużym plusem będzie spora rezerwa chodu. Zegarki szkieletowe albo open heart wyglądają kusząco, ale tym razem stawiam na prostotę.  
       
    • By vJu
      Cześć,
       
      Szukam nowego damskiego zegarka (za bazarek dziękuję). Powinien być:
       
      - automatyczny (najważniejsze, żeby był cichy);
      - okrągła tarcza, im mniejszy tym lepiej, ale większe też rozważę;
      - dyskretny, tzn bez kryształków czy 3 dodatkowych "ekranów" - sama tarcza, niewielkie oznaczenia godzin (kropeczki lub maleńkie cyfry arabskie, jakoś nie podchodzą mi grubsze kreski ani cyfry rzymskie), ewentualnie małe okienko z datownikiem, jak najbardziej minimalistyczny (chyba że jakieś dyskretne nawiązania "astronomiczne"), przeszklenie do mechanizmu - bardzo chętnie, ale raczej z tyłu;
      - ze skórzanym / materiałowym, gładkim paskiem, na pewno nie jakikolwiek metal / marmur / cokolwiek twardego (tzn. przeczytałam zakazany przewodnik i nie rozumiem, czemu mam zawsze kupować na bransolecie, ale ok, jeśli da się potem zamienić na pasek to niech będzie)
      - kolory neutralne (srebro, czerń, biel, beż), ale nie złoto.
       
      Moje preferencje: idealny jest Moser Vantablack i Marloe Derwent Sundial (ale chyba jest już nie do dostania).
       
      Wiem, że to dość dużo, ale może ktoś kojarzy coś co by pasowało?
       
      PS. zegarek nie ma nikomu imponować, znam zegarki Orient / Seiko / Certinę / Atlantic. Większość była na zasadzie: no dobra, okej, ale wolałabym coś innego. Akceptuję, że za tę kwotę kupię "woła roboczego" Zeppeliny są urocze, ale chyba szukałabym czegoś odrobinę bardziej... nowoczesnego. Nic z poradnika "Wybór nowego automatu do 2000 zł" mi nie podeszło.
       
      PS2. Mam 28 lat, nie maluję się, nie chodzę w szpilkach ani garsonkach, więc proszę bez propozycji typu "dla starszej, eleganckiej pani"
       
      PS3. Przejrzałam wszystkie damskie automaty ze sklepów zegarownia.pl, zegarek.net, otozegarki.pl, fabrykazegarkow.pl, zegarkicentrum.pl, luxtime.pl i swiss.com.pl i tylko Junghansy form A i max bill były takie, że jakkolwiek bym się nimi zainteresowała.
       
      Pomocy, proszę.
    • By marcys1992
      Dzień dobry wszystkim 
       
       
       
      Parę lat temu kupiłem swojego pierwszego GW 9400, służył mi nieprzerwanie przez ponad 5 lat, niestety do czasu...
       
      Na początku roku rangeman zaczął szwankować. Mianowicie bateria zeszła na low, zaczął mrygać. Więc podstawiłem go pod światło, najpierw sztuczne, szczęśliwym trafem następnego dnia była piękna i słoneczna pogoda, więc położyłem go na parapecie skierowanego pod słońce. Po całym dniu przestał mrygać, lecz był na poziomie M baterii. 3go dnia znowu zaczął mrygać na LOW, niestety po pewnym czasie wyłączył się, jak się okazało później, na amen.
       
      Mam w domu bardzo mocną latarkę, więc nastawiłem ją na maksymalną moc, pojawił się mrygający napis CHG, co napawało mnie optymizmem, bo oznaczało to dla mnie w tamtym momencie, że on nie padł na zawsze !  Niestety radość okazała się przedwczesna, gdyż reaguje tylko na baaardzo mocne światło. Poszedłem więc do serwisu w Time Trend, Pan wymienił akumulator, lecz niestety dalej nie działał. Został na obdukcji ponad 3 tyg, po czym zadzwoniono do mnie i powiedziano, że padła elektronika, on nie wie jaka i co się tam dzieje dokładnie, ale naprawa będzie kosztować ponad 500 zł.. pomyślałem sobie, że chłop zgłupiał 
       
      Dlatego chciałem Was, drodzy, zapytać się o to, czy zdarzyła Wam się taka sytuacja, jak opisana przeze mnie ?? Czyli, zegarek reaguje na światło, ale bardzo mocne. Wyświetla się migające CHG, lecz nic poza tym. Mimo godzin, dni, spędzonych na oddziaływanie światła takiego mocnego jak dzisiaj chociażby, słonecznego, cały czas od czasu do czasu zaczyna się ładować, lecz nic poza tym się nie dzieje. Zmiana akumulatora również nie pomogła. Dodatkowo pragnę nadmienić, że oprócz paru kąpieli w basenie, morzu, paru upadków w mieszkaniu, nie był on w żaden sposób eksploatowany w ekstremalny sposób. Dbam o niego jak mogę 
       
       
       
      Wiem, że to może zabrzmieć głupio, ale wydałem na niego swoje zaoszczędzone pieniążki, gdy musiałem odkładać każdy grosz, i łączy mnie jednak z nim wiele ważnych dla mnie wspomnień. Dlatego chciałbym go postawić na nogi 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.