Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Dominik77

Regulacja Roczniaka

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Dominik77

Jestem tu "swierzy" wiec na poczatku witam wszystkich serdecznie.

Od jakiegos czasu kolekcjonuje zegarki zylkowe tak zwane roczniaki.

Mam ich kilkanascie jednak kilka z nich nie chodzi lub po kilku minutach zatrzymuje sie,wie ktos moze w jaki sposob wyregulowac taki zegarek,ustawic zeby bylo wszystko ok?

Bede bardzo wdzieczny za wszelkie wskazowki,informacje.

Z gory dziekuje i pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładność chodu reguluje sie poprzez rozkrecanie lub skrecanie tych kulek które wiszą na tym włosie ! ]

Rozszerzenie srednicy kul - zwolnienie pracy

Zmniejszenie średnicy -przyspiesza prace

 

Co do przyczyn dlaczego nie chodzą to jest trudna sprawa, gdyż z tego co wiem , na mechanizm działają bardzo małe siły i wszystko musi być bardzo dokładnie spasowane! (a wiadomo ze wszystko sie zużywa )

 

Najbardziej popularne u nas w kraju sa zegarki z byłego NRD a ich jakość była słaba ! Dlatego zegarmistrz nie chętnie sie podejmuje naprawy tego zegara bo wiele jest pracy(co za tym idzie koszty rozsna) i nie potrafia dać gwarancji ze będzie chodził i jak długo pochodzi !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź czy to na czym stoją Twoje zegary jest poziome, przy czym musi to być poziome "prawo-lewo" i "przód-tył".

Przyjrzyj się czy balans nie ociera o coś, zwłaszcza na dole (tam gdzie ma blokadę do transportu).

Zegary roczne mają bardzo rozbudowaną przekładnię chodu, a co za tym idzie siły docierające do wychwytu są niewielkie.

Wszystko musi działać bez zbędnych oporów.

Jeśli poziomowanie nie pomoże, pozostaje Ci tylko konserwacja.

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dominik77

Witam!

Slicznie dziekuje Kolegom za odpowiedzi.

Co do regulacji chodu to akurat wiedzialem ze odpowiedzialne sa za to te kulki tak jak i to,ze zegarek musi stac na pewnym podlozu w pionie i w poziomie.Mam takie miejsce jest nim kominek i na nim wlasnie ustawiam zegary.Wiec wykluczam mozliwosc jakich kolwiek otarc kulek czy to o klosz zegara,scianki czy blokade znajdujaca sie pod kulkami.

Wiekszosc zegarkow kupilem kiedys z zerwanym wlosem lub niekompletne.Zakupilem wlosy,wymienilem,skompletowalem no i jak juz wspomnialem czesc chodzi bez zarzutu jednak kilak zatrzymuje sie.

 

A swoja droga to sa czy byly jeszcze jakies "roczniaki" produkowane w innych Panstwach poza Niemcami:?: :?: :?:

Ja na wszystkich zegarach mam "made in Germany",nie wiem czy jest jakas roznica miedzy tymi z bylej NRD,czy to to samo. :D

 

Zastanawia mnie regulacja tej kotwiczki,ktora buja sie z prawa na lewo przesuwajac kolo zembate.(nie wiem jak to sie fachowo nazywa)

Czy ona w polozeniu pionowym powinna byc z prawej i z lewej strony w takiej samej odleglosci od kolka z trybami czy moze jest jakas delikatna roznica w polozeniu tej kotwiczki :?: :?: :?:

Zaobserwowalem,ze jak jest podniesiona za wysoko to kolko potrafi przekrecic sie kilka razy sprawiajac,ze wskazowka przeskakuje o kilka minut.A jak jest za nisko to blokuje kolko.

Jednak wlasnie ta regulacja udalo mi sie ruszyc trzy sztuki,ktore chodza do dzis,ale mam jeszcze 4 takie oporne roczniaczki,przy ktorych spedzilem sporo czasu i wszystko na nic.Sa czyste,nasmarowane,nie widac zadnych zatarc i nic nie stawia oporu.

Co do naprawy przez zegarmistrza to w Polsce mam takiego,ktory naprawia te zegary,ale z uwagi ze mieszkam w Belgii wysylka do Polski,jest kosztowna i ryzykowna z obawy na uszkodzenia.A sam zawiezc nie moge bo mam nawal pracy i nie wiem nawet czy na swieta znajde czas,zeby odwiedzic Polske. Tu na miejscu rowniez sa fachowcy jednak ceny ich uslug sa bardzo wysokie zaczynaja sie od 30-40 euro za roczniaki wiec nie bardzo mi sie to oplaca. :cry:

 

No nic,bede czekal na jakies wskazowki od Panstwa,mam nadzieje,ze ktos cos jeszcze podpowie a w miedzy czasie sam bede sie bawil w zegarmistrza. :wink:

Jeszcze raz dziekuje i zycze wszystkim milego weekendu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Slicznie dziekuje Kolegom za odpowiedzi.

Co do regulacji chodu to akurat wiedzialem ze odpowiedzialne sa za to te kulki tak jak i to,ze zegarek musi stac na pewnym podlozu w pionie i w poziomie.Mam takie miejsce jest nim kominek i na nim wlasnie ustawiam zegary.Wiec wykluczam mozliwosc jakich kolwiek otarc kulek czy to o klosz zegara,scianki czy blokade znajdujaca sie pod kulkami.

Wiekszosc zegarkow kupilem kiedys z zerwanym wlosem lub niekompletne.Zakupilem wlosy,wymienilem,skompletowalem no i jak juz wspomnialem czesc chodzi bez zarzutu jednak kilak zatrzymuje sie.

 

A swoja droga to sa czy byly jeszcze jakies "roczniaki" produkowane w innych Panstwach poza Niemcami:?: :?: :?:

Ja na wszystkich zegarach mam "made in Germany",nie wiem czy jest jakas roznica miedzy tymi z bylej NRD,czy to to samo. biggrin.gif

 

Zastanawia mnie regulacja tej kotwiczki,ktora buja sie z prawa na lewo przesuwajac kolo zembate.(nie wiem jak to sie fachowo nazywa)

Czy ona w polozeniu pionowym powinna byc z prawej i z lewej strony w takiej samej odleglosci od kolka z trybami czy moze jest jakas delikatna roznica w polozeniu tej kotwiczki :?: :?: :?:

Zaobserwowalem,ze jak jest podniesiona za wysoko to kolko potrafi przekrecic sie kilka razy sprawiajac,ze wskazowka przeskakuje o kilka minut.A jak jest za nisko to blokuje kolko.

Jednak wlasnie ta regulacja udalo mi sie ruszyc trzy sztuki,ktore chodza do dzis,ale mam jeszcze 4 takie oporne roczniaczki,przy ktorych spedzilem sporo czasu i wszystko na nic.Sa czyste,nasmarowane,nie widac zadnych zatarc i nic nie stawia oporu.

Co do naprawy przez zegarmistrza to w Polsce mam takiego,ktory naprawia te zegary,ale z uwagi ze mieszkam w Belgii wysylka do Polski,jest kosztowna i ryzykowna z obawy na uszkodzenia.A sam zawiezc nie moge bo mam nawal pracy i nie wiem nawet czy na swieta znajde czas,zeby odwiedzic Polske. Tu na miejscu rowniez sa fachowcy jednak ceny ich uslug sa bardzo wysokie zaczynaja sie od 30-40 euro za roczniaki wiec nie bardzo mi sie to oplaca. :cry:

 

No nic,bede czekal na jakies wskazowki od Panstwa,mam nadzieje,ze ktos cos jeszcze podpowie a w miedzy czasie sam bede sie bawil w zegarmistrza. :wink:

Jeszcze raz dziekuje i zycze wszystkim milego weekendu.

Witam.Minęło kilka lat i jakie pan nabył doświadczenia w związku z regulacją roczniaków,ja mam ten sam problem,wszystko wydaje się dobrze zsynchronizowane,sprężyna napiera,zegar wypoziomowany lecz pochodzi raz kilkanaście minut,raz godzinę,lub parę godzin i się zatrzymuje.Mechanizm jest czysty,włos nowy,sprężyna nakręcona.Co robić dalej? pozdrawiam Paweł     

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dominik77 raczej nie odpowie, bo nie jest już użytkownikiem forum.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym roczniaka nie da się wyregulować... wiem, bo próbowałem :P


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu bardziej chodzi, by gonić króliczka :)P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.