czypek555 133 #1 Napisano 28 Stycznia 2020 Spadkowe porządki i znalazłem zegarek po dziadku. Leżał nieużywany na pewno z 20 lat. Pytanie - co to jest i gdzie zrobić renowację, bo bardzo chciałbym go reanimować i używać. Niestety nie mam jak go otworzyć. Proszę o namiar na dobrego specjalistę który przywróci mu dawny blask i chód. Z tego co czytam na kopercie to Atlantic Worldmaster Incabloc ( ? - wskazówka zasłania, a nie da się odciągnąć koronki ) 17 rubis Z góry dzięki za pomoc. I jeszcze zdjęcie dekielka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 7787 #2 Napisano 28 Stycznia 2020 Bardzo fajny Atlantic w stalowej kopercie, wyprodukowany w latach 50.Warto o niego zadbać - przegląd, wymiana szkiełka i zakup skórzanego paska. Nie ruszałbym tarczy, bo można dosyć łatwo zepsuć. 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zasadas 5444 #3 Napisano 28 Stycznia 2020 Popieram przedmówcę, nie ruszać tarczy, zbyt cenna i delikatna. Też mam podobnego ale Speedwaya, też pamiątka. 0 "You may delay but time will not" Benjamin Franklin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 7787 #4 Napisano 28 Stycznia 2020 Mam tylko wątpliwości co do wskazówek - są niewłaściwe. Powinny być pozłacane, mniej więcej w takim stylu, jak u zasadasa. -->> http://zegarkiclub.pl/forum/topic/45030-poka%C5%BCmy-swoje-worldmastery/page-146 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
czypek555 133 #5 Napisano 28 Stycznia 2020 Wskazówki wydają się nieoryginalne, jakoś nie pasują wizualnie. A gdzie mógłbym zrobić renowację ? Proszę polećcie kogoś 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dante100 231 #6 Napisano 29 Stycznia 2020 Odnawiałem parę Atlantic-ów w firmie "CHRONOSTAR" MARCIN KAŁDOŃSKI 91-018 ŁÓDŹ UL. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH 25, tel. 606-724-470. Czarne Atlantic-i wychodzą rewelacyjnie, białe z l. 70 już gorzej, gdyż nie da się odtworzyć szlifu słonecznego. Chromowanie koperty też nie jest idealne, gdyż trwałość nowego chromu już nie jest taka sama, jak oryginalna. Generalnie - w miarę ok, ale ograniczeniem jest jednak niefabryczna technologia. Mam czarnego Atlantic-a po renowacji, jeśli chcesz - wstawię fotki. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
czypek555 133 #7 Napisano 29 Stycznia 2020 Odnawiałem parę Atlantic-ów w firmie "CHRONOSTAR" MARCIN KAŁDOŃSKI 91-018 ŁÓDŹ UL. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH 25, tel. 606-724-470. Czarne Atlantic-i wychodzą rewelacyjnie, białe z l. 70 już gorzej, gdyż nie da się odtworzyć szlifu słonecznego. Chromowanie koperty też nie jest idealne, gdyż trwałość nowego chromu już nie jest taka sama, jak oryginalna. Generalnie - w miarę ok, ale ograniczeniem jest jednak niefabryczna technologia. Mam czarnego Atlantic-a po renowacji, jeśli chcesz - wstawię fotki.Tak się składa, że za kilka dni będę w Łodzi mógłbym tam podskoczyć ...Jeżeli mógłbyś pokazać zdjęcia byłoby fajnie. Czy ruszałbyś tarczę w moim przypadku ? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dante100 231 #8 Napisano 30 Stycznia 2020 Bardzo proszę. Z tego co widzę, to tarcza nie ma szlifu słonecznego i w związku z tym raczej pokusiłbym się na renowację. Chyba że da się ją poprostu profesjonalnie umyć. Koperta natomiast jest w niezłym stanie, dlatego nie ruszałbym jej. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
czypek555 133 #9 Napisano 30 Stycznia 2020 Dzięki, rzeczywiście Twój Atlantic wyglada świetnie. U mnie tarcza nie ma szlifu słonecznego, więc korci mnie, żeby spróbować ją umyć. Chyba że naprawdę ryzykuję jej zniszczenie 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dante100 231 #10 Napisano 30 Stycznia 2020 Jeśli chodzi o renowację tarczy bez szlifu - to naprawdę mozesz liczyć na rewelacyjny wynik. Usunięcie starej powłoki, nałożenie nowej, polerowanie indeksów, nowe punkty z luminową dają świetny efekt. Warunek - oryginał musi być bez szlifu słonecznego. Jeśli tarcza oryginalna ma szlif, efektu "wow" nie będzie... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 7787 #11 Napisano 30 Stycznia 2020 Ale pamiętaj, że po "renowacji" to już nie będzie ten sam zegarek, z którego Twój dziadek 60 lat temu odczytywał godzinę. Do zabaw tego typu polecam zakup jakiegoś egzemplarza z allegro. Takich rzeczy nie robi się zegarkom będącym w rodzinie od kilkudziesięciu lat. Po prostu nie wypada... Ok. 10 lat temu otrzymałem od mojego dziadka tę oto Delbanę. Dziadek osobiście zakupił ją w 1960 roku. Po pięćdziesięciu latach zmieniła właściciela. Widać na niej upływ czasu, ale zrobiłem jej tylko przegląd, kupiłem pasek i założyłem oryginalny sekundnik, bo kiedyś ktoś go podmienił. Ostatnimi czasy noszę ją dumnie dosyć często. Bardzo miłe uczucie, gdy ludzie z pracy pytają mnie o nią a ja opowiadam im tę historię. 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
czypek555 133 #12 Napisano 31 Stycznia 2020 Ale pamiętaj, że po "renowacji" to już nie będzie ten sam zegarek, z którego Twój dziadek 60 lat temu odczytywał godzinę. Do zabaw tego typu polecam zakup jakiegoś egzemplarza z allegro. Takich rzeczy nie robi się zegarkom będącym w rodzinie od kilkudziesięciu lat. Po prostu nie wypada... Ok. 10 lat temu otrzymałem od mojego dziadka tę oto Delbanę. Dziadek osobiście zakupił ją w 1960 roku. Po pięćdziesięciu latach zmieniła właściciela. Widać na niej upływ czasu, ale zrobiłem jej tylko przegląd, kupiłem pasek i założyłem oryginalny sekundnik, bo kiedyś ktoś go podmienił. Ostatnimi czasy noszę ją dumnie dosyć często. Bardzo miłe uczucie, gdy ludzie z pracy pytają mnie o nią a ja opowiadam im tę historię.Ale czy przez „renowację” rozumiesz też umycie tarczy, bez malowania ? Twoje argumenty dot. pamiątki rodzinnej mnie przekonują, ale tarcza z powodu patyny ( brudu ? ) jest bardzo nieczytelna. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Walter_87 7787 #13 Napisano 31 Stycznia 2020 Nie, mycie tarczy to nie renowacja. Możesz spróbować patyczkiem do uszu i bardzo delikatnym mydłem na rancie tarczy (w niewidocznym miejscu). Może się udać, ale pewności nie ma. 0 KMZiZ Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
czypek555 133 #14 Napisano 31 Stycznia 2020 Sam nie będę tego robił, nie umiem otworzyć zegarka, narzędzia mam jedynie do zmiany paska i skrócenia bransolety Myślę raczej o kimś, kto zajmuje się zawodowo reanimacjami takich zegarków. Pytanie zadałem i na razie mam tylko jeden namiar, w Łodzi. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
sanik 87866 #15 Napisano 2 Lutego 2020 Na wstępie poszukałbym wskazówek, a z renowacją nie ma co się śpieszyć. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
miromat 38 #16 Napisano 7 Lutego 2020 Ale czy przez „renowację” rozumiesz też umycie tarczy, bez malowania ? Twoje argumenty dot. pamiątki rodzinnej mnie przekonują, ale tarcza z powodu patyny ( brudu ? ) jest bardzo nieczytelna.Tarcza wydaje się nieczytelna, bo szkło jest zmęczone na maxa. Przy nowym szkle będzie naprawdę nieźle. 0 Jeśli zaadoptujesz psa, to nie zmienisz tym świata, ale cały świat zmieni się dla tego psa. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach