Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Perkoz1959

Citizen NJ0100-38X

Recommended Posts

Posted (edited)

Na wstępie mojej recenzji wstawię taką małą dygresję – uwarunkowanie cenowe przy zakupie zegarka wcale nie musi wpływać na jego jakość. I tak jest właśnie w przypadku recenzowanego Citizena. Koszt zakupu 654,00 zł a jest gwarancja posiadania czasomierza perfekcyjnie wykonanego i posiadającego mechanizm zwany potocznie koniem roboczym wśród tanich automatów.

 

Od dosyć dawna poszukiwałem zegarka w stylu militarnym lub lotniczym. Warunek był jeden – musi być w automacie. Na rynku jest ich dosyć sporo zarówno pod kątem marek jak i cenowym. Ja, z racji „prozy” swojego finansowego życia, szukałem w pułapie cenowym do 1000 zł. a w nim niestety z markowych produktów zostałem ograniczony do dwóch firm – Citizena i Orienta. Wyroby z Państwa Środka lub inne, tzw. homary czy mikrobrandy nie wchodziły w zakres mojego zainteresowania, ze względu na to, że mam kilka dosyć przykrych doświadczeń z takimi zegarmistrzowskimi wynalazkami.

 

Citka zakupiłem poprzez internet z Zegarowni. Jednego dnia zamówiłem a następnego o 10:00 kurier mi go dostarczył. Czyli obsługa i szybkość dostawy – rewelacja. Zegarek jest zapakowany w czarne tekturowe pudełko z logiem Citizena ochraniane dodatkowo przez także czarną obwolutę. W środku poza zegarkiem znajdziemy typową papierologię, czyli instrukcję obsługi i kartę gwarancyjną. Reasumując – opakowanie zgodne z zakresem cenowym zakupionego towaru. Zresztą nie spodziewałem się naturalnej skóry, drewna sandałowego i kryształków Svarowskiego.

 

post-99061-0-53331400-1586093412_thumb.jpg

 

 

Zegarek – pierwsze wrażenie.

 

I tu na wstępie zaznaczam, że nie można sugerować się renderami ze sklepów i stron internetowych. Ten zegarek to taki techniczny oszust jeśli chodzi o wygląd i wielkość. Dlatego moja mina po jego zobaczeniu była dosyć kwaśna. Dlaczego oszust ? Otóż w specyfikacji i w realu jego koperta to słuszne 42 mm czyli tyle co powinno dać wygląd i wrażenie sporawego zegarka. Jednak ….wizualnie wygląda jakby miał maksymalnie 38 mm. A dzieje się tak z racji tego, że koperta ma owszem 42 mm ale jest to poduszeczka a sama tarcza ma właśnie38 mm. Wystarczy jednak założyć zegarek na rękę aby kwaśna mina ustąpiła miejsca minie typu „budyń”.

 

 

Koperta i tarcza – wykonanie.

 

Zegarek występuje w 3 wersjach kolorystycznych tarczy: czerń, granat i wojskowa zieleń. Ja kupiłem tą wersję ostatnią i przyznaję, że jest to moja pierwsza zieleń, z wielu które dotychczas posiadałem, która jest po prostu elegancka, stonowana a przez to nie zwracająca na siebie uwagi bylejakością czy agresywnością.

Wszystkie indeksy i wskazówki są bardzo dokładnie pokryte warstwą luminescencyjną dobrej jakości dającą ładne zielonkawe świecenie i dosyć długi jego czas. Przeciwwagi wskazówek i sekundnika są malowane na czarno co dodaje swoistego „sznytu” całości tarczy. Kalendarzyk jest biały w okienku z subtelną białą obwódką. Pomiędzy lunetą a tarczą znajdziemy wewnętrzny pierścień w kolorze tarczy z naniesioną podziałką sekundową. Jednym słowem – elegancja i cudowna prostota. Z napisów mamy tylko logo Citizena i subtelny napis AUTOMATIC.

 

Koperta, jak już wspominałem na początku, jest w kształcie poduszeczki. Wykonana oczywiście ze stali

316L. I to jak wykonana !!! Zacznijmy od lunety. Jest ona trójstopniowa. Przy szkiełku ( mineralne) jest płaska na równi ze szkiełkiem i pięknie okrężnie szczotkowana. Potem pod kątem 45 stopni jest zfazowana aby opaść prostopadle do koperty. Obydwie te płaszczyzny są rewelacyjnie wypolerowane na tzw. lustro. Luneta następnie styka się z górną powierzchnią koperty wykończoną delikatnym szczotkowaniem. Boki koperty są wypolerowane na lustro tak samo jak i wewnętrzna część pomiędzy uszami. Ogóle wrażenie – miód dla oczu. Wcale nie widać, że to zegarek za 654 zł. Miałem i mam zegarki z dużo wyższych półek cenowych i prestiżowych które są gorzej wykonane niż ten Citizen.

 

Kształt koperty i jej wyprofilowanie powoduje uczucie, że zegarek dosłownie przysysa się do nadgarstka. I nie ma tu znaczenia wielkość nadgarstka. Koperta ładnie leży u szczuplaków jak i kowali czy pakerów. Mistrzostwo !!!

Dekiel jest zakręcany, cały metalowy, okrężnie szczotkowany z subtelnie naniesionymi po krawędziach opisami w formie laserowego grawerunku. Koronka duża i bardzo wygodna do obsługi poprzez swoje dosyć duże frezowanie. Skok koronki płynny i bardzo dokładny. Nie ma absolutnie żadnych problemów z obsługą zegarka.

 

post-99061-0-38444600-1586093135_thumb.jpg

 

post-99061-0-73885500-1586093263_thumb.jpg

 

post-99061-0-41866400-1586093313_thumb.jpg

 

post-99061-0-69907400-1586093512_thumb.jpg

 

 

Pasek.

 

Zaznaczam na wstępie,że na fotach zegarek jest na pasku Tekli. Dlaczego? Otóż w wersji "fabrycznej" mam pewne Deja vu. Oryginalny pasek jest gruby i z dobrej jakości skóry która dodatkowo jest dosyć miękka. Jednak sposób jej wyprawienia świadczy tylko o tym, że skośnoocy mają z zasady z tym elementem zawsze problem. I to nie tylko w Citizenie ale także w Oriencie i Seiko. Skóra jest tak wyprawiona i malowana, że ma się wrażenie skajopodobności. Totalnie toto bezpłciowe. Kolor brązu zresztą też jest ….po prostu nudny jak flaki bez zasmażki. I nawet obszycie białą nicią nie dodaje temu paskowi żadnej elegancji. W kontraście do pięknej koperty pasek ten wygląda jak czyrak na zadku.

 

post-99061-0-30894500-1586093221_thumb.jpg

 

 

Mechanizm.

 

Serduszkiem tego Citka jest stara, poczciwa Miyota 8210 na 21 kamykach i z 45 – cio godzinną rezerwą chodu. Jest nakręcany jednokierunkowo. Ficzerów w stylu stop sekunda czy dokręcanie koronką próżno tu szukać. Mechanizm ten jest jednak zgodny z ceną zegarka i …. nie ma co się go bać. To dobry, bezawaryjny i długowieczny „koń roboczy” Miyoty. I na dodatek dający przyzwoitą punktualność – w moim przypadku, „na dotarciu”, regularnie zegarek śpieszy się 9 sekund na dobę. Nota bene, miałem Glycinkę Combata na ETA 2824-2 Elabore która zawsze śpieszyła się 12-16 sekund na dobę.

 

Podsumowanie.

 

Za 654 zł otrzymujemy zegarek który wart jest każdego grosza na niego wydanego ( poza wpadką z paskiem). Każdy kto ceni prostotę i elegancję oraz swój wzrok kieruje w stronę militarną czy lotniczą powinien rozważyć jego zakup. I nie ważne, że to TYLKO tani Citizen i w „piramidzie prestiżu” jest najniżej jak można. Ważne, że ten Citizen nas nie oszukuje ani jakością, ani wyglądem czy marketingowym bełkotem. To zaiste piękny zegareczek.

 

Aktualizacja.

 

Finalnie, dzięki zdolnemu Koledze z grupy Czasoholicy, Citizen jest ubrany w taki indywidualny pasek:

 

post-99061-0-62628700-1586801363_thumb.jpg

 

post-99061-0-85522400-1586801439_thumb.jpg

 

 

 

 

 

 


 

Edited by Perkoz1959

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie się czytało recenzję. Zegareczek też niebrzydki. Niech się dobrze nosi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawa recka, dobrze się czytało, dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem kupić niebieskiego na bransolecie, tylko trochę obecna sytuacja zmieniła moje plany. Mam wrażenia podobne do Twoich (co prawda jedynie po przymiarce), ale rozmiar faktycznie mylący, bo na moim nałym nadgarstku wyglądał zadziwiająco dobrze. Patrząc na same wymiary wydawało się, że będzie za duży. Bransoleta słaba, ale w tym przedziale cenowym nie można mieć wszystkiego, a sam zegarek naprawdę bardzo fajny za tą cenę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedna z lepszych propozycji w ograniczonym budżecie.

Oglądałem wersję niebieską na bransolecie i zrobiła na mnie dobre wrażenie.

Prosty, ale solidny i dobrze wykonany zegarek.

Bransoleta budżetowa, ale reszta ponad tym poziomem.


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna recenzja i bardzo ładny zegarek, kolor tarczy bardzo mu pasuje. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przymierzam się od jakiegoś czasu do zakupu wersji niebieskiej, na bransie. Co do mechanizmu to na pewno nie ma dokręcania koronką? Bo w specyfikacjach i recenzjach filmowych widziałem że jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.