Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
mkl1

Mały biedny oficerek

Rekomendowane odpowiedzi

12 godzin temu, LESKOS napisał:

Ps ... Jak Ci idzie z fińskim dla mnie straszny język ... chyba gorszy od węgierskiego ... 🙂

 

Węgierski należy do grupy języków ugro-fińskich.  Masakra jak mówią młodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak . Ale to tylko , fiński i estoński , a węgierski , to do tej grupy dodano . Choć właściwie , to nie wiadomo dlaczego . Może , ze względu na podobną skalę trudności i jakieś podobieństwo , które naukowcy dostrzegli . Bo tak właściwie , to niewiele mają ze sobą wspólnego.

PS.   no, ale nie ma co dalej rozprawiać o językach, bo tu jednak o zegarze mowa. 

Edytowane przez PM1122

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Walczę z naprawą kotwicy.

Złamany był bezpiecznik, więc usunąłem resztki  MŁOTKIEM :)

 i wstawiłem nowy( jeszcze nie docięty na długość) z drutu stalowego/sprężynowego 0,23mm- też  MŁOTKIEM :)

 

naprawa kotwicy2.jpg

 

Potem powalczę  z dopasowwaniem wraz z balansem....

 

Ta kotwica mnie ździebko denerwuje..

 Może wydłubię nową??

 użyję tylko osi z tej...?

Zobaczymy..

 c.d.n. kiedyś :)

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pracuję nad drugim oficerkiem i dorabiam "hynkiel"

 

IMG_0986.JPG

IMG_0987.JPG

 

 

Musze teraz dorobić mimośród wyłączający dzwonienie.

 Pytanie:

 Mimośród powinien wyłączyć, gdy hynkiel jest w pozycji pionowej?

 czy klapnięty do tyłu ?

 

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki

tak też ustawię


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robimy wiórki.. :) mosiężne

:)

 

wiórki.jpg

 

A tak serio to się zrobiło prawie całe mocowanie hynkielka.

do obróbki są jeszcze ośki na długośc, ale to za chwilę bo muszę naprawić sprężynkę/blaszkę z dzyndzlem, który blokuje dzwonienie.

Założę mimośród i wówczas przytniemy oszlifujemy , poprostujemy itp..

 

z uchwytem1.jpg

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że jak to wiórki do oksydowania - to trzeba je odtłuścić ... bo inaczej pierwsze wskazówki będą w cętki ... :D 


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wypierzemy

w pralce  :).

 Tak na serio to właśnie je po to zbieram, bo i wskazówki do tego pierwszego  ( tytułowego) będę musiał wykonać....

 


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szię dzieje..

 praktycznie skończyłem z "braciszkiem "DRP" czyli niby opatentowany w Niemczech...

"hynkielek się przekręca, włącza i wyłącza  dzwonek

 

 

budzi.jpg

nie budzi.jpg

 

a tera.... :)

 cały - prawie gotowy, bo zostały do znalezienia tylne pokrętła( albo do dorobienia wg fotek )

IMG_1002.JPG

oficer z rakietą.jpg

  PRZE i PO:

 

 

 teraz nadszedł czas by powalczyć i wrócić do tytułowego "biednego oficerka"

 ten powyżej pozwolił mi na zebranie doświadczenia :)

 

przed i po.jpg

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tytułowy "biedny"

...

 

 Walki z przeszczepem balansu i kotwicy ciąg dalszy.

 

Kotwicę po nieudanej próbie skrócenie przez wygięcie musiałem jednak i tak przełamać w tym miejscu, skrócić o 0,25mm może 0,30mm i zlutować na powrót.

po ciężkiej  niewyrównanej walce z palnikiem i materią kotwicy udało się ją odpowiedni zlutować.

  To też zacząłem pierw przymierzać bez przekładni chodu- czyli tylko zespół balansu i kotwicy, czy załapuje i "tańczy odpowiednio.

 Balans zatańczył walca, a kotwica pięknie się przechylała wtórując mu.

 no to zakładamy resztę kółek :)

 

walka 1.jpg

 

 udało się ku mojemu zdziwieniu nie połamać żadnego czopa.

 no to teraz balans i próba...

 z lekka nakręcony i ledwie, ledwie , ale ożył.

 

walka2 zaczął chodzić.jpg

 

 jest jeszcze mały niuans... kotwica wymaga dopolerowania na "jej wasach", jest z lekka wygryziona i popłynęła podczas lutowania.

 to są naprawdę 0,1 no może mniej...

 

 

c.d.n

 

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

C.D....

Mechanizm zaczął się zatrzymywać po 14 impulsach ???

Po zgłębieniu sytuacji- przez lupę- zauaważono, że kołeczek się zawsze zatrzymuje na 14 ząbku koła wychwytowego... ???

 Dlaczego akurat na tym?

 Myślałem ( czasami mi się to zdarza, ale rzadko :) ) że to wina ząbka, ale nie , wyczyściłem i złożyłem po raz fyfdziesiąty i to samo.

 No to wymontowałęm i oglądam czopy....

 EUREKA

 górny czop krzywy( na oko). No to koło do "ósemki" i wylazło szydło z worka...

 Trza prostowywać czopa...

Ciekawe czy się podda :)

 c.d.n


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, mkl1 napisał:

C.D....

Mechanizm zaczął się zatrzymywać po 14 impulsach ???

Po zgłębieniu sytuacji- przez lupę- zauaważono, że kołeczek się zawsze zatrzymuje na 14 ząbku koła wychwytowego... ???

 Dlaczego akurat na tym?

 Myślałem ( czasami mi się to zdarza, ale rzadko :) ) że to wina ząbka, ale nie , wyczyściłem i złożyłem po raz fyfdziesiąty i to samo.

 No to wymontowałęm i oglądam czopy....

 EUREKA

 górny czop krzywy( na oko). No to koło do "ósemki" i wylazło szydło z worka...

 Trza prostowywać czopa...

Ciekawe czy się podda :)

 c.d.n

Ojjjjjj ..... będzie dobrze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oto "tyn winowajca"

 

krzywy czop.jpg

 

 My sie wzieli i wyciągnęli roler .

 Czop został  wsadzony do epokowego ustrojstwa :) zwanego rolerem, czy inni nazywają inaczej.

 

 

rolowanie czopa.jpg

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Diabli mnie biorą....

teraz już niby chodzi. Niby, bo co jakiś czas , po kilku obrotach koła wychwytowego o 360 stopni,  kołeczek zachacza o jeden, a czasami o następny ząb koła ???

Czyżby jeszcze czop był krzywy i luz nałożysku+ krzywy czop daje znać?

 Czy też ( co zauważyłem) ząbki mają minimalne "wypracowania".

 Pytanie  co po kolei zrobić...???

-polerka, prostowanie ponowne .

 -polerka ząbków?

 MISTRZOWIE help me

 


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może , dziś daj sobie odpocząć . A później ( jutro ) na spokojnie przeanalizujesz .

Ja nie fachowiec , tu trzeba Mistrza .

Więc , tylko skromnie powiem ... Pewnie jest już proste , ale można je sprawdzić . Może przyjrzeć się ząbkom koła wychwytowego ( małe wygięcia mogą być ) .... no i ten luz , co piszesz - dopuszczalny , czy jednak wygląda na dość duży .

Jednakże , to lepsi koledzy powinni doradzić .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie robiłem narazie więcej nic, ale poszukałem co -nieco:

GEOMETRIA wychwytu...

Tu może być problem, ponieważ koło wychwytowe dawcy miało większą średnicę. ( liczba ząbków ta sama)

 ale  ŚREDNICA robi różnicę- a co za tym idzie kąty zębów...

 zresztą popatrzćie:

image.png.3e8a1d65e555e959cbd6185fc827ea3b.png zarys ogólny

image.png.75572798d21829457b3259ecf4557ac0.pngimage.png.b97b9b349ed1ec5e01b8f96981a7cfd6.png

 

 dane do wykreślenia:

image.png.d59e1118559e35acc5f9bb3eb5ec5920.png

 i dane liczbowe....

image.png.e97410447ffa0522ec1680d93d482cc6.png

 

 no to sobie powykreślam jutro w odniesieniu do obu kół...

 domyślam się już , że 

1)  inne kąty natarcia żeba w stosunku do kołka wyjdą

2) rozstaw kołków

 Będzie zabawa :)


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noo, to będzie zabawa...... ale, to chyba to. 

Ilość ząbków,... ale ta średnica wszystko zmienia. 

Edytowane przez PM1122

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, PM1122 napisał:

Noo, to będzie zabawa...... ale, to chyba to. 

Ilość ząbków,... ale ta średnica wszystko zmienia. 

 Się dowiemy, jak rozrysuję.. :)

 tylko deskę kreślarską muszę odkurzyć :)


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 No tak.. Niestety.

 Trzeba by zmienić roztaw ( promień wg osi kotwicy) ustawienia kołeczków.

 To jest niemożliwe, bo różnica jest praktycznie o ich  grubość.

 Nie nawiercę kolejnych otworów tak blisko.

Mogę jedynie jeszcze coś pokombinować i to zrobię ( opiszę jak się uda :) )

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wykombinowałem zaczął cykać nawet dłużej niż 60 min.

 Nie  napiszę co zrobiłem, bo to "po mechanicznemu" a nie zgodnie ze sztuką zegarmistrzowską i napytałbym sobie biedy, że na tak zacnym forum umieszczam nieprawidłowe metody naprawy :)

Teraz jeszcze małe poprawki i będę mógł się zabrać za dorobienie złamanej osi minutowej, tak by przekładnia wskazań pracowała...

 

 


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.