Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Graz09

Który nurek do 1000zł?

Rekomendowane odpowiedzi

23 minuty temu, Graz09 napisał(-a):

Super, dzięki 😁 Trochę jeszcze poczekam może jakaś promocja się trafi 😅 A jeszcze jakbyś wytłumaczył co to te "endlinki"

Endlinki to to gdzie wkładasz teleskop. Mogą być całe odlewane masywne lub "wydmuszki". Taniej nie kupisz nowego, popatrz na sklepy za ile go oferują. A używek nima na kajdanie. Bier bo potem będziesz żałował ;) jak ta oferta zniknie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, eddi87 napisał(-a):

Endlinki to to gdzie wkładasz teleskop. Mogą być całe odlewane masywne lub "wydmuszki". Taniej nie kupisz nowego, popatrz na sklepy za ile go oferują. A używek nima na kajdanie. Bier bo potem będziesz żałował ;) jak ta oferta zniknie. 

Dzięki. Właśnie widziałem, że na Amazonie jest najtaniej 😕

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Graz09 napisał(-a):

Dzięki. Właśnie widziałem, że na Amazonie jest najtaniej 😕

To bier. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, eddi87 napisał(-a):

To bier. 

Poczekam jeszcze trochę, bo w sumie nie spieszy mi się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Graz09 napisał(-a):

Poczekam jeszcze trochę, bo w sumie nie spieszy mi się

Ale pamietaj Citizen team strong 🦾

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, eddi87 napisał(-a):

Ale pamietaj Citizen team strong 🦾

Spoko zapamiętam 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.07.2021 o 23:08, eddi87 napisał(-a):

No co ty 😎 a co lepszego kupisz za 924zł 😁?

 

894458646_20210717_2032473.thumb.jpg.14c00574ebee7f4447182bee9acd24b6.jpg

 

1761801197_20210713_125441_HDR3.thumb.jpg.878badd07f87fb8909c3758826e4bdfe.jpg

 

1282520678_20210620_1710253.thumb.jpg.a9a0c6d532c28235a29c20c6676a8c42.jpg

Może jako alternatywa to model CA0711-80L w zbliżonej cenie jak dobrze się poszpera w sieci. 

IMG_20220916_142022.jpg

IMG_20220916_141922.jpg

IMG_20220916_142034.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ho ho ho
 

Zrobiłem sobie mały prezent - BN0150-61E na bransie z Amazona za 999 zł już zamówiony 😎. Co prawda miał być Maranez w mosiądzu, ale kurs dolara cło i VAT ech... Prawie 2k.. Innym razem 😅

 

Mam tylko nadzieję że wyślą to jakimś rozsądnym przewoźnikiem...

 

Pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.
Panowie Citizen NY0040 czy BN015xxx ??
Jestem zwolennikiem automatów i jedyny kwarc jaki do tej pory posiadam to G-shock, jednak ten eco-drive siedzi mi z tylu głowy i nie daje spokoju.
Jakbyście mogli napisać który byście wybrali i dlaczego ?


Obecnie ORIENT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem ten sam problem. Mam teraz jednego i drugiego🤪

 

 

Mam nadzieję, że pomogłem🦾

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć moim zdaniem NY0040 wygląda dużo fajniej poza tym to zegarek z historią i jeden z kultowych modeli Citizena w stylu vintage. Zegarek mechaniczny ze wszystkimi plusami i minusami tej technologii. Na pewno "paskolubny" wygląda świetnie na stalowej bransolecie i na zwykłym nato. Uważam że nie ma się co zastanawiać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Majtek to majtek.

IMG_20221226_145449.jpg

Edytowane przez Watch-er
Fota

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, piotrek148 napisał(-a):

Witam.
Panowie Citizen NY0040 czy BN015xxx ??
Jestem zwolennikiem automatów i jedyny kwarc jaki do tej pory posiadam to G-shock, jednak ten eco-drive siedzi mi z tylu głowy i nie daje spokoju.
Jakbyście mogli napisać który byście wybrali i dlaczego ?

Majty sa mniejsze i bardziej retro. Eco drive nowoczesniejszy no i kwarc. Co kto lubi. Ja wybralem majty ze wzgledu na mniejszy rozmiar. 

20221006_122817.thumb.jpg.32176f7ccd5200599086b051041c61af.jpg


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, piotrek148 napisał(-a):

Witam.
Panowie Citizen NY0040 czy BN015xxx ??
Jestem zwolennikiem automatów i jedyny kwarc jaki do tej pory posiadam to G-shock, jednak ten eco-drive siedzi mi z tylu głowy i nie daje spokoju.
Jakbyście mogli napisać który byście wybrali i dlaczego ?

NY0040 -dlaczego , bo mechaniczny i  w razie wybuchy nuklearnego  jest szansa że odczytasz godzinę co w przypadku krawca po impulsie elektromagnetycznym nie jest pewne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj również podłącze się do tematu zamiast robić nowy - a powiedzcie mi proszę czy jeśli chodzi o NY0040 a NY0084 to nie ma różnicy w mechanizmie i tylko design się różni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.01.2023 o 10:55, Funky_Koval napisał(-a):

Majty sa mniejsze i bardziej retro. Eco drive nowoczesniejszy no i kwarc. Co kto lubi. Ja wybralem majty ze wzgledu na mniejszy rozmiar. 

 

co to znaczy majty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, User2224 napisał(-a):

co to znaczy majty?

"Majty" to pieszczotliwe okreslenie Citizenów Promasterow z rodziny NY0040. Wzięło się od kształtu indeksu na godzinie 12 :)


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie , szkiełko jest walnięte , bezel też , za 5 stów widziałem dużo lepsze egzemplarze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, gszydlowsky napisał(-a):

Raczej nie , szkiełko jest walnięte , bezel też , za 5 stów widziałem dużo lepsze egzemplarze

Ok dzięki 🤗🤗🤗

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Funky_Koval
      Longines HydroConquest 39mm
       

       
      W 2007 roku Longines stworzył nową serię swoich zegarków sportowych pod nazwą Longines Sport Collection. To wtedy linią dedykowaną dla miłośników sportów wodnych stał się HydroConquest. W 2013 roku odświeżyli ją, wprowadzając tarczę z cyframi arabskimi na wszystkich godzinach (tzw. full numeral dial) oraz czerwone akcenty, ale klasyczny układ 12-6-9 i tak powrócił jako uwielbiany przez klientów standard. W tym okresie w ofercie firmy znajdowały się również chronografy. Kluczowy moment w historii modelu nastąpił w 2018 roku, kiedy zadebiutował HydroConquest Ceramic. Później, w 2023 roku Longines podjął decyzję o wyraźnej zmianie języka stylistycznego. Wtedy zaprezentowano model HydroConquest GMT. W 2026 roku dokonano liftingu całej kolekcji. Doświadczenia i estetyka z wariantu GMT zostały przeniesione do klasycznego divera 3-wskazówkowego. Ewolucja HydroConquesta to droga od surowego, wyrazistego tool watcha do desk divera klasy entry-luxury. W najnowszej odsłonie Longines porzucił charakterystyczne, wielkie cyfry 12-6-9 na rzecz eleganckich indeksów geometrycznych, a aluminiowy bezel zastąpił ceramiką. Smuklejsza koperta (11,7 mm) otrzymała sprawniejszy mechanizm z krzemowym włosem i 72-godzinną rezerwą chodu (wobec dawnych 38 h). Skok jakościowy  stanowi także rezygnacja z prostej, frezowanej klamry na rzecz nowej bransolety z wygodną, beznarzędziową mikroregulacją w zapięciu. No i tym sposobem dotarliśmy do referencji L3.779.4.70.6.
       

       
      Koperta
       
      Zegarek jest prawie w całości szczotkowany. Polerowane elementy są na tarczy, o czym będzie później. To, co nas interesuje, to jakość wykonania i od razu powiem, że jest dobrze. Szczotkowanie jest głębokie, widoczne, zegarek raczej się nie błyszczy, co było dla mnie zaskoczeniem. Nie wali po oczach,  daje raczej dość stonowany efekt. I dobrze, bałem się trochę, że razem z błyszczącym meshem może dojść do tzw. "efektu hindusa":
       

       
      Na uwagę zasługuje ładnie wykończona powierzchnia między uszami. To ważne, bo bransoleta jest na prostym endlinku.
      Koronka w tym modelu ma odpowiednią wielkość i jest sygnowana logo firmy. Chronią ją crown guards. Czyli jak na razie wszystko gites. Jest jednak przysłowiowa łyżka dziegciu w tej beczce miodu: dekiel. Tam grawer jak grawer  nie ma się czym ekscytować, natomiast jest on dość szorstki. To na minus. Mogli jednak łagodniej go wykończyć i dać jakiegoś nurka czy inną fajkę do nurkowania. A tak jest, jak jest. Zegarek ma klasę wodoszczelności 300 metrów. Sztuka dla sztuki, bo prędzej na takiej głębokości by mi łeb eksplodował niż zegarek, ale hej lepiej mieć niż nie mieć. Szary, ceramiczny bezel ma 120 klików i chodzi baaardzo przyjemnie. Jak kołowrotek w wędce. W moim egzemplarzu centruje ale trzeba pamiętać, że z tym może być różnie.  Raczej nie przekoszenie w stylu Seiko, ale o włos może nie trafiać. W sumie pierdoła, ale dla pasjonatów istotny detal. Na górze ma wypukłą kropkę z lumą. Cyfry są ładnie wygrawerowane w ceramicznej wkładce. Bezel ogólnie na plus.
       
      Garść pomiarów:
      Średnica koperty: 39,0 mm Lug-to-Lug: 48,1 mm Grubość: 11,7 mm (smuklej niż starsze generacje ~12,2 mm) Szerokość uszu (paska): 20,0 mm  
      Tarcza, luma
       
      Tu jest naprawdę dobrze! Tarcza jest lakierowana, piano black. Ma połysk, który pięknie gra z nakładanymi indeksami. Nakładane jest również logo skrzydlatej klepsydry. Błyszczące wskazówki są polerowane. W moim egzemplarzu zamocowane prosto, z czym firma miewa problemy. Zalumione jak na nurka przystało. Luma ma dwa kolory zielony na indeksach i godzinowej, na minutowej i kropce bezela niebieski. Na godzinie 3. jest obramowane okienko daty. Całość jest czytelna (podwójny AR robi robotę) i razem z szarym bezelem oraz szczotkowanym meshem tworzy przyjemną dla oka kompozycję. JEDNAK. Co palą projektanci w Szwajcarii to nie wiem, ale chyba bym nie chciał. Na Boga, wywalić datę i dać okrągły indeks na 3. albo zrobić wszystkie indeksy w jednym kształcie! Niby to DNA HydroConquesta bla bla bla, ale jak dla mnie stylistyczny zgrzyt. No cóż, Longines ostatnio nawypuszczał sporo referencji bez daty, może i tutaj się doczekamy.
       

       

       
      Don’t mesh with me! Czyli bransoleta
       
      Tutaj miałem największą wątpliwość przed kupnem. Ja wiem, że są zegarki za bańkę, ale 10k to i tak dużo dla przeciętnego chłopa. Bransolety i spasowanie to bolączka wielu firm. Miałem przez chwilę czarną wersję HydroConquesta i właśnie przez to ją oddałem. Endlink bransolety przylegał do koperty, ale po naprężeniu pojawiała się 0,5 mm szpara. Yikes. Wiem, że 99% ludzi to zleje, ale ja nie mogłem. Nienawidzę takich szpar i dla mnie to dealbreaker. Zatem zdecydowałem się na mesh i jakże przyjemnie się zaskoczyłem.
      Bransoleta jest szczotkowana z zewnątrz, ma wyciągane ogniwa do skracania. System to pin & collar, czyli sztyft i tuleja. Skraca się raczej bez problemu, a dzięki temu, że ogniwa są małe (mniejsze niż w wersji H-link), można złapać dobry fit. Zwęża się z 20 do 18 mm. Zapięcie daje możliwość regulacji on-the-fly, jakieś 0,7 cm, trzy pozycje. Bardzo dobrze spasowane i wykonane, a co najważniejsze: nie jest wielką bułą na nadgarstku ani nie ma wielkiej wysuwanej sztaby metalu (patrzę na ciebie, Sinn!). Estetyka, mimo wspomnianych obaw o efekt hindusa, jest jednak stonowana. No i wygoda noszenia na moim 16.5 cm nadgarstku to absolutny sztos. Podsumowując: jest dobrze. Czuć pieniądz, ale tylko trochę 
       

       

       

       

       
      Werk
       
      Calibre L888.5 to nazwa kodowa ETY: A31.L11. Ten sam werk napędza „zwykłego” Conquesta, HydroConquesta oraz Spirita. Jedyna różnica to certyfikacja COSC, której opisywany model nie ma. Ale i tak trzyma odchyłkę na poziomie kilku sekund na dobę. Osobiście nie lubię dopłacać za COSC bo  bardzo to pompuje cenę zegarka, a realnie korzyść jest znikoma. Co innego większa rezerwa chodu (72 h). Zegarek jest "weekendoodporny". Jak go zdejmiesz w piątek, to w poniedziałek będzie chodził dalej.  I to ma znaczenie dla zegarkowca, bo ja jestem z tych, co po domu noszą inne, do pracy inne, a w sobotę do dresu jeszcze inne. Tak, Panie Doktorze, rozmawiam z nimi. Nakręcam. Dotykam. Proszę mnie nie zapinać w pasy  😜Zastosowanie krzemowego włosa balansu (silicon hairspring) sprawia, że zegarek jest wyjątkowo odporny na pola magnetyczne, bardziej niż np. „zwykła” Sellita SW200. Można spokojnie na balety. Laski na Longinesa nie wyrwiesz ale przynajmniej się nie namagnesuje od głośników
       

       
      Podsumowanie
       
      Longines rozbił tym modelem bank. W takim sensie, że czekając na dostawę (3 miesiące), szukałem alternatyw i nie znalazłem. Nie ma innego zegarka od uznanej szwajcarskiej manufaktury w budżecie do 10k PLN, który by oferował tak wiele i był tak dobrze wykonany.
      Oni go rozsądnie wycenili, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Popyt przerósł podaż i dostanie nowego HydroConquesta w rozmiarze 39 mm jest na moment pisania tej recenzji problematyczne. Nieco krócej czeka się na wersje większe, ale i tak patrzycie na wiele tygodni, wręcz miesięcy czekania. Normalnie buying experience jak w Rolexie Nawet zapisy i listy kolejkowe są, serio. Ale warto, zdecydowanie. Mój powrót do obrotowych bezeli jest całkiem udany. Miłego dnia wszystkim! Nakładam HydroConquesta i pędzę nurkować. Miałem na koniec wkleić Henryka z materiałów promocyjnych Longinesa ale kij z nim. Liwia ładniejsza (źródło: https://www.instagram.com/miliholicy/?hl=pl) 
       

       

       
       
       
       
       
    • Przez beriam
      Trzy opcje .
      Trzy dylematy...
       
      Motywacja mile widziana 🙂



    • Przez gszydlowsky
      Szukam, jak w temacie , najlepiej nowe SKX007, SKX009, SKX031, SKX023 🙂
       
       
       
    • Przez beriam
      Przy niedzieli szukam natchnienia, inspiracji w temacie zmiany bielizny rzeczonego obywatela.
      Orginalny pasek jest średnio wygodny, poza tym mógłby być dłuższy.
       
      Będę zobowiązany za wszelakie wskazówki o rady 🙂

    • Przez cage
      Chętnie kupię Seiko żółwia ewentualnie SKX007 - czarna wersja lub Citka JP2000-08. W jak najlepszym stanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.