Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Search the Community

Showing results for tags 'diver'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • KLUB POD BALANSUJĄCYM WAHADŁEM
    • FORUM GŁÓWNE
    • ZABAWY i KONKURSY
  • ZAPYTANIA I SUGESTIE PRZED ZAKUPEM
    • Podróbki i zapytania o autentyczność
    • Jaki zegarek...
    • Podręczniki i porady
    • Aukcje Allegro, eBay i inne
    • Marki wirtualne i modowe
  • WIADOMOŚCI I NOWOŚCI
    • NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
    • WIADOMOŚCI
  • FORA TEMATYCZNE
    • ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
    • AHCI I PRODUCENCI NIEZALEŻNI
    • ZEGARKI POLSKIE
    • ZEGARKI AMERYKAŃSKIE
    • ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
    • ZEGARKI JAPOŃSKIE
    • ZEGARKI CHIŃSKIE
    • INNE ZEGARKI
    • VINTAGE
    • ZEGARY
    • KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI
    • PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
    • GALERIA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    • PRZEDSTAWIAMY SIE
    • PROPONOWANE ZMIANY - KONSULTACJE
    • FORUM ŹLE DZIAŁA - USTERKI, PROBLEMY TECHNICZNE FORUM, PYTANIA, OPCJE, FUNKCJE
    • ARCHIWUM
  • RYNEK
    • SPRZEDAM
  • PO GODZINACH
    • PO GODZINACH

Blogs

  • 2gWatchBlog
  • ENICAR - Manufacture d'Horlogerie Ariste Racine
  • dawpi's blog
  • Zegarki z ZMP BŁONIE (1959 - 1969)

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Gadu-Gadu


Strona WWW


Skype


Lokalizacja


Hobby

Found 139 results

  1. Od dłuższego czasu interesuję się zegarkami o rozmiarach typowych dla złotych lat zegarków mechanicznych, co obejmuje okres od lat 50. do powiedzmy 70. wczesnych. Szczególnie interesuje mnie wybór, jaki mamy spośród zegarków typu nurkowego, gdybyśmy chcieli poruszać nadgarstkiem ze swobodą Jamesa Bonda w filmie "Dr No". Czyli muszą to być "nurki" poniżej 40 mm. Poniżej, a nie równo 40! Oczywiście dzięki błyskotliwemu rynkowemu pomysłowi szefów Roleksa, mamy w tej kategorii wybitny zegarek, jakim jest Tudor Black Bay 58 z kopertą 38 mm. Ładny, zgrabny, kosztowny desk diver, pasujący do każdej ręki. Ale co jeszcze? Proponuję podawać tutaj swoje typy, ja jako pierwszą podam Serikę, która ostatnio wywarła na mnie wielkie wrażenie (na zdjęciach niestety) i może być dla niejednego z nas diverem idealnym:
  2. Witam, poszukuję kwarcowego/solarnego zegarka typu diver do kwoty 1500zł. Bardzo mi się podoba pewien tytanowy obywatel: https://www.amazon.pl/dp/B07D3T1B42/?coliid=IWA1MVPHVM37T&colid=1DE7D3VYA5ZIH&psc=1&ref_=lv_ov_lig_dp_it Czy ktoś posiada takiego zawodnika i może coś powiedzieć jak się sprawuje bo o tytanie są mocno zróżnicowane opinie? https://www.amazon.pl/dp/B07JGNC1C5/?coliid=I13I18JT4RQZRM&colid=1DE7D3VYA5ZIH&psc=1&ref_=lv_ov_lig_dp_it_im https://www.amazon.pl/dp/B08HDLBJF8/?coliid=I3HVL26MUZ0P6G&colid=1DE7D3VYA5ZIH&psc=1&ref_=lv_ov_lig_dp_it_im Od strony wizualnej te dwie opcje też mi się podobają ale to automaty. Czy możecie polecić jakieś alternatywy dla tych zegarków w podobnym budżecie? oczywiście nie muszą być tytanowe. Jak napisałem wcześniej preferuję kwarc.
  3. Cześć, zauważyłem, że na forum pojawia się pytanie dotyczące divera lub zegarka w stylu diver do … (tu wstaw kwotę). Po analizie oraz czasochłonnych internetowych badaniach, wybrałem ponad 200 zegarków (!!!) które spełniają następujące kryteria: - zegarek mechaniczny - szafirowe szkło - zakręcana koronka - zegarki z wodoodpornością mniejszą niż 200m mają informację o WR - obrotowy nurkowy bezel - cena od 1000 PLN do 10.000 PLN UWAGA: · Podane ceny są mocno orientacyjne (często sugerowane przez producenta). · Ceny zegarków których nie ma w polskiej dystrybucji mogą nie obejmować opłat dodatkowych (podatków / cła / transportu) · Większość zegarków występuje w różnych wariantach kolorystycznych / rozmiarach i w opcjach z paskiem / bransoletą. · Jeżeli pominąłem jakiegoś oczywistego kandydata, lub któryś z mojej listy nie powinien się tu znaleźć z jakiś względów - to zapraszam do poprawki mojej listy. · Od podanych wytycznych, mogą być drobne odskocznie (głównie mniejsza niż 200m wodoodporność lub szkło mineralne), takie informację są zazwyczaj podane przy nazwie modelu. · Niektóre modele (szczególnie micro brandów), mogą być produkowane w limitowanych ilościach. Mam nadzieję, że moja analiza się komuś przyda! Boderry Urban Cena: 800zł * WR 50M Festina F20478/2 Cena: 900zł * WR 100M Depth Charge Cena: 950zł Timex Navi XL Automatic Cena: 1000zł *szkło mineralne *WR 100M Rotary Super 7 Cena: 1000zł RLG Atlanticus Cena: 1100zł Aragon Divemaster II Cena: 1200zł *szkło K1 Dan Henry 1970 40 Cena: 1200zł *szkło mineralne MAS Irukandji Cena: 1200zł HELM Vanuatu Cena: 1200zł Redux & Co Courg42 Cena: 1300zł Sea-gull Ocean Star Cena: 1300zł Phoibos PY007B Cena: 1300zł EMG Nemo Diver Cena: 1400zł Diewald Seahorse Cena: 1400zł Rotate North Atlantic Cena: 1400zł Ventus Mori Diver Cena: 1400zł Pancor P03 Cena: 1400zł Bernhardt Binnacle Submersion Cena: 1500zł Iridium Torpedo Cena: 1600zł Orient Triton Cena: 1600zł RLG Odyssea Mark III Oceanfarer Cena: 1600zł Reef Tiger Seawolf Cena: 1600zł Aquatico Oyster Cena: 1600zł Peren Nera Rouge Cena: 1700zł Roebuck Scuba Cena: 1700zł Obris Morgan SeaStar 70s Cena: 1700zł Jack Mason Seatrek Cena: 1700zł Marc & Sons 1000m Diver Cena: 1700zł Borealis Olisipo Cena: 1700zł Dificiano Marlin Cena: 1700zł Islander Diver Cena: 1700zł Martenero Bayshore Cena: 1700zł Signum Cuda Cena: 1700zł Nethuns Aqua 300 Cena: 1700zł Wolbrok Skindiver Cena: 1800zł *WR 100m BND MNBRO Cena: 1800zł Fiyta Yachtsman Cena: 1800zł Sternglas Marus Cena: 1800zł Nezumi Baleine Cena: 1800zł Orient Mako USA II Cena: 1800zł Scurfa Bell Diver One Cena: 1800zł Marnaut Seascape Cena: 1900zł Reverie Atlantis Cena: 1900zł Helgray Bomber Cena: 1900zł LIP Marinier Cena: 2000zł Mercer Voyager II Cena: 2000zł Pontvs Marino Cena: 2000zł Raven Solitude Cena: 2000zł Vaer D5 & D7 Cena: 2100zł Oceaneva Deep Mariner Explorer Cena: 2100zł Lorier Neptun III Cena: 2100zł Minus 8 Diver 2020 Cena: 2100zł Dufrane Barton Springs 656 Midnight Cena: 2100zł Endeavour Frigate Grey Cena: 2100zł A Arken Instrumentum Cena: 2100zł Undone Aqua Carbon Cena: 2100zł MAEN Hudson Cena: 2200zł Le Forban Malouine Cena: 2200zł *WR 150m Meccaniche Veneziane Nereide Cena: 2200zł Vratislavia Conceptum Klingert Cena: 2200zł Geckota G-02 Cena: 2200zł Pablo Profund Cena: 2200zł Dagaz Aurora Cena: 2200zł Dryden Pathfinder Cena: 2300zł Tactico TC1.2 Cena: 2300zł Herodina Series 1 Cena: 2300zł GIN Clear Diver Cena: 2300zł LIP Nautic Ski Cena: 2300zł Magrette Moana Pacific Professional Vintage Cena: 2300zł Melbourne Fitzroy Cena: 2300zł TMD DW 171 Mark V Cena: 2300zł Axios Ironclad Cena: 2300zł McDowell Tidewater Cena: 2300zł Steinhart GMT Ocena One Cena: 2300zł Draken Tugela Cena: 2400zł Marloe MORAR Cena: 2400zł Spinnaker Tesei Titanium Cena: 2400zł Valhalla of Norway V3 Cena: 2400zł FARR + SWIT Wayfinder Cena: 2400zł Haigh & Hastings M2 Cena: 2400zł Hamtun Kraken H2 Cena: 2400zł HVD SpectreDiver Cena: 2500zł *plexiglass Hemel Hydrodurance Cena: 2500zł Traska Freediver Cena: 2500zł Venturo Skindiver Cena: 2500zł Direnzo 03 Eclipse Cena: 2500zł Vostok NH35A Cena: 2500zł *szkło mineralne Deep Blue Pro Sea Diver 1000m Cena: 2500zł Audric Seaborn Cena: 2500zł Bulova Oceanographer Devil Diver Cena: 2500zł Orient M-Force Cena: 2500zł Haavan Tuvali Code Zero 6 Cena: 2500zł BOLDR Odyssey Cena: 2600zł Viqueria Touno Cena: 2700zł Anstead Oceanis Cena: 2700zł Circula AquaSport Cena: 2700zł Atlantic Mariner Cena: 2700zł Outsiders Revoluion Cena: 2700zł Mitch Mason Maelstrom Cena: 2800zł Out Of Order Swiss Automatico Cena: 2800zł Lacoman Mare 300MT Cena: 2800zł About Vintage 1926 At Sea Cena: 2800zł Evant Polestar Terra Green Cena: 2800zł Nodus Contrail Cena: 2800zł Unimatic U1-FN Cena: 2800zł PANZERA Aquamarine Pro Diver MK2 Cena: 2900zł Aevig Huldra Cena: 2900zł Collins Sonar Cena: 2900zł Advisor Supa Diver Cena: 2900zł OCEAN7 CP-1 Ceramic Cena: 2900zł LIV GX Cena: 2900zł NOVE Atlantean Cena: 3000zł Coast Pacific Explorer Cena: 3000zł Tuseno Shellback Cena: 3000zł Prometheus Eagle Ray Cena: 3000zł Helson Skindiver Cena: 3000zł Roamer Rockshell Mark III Cena: 3000zł *WR 100M Balticus Deep Water Cena: 3000zł Seiko "King Turtle" SPRE05 Cena: 3000zł Glycine Combat Sub 42 Cena: 3000zł Hamilton Navy Scuba Auto Cena: 3000zł * WR 100m Gavox AviDivier Cena: 3000zł NTH Nacken Cena: 3000zł Heritor Dominic Cena: 3100zł *szkło mineralne Tempest Viking Cena: 3100zł Pantor Seahorse Pro Cena: 3100zł Visitor Duneshore Shallow Cena: 3100zł Orient Star Mechanical Sports Watch Cena: 3100zł Boschett Cave Dweller Cena: 3100zł Charlie Paris Concordia Cena: 3200zł Baltic Aquascaphe Cena: 3200zł Le Jour “NEW”Hamerhead Cena: 3200zł Haldor Abissi 1000m Cena: 3300zł Adina Amphibian Cena: 3300zł Xicorr Garfish Cena: 3300zł Alsta Surf n Ski Cena: 3400zł * WR 100m Batavi Kosmopoliet GMT Cena: 3400zł Seiko SPB103J1 "Sumo" Cena: 3400zł Tissot Seastar 1000 Powermatic 80 Cena: 3400zł William Wood Valiant Cena: 3500zł * WR 100m Bausel Oceanmoon IV Cena: 3500zł Kentex Marineman Cena: 3500zł Citizen Promaster Diver Cena: 3600zł Vero Open Water Cena: 3600zł Zelos Horizons GMT Cena: 3600zł Marathon Diver Cena: 3600zł Axia Odysseus Cena: 3600zł Astor + Banks The Sea Ranger Cena: 3600zł Davosa Argonautic BG Cena: 3600zł MK II Gen 2 Paradive Cena: 3700zł Certina DS Action Diver Powermatic 80 Cena: 3700zł Zeno Watch Basel Professional Diver II Cena: 3800zł Meraud Bonaire Cena: 3800zł Christopher Ward C65 Cena: 3900zł Treaser P66 Automatic Cena: 4000zł Crepas Sea Project Cena: 4000zł Movado Heritage Calendoplan S Automatic Cena: 4000zł *WR 50m Alsta Nautoscaph Cena: 4000zł Zelos Abyss Cena: 4000zł Gruppo Gamma Divemaster Cena: 4000zł Hager Commando Cena: 4000zł Celadon Yue Fei Cena: 4200zł Laco Squad Cena: 4200zł Ianos AVYSSOS Cena: 4200zł Ocean Crawler Core Diver Cena: 4200zł E.C Andersson Cena: 4300zł Eza Sealander Cena: 4400zł Jacques Bianchi 200 Cena: 4500zł Farer Hecla Cena: 4500zł Christopher Ward C60 Trident Pro 600 Cena: 4500zł Raymond Weil Freelancer Diver Cena: 4500zł Doxa Sub 200 Caribbean Cena: 4500zł Marin Instruments Skin Diver Cena: 4700zł Zodiac Super Sea Wolf 53 Skin Cena: 4600zł ARCHIMEDE SportTaucher Cena: 4700zł Feynman Cove Range Cena: 4900zł Slava Sadko Cena: 4900zł Luminox Modern Mariner Cena: 5000zł Epos Sportive 3441 Diver Cena: 5000zł Edox Skydiver 70s / Military Cena: 5000zł SQUALE Matic 600 Cena: 5000zł Yema Superman Cena: 5400zł Seiko SPB143J1 Cena: 5500zł Seiko SPB185J1 Cena: 5700zł Alpina Seastrong Diver 300 Cena: 5700zł Schaumburg AQM 4 Cena: 5800zł Biatec Leviathan Cena: 5900zł Hamilton Khaki Navy Frogman Cena: 5900zł SERICA 5303 Cena: 5900zł Longines HydroConquest (2018) Cena: 6100zł Ikepod Seapod Cena: 6100zł Shinola The Harbor Monster Cena: 6100zł Emile Chouriet Challenger Deep Cena: 6300zł Orion Calamity Cena: 6300zł Stowa Prodiver Cena: 6500zł Sacred Crafts La Grande Mer Cena: 6600zł Tourby Lawless Cena: 6600zł Olleh & Wajs C-1000 Cena: 6800zł Ginault Ocean Rover Cena: 6800zł Ball Fireman Necc Cena: 7000zł Armand Nicolet JS9-41 Cena: 7200zł Oak & Oscar The Humboldt Cena: 7200zł Damasko Dsub Cena: 7300zł Oris Aquis Date Cena: 7300zł Bruvik Svalbard Cena: 7500zł March LAB Double Green Cena: 7600zł Bohen Mille Mer Cena: 7600zł Mido Ocean Star Diver 600 Cena: 7600zł Baume & Mercier Clifton Club Cena: 7800zł WR* 100m Resco Patriot gen2 Cena: 7800zł H20 Kalmar 2 Oceanictime 10 miles Cena: 7800zł Oris Sixty-Five (65) Cena: 7900zł * WR 100m Sinn EZM3 Cena: 7900zł Seaholm Offshore Cena: 8000zł Titoni Seascoper Cena: 8000zł Milus Archimedes Cena: 8000zł Formex REEF Cena: 8100zł Norqain Adventure Sport Cena: 8300zł Monta Oceanking Cena: 8300zł Nivada Grenchen Chronomaster Aviator Sea Diver Cena: 8300zł Sinn U1 B Cena: 8500zł Eterna Kontiki Diver Cena: 8500zł DOXA Sub 300T Cena: 8600zł Cavenago Tricolore Cena: 8900zł Longines Legend Diver Cena: 8900zł Union Belisar Diver Cena: 9000zł Aquadive Bathyscape 100 Cena: 9100zł Andersmann Deap Ocean Cena: 9200zł Rado Captain Cook Cena: 9500zł Anonimo Nautilo Nendaz Cena: 9600zł Maurice Lacroix Aikon Venturer Cena: 9800zł Delma Blue Shark III Cena: 9800zł Mühle Sea-Timer Blackmotion Cena: 9900zł Tag Heuer Aquaracer Cena: 9900zł Spisano i opublikowano Anno Domini 2020 przez evilym
  4. Sprzedam: Oris Aquis Great Barrier Reef III (01 743 7734 4185-Set) Niestety muszę się pozbyć tej perełki – limitowana wersja Aquisa, praktycznie niedostępna w Polsce i rzadko do trafienia na rynku wtórnym w UE: Great Barrier Reef III. Stan zegarka 9/10 – drobne ślady od deskdivingu na bransolecie, szczególnie na polerowanych elementach; koperta i bezel czyste, także szkło w stanie idealnym. Do kompletu dorzucam osobno kupiony granatowy pasek kauczukowy z oryginalną klamrą. Wszystkie papiery i pudło w komplecie, wciąż na gwarancji z możliwością przedłużenia na stronie Orisa. Rozmiar jak w standardowym Aquisie II (43,5mm), plus rzadko spotykane w Aquisach komplikacje: mała sekunda i data ze wskaźnikiem wokół tarczy. Niepowtarzalny kolor tarczy – błękit mieniący się w zależności od kąta padania światła, czasem ciemniejszy, nawet przechodzący w granat. Cena za komplet z paskiem kauczukowym i zapięciem Orisa (oraz dodatkowe śrubki): 9.300 9.000 pln Cena bez paska kauczukowego: 8.900 8.500 pln Negocjacje ogranicza inflacja i brak dostępności tego modelu w Europie, ale... z każdym poważnie zainteresowanym porozmawiam. Wysyłka ubezpieczonym kurierem na mój koszt, możliwy, a nawet preferowany odbiór osobisty.
  5. Znalazłem taki temat: Can I dive with a 30m WR watch? An empirical experience https://www.watchuseek.com/threads/can-i-dive-with-a-30m-wr-watch-an-empirical-experience.1847322/ Gość zanurkował z Casio A158W-1 za $15, oznaczonym jako 30m WR, na 30 metrów i zegarkowi nic się nie stało 🙂 A ja boję się z 10ATM WR na basen wchodzić 😁 Jakie macie doświadczenia ze szczelnością? Producenci zaniżają deklarowane parametry?
  6. Sprzedam mojego długo poszukiwanego nurka TAG Heuer, model 844.5. Jest to jeden z pierwszych modeli nurkowych tej firmy, produkowany w latach 80. już w Szwajcarii, ale jeszcze w kopercie oryginalnego projektu Monnin, z automatycznym mechanizmem ETA. Nie jest to bardzo rzadki projekt, ale prawie zawsze spotyka się wersje kwarcowe, natomiast automaty są rzadsze i w Europie wyceniane parokrotnie wyżej. Stan określam jako 8/10 (z powodu typowych mikrorysek i jednej rysy na szkiełku), przy czym tarcza i wskazówki 9,5/10. Nie wiem, jak się tak uchowały. Oryginalna bransoleta, w komplecie dwa dodatkowe ogniwa. Noszę go na zulu, bransoleta zwykle w pudełku. Opakowanie oryginalne TAG Heuer z epoki, ale od innego modelu. Podstawowe dane: WR 200 m, średnica 42 mm, ale nietypowo, bo sam bezel tylko 39,5, przez co zegarek wygląda na nieco mniejszy. Uniwersalny i w sumie całkiem elegancki diver, mieści się i pod mankiet koszuli i pod kurtkę Barbour. Oddaję go z pewnym smutkiem, niestety kwestie finansowe w tym wypadku decydują. Papier na jednym zdjęciu według regulaminu miał być wymięty, udało mi się znaleźć też brudny Przesyłka kurierem, spodziewany koszt ok 30 zł. Cena 6000 pln, przy typowej cenie za ten model na chrono24 powyżej 10 tysięcy pln. Jak nie pójdzie szybko tutaj, idzie na chrono24 za powiedzmy 8000
  7. Witam, poproszę bardziej doświadczonych kolegów o pomoc w wyborze divera. Poniżej parametry zgodnie z regulaminem i krótki opis moich oczekiwań i wyników dotychczasowych poszukiwań. Rodzaj mechanizmu: naciag automatyczny (to będzie mój pierwszy automat). Charakter / typ zegarka; Diver Budżet: 1 000EUR, nie wykluczam przekroczenia ale też jeżeli znajdę coś za 500-600 to będzie świetnie. Zegarek nowy - ponieważ celuję raczej w coś z microbrandów, więc chyba nie ma sensu kupowanie używki... Wymiary zegarka: jaki rozmiar (obwód) nadgarstka; 18 cm maksymalna / minimalna średnica zegarka: 39-41 mm Akcesoria: pasek gumowy, obecnie noszę zegarek na gumie Barton i na razie jest to chyba najwygodniejsze dla mnie rozwiązanie Wodoodporność: tutaj nie mam specjalnych wymagań, zakładam, że każdy nurek w okolicach 500 - 1000 EUR będzie trzymał poziom jeżeli chodzi o ten parametr Miejsce zakupu: wysyłka w ramach UE, nie wchodzi w grę przymiarka w PL (mieszkam za granicą) Kolorystyka: kolor tarczy / koperty (klasyka: niebieska lub granatowa tarcza, granatowy bezel lub czarny bezel i biała tarcza, żadnego złota, koperta stalowa błyszcząca, dobra luma, niekoniecznie okienko z datą) Pierwszy zegarek czy kolejny: ma to być zegarek do codziennego noszenia, aktualnie mam Omegę Seamaster 300M w kwarcu, zarówno rozmiar jak i stylistyka są dla mnie świetne, także można potraktować Omegę jako wzorzec do wyboru stylu zegarka Wymiary zegarka C.D.: grubość - moja Omega ma 12mm i to chyba dla mnie max, większość diverów z Microbrandów jakie oglądałem jest trochę grubsza i dlatego je odrzuciłem. Marka: na początku moich poszukiwań przeglądałem tylko znane marki: Omega i kilka innych szybko odpadły (cena), zastanawiałem się nad SEIKO Presage SRPG09J1 (niby spełnia parametry) aż w końcu trafiłęm na post Subiektywne zestawienie Divera / Nurka i zegarka w stylu nurkowym - od 1000 do 10000 PLN i tutaj doznałem olśnienia: dlaczego nie kupić czegoś produkowanego przez Microbrand? O wiele fajniej chyba nosić na ręku coś wyjątkowego niż kolejny, jeden z setek tysięcy egzemplarzy topowej marki. Początkowy entuzjazm szybko opadł kiedy zagłębiłem się w prawdziwy gąszcz marek i modeli - trudno to wszystko ogarnąć... Generalnie po pasjonujących godzinach surfowania pozostałem z następującymi markami / modelami: 1. FARER Maze https://eur.farer.com/products/maze Absolutnie rewelacyjna tarcza, spełnia moje parametry rozmiarowe, stylistyka jest świetna, na razie niestety niedostępny na stronie producenta... Jest dostępny model niebieski ale on już nie robi takiego wrażenia. No i cena Farera sporo przekracza budżet: 1400 EUR. 2. Christopher Ward C60 Trident Pro 600 https://www.christopherward.com/dive/c60-trident-pro-600/C60-42ADA3-S0KW0-B0.html lub wersja niebieska: https://www.christopherward.com/dive/c60-trident-pro-600/C60-40ADA3-S0BB0-HB.html lub jeszcze inna niebieska: https://www.christopherward.com/retro-dive/c65-trident-automatic/C65-41ADA1-S0BB0-RB.html swoją drogą CW ma bardzo bogaty wybór modeli, no i jest trochę taniej niż u Farera. 3. BALTIC Aquascaphe, https://baltic-watches.com/en/products/aquascaphe-blue-gilt 4. Charlie Paris, https://charlie-paris.com/products/montre-plongee-automatique-homme-made-in-france-concordia-automatique?variant=12754757189730 Z powyższych 4 marek dwie pierwsze chyba najbardziej mi się podobały, przynajmniej w recenzjach w sieci, zdjęciach i róznego rodzaju filmach recenzujących zegarki na YT. Moja prośba do forumowiczów: pomoc w ocenie powyższych zegarków pod kątem jakości (mechanizmy - o których ma bardzo marne pojęcie, jakość wykonania, może własne doświadczenia z posiadania zegarków tych marek), wasze opinie co do takiego zestawienia (co byście wybrali i dlaczego), sugestie co do innych marek / modeli z microbrandów (w podobnej stylistyce i parametrach rozmiarowych (39-41mm, grubość do 12mm). A może jednak iść w inną stronę i poszukać czegoś używanego... Będę wdzięczny za każdą poradę. Pozdrawiam, Radek
  8. Witam Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie jakiś, raczej mechaniczny, nurek od Seiko. Raczej żółw, taki do 2000zl, ale pewnie i tak kupię lekko używany. Kiedy? Raczej nieprędko, bo zegarki raczej używam niż kolekcjonuje, a właśnie zakupiłem victorinoxa inoxa. Na razie czytam, oglądam, przymierzam. Tylko, że wciąż nie rozumiem tych seikowych oznaczeń. Jest w tym jakaś logika i głębsza myśl, czy seiko te symbole losowo nadaje? Ostatnio znalazłem taką stronę z wykazem/porównaniem różnych modeli: https://www.theseikoguy.com/seiko-turtle/ Są tam i podobne przewodniki po SKX, Monsterach, Sumo, Samurajach i nie tylko. Imho to genialne miejsce. Zna ktoś coś lepszego? Brakuje chyba tylko niemechanicznych nurasów SEIKO. Jest gdzieś podobne zestawienie solarów i kinetików? Bo u tego seikoguya chyba nie ma. Wracając do żółwi - wychodzi na to, że Seiko produkuje teraz trzy linie - standard, Kinga i mini. A zegarki wewnątrz serii różnią się tylko kolorem i bransoletą. No chyba, ze jest jakaś edycja specjalna. Tak? Ale w takim razie skąd aż takie różnice w cenach na runku wtórnym?
  9. Witam. Zastanawiam się nad dwoma modelami Citizena: BN0150 (EcoDrive) NY0084 (automat) Chciałbym się dowiedzieć który byście wybrali? Chcę go kupić raczej na długie lata, bardzo mi się podoba ich stylistyka. Może macie któryś z nich i podzielicie się wrażeniami, opinią
  10. Konradoo

    Dylemat

    Witam zastanawiam się nad wyborem z tych trzech modeli pomijając względy wizualne co będzie najlepszy wyborem ? https://zegarownia.pl/zegarek-meski-yema-superman-ii-maxi-dial-ysupii2019-ams https://jubitom.com/zegarki/tissot/t-sport/seastar-1000/zegarek-tissot/t1204071104102 https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-prospex-turtle-save-the-ocean-diver-automatic-srpe07k1 Ewentualnie zastanawiam się czy warto nagiąć budżet(3500 zł) i kupić coś droższego https://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/30743_Longines_HydroConquest_Ceramic_L37824966 https://zegarownia.pl/zegarek-meski-oris-aquis-automatic-01-733-7730-4159-07-4-24-64eb
  11. Witam. Z racji tego, że w niewiadomych okolicznościach mój codzienny zegarek, tj. leciwy już Citizen ny0040, zaginął, poszukuję jakiegoś zastępstwa. Jest szansa, że zegarek się odnajdzie (długa historia), mimo to pomyślałem o czymś nowym. Wstępnie rozważałem zakup: 1) Aquatico Sea Star V2 (https://aquaticowatch.com/products/sea-star-300-blue); 2) Orient "nowy" Triton (https://www.orient-watch.com/Collections/ORIENT/Sports/ORIENT-Mechanical-Sports-Watch/p/RA-AC0K02E); Z czasem zaczęło mnie trochę boleć, że są podobne do zegarków innych producentów i nie mają magicznego dla mnie napisu "diver" (nie nurkuję, ale lubię jak jest). W związku z tym zacząłem się rozglądać za innymi modelami. W oko wpadł mi kontrowersyjny Orient M-Force (https://www.orient-watch.com/Collections/ORIENT/Sports/ORIENT%3A-Mechanical-Sports-Watch/p/RA-AC0L02R). Dla mnie jest on taki brzydki, że aż ładny Podoba mi się, nie naśladuje innych zegarków, jest blisko budżetu i ma napis "DIVER". Widziałem oferty na niego na portalu Amazon w granicach 300euro. https://www.amazon.pl/Orient-RA-AC0L02R00B-Automatyczny-zegar/dp/B08MBBL1WS/ref=sr_1_1?__mk_pl_PL=ÅMÅŽÕÑ&dchild=1&keywords=RA-AC0L02R00B&qid=1619604798&sr=8-1 https://www.amazon.de/Orient-RA-AC0L04L00B-Automatische-Uhr/dp/B08MB92PXW/ref=sr_1_252?__mk_de_DE=ÅMÅŽÕÑ&dchild=1&keywords=orient&qid=1619605393&refinements=p_36%3A-40000&rnid=82947031&sr=8-252 https://www.amazon.de/Orient-RA-AC0L02R00B-Automatische-Uhr/dp/B08MBBL1WS/ref=sr_1_276?__mk_de_DE=ÅMÅŽÕÑ&dchild=1&keywords=orient&qid=1619605426&refinements=p_36%3A-40000&rnid=82947031&sr=8-276 Nie mam doświadczenia z zakupami na Amazon, dlatego chętnie się dowiem o tym na co zwrócić uwagę, żeby nie kupić jakiejś lipy itp. I czy w ogóle podlinkowane oferty nie są jakieś lipne. W Polsce dostępne w granicach 1600zł. Zakupy ze sklepów z Chin itp. to już całkiem czarna magia dla mnie:) Jakie są wasze sugestie? Może zaproponujecie coś innego ciekawego. Będę bardzo wdzięczny za wszystkie wpisy. Pozdrawiam.
  12. Na początek chciałbym zaznaczyć, iż jest to moja pierwsza recenzja, a jako laik i amator czasomierzy mogłem użyć nie do końca sprecyzowanego i fachowego języka. Dlatego z góry proszę o wyrozumiałość. Poza tym recenzja ta będzie dość nietypowa, ponieważ będzie dotyczyć zegarka powiedzmy niekompletnego. Niekompletnego o tyle, iż prezentowany będzie na zdjęciach bez bransolety, którą sprzedałem natychmiast po zakupie. Wynika to z faktu, iż nie lubię bransolet a mój styl ubioru preferuje skórzane paski. Tak więc na zdjęciach model ten będzie występował w ubrankach przeze mnie stworzonych specjalne dla niego. Mam nadzieję, że mi wybaczycie zwłąszcza, że najważniejszy jest tu sam czasomierz. Zdjęcia zapewne też pozostawiają wiele do życzenia i zapewne będzie tak dopóki nie posiądę fachowego sprzętu. Może inni użytkownicy zechcą się podzielić Na początek wypada choć pokrótce przybliżyć historię tej japońskiej firmy, która jest już obecnie częścią spółki Seiko, a konkretniej Seiko - Epson. Za oficjalny początek należ przyjąć rok 1951, choć de facto korzenie sięgają pięćdziesiąt lat wstecz. Dzięki wkroczeniu na rynek chiński możliwy był dość dynamiczny rozwój firmy. Zaowocowało to wieloma udanymi modelami, z których Orient czerpie do dziś przy okazji wypuszczania nowych egzemplarzy. Przykłądem tego może być ostatnia seria Heritage Gothic. Należy podkreślić, iż zegarki Orient cechuje ponadprzeciętna trwałość, co w dzisiejszych czasach jest bardzo ważne. Wszyscy bowiem "znamy cenę wszystkiego nie znając wartości niczego". Więcej informacji o firmie pod tym linkiem: https://zegarkiipasja.pl/artykul/2333-orient-watch-co-historia-marki Od samego początku istnienia Orient przyzwyczaił do zegarków idealnie (moim zdaniem) spozycjonowanych w stosunku jakości do ceny. Nie inaczej jest w przypadku omawianego przeze mnie modelu. Mianowicie Orient Mako III o referencji RA-AA0004E19B Niniejszy egzemplarz jest zegarkiem prezentującym styl "Diver". Zegarki te charakteryzuje zakręcana koronka, min. 200m wodoszczelność, obrotowy bezel oraz w głównej mierze brak typowych indeksów cyfrowych. Zastąpione są one zazwyczaj indeksami w postaci kół, prostokątów z dużą ilościa masy luminescencyjnej, która w trudnych warunkach ma ułatwiać odczyt czasu. Prezentowany przeze mnie egzemplarz spełnia te wymagania. Koperta zegarka wykonana jest rzecz jasna ze stali 316L o średnicy 42 mm bez korony. Grubość sięga 13mm. To sporo, ale jak przekonacie się (mam nadzieję) sami te proporcje są całkiem zgrabne. Po bokach koperta jest polerowana. Szczotkowane od góry uszy wypuszczone są łagodnie i opływowo delikatnie zaokrąglając się ku dołowi. Dodaje to zegarkowi niebywałej smukłości. Koronka jak wcześniej wspomniałem zakręcana, otoczona jest swoistymi wyniosłościami, co ma jak mniemam utrudnić do niej ewentualny przypadkowy dostęp. W porównaniu do poprzednich modeli (zgłaszali to użytkownicy) odkręcanie odbywa się bardzo płynnie. Po odkręceniu przechodzimy do pozycji neutralnej, gdzie możemy skorzystać z funkcji dokręcania. Wyciągając dalej mamy możliwość ustawienia daty no i rzecz oczywista w kolejnej pozycji godziny. Jedyną rzeczą, która może niepokoić jest do delikatny luz koronki po odkręceniu. Po zasięgnięciu języka nie jest to rzecz, która może wpłynąć na funkcjonowanie zegarka. Od spodu mamy zakręcany stalowy dekiel z informacjami dotyczącymi modelu oraz znanym z poprzednich modeli logo przedstawiającymi charakterystyczne dla tej serii Orienta dwa delfiny. Bezel z odpowiednimi perforacjami wykonano ze stali z nakładką w kolorze butelkowej zieleni, na której umieszczono indeksy liczbowe, co dziesięć. Minutowa podziałka prezentuje się w postaci kropek i podłużnych kresek w wartościach 5, 15, 25 itd. minut. Wszystkie te oznaczenia są w kolorze srebrnym. Wyjątek stanowi godzina dwunasta, która oznaczona jest w postaci niepełnego trójkąta z kropką wypełnioną masą luminescencyjną. Jest kolejna charakterystyczna i rozpoznawalna cecha Diver'ów. Tarcza. I tu przechodzimy do najistotniejszej części, która zadecydowała w moim przypadku o wyborze tego modelu. Ma ona nieco odmienny kolor od tego na bezelu. Jest on niebiesko-zielony lub możnaby rzec morski. Jest po prostu piękny. Szlif słoneczny dodatkowo potęguje niesamowite wrażenie odbioru tej barwy. Ma się wrażenie, że dzięki temu widać, iż środowisko wodne jest to naturalne otoczenie tego zegarka. Indeksy, co pięć minut są nakładane w postaci delikatnych trapezów. Z wyjątkiem godziny 6, 9 i 12-ej. Te mają odpowiednio kształt prostokątów dla godziny 6 i 9 oraz trójkąta dla godziny 12-tej. Wszystkie wypełnione Superluminovą otoczone metalową otoczką. Pozostałe są w postaci nadrukowanych kresek. Na godzinie 12 naniesiono charakterystyczne logo Orienta, natomiast na szóstej informację o wodoszczelności - 20 bar. Na godzinie trzeciej mamy okienko podwójnej daty tj. dzień tygodnia i dnia. W Moim przypadku dzień tygodnia wyrażony jest w jeżyku hiszpańskim i angielskim. Ja ze względów iberofilnych wybrałem ten pierwszy. Wskazówki. Godzinowa i minutowa są trójkątne i wydłużone w stosunku do "poprzedników". Dochodzą niemal do krawędzi lunety (proszę o korektę, jeśli źle to ująłem). Podobnie sekundowa z zawadiacką czerwoną końcówką. Oczywistym jest, iż wszystkie mają masę luminescencyjną. Co do "lumy" nie mam żadnych zastrzeżeń. Świeci długo i intensywnie na kolor zielony. Całość przykrywa szafirowe szkło, co jest nowością w tej generacji. Sercem owego czasomierza jest, co bardzo ważne "In House'owy" mechanizm automatyczny kaliber F6922. 21600 wahnięć. Stop sekunda i dokręcanię to bardzo użyteczne udogodnienia. Mechanizm bardzo dokładny. Jestem nim osobiście zachwycony. Dobowe odchyłki (na razie spoczywał tarczą do góry, 2 razy dziennie nakrecany za pomocą kilku chwil poruszania nim) siegaja +1,8 sek/dobę. To wręcz kosmiczny wynik. Zobaczymy jak będzie dalej, ponieważ na razie głównie go podziwiam. Reasumując. Prezentowany model odzwierciedla ideę, która od wielu lat przyświeca producentowi. Dostarczono mi zegarek w świetnym wręcz stosunku, jakości do ceny. Proporcje są idealnie dopasowane. Opływowy bezel świetnie współgra z kopertą nadając całości spójny i zgrabny charakter zegarka sportowego aczkolwiek spełniającego swe codzienne smar casualowe zadanie dopełnienia stylizacji i wyrażenia siebie. Nie sposób pokreślić tu fantastycznego koloru tarczy, który moim zdaniem jest najciekawszy spośród wszystkich dostępnych. Z paskiem czy na bransolecie na pewno jest to zegarek nietuzinkowy. Za tą cenę tym bardziej. Poniżej przedstawiam link do pozostałych zdjęć z sieci. https://www.google.com/search?client=firefox-b&biw=1292&bih=644&tbm=isch&sa=1&ei=1OtIXPfeL5DQwQL7g5D4Cg&q=orient+mako+3+RA-AA0004E19B+&oq=orient+mako+3+RA-AA0004E19B+&gs_l=img.3...5864.23820..24604...1.0..0.118.408.2j2......0....1j2..gws-wiz-img.......0j0i30j0i8i30j0i24j0i67.VyZ_duEP5_s Dziękuję tym którzy doczytali do końca
  13. Dzień dobry, szukam zegarka w stylu diver o określonych wymaganiach i z braku sukcesów w szukaniu proszę o poradę, zależy mi na: -mechanizmie automatycznym -wodoszczelność 200m i więcej -szerokość koperty ok.38mm(na pewno poniżej 40mm) -grubość koperty nie przekraczające 13mm -producent: jestem otwarty na mniej znanych producentów i microbrandy, niechętnie chińczyki i zupełne homge -zegarek wolałbym nowy ale rozważę ciekawe propozycje używanych -no i budżet 1500zł z możliwością lekkiego przekroczenia Pytanie czy w tym budżecie i takimi parametrami da się coś ciekawego znaleść? Z góry dziękuję, Pozdrawiam.
  14. Witajcie, szukam do zakupu divera w stylu Seiko SNR049J1. Konkretnie chodzi mi o dwutonową tarczę takiego koloru oraz dwu kolorowy bezel. Gdyby miał koronkę na godz. 4 i datę to już w ogóle byłoby super. Na GMT mi kompletnie nie zależy. Czy ktoś z Koleżanek/Kolegów natrafił na coś podobnego w bardziej przyjaznej cenie, powiedzmy do 2 tysięcy, może trochę więcej?
  15. Witajcie, Zwracam się do szanownego grona zegarkowych maniaków z prośbą o poradę. Chciałbym zakupić nowego divera. Jeżeli chodzi o styl to zauważyłem że zawsze moją uwagę przyciąga stylistyka Rolex Submariner. Niestety na pierwowzór mnie nie stać więc szukam czegoś możliwie jak najbardziej stylistycznie zbliżonego. Uprzedzając wątpliwości - nie, nie chcę udawać że posiadam Rolexa, najzwyczajniej podoba mi się ta stylistyka 🙂 Drugą kwestią jest mechanizm. Wiem że prawilny zegarek to automat. Jednak osobiście stawiam na praktyczność, dokładność i bezobsługowość. Widzę że praktycznie wszystkie zegarki w rolexowej stylistyce to automaty - jesteście w stanie podrzucić ciekawe propozycje bateryjowców? Chyba że mimo wszystko warto jednak odpuścić sobie quartz i wybrać automat???? Posiadam już jeden zegarek automatyczny Certina DS1 i przy niecodziennym użytkowaniu trochę upierdliwe staje się ciągłe ustawianie itp. Automat wymaga również większej dbałości serwisowej itd. Jeżeli chodzi o stylistykę to moimi typami są - Davosa Terenos Ceramic 161.555.20 oraz Steinhart OCEAN 1 BLACK CERAMIC https://dolinski.pl/davosa-ternos-ceramic-161.555.20 https://steinhart-zegarki.pl/pl/p/OCEAN-1-BLACK-CERAMIC/344 - czy warto dopłacać za ceramiczny bezel? - czy w tym porównaniu Davosa jest warta dopłaty 50% wartości Steinharta? - jakieś inne ciekawsze propozycje spełniające założone kryteria w najlepszej relacji/cena jakość? (może coś kwarcowego?) podoba mi się również kwarcowa CERTINA DS ACTION C032.410.11.051.00 - jest godna uwagi? https://zegarmistrzlodz.com.pl/zegarki-meskie-certina/6192-certina-ds-action-c0324101105100-7612307138398.html?gclid=CjwKCAiAz4b_BRBbEiwA5XlVVqtrWOkoBGncw9-YNeFEp0AJmXlz5ccG8WXTHnpQ7IPswaIvDupp4BoCy0AQAvD_BwE z góry dziękuję za wszelkie sugestie i opinie które pomogą mi dokonać wyboru Pozdrawiam 🙂
  16. From the album: Seiko - Divers

    JDM 7548

    © timeforme84

  17. From the album: Seiko - Divers

    © timeforme84

  18. Witajcie Koleżanki i Koledzy, jest mi niezmiernie miło dołączyć do Waszego forum, tym bardziej że już od jakiegoś czasu miałem okazję je obserwować, zyskując duże uznanie dla Waszej wiedzy i doświadczenia (a czasem trochę zazdrości wobec Waszych kolekcji ). Ponieważ sam aktualnie walczę z podjęciem decyzji, zdecydowałem się poprosić Was o pomoc i opinie. A więc... Diver na bransolecie, srebrny, najchętniej z akcentami niebieskimi. Zegarek do użytku codziennego w stylizacjach nieformalnych/ew. biznesowych (nie do garnituru, co najwyżej marynarka). Budżet - jedna z poniższych propozycji to generalnie maksimum (więc proszę Was, nie kuście ). I tym sposobem, na ten moment na placu boju pozostały generalnie 2 typy (choć inne propozycje jestem gotów rozważyć): 1. Longines Heritage Diver 1967 https://jubitom.com/zegarki/longines/heritage/diver/zegarek-longines/l28084526 Moje przemyślenia: + automat + wygląd + mimo, że to dość wyświechtany temat, to jednak cała idea linii heritage i nawiązanie do historii mi się podoba - na żywo mierzyłem jedynie z kauczukowym paskiem, a zależy mi na bransolecie - WYSOKOŚĆ! jest bardzo wysoki i moim zdaniem niestety trochę psuje to wygląd tego pięknego zegarka - cena (choć biorąc pod uwagę wyjściową, ta może i tak jest atrakcyjna? - oczywiście na obu pozycjach zakładam jeszcze dodatkowe rabaty) 2. TAG Heuer Formula 1 https://wkruk.pl/zegarki/tag-heuer/zegarek-tag-heuer-formula-1-61 I znów przemyślenia: + wygląd - na żywo podoba mi się chyba nawet bardziej niż longines i niestety bardziej niż najtańsze tagi z automatem + cena - kwarc - i tu jest największy problem - gdyby był w automacie to pewnie już bym go miał i nie pisał do Was. Niby nie mam tu specjalnych wymagań i nie jestem ortodoksyjny, ale wizja wydania ok. 5k na zegarek kwarcowy wywołuje jednak we mnie jakieś wewnętrzne fuj Wszelkie konstruktywne uwagi mile widziane - z góry Wam dziękuję!
  19. Zastanawiam się nad wyborem zegarka na lata (tzn min 3-4 lata). Od pewnego czasu mam na oku dwa modele Sinn i Aquis. Orisa mogę przymierzyć w Łodzi a Sinn to zakup w ciemno. Oba mają ten sam mechanizm tylko Sinn bardziej go zdobi. Bardziej zależy mi na powtarzalności odchyłek niż na wyglądzie. Zegarki kupię na stali ale do Orisa obowiązkowo fabryczną gumę tak samo jak do Sinna (ewentualne jakiś fajny Tropic). Bransolety raczej będą schowane w pudełku. Proszę o głosy i uwagi do wyboru? Rozmiar zegarka dobrany do mojego nadgarstka, tak samo model dobrane do mojego stylu ubierania.
  20. Witam, poszukuje zegarka.Jestem zielony w tym temacie dlatego zwracam się o pomoc w wyborze do maksymalnie 600zl.Zegarek najlepiej na pasku gumowym,z tarczą analogową i podświetleniem, wodoodporny do 200m,jeżeli chodzi o styl to bardziej uniwersalny niż elegancki(pod krawatem nie chodzę,ma to być zegarek czasami na basen,siłownie itp. czekam na propozycje
  21. Jakiś czas temu miałem sposobność ponosić model C60 Trident Pro 600 Vintage od Christophera Warda, wyposażony w werk automatyczny Sellita SW200-1. Choć zegarek ten nie zagościł u mnie zbyt długo (w zasadzie jedynym powodem rozstania była jego wielkość, bo zdecydowałem się na zakup wersji o średnicy 43 mm, kiedy wydawało mi się jeszcze, że mogę nosić tak duże zegarki), to jednak zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, przede wszystkim jakością wykonania. Do tego, był to mój najdokładniejszy wówczas zegarek (ok. +2s/24h). Po rozstaniu się z prawdziwym nurkiem do Christophera Warda, kilka razy zastanawiałem się nad kupnem jakiegoś mniejszego zegarka od tego producenta, jednak za każdym razem, kiedy taki pomysł kiełkował w mojej głowie, ostatecznie coś innego, na krócej bądź dłużej, lądowało w moim pudełku z zegarkami. Nie tak dawno, korzystając z możliwości obejrzenia zegarka przed zakupem, od jednego z forumowych Kolegów (dziękuję Tomek raz jeszcze), kupiłem model C65 Trident Diver, w wersji z czarną tarczą oraz na czarnym skórzanym pasku (oznaczenie katalogowe producenta: C65-41H3H1-S0KK0-VK), którego na tyle, na ile tylko potrafię, postaram się obiektywnie dla Was zrecenzować. 1. Czasami o tym piszę, czasami nie. Tym razem postanowiłem jednak, że kilka zdań poświęcę pudełku, w którym Krzysia dostajemy po zakupie. Gustownie wykonane, drewniane pudełku, z logo producenta, bez wątpienia sprawia wrażenie obcowania z produktem wyjątkowym, co nie ukrywam, bardzo lubię. Pudełko ma kształt wydłużonego prostopadłościanu i skryte jest w skórzanym (względnie skóropodobnym) etui, z wytłoczonym na nim motywem podwójnej flagi, zaś sam zegarek spoczywa w nim na płasko, ustabilizowany gumkami przymocowanymi do czarnej wyściółki. Oprócz zegarka w pudełku znajdujemy oczywiście także wszystkie papierki oraz kartę. Drewniane pudełko dodatkowo opakowane jest w pudełko kartonowe, w kolorze czarnym. Na pudełku kartonowym również znajduje się wytłoczona podwójna flaga. 2. Po ok. 2-3 latach pasjonowania się zegarkami stało się dla mnie oczywistym, że powinienem nosić w zasadzie tylko takie, których średnica koperty nie przekracza 40 mm. Nie licząc Moona, Krzyś jest tutaj wyjątkiem, bo średnica jego stalowej koperty (stal 316L) to 41 mm, mierzone bez koronki. Zegarek ma jednak stosunkowo krótkie uszy, a wymiar „od ucha do ucha” to 47 mm, a więc mniej niż w posiadanym przeze mnie Damasko DA38 Black (tam jest to 48 mm) i w zasadzie tyle samo, co w Moonie. Do tego ok. 11,5 mm grubości, razem z wypukłym i wstającym nad bezel szafirowym szkłem. To niewiele gdy weźmie się pod uwagę, że mamy do czynienia z zegarkiem, który przez producenta określany jest jako diver (tak z kronikarskiej dokładności, to „retro dive watch”). Milczy o tym oficjalna strona internetowa producenta, nie ma o tym mowy w dokumentach dostarczonych razem z zegarkiem, ale zarówno z dostępnych informacji, jak i z moich obserwacji wynika, że szkło ma wewnętrzny antyrefleks. Szerokość między uszami to 22 mm, a zegarek, dzięki krótkim uszom oraz rozsądnemu (z mojej perspektywy) wymiarowi „od ucha do ucha”, świetnie układa się na nadgarstku i w związku z tym nosi się go bardzo wygodnie. Stosunkowo nieduża grubość tego zegarka sprawa, że będzie on także bardzo dobrym towarzystwem dla tak lubianych przeze mnie wzorzystych koszul z długim rękawem oraz swetrów. Z uwagi na stosunkowo niedużą grubość, na pewno nie będzie przyciągany przez futryny. 3. Posiadany przeze mnie wcześniej C60 Trident Pro 600 Vintage przypadł mi do gustu m. in. z powodu bardzo wysokiej jakości wykonania. Co dotyczy modelu C65 Trident Diver, to z docierających do mnie już wcześniej na jego temat informacji wynikało, że i ten jest bardzo dobrze wykonany, co w szczególności dotyczy koperty. W temacie poświęconym zegarkom tej marki pisał o tym m. in. Kolega @Krygo. I przyznaję, koperta tego Krzysia jest po prostu świetna. Trochę uprzedzając fakty napiszę, że biorąc pod uwagę cenę, jaką przyszło mi za niego zapłacić, nie przypominam sobie zegarka w zbliżonej kwocie, którego koperta byłaby tak dobrze wykonana. Mamy tu bowiem do czynienia z połączniem powierzchni polerowanych na wysoki połysk oraz szczotkowanych, co oczywiście samo w sobie nie świadczy jeszcze o tym, że koperta jest bardzo dobrze wykonana. Jeśli chodzi o szczegóły, to szczotkowana jest górna powierzchnia uszu, przy czym same uszy są nie tylko podcięte od spodu, ale dodatkowo ich krawędź jest fazowana na wysoki połysk, a samo fazowanie biegnie przez cały boczny profil koperty, przechodząc płynnie do drugiego ucha. Jakby tego było mało, poniżej tego fazowanie mamy kolejne fazowanie, tym razem szczotkowane, które również biegnie przez cały boczny profil koperty, do drugiego ucha. Pod tym środkowym szczotkowanym fazowaniem, cały boczny profil koperty jest nieznacznie podcięty (w tym fragmencie koperta znowu polerowana jest na wysoki połysk). Podcięty fragment koperty, w połączeniu z szczotkowanym fazowaniem biegnącym przez boczny profil koperty, tworzy wyraźnie wyczuwalny pod palcem stopień. Odcięcie powierzchni polerowanych na wysoki połysk od tych szczotkowanych jest wyraźne oraz ostre, a sama koperta jest po prostu wielopłaszczyznowa, co może (a w mojej ocenie nawet musi) się podobać, ponieważ wygląda to niezwykle efektownie i bez wątpienia wyróżnia ten zegarek na tle innych. Warto odnotować i to również, że także między uszami tego zegarka producent nie poszedł na łatwiznę; koperta jest tam szczotkowana, a wewnętrzne powierzchnie uszu są polerowane na wysoki połysk. Stosunkowo cienki bezel nurkowy jest koloru czarnego i ma wkładkę z aluminium. Na bezelu mamy podziałkę minutową w postaci pionowych kresek oraz cyfr arabskich (cyframi arabskimi oznaczono co piątą minutę). Oznaczenia na bezelu są w kolorze srebrnym. Na godzinie 12tej srebrny trójkąt, a w jego środku wypukła kropka z lumą – to jedyny świecący element bezela. Bezel jest delikatnie karbowany, przy czym to karbowanie na pewno nie pozwala na to, by bezelem wygodnie operować pod wodą, szczególnie w rękawicach do nurkowania (po prostu wówczas nie uda się go pewnie chwycić). Bezel jest również pochylony (na zewnątrz). Jest to oczywiście bezel jednokierunkowy (120 klików), przy czym do jego pracy nie mam żadnych zastrzeżeń, bowiem obraca się on z wyczuwalnym oporem, w zasadzie bez jakichkolwiek luzów, a oznaczenia na nim świetnie zgrywają się z oznaczeniami na tarczy. Bardzo dobrze stało się, że w recenzowanym zegarku producent nie zdecydował się na zastosowanie wkładki bezela z ceramiki czy szafiru. Może to i rozwiązanie funkcjonalne, pozwalające na ustrzeżenie się przed porysowaniem bezela, jednak do pewnych zegarków, w szczególności tych mocno osadzonych w klimacie vintage, ceramika po prostu nie pasuje i wówczas, z estetycznego punktu widzenia, wkładka aluminiowa jest po prostu lepszym wyborem. Koronka umieszczona została tradycyjnie na godzinie 3ciej i jest ona relatywnie duża (gdy chodzi o jej proporcje, to przypomina mi koronkę, jaką znajdziemy w modelu Big Crown Pointer Date od Orisa). Koronka jest karbowana, a jej wielkość umożliwia pewny chwyt, co ma dość istotne znaczenie, ponieważ mamy tu do czynienia z zegarkiem z ręcznym naciągiem. Sama praca koronki jest bardzo przyjemna, można by rzecz (napisać), że aksamitna. Powierzchnia boczna koronki jest niemal w całości satynowana, a w to satynowanie wpisana jest wyraźnie wyczuwalna pod palcem podwójna flaga Christophera Warda, polerowana na wysoki połysk. Parametr wodoszczelności recenzowanego zegarka to 150 m, o czym informuje także napis na tarczy oraz na dekielku, przy czym koronka nie jest zakręcana. Dekielek pełny oraz zakręcany, w zasadzie typowy dla Christophera Warda, bo z świetnie wykonanym grawerunkiem trójzębu. Do tego standardowy pakiet informacji, obejmujący oprócz numeru seryjnego dane o materiale, z jakiego zegarek został wykonany, o wodoszczelności, a także o pochodzeniu zegarka. Trochę z wrodzonego czepialstwa zastanawiam się, czy skoro recenzowany zegarek nie jest typowym diverem (w sensie funkcjonalnym), a sam werk jest jak twierdzi producent zdobiony (na stronie internetowej znajdziemy informację o „Christopher Ward 'Colimacone' finish on movement”), to nie należało jednak zastosować dekla transparentnego, przez który ten werk można by oglądać? Tak czy inaczej, zastosowania dekla pełnego nie traktuję jako wady o charakterze obiektywnym. Ot, takie moje widzimisię. Tak jak napisałem powyżej, nie przychodzi mi na myśl żaden inny zegarek, w kwocie zbliżonej do tej, jaką zapłaciłem za tego Krzysia, który miałby tak wykonaną kopertę. Zaryzykuję stwierdzenie, że w tej materii recenzowany Krzyś wyznacza pewien nowy standard, którym bardzo długo było dla mnie Seiko, z modelami SARB 033/035. Pójdę jeszcze dalej i napiszę, że także w cenie regularnej, która wynosi niecałe 700 GBP w przypadku wersji na skórzanym pasku, niewiele zegarków może się z nim mierzyć, gdy chodzi o jakość wykonania koperty. Piszę to z pełną odpowiedzialnością. Póki co nie dotarłem jeszcze do informacje, gdzie te koperty są produkowane (i przez kogo), choć bardzo mnie to interesuje. Z estetycznego punktu widzenia trudno tu się do czegoś przyczepić, choć do pełni szczęścia brakuje mi wierconych uszu, tym bardziej, że zegarek jest paskolubny. Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że brak zakręcanej koronki czy też delikatnie karbowany bezel, który nie pozwala na wygodne używanie tego zegarka w warunkach „bojowych” powodują, iż C65 Trident Diver nie jest typowym zegarkiem nurkowym. Myślę jednak, że nie taki był zamysł producenta, w którego portfolio z łatwością można znaleźć bezkompromisowe zegarki przeznaczone do tego typu aktywności. Przykładem niech będzie przywołany już wcześniej model C60 Trident Pro 600. 4. Co dotyczy tarczy tego zegarka, to od razu zastrzegam, że nie będę zabierał głosu na temat tego, czy ładniejsze jest stare, czy też nowe logo Christophera Warda. Skupię się raczej na estetycznej stronie tarczy recenzowanego zegarka i zacznę od tego, że jest ona w kolorze matowej czerni, przy czym jeśli przyjrzeć się tarczy z bliższej odległości, to bez wątpienia można zauważyć, że nie jest ona gładka. Nawiązanie do vintage w przypadku tarczy widać już w kolorze indeksów (godzinowych), bo pomijając podziałkę minutową (ta jest w kolorze białym) mamy tu do czynienia z kolorem przywodzącym na myśl zegarki produkowane kilkadziesiąt lat temu. W interesującym nas przypadku mamy po prostu do czynienia z zastosowaniem „Old Radium SuperLuminova” (pokryte nią zostały indeksy godzinowe, a także wskazówki godzinowa oraz minutowa, a także końcówka sekundnika). Indeksy godzinowe są nakładane (wyjątkiem jest tutaj indeks na godzinie 6tej) i mają one bardzo prosty kształt, który w mojej ocenie zdecydowanie pasuje do charakteru tego zegarka. Myślę, że gdyby producent zdecydował się w przypadku recenzowanego zegarka na fasetowane indeksy, to nie współgrałoby to z ogólnym pomysłem na ten zegarek. Indeksy na godzinie 12tej (nakładany) oraz na godzinie 6tej (malowany) są w kształcie kwadratów. Pozostałe indeksy godzinowe to prostokąty, przy czym wyróżnione (poprzez odmienna grubość oraz długość są te na godzinie 3ciej oraz na godzinie 9tej). Na godzinie 6tej oraz 12tej, oprócz kwadratowych indeksów, mamy także namalowane cyfry/liczby arabskie, oznaczające te godziny. Do jakości nałożenia (namalowania) indeksów godzinowych, a także namalowania cyfr/liczb arabskich, nie mam żadnych uwag. Wszystko jest tu równo, a także ostro i bez strzępień. Nie odnotowałem także przesunięć namalowanych na tarczy cyfr/liczb względem odpowiadających im indeksów godzinowych. Pod liczbą 12 mamy wytłoczoną podwójną flagę Christophera Warda, która w żaden sposób nie jest wyróżniona kolorystycznie. Nad godziną 6tą mamy informacje o wodoszczelności (w kolorze białym). Także napis „SWISS MADE”, pomiędzy którym znajduje się arabska 6ka, jest w kolorze białym. Do tego momentu więc całkiem symetrycznie (zegarek nie ma komplikacji daty) i wobec tego docieramy do logo, w postaci napisu „Christopher Ward”, które umieszczone zostało, całkiem nietypowo, na wysokości godziny 9tej. Pomijając już spór dotyczący tego, które logo (stare czy nowe) jest ładniejsze, to oczywiście nie ulega wątpliwości, że logo zostało umieszczone w dość nietypowym miejscu, co bez wątpienia zaburza symetrię tarczy. Czy z mojej perspektywy jest to jakiś problem? Czy zegarek zyskałby w moich oczach, gdyby logo zostało umieszczone w innym miejscu (np. pod godziną 12tą)? Z perspektywy czasu wiem, że nie. Nie przeszkadzało mi to w posiadanym wcześniej modelu C60 Trident Pro 600 Vintage, nie przeszkadza mi to w recenzowanym zegarku. Z mojej perspektywy takie umieszczenie logo na tarczy jest pewną ciekawostką, pozytywnie wyróżniającą ten zegarek na tle innych, w których logo znajdujemy zazwyczaj pod godziną 12tą (podobnie mam z datownikiem na godzinie 12tej, w przypadku Longinesa Conquesta z linii Heritage). Pomiędzy indeksami godzinowymi na tarczy znajduje się podziałka minutowa (w kolorze białym), a pomiędzy indeksami minutowymi mamy do czynienia z kolejnymi subindeksami, których jak dla mnie, mogłoby tak w ogóle nie być. Wskazówki godzinowa oraz minutowa mają kształt „baton hands”, a ich środkowa część wypełniona jest lumą – „Old Radium SuperLuminova”. Ciężko mi to uchwycić na zdjęciach, ale wskazówki nie są płaskie; ich zewnętrzne krawędzie schodzą lekko w dół. Wskazówka sekundnika jest prosta i zakończona została przeciwwagą w kształcie trójzęba, typową dla zegarków Christophera Warda. Na końcówce srebrnej wskazówki sekundnika również znajdziemy lumę „Old Radium SuperLuminova” (do ok. 1/5 długości tej wskazówki). Jeśli chodzi o świecenie, to zegarek oczywiście świeci (na zielono). Nie jest to jednak luma bardzo mocna i daleko jej do tego, co znajdziemy w diverach od Seiko czy np. w posiadanym przeze mnie Aquisie. Na pewno jednak zegarek świeci wyraźnie lepiej niż posiadane przeze mnie Damasko DA38 Black i wobec tego odczyt godziny w nocy nie jest żadnym problemem. Tarcza zdecydowanie współgra ze stylistyką całego zegarka, który utrzymany jest przecież w klimacie vintage. Podoba mi się, że producent zdecydował się na użycie lumy „Old Radium SuperLuminova” na indeksach godzinowych oraz na wskazówkach, bo dzięki temu mamy czytelne nawiązanie do kolorystyki indeksów oraz wskazówek, jaka można było spotkać w zegarkach produkowanych kilkadziesiąt lat temu. Przy okazji dobrze się stało, że producent zastosował także biały kolor na tarczy (logo, informacje o wodoszczelności, napis „SWISS MADE”, indeksy minutowe oraz subindeksy). Biały kolor świetnie kontrastuje z kolorem tarczy, a do tego wyraźnie odcina się od koloru indeksów godzinowych oraz wskazówek. Nie miałbym jednocześnie nic przeciwko temu, gdyby producent zrezygnował z dodatkowej podziałki między podziałką oznaczającą minuty, bo jakoś nie znajduję uzasadnienia dla takiego rozwiązania. 5. Szukając informacji o tym zegarku dość szybko zorientowałem się, że zastosowano tutaj werk manualny. Rzut oka na wymiary zegarka (dotyczy to m. in jego grubości) uzmysłowił mi, że na pewno nie jest to Unitas. W przypadku recenzowanego zegarka mamy do czynienia z Sellitą SW210-1, z którą nigdy nie miałem sposobności. Jak informuje producent na stronie internetowej, werk jest zdobiony – „Christopher Ward ‘Colimacone’ finish on movement”, o czym oczywiście nie przekonany się, bo dekielek jest pełny. Z informacji dostępnych na zagranicznych forach zegarkowych wynika jednak, że werk faktycznie jest zdobiony. Sellita SW210-1 to werk o grubości 3,35 mm, łożyskowany na 19 kamieniach i pracujący z częstotliwością 28 800 BPH. Rezerwa chodu to 42 h, zaś deklarowana przez producenta zegarka odchyłka zegarka mieści się w przedziale -15s/+15s na dobę. Faktycznie jest zdecydowanie lepiej, bo odnotowałem odchyłkę na poziomie +2s na dobę (na noc zegarek był odłożony dekielkiem do góry), więc powodów do narzekania nie mam. Mechanizm jest oczywiście wyposażony w „stop sekundę”. 6. Wcześniej napisałem, że recenzowany zegarek jest paskolubny i to stwierdzenie podtrzymuję. Zegarek otrzymujemy na czarnym skórzanym pasku z włoskiej skóry, z logowaną klamerką. Pasek jest postarzany oraz przeszywany białą nicią. Pasek jest dobrej jakości – jest miękki, przyjemny w dotyku i dobrze układa się na nadgarstku. Jego szerokość przy klamerce to 20 mm. Pasek dostarczony przez producenta nie do końca przypadł do gustu, choć bliżej prawdy będzie jak napiszę, że nie zachwyciła mnie sama kompozycja kolorystyczna, a więc zestawienie czarnego paska z czarną tarczą zegarka. Zakładając (z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością), że zegarek zostanie przeze mnie zakupiony po tym, jak będę miał możliwość go obejrzeć, umówiłem się od razu zapobiegawczo z innym forumowym Kolegą (przy tej okazji pozdrowienia dla Ryśka), od którego kupiłem pasek nato od Blu Shark, w kolorystyce „vintage Bond”. W mojej ocenie pasek ten bardzo dobrze pasuje do recenzowanego zegarka. Przy okazji, z uwagi na to, że zegarek nie jest przesadnie gruby, pasek nato nie podnosi go nadmiernie i w związku z tym, w takim zestawieniu zegarek nadal nie będzie przyciągany przez futryny. Bez wątpienia zegarek będzie dobrze wyglądał także na innych paskach, w szczególności wszelkiego rodzaju zamszach. Z kronikarskiego obowiązku wypada dodać, że oryginalny pasek Christophera Warda wyposażony jest w teleskopy „quick release”, co zdecydowanie usprawnia proces jego zdejmowania/zakładania. Christopher Ward C65 Trident Diver bardzo przypadł mi do gustu. Jeszcze bardziej do gustu przypadła mi cena którą za ten zegarek przyszło mi zapłacić (o połowę niższa od tej, którą znajdziemy na stronie internetowej producenta). Zegarek jest świetnie wykonany, co w szczególności dotyczy jego koperty. Bez wątpienia mamy to do czynienia z bardzo spójnym projektem, który stylistycznie nawiązuje do lat 60tych XX wieku, przy czym jednocześnie nie ma się wrażenia, że ten zegarek jest homarem jakiegoś konkretnego modelu pochodzącego od innego producenta. Ot, zegarek po prostu czepie ze stylistyki tamtego okresu, co w mojej ocenie nie może być traktowane jako wada. Jednocześnie należy zdawać sobie sprawę z tego, że nie jest to rasowy diver, nie tylko z powodu WR na poziomie 150 m, ale głównie dlatego, że koronka w tym zegarku nie jest zakręcana, zaś karbowanie bezela jest raczej delikatne i bez wątpienia nie pozwala ono na wygodne operowanie bezelem pod wodą, w rękawicach do nurkowanie. Nie jest to więc typowy „tool watch”, ale przecież w tym przypadku nie chodziło o stworzenie takiego właśnie zegarka, tym bardziej gdy zapoznany się z bogata ofertą Christophera Warda, w ramach której znajdziemy choćby model C60 Trident Pro 600. Na pewno zegarek jest niezwykle interesującą propozycją dla kogoś, kto szuka zegarka mocno osadzonego w stylistyce vintage, o rozsądnych choć nie przesadnie dużych wymiarach, nie ginącego jednocześnie na nadgarstku, a przy tym wyróżniającego się jakością wykonania oraz parametrami technicznymi, które pozwalają na bezstresowe z tego zegarka na co dzień. No więc ja polecam. Zdecydowanie! Zdjęcia (wszystkie) moje i z telefonu Jak zwykle zapraszam do lektury, uwag i komentarzy Rafał
  22. Przedmiotem mojej dzisiejszej recenzji jest zegarek Zelos Swordfish w wersji Midnight Blue, który otrzymałem do testów na początku lutego. Spędzając z nim te kilka tygodni miałem możliwość doskonałego zapoznania się z jego wykonaniem, materiałami oraz odczuciami w trakcie jego użytkowania. Jako wielki miłośnik diverów pokładałem w nim duże nadzieje, a obecne w sieci opinie podsycały mój apetyt. Swordfisha otrzymałem w efektownym pudełku wykonanym z ciemnego drewna, w jego wnętrzu znajdowała się skórzana saszetka z paskiem oraz różowozłota karta produktu. Fakt, że zegarek był zapakowany w ten sposób sprawił, że moje nastawienie do niego od początku było dobre gdyż mimo wszystko nie jest to standard wśród dużych producentów a co dopiero wśród microbrandów a za taki mimo wszystko należy uznać markę Zelos. Biorąc zegarek pierwszy raz do ręki pomyślałem, że jest dość masywny, fajnie się prezentuje, ale za to bransoleta studziła entuzjazm. Zegarek obejrzałem dość dokładnie (co opiszę za parę chwil niżej), skróciłem bransoletę i wrzuciłem go szybciutko na rękę. Zaskoczyło mnie jak przyjemnie leżał na nadgarstku zwłaszcza tym bardziej, że dość ostrożnie oceniałem bransoletę myśląc, że będzie ona najmniej przyjemnym elementem podczas użytkowania. Gdy wyszedłem z domu – tak to były te piękne czasy gdy tak normalnie wychodziło się na zewnątrz – co chwila zerkałem na niego zupełnie jakbym obawiał się, że zniknie. Na promienistą, granatową tarczę padło słońce i tutaj wstrzymałem oddech po raz pierwszy. Cyferblat prezentował się genialnie, do tego był czytelny, a indeksy oraz wskazówki w zacienionych miejscach momentalnie dawały o sobie znać dzięki niezwykle mocnej lumie. Pierwsze zauroczenie na koncie Zelosa, przyszedł czas na rzetelną ocenę jego wykonania oraz ewentualnych spraw, za które Zelosa możemy pochwalić oraz zganić. Bez wątpienia Zelos Swordfish to zegarek efektowny, starannie wyprofilowane, częściowo szczotkowane i polerowane krawędzie koperty doskonale pracują ze światłem wzmacniając poczucie wielowymiarowości. Ulokowana na godzinie 3, okraszona logiem marki koronka posiada wyraźne wyżłobienia, dzięki którym bardzo dobrze się ją obsługuje. Na pleckach znajduje się zakręcany dekiel z przeważającą matową powierzchnią, na której to widnieje miecznik (Swordfish) oraz podstawowe informacje techniczne. Wnętrze wodoszczelnej do 300 metrów koperty wypełnia mechanizm automatyczny od Seiko, a dokładnie NH35/4R35. Nie mam do jego pracy żadnych zastrzeżeń, co więcej niezwykle miłym jest fakt, że gdy zegarek leżał w bezruchu przez 3-4 dni i brałem go do ręki potrzebował dosłownie kilku sekund by wrócić do normalnej pracy (oczywiście uprzednio go ustawiłem). Od frontu mamy do czynienia z granatową tarczą z wcięciami na indeksy godzinowe, malowanymi indeksami minutowymi, subtelnym logiem pod godziną 12, białą sygnaturą automatic oraz czerwonym napisem mówiącym o wodoszczelności. Znajdujące się niejako pod tarczą indeksy godzinowe oraz wskazówki wypełnione zostały świetnie świecącą lumą Super LumiNova C3 oraz BGW9. Tarczę przesłania szafirowe szkło, przytwierdzone 120-kilkowym obrotowym bezelem z wkładką ceramiczną oraz luminescencyjną skalą minutową. Warto podkreślić że bezel pracuje dość ciężko, ale dzięki wystającym ząbkom dość dobrze się go chwyta. Patrząc na niego pod kątem przypomina mi on żeton do gry w kasynie. Dodatkowo na wewnętrzna część posiada bardzo efektowne wcięcia, które moim skromnym zdaniem dowodzą, że marka Zelos nie podchodzi do produkcji masowo i zależy jej na drobnych akcentach wyróżniających jej zegarki w tym niezwykle nasyconym segmencie jakim są divery. Na koniec zostawiłem sobie ocenę bransolety, która w moim odczuciu jest najmniej estetycznym elementem, sprawia wrażenie trochę przypadkowej, załączonej od innego zegarka. Na tym jednak muszę zakończyć wymienianie jej minusów gdyż zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Skrócenie jej było procesem bardzo prostym i szybkim, podczas noszenia nie szarpała moich włosów. Zapięcie sprawowało się bardzo dobrze, nie zaliczyło żadnych przypadkowych odpięć, a zastosowany ze względów bezpieczeństwa zatrzask pracował dokładnie tak jak powinien. Paradoksalnie wolę takie niż to, które znajduje się w moim Pontosie (Maurice Lacroix), które chodzi tak samo opornie jak mojej córce wchodzi skumanie faktu, że koronawirus to nie wakacje. Kilka słów podsumowania.... Zelos Swordfish to bardzo przyjemny zegarek, do którego w zasadzie nie można się przyczepić. Oczywiście malkontenci mogą za moment powiedzieć, że w środku mogłaby być ETA lu Sellita, ale po co? Cena zegarka poszłaby do góry, a tak dostajemy niezwykle kompletny zegarek o bardzo dobrych parametrach technicznych, zapakowany w eleganckie drewniane pudło z dodatkowym, skórzanym paskiem, o którym nie napisałem niczego gdyż nie założyłem go do noszenia, aczkolwiek widać, że jest do wyrób wysokiej jakości. Teraz najlepsze bo uważam, że to co czyni ten czasomierz doskonałą propozycją dla miłośników diverów to cena 349 USD! Kochani nie oszukujmy się dostajemy w cenie zwykłego i oklepanego Prospexa zegarek, który jest inny, jest wart swojej ceny i ma wszelkie argumenty do tego by rekomendować go jako jeden z najlepszych tego tupu zegarków do 1500 zł. To jest oczywiście moje subiektywne zdanie i możecie się z nim nie zgadzać, ale zarówno wykonanie jak i technikalia w ujęciu do ceny to zestaw niemalże doskonały. Na koniec dane techniczne dla miłośników tabelek Koperta i bransoleta – stal szlachetna 316L Wymiary koperty – 42 x 48 x 13 mm Szerokość między uszami – 22 mm Wodoszczelność – 300 m Mechanizm – Seiko NH35 Tarcza – granatowa Szkło – szafirowe A dla tych co koniecznie chcą więcej zapraszamy na stronę: https://zeloswatches.com/ Więcej recenzji na Grupie Fb Chronosapiens - Zapraszamy https://chronosapiens.com/ Autor: Daniel Wiktorowicz
  23. https://m.ceneo.pl/30025364;pla?se=YxWbm1iqQxdyrhZALD2q02WnsAqEsNg5&gclid=Cj0KCQjwpNr4BRDYARIsAADIx9wPqG46Ku0Piyb_Gax1e6Z14elQKQeWbSD8SmvKcuUdn3tJHk3sjzIaAlIdEALw_wcB#tab=click&shop=147420478 https://zegarownia.pl/zegarek-meski-invicta-pro-diver-professional-22050 ps:co sądzicie o marce invicta, jest to marka godna polecenia?
  24. Cześć, po wielu przemyśleniach stwierdzam, że chyba lepiej podpytać doświadczonych - szczególnie, że ciężko znaleźć do przymierzenia w PL a nie chcę wtopić z wyborem założenia podstawowe - diver (lub ewentualnie zegarek sportowy) z lekką nutą vintage pierwszy zegarek, do noszenia codziennie (nie do garnituru) ograniczenia - nadgarstek 19cm, więc niestety duże kalibry nie podejdą nie rolex budżet w okolicy 30k (zakup chyba poza krajem, patrząc na ceny i dostępności) - nie musi być w punkt ta suma chwilowe rozterki: Blancpain FF Batyscaphe Panerai Luminor Omega Seamaster 300 (nie diver ale bardzo fajny styl) i Omega Diver Oris 65 na co jeszcze warto popatrzeć? (na pewno Sinn, ale trochę za nowocześnie), raczej stonowane wzornictwo, bez złota (ale brąz już chętnie) jaki realnie kaliber ma sens? 44 zdecydowanie za wielki, 42 Panerai mierzyłem i też jakoś bez przekonania - strasznie rzuca się w oczy) dzięki za wszelkie podpowiedzi i ew jak ktoś ma podobnie chude nadgarstki to może foto "rozmiarowe"
  25. Witam forumowiczów, zbliżają się moje urodziny i chcę zakupić pierwszy od długiego czasu zegarek. Czego szukam: - najlepiej diver, ew. military / field watch, albo coś innego typowo casual z czytelną, stonowaną tarczą. - na mały nadgarstek (niecałe 17 cm) - koperta najlepiej max. 40 mm - l2l najlepiej do 47 mm - lub coś, co wiecie, że będzie dobrze leżało na tak chudej witce - automat, - raczej na pasku (guma / skóra niż na bransolecie) Budżet do 2000 zł max (chociaż wolałbym coś bliżej 1500 zł) - używka w bdb stanie lub nówka. Najchętniej jakiś Japończyk lub microbrand (raczej nie Chińczyk, Rusek). Poproszę o jakieś propozycje. Oferty sprzedaży czegoś z Waszych kolekcji również chętnie przyjmę
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.