Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
pmwas

Mój upragniony 🍊 UAZ...

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 18.07.2023 o 06:26, Admof napisał(-a):

wyobraziłem sobie Tarantino jeżdżącego Uazem po Norwegii, słuchającego black metalu i palącego kościoły. Dobry pomysł na film.

Zresztą właścicielem Uaza po odsiadce za morderstwo kolegi z zespołu został słynny muzyk black metalowy z Norwegii - Varg Vikernes.
 

 


Przy okazji, Scotty mógłby jednego Hunterka upolować, może przestałby twierdzić, ze FIAT czy GM to złom 😂


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raport okresowy, już „stuknęło” 4500km na UAZiku :D

 

UAZ dostanie także prezencik…

 

IMG_0770.thumb.jpeg.641de3d17bea6d8fe1d7d3d2beef01d5.jpeg

 

…tylko muszę go uruchomić, bo ledwo zipie. W środku zwykły prim 66, wiec nie będzie kłopotu z naprawą :)


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji…

 

 

Patrzcie jakie fajne drogi można napotkać w Sosnowcu w XXI wieku 😂

 


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie przejeżdżałem przez Sosnowiec wracajac z nad Bałtyku, więc pozdrawiam :) chociaż to tylko raczej zahaczyłem Sosnowiec jadac z A1 do A4 w kierunku na Kraków.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To przejezdzaleś tak kilometr od tego wiaduktu, pod którym biegnie ta droga. 
Tam górą leci 94 na Olkusz i Kraków.


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nawet zastanawiałem się nad drogą do Krakowa przez Olkusz ale byłem zbyt męczony jazdą, więc pojechałem na najdroższą autostradę w Polsce. 

 

Ale miło że prawie mogliśmy się spotkać ;)

 

Twoje przygody z łazem śledzę od samego początku bo kiedyś jako nastolatek miałem przyjemność prowadzić taki sprzęt ponieważ mój wujek był nadleśniczym i miał taki służbowy to często pozwalał mi jeździć ten sprzętem po drodze na w lasach nadleśnictwa w którym pracował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maszyna jest niesamowita. Już to mówiłem i dalej tak twierdzę, że niesamowite jest, jak jedno auto może być zarazem świetne i beznadziejne ;)


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam już wszystkie niezbędne rekwizyty, zatem mogę przedstawić po krotce ewolucję mojego cudu techniki.

Do prezentacji użyję przyzwoitych modeli w skali 1/43… o prawdziwe eksponaty trudno ;)

 

Warto na wstępie dodać, że ewolucja UAZa jest całkiem podobna jak ewolucja np. Wranglera i wszystko zaczęło się od potrzeby skonstruowania samochodu dla wojska.

 

Z początku, jeszcze przed II wojną światową, armie używały tylnonapedowych samochodów osobowych. 
 

W przypadku Wojska Polskiego były to Fiaty 508, ruscy natomiast wykorzystywali coś  - a jakże - potężniejszego, czyli GAZów-11 (wzorowanych na Fordzie V8)

 

Oczywiscie brakowało napędu na obie osie, co wymagało działań inżynierów, przy czym warto tu zaznaczyć, że Polacy podeszli do problemu ambitnie, tworząc jeszcze w latach 30-tych (przed Willisem!) prototyp samochodu PZInz 303 (warto się zapoznać z tematem, bo projekt - jak na owe czasy - jest bardzo interesujący i zaawansowany)…

 

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/PZInż_303

 

Rosjanie tymczasem zaczęli prosto, dokładając skrzynię rozdzielczą i przedni most, i tak powstał GAZ-61

 

IMG_0775.thumb.jpeg.2c7bb6b8b7989483a44282fb52b39dc5.jpeg
 

Samochód za duży i za ciężki, którego duży rozstaw osi utrudniał manewrowanie, jak i ułatwiał „powieszenie” pojazdu w terenie.

 

Pojawiła się potrzeba stworzenia czegoś lżejszego i mniejszego i tak - ponoć na bazie fotografii amerykańskiego Bantama BRC…

 

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Bantam_BRC

 

…powstał GAZ 64

 

IMG_0776.thumb.jpeg.aef14331b25fc7329ef727cd0b707b0e.jpeg

 

Ten samochód o wiele bardziej przypominał już to, co dzisiaj rozumiemy przez określenie „terenówka”.


IMG_0774.thumb.jpeg.8bfb90b3db17ebc67c53a2b64c592aa3.jpeg

 

Był malutki, lekki, rozstaw osi niewielki, a koła umieszczono możliwie blisko końców pojazdu, żeby ułatwić najazd i zjazd ze wzniesienia.

GAZów 64 powstało niewiele, ledwie kilkaset sztuk, ponieważ dość szybko wprowadzono modyfikacje, mające na celu poprawę stabilności (zwiększenie szerokości pojazdu i rozstawu kół)…

 

IMG_0778.thumb.jpeg.254d8fb24c626e0e5a59917250ce061d.jpeg

 

…oraz ułatwienie procesu produkcji (głównie prostsze elementy blacharskie).

Tak powstał - bardziej już znany - „Czapajew”, czyli GAZ 67.

 

IMG_0777.thumb.jpeg.e16bfd8be2b44b623d6872876078f5a1.jpeg

 

Trzy niesynchronizowane biegi plus reduktor, ręcznie zapinany na sztywno przedni most, silnik dolnozaworowy - klasyczna terenówka.

 

Dalsza  historia jest już powszechniej znana, bo o ile GAZ 67 to bardzo rzadki widok, o tyle GAZ-69 to raczej znana konstrukcja…

 

IMG_0779.thumb.jpeg.b4546f4199474a8b153842f19c7695c5.jpeg

 

Następca GAZa 67, większy, często 7-8 miejscowy, skrzynia biegów wciąż 3-biegowa, silnik dolnozaworowy. Samochód produkowano początkowo w zakładach GAZ, późnej w Uljanowsku, gdzie od lat 60-tych trwało opracowywanie następcy, zaprezentowanego finalnie w roku 1972…

 

IMG_0780.thumb.jpeg.5efa4b662c76d4a6668fab7087792fd4.jpeg

 

Ten widok zna „każde dziecko”, nie tylko w Polsce, zresztą. Zarówno GAZ-69, jak i UAZ-469 produkowane były w dużych ilościach i eksportowane na pół świata. 
469 posiadał górnozaworowy silnik (OHV) oraz czterobiegową, częściowo synchronizowaną skrzynię z reduktorem i - od zawsze do zawsze - zapinany na sztywno przedni most.

 

Koniec historii znacie, to oczywiście Hunter…

 

IMG_0781.thumb.jpeg.841faba30cf3d041c4a632d22105ba9c.jpeg

 

Warto zauważyć, ze wiele modyfikacji wprowadzano stopniowo, ale z grubsza od 469 różni się on zmodernizowanym zawieszeniem przednim (sprężyny w miejsce resorów) oraz silnikiem DOHC.

Oraz blaszanym dachem, choć w dalszym ciągu produkowane są wersje soft-top.

 

IMG_0782.thumb.jpeg.1123a90acad762dd53a4471903b240ab.jpeg

 

Tak po krótce wyglada ewolucja Huntera.

Na tym historia w zasadzie się kończy, bo UAZ Patriot to już nieco inna bajka, choć wciąż te same geny ;)

 

 

 

 


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, pmwas napisał(-a):

Przy okazji…

 

 

Patrzcie jakie fajne drogi można napotkać w Sosnowcu w XXI wieku 😂

 

Oj tam oj tam, z Będzina to się na pełnym gazie wraca 😉 Tak, żeby na Izbę Wytrzeźwień nie trafić 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To auto naprawdę jest przeklęte.

Chcialem dzisiaj wymienić ramki tablic rejestracyjnych i zrobiła się z tego robota na pół dnia z jeżdżeniem po narzędzia i rozwiercaniem urwanych śrub. 
Śruby mocujące tablice do tylnego zderzaka były tak skorodowane, ze obie się ukręciły i trzeba było użyć wiertarki, żeby się ich pozbyć. Niestety nie były to śrubki z nakrętkami, jak w przednim zderzaku, tylko po prostu wkręcone w zderzak.
Próba wykręcenia z drugiej strony tez się nie powiodła (nie ma jak porządnie chwycić „gołego” gwintu, zwłaszcza ze jest to obudowane zderzakiem dookoła) i trzeba było kupić wiertła do metalu i użyć siły.

Teraz już ma śrubki z nakrętkami, więc powinno być dobrze, ale robota miała być na 15 minut, a zeszło 4 godziny 


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji - nowe odkrycie…

Pompa hamulcowa kapie 🤦‍♂️

 

Plyn jest, więc wyciek minimalny.

Ale jest. Rozpuszcza lakier pod pompą 😡

Na dole pompy jest korek i go dokręcilem - zobaczymy. Mam nadzieję, że to nie ze zbiorniczka wyrównawczego…


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten sprzęt tak ma że tu i tam kapie. A to olej, a to inne płyny. Nie życzę koledze ale na pewno znajdzie się inne miejsce, gdzie zechce kapać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko to jest żrące i uszkadza lakier. Wprawdzie pod maską…

Takie pomarszczone zacieki 😡


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, pmwas napisał(-a):

Tylko to jest żrące i uszkadza lakier. Wprawdzie pod maską…

Takie pomarszczone zacieki 😡

E..tam, jutro ma padać.... pojeżdzisz po kałuzach to wylpłucze i znowu na jakiś czas  będzie dobrze :)

 

 

 

Acha zapomniałem,, może napadac do środka woda z kałuży :)

 

tak sobie kpię...

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem teraz ze 20km i póki co dołem sucho. Czyli albo dokręcenie korka coś dało, albo jeszcze z góry nie napłakało tyle, żeby znów było mokro..:


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą UAZ dużo uczy. Schemat pompy hamulcowej tez już mam ogarnięty :) 

Uczę się i mam nowe skille. Np ta srubka na dole (z której, mam nadzieję, ciekło) to nie korek, a wkręcany ogranicznik :D


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gowno. To jednak pęknięcie na szwie zbiorniczka wyrównawczego.

wytarłem wszystko do sucha i ewidentnie leci ze szwu na gorze. Oczywiście nie da się kupić zbiorniczka, trzeba całą pompę…

Niesamowite - mam wrażenie, ze moj pierwszy zgniłek, przy całej swojej zgniłości i zlomowatosci i tak był mniej gowniany niż toto 🤦‍♂️


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMG_0785.thumb.jpeg.1b79761579b49a81303a6b6dd82bb675.jpeg

 

Tu leje. Spróbuję załatać klejem metakrylowym, może chwyci… choć to z reguły są trudne materiały dla klejów…


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To będzie jakiś zbiornik europejski. Może coś dopasujesz...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyczyściłem, zmartwiłem, zaglutowałem.
Glut chwycił pięknie. Trzyma się, szczelne, auto na razie uzdrowione. Teraz tylko pozostaje czekać, czy zastygły klej metakrylowy jest odporny na działanie płynu hamulcowego ;)


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapraszam w moje rejony. Tu rajd "Hałda" się odbywał. Pojeździsz po hałdach (jak wjedzie) i jest duża szansa, że szczęśliwie wpadnie do jednego z licznych biedaszybów. 

I po kłopocie.

Nie ma za co ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A swoją drogą - jakość tego wyrobu samochodopodobnego to jedno, a serwisowanie - drugie. Nie wiem po co ktoś odpinał kable od lamp w zderzaku (wsteczne i przeciwmgłowe), pewnie podczas konserwacji, ale… 

No właśnie. Od początku. Dzisiaj nabrałem podejrzeń, ze nie działa światło wstecznego i tak faktycznie było - nie działało.

Żarówka? Nie. Kabel radośnie dyndał sobie odpięty. 
Ale co się okazuje - patent prosty jak budowa cepa - złączka na wcisk i gumowy kapturek zabezpieczający styk przed wodą. Po obu stronach kapturki wisiały na kablach, niezałożone na lampy.

Wkrótce też przekonałem się, dlaczego - guma koszmarnie twarda i nie dało się cholerstwa nałożyć.

W końcu po dłuższej walce dalem radę, ale - cholera, jak robić, to porządnie. Z jednej strony może i rozumiem, ze komuś nie chciało się tak walczyć jak mnie dzisiaj, ale z drugiej - goły styk na wierzchu w miejscu, gdzie leci cały syf z asfaltu to wątpliwie sensowne rozwiązanie 😒


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 3.08.2023 o 19:55, kiniol napisał(-a):

To będzie jakiś zbiornik europejski. Może coś dopasujesz...

Ten zbiorniczek już jest jakiś kapitalistyczny, napisy jakieś  takie mało  rosyjskie: MIN/MAX ... ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.