Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
crl007

Davosa Doxa Certina

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Stoję przed wyborem jednego z nurków:

1 Davosa Agronautic Lumis

2 Doxa Sub 200

3 Certina DS Titanium 

Prośba do znawców tych marek żeby wymienili się spostrzeżeniami na temat w/w zegarków rodzaj paska czy bransolety nie wchodzi w grę bo i tak na codzień będzie noszony na pasku NATO. Bardziej chodzi mi o jakość wytrzymałość i mechanizmy. Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davosa wyróznia tryt, który daje permanentne świecienie.

Natomaist obejrzyj jeszcze nowego titanowego EPOSa

41,5 mm, 50 ATM, skręcana bransoleta z quick release.

3504_131_80_35.90_1_small.thumb.jpg.caff2339deb1a5d831eedd3cbbb9e5eb.jpg

3504_131_80_36.66_1_small.thumb.jpg.aa405befb0405a33a4f5264d092b4ea6.jpg

3504_131_80_33.63_1_small.thumb.jpg.4922b706605d4ec48b8fe14be2e16eba.jpg


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Epos fajny ale nie przemawia za mną datownik w nim tzn to okienko i cyfry na blacie jak już cyfry to 3 6 9 ale dzięki za odpowiedz 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z takich luźnych spostrzeżeń, to Davosa to kawał dużego, ciężkiego klocka z dużym L2L. Na pasku nato, bez przeciwwagi w postaci bransolety i jej ciężkiego zapięcia będzie nierówno obciążać nadgarstek i może być przez to trochę niewygodna. Tryt na plus. Zawsze w ciemności będzie czytelna.

Pod tym względem prawdopodobnie dużo lepiej sprawdzi się lżejsza, tytanowa Certina (zakładam, że chodzi o DS Action Diver). Do tego mechanizm Powermatic 80 w Certinie będzie miał dużo dłuższą rezerwę chodu niż pozostałe dwa zegarki. Ma też sprężynę balansu Nivachron co czyni zegarek odpornym na silne pola magnetyczne.

Co do Doxy i Certiny, to uważaj no rozstaw uch. Doxa ma 19mm a Certina 21mm. Wybór pasków jest do nich dużo mniejszy niż na parzyste rozmiary 20mm lub 22mm. Davosa ma 22mm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już do takiego zegarka pasek, to można zamówić u specjalisty. Ja tak zrobiłem z 19 mm i na pewno nie żałuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ta Certina co inny forumowicz odsylal, bo tytan szybko się rysował?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi mi o ta Certine. Czyli ze ten Tytan to podatny na porysowania ? Bo czytałem ze Davosa zbudowana jest z jakiegoś stopu metalu Beyond Steel niby mocny stop metalu „niezniszczany” ogólnie zegarek będzie mi służył na codzień. 

IMG_8820.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davosa bezel ma z Beyond Steel, ale nie każda. Czarne i kololorowe bezele są ceramiczne.

Natomiast sama koperta piaskowana nie przyjmuje tak rys jak polerowana.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mierzyłem dzisiaj Davose i Certine ale wersje z niebieska tarcza i moje spostrzeżenia co do tych dwóch zegarków są takie:

Davosa na plus: 

-fajnie spasowana bransoleta nawet mesh fajnie siedzi na łapie 

-tryt

-typowy tool watch

-niebieska tarcza zrobiła na mnie dobre wrażenie 

Certina 

-mechanizm

-trochę zgrabniejsza do davosy

-kolorystyka tez spoko jest w czym wybierać 

Ale żeby nie było za łatwo to wpadł mi w oko jeszcze Seiko SPB143 xD ktoś ma doświadczenie z tym zegarkiem zauważyłem ze bezel nie trafia w godz 12 tzn ten trojkat. Ogólnie raczkuje jeśli chodzi o zegarki za dużo w kolekcji nie mam ale od czegoś chciałbym zacząć 😅

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, crl007 napisał(-a):

 Ale żeby nie było za łatwo to wpadł mi w oko jeszcze Seiko SPB143 xD ktoś ma doświadczenie z tym zegarkiem zauważyłem ze bezel nie trafia w godz 12 tzn ten trojkat. Ogólnie raczkuje jeśli chodzi o zegarki za dużo w kolekcji nie mam ale od czegoś chciałbym zacząć 

 

Zaraz mnie tu koledzy @Perpetuum Mobile oraz @cordi7 zjedzą ale SPB143 to zdecydowanie najlepszy wybór!

 

Mam od 2 lat i to rewelacyjny zegarek. Paskolubny, świetnie wyglądający, z nawiązaniem do historycznego modelu. Do tego mechanizm z 70h rezerwą chodu. Nie za duży, nie za mały. To z plusów. 

 

Z minusów? Mechanizm średnio precyzyjny i może Ci się trafić nawet egzemplarz robiący +20 sek na dzień. Wykonanie? Tutaj też loteria. Przed zakupem trzeba sprawdzić kilka rzeczy (ostatnio pisałem w dziale Seiko dedykowanym min. temu modelowi rozpiskę co pasowałoby sprawdzić). Niecentrujący bezel to jeden z tych elementów 🙂

 

Ode mnie +1 dla Seiko! 


Longines Spirit ZuluTime | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, evilym napisał(-a):

Zaraz mnie tu koledzy @Perpetuum Mobile oraz @cordi7 zjedzą ale SPB143 to zdecydowanie najlepszy wybór!

 

Mam od 2 lat i to rewelacyjny zegarek. Paskolubny, świetnie wyglądający, z nawiązaniem do historycznego modelu. Do tego mechanizm z 70h rezerwą chodu. Nie za duży, nie za mały. To z plusów. 

 

Z minusów? Mechanizm średnio precyzyjny i może Ci się trafić nawet egzemplarz robiący +20 sek na dzień. Wykonanie? Tutaj też loteria. Przed zakupem trzeba sprawdzić kilka rzeczy (ostatnio pisałem w dziale Seiko dedykowanym min. temu modelowi rozpiskę co pasowałoby sprawdzić). Niecentrujący bezel to jeden z tych elementów 🙂

 

Ode mnie +1 dla Seiko! 

 

Ja jak przeczytałem co napisałeś o Seiko to odniosłem wrażenie, że wlansie nie polecasz. Bo loteria, bo niedokładny, bo bezel nie centruje...

To mówimy o wyborze Chińczyka za 250zl czy jednak o porządnym zegarku za 5tysi

 

Czy tylko mnie coś ty nie gra czy mam jednak zbyt duże wymagania co do wartości vs jaksoci?

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Petru23 napisał(-a):

 

Czy tylko mnie coś ty nie gra czy mam jednak zbyt duże wymagania co do wartości vs jaksoci?

Zależy czego szukasz w tej pasji. 

Szybszego bicia serca, emocji i fun factoru czy skoroszytu w Excelu z odhaczonymi punktami 🙂

 

Szukanie najlepszego stosunku ceny do jakości w tym hobby nie jest złe. Żeby tylko nie przysłoniło meritum, bo skończysz rozbierając chińczyzne 😉


Longines Spirit ZuluTime | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seiko mam model ssc021 wiem ze to kwarc wiec dlatego szukam divera w automacie i tak czytam opinie i recenzje ludzi chyba zostanę przy pierwszym nurku ze Szwajcarii. Do końca roku bede musiał podjąć decyzje wiec trochę lektury mam do przeczytania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, evilym napisał(-a):

Zależy czego szukasz w tej pasji. 

Szybszego bicia serca, emocji i fun factoru czy skoroszytu w Excelu z odhaczonymi punktami 🙂

 

Szukanie najlepszego stosunku ceny do jakości w tym hobby nie jest złe. Żeby tylko nie przysłoniło meritum, bo skończysz rozbierając chińczyzne 😉

Nie chodzi mi o fanatyzm czy bycie przysłowiowym Monkiem. Ale o adekwatność w stosunku do ceny. Są pewne pułapy jakościowe, które w naszej psychice stanowią o akceptacji czegoś lub też jej braku. Są one różne, jak widać ale trzymają się mniej więcej na jakimś tam ustalonym poziomie (zakresie). To, co możemy zaakceptować w najniższym segmencie niekoniecznie powinniśmy w wyższym. Jeśli to robimy to pozwalamy na to producentowi. Nie wiem skąd przekonanie, że coś może być marnej jakości i do tego swoje kosztować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Petru23

Jak wspomniałem, każdy szuka czegoś innego w tej pasji. Dla mnie Seiko jest warte tej kasy. A patrząc co robią Japończycy z nowymi wypustami i ich cenami to wychodzi na to że ich zegarki się dobrze sprzedają (może nawet za dobrze). 

 

Jeden wyda na zegarek mechaniczny 2k i będzie oczekiwał perfekcyjengo wykonania w każdym elemencie (bo przecież wydałem pół wypłaty na zegarek!!) a drugi kupi Seiko za 6k i wie że trzeba będzie wydać jeszcze 1k na lepszą bransoletę bo fabryczna jest fatalna 🙂

 

Nie musisz tego akceptować. Ja np. nadal nie kumam zwolenników chińskich podróbek 😉


Longines Spirit ZuluTime | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeden kupi mikro od właściciela marki - pasjonata, który robi co tylko się da w określonym budżecie, inny kupi marketingową papkę sprzedawaną jako historia / prestiż. Ważne, żeby obydwaj byli zadowoleni ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, cordi7 napisał(-a):

Jeden kupi mikro od właściciela marki - pasjonata, który robi co tylko się da w określonym budżecie, inny kupi marketingową papkę sprzedawaną jako historia / prestiż. Ważne, żeby obydwaj byli zadowoleni ;)

 

 

Ale my o czymś innym. To, ma co pozwala sobie producent wobec jakości oferowanego produktu wynika z niczego innego jak z tego, na co pozwoli sobie konsument w tym samym aspekcie.

Postaram się przenieść to na tak wyjątkowe pole jak zegarki (gdzie więcej znaczy historia i "świadomość"). 

Jeśli nie zaczniecie nie akceptować takich baboli jakościowych to nic się w tym temacie nie zmieni (bo liczby się będą  zgadzać). A tak to zaczną alanlizowac przyczynę zmiany wykresów jeśli po prostu nie kupicie wadliwego towaru i szybko wyjdzie, z jakiego powodu.

 

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawracasz księdza. Dokładnie to powiedziałem. I dlatego ja Seiko póki co nie kupię, na pewno nic z entry - mid tier. To jest jak syndrom żony alkoholika: piję, bije, kasę przepuszcza ale czasem powie, że kocha - no i jak tu go zostawić? ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale żeby nie było za łatwo to wpadł mi w oko jeszcze Seiko SPB143 xD ktoś ma doświadczenie z tym zegarkiem zauważyłem ze bezel nie trafia w godz 12 tzn ten trojkat.
 

To przynajmniej wiadomo, że oryginał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

Jeden kupi mikro od właściciela marki - pasjonata, który robi co tylko się da w określonym budżecie, inny kupi marketingową papkę sprzedawaną jako historia / prestiż. Ważne, żeby obydwaj byli zadowoleni ;)

 

Marketingową papkę to właśnie cisną ci z mikrobrandów, jak to ich "rewolucyjny" albo "unikalny w swoim rodzaju" lub "jedyny który będzie potrzebował na całe życie" zegarek jest najlepszy 😉

 

A potem zwijają interes za kilka miesięcy (bo o dziwo ich klon submarinera albo niczym nie wyróżniający się jednak skin-diver się nie sprzedawał).

 

Pasjonatów to jest garstka. Ale tych bardzo szanuje 🙂

 

11 godzin temu, cordi7 napisał(-a):

Nawracasz księdza. Dokładnie to powiedziałem. I dlatego ja Seiko póki co nie kupię, na pewno nic z entry - mid tier. To jest jak syndrom żony alkoholika: piję, bije, kasę przepuszcza ale czasem powie, że kocha - no i jak tu go zostawić? ;)

 

Ty jesteś za bardzo wybredny 😜

Tanie Seiko nie, bo skąpią na QC. 

Co drugi Swiss Made nie, bo odjechał z ceną. 

Jak się tak zafiksujesz to Ci nic do kupienia już nie pozostanie 😁


Longines Spirit ZuluTime | Seiko SPB143J1| Nomos Club ref. 703 | Casio G-Shock DW-5610

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, evilym napisał(-a):

Marketingową papkę to właśnie cisną ci z mikrobrandów, jak to ich "rewolucyjny" albo "unikalny w swoim rodzaju" lub "jedyny który będzie potrzebował na całe życie" zegarek jest najlepszy 😉

 

A potem zwijają interes za kilka miesięcy (bo o dziwo ich klon submarinera albo niczym nie wyróżniający się jednak skin-diver się nie sprzedawał).

 

Pasjonatów to jest garstka. Ale tych bardzo szanuje 🙂

 

 

Wszystkie mikrobrandy, których zegarki mam (poza jednym - ale to długa historia) nadal istnieją i działają. Mechanizmy standardowe, z serwisem zero problemów. Żaden z nich nie nawija papki a serwuje fajne zegarki w dobrych cenach, które niezmiennie cieszą. Fajnie wykonane, bez baboli jakościowych. Jak był problem z jednym czy drugim serwis szybko reagował i po kłopocie.

 

 

11 minut temu, evilym napisał(-a):

Tanie Seiko nie, bo skąpią na QC. 

Co drugi Swiss Made nie, bo odjechał z ceną. 

Jak się tak zafiksujesz to Ci nic do kupienia już nie pozostanie 😁


Póki Seiko było tanie więcej można było wybaczyć, paradoksalnie mam wrażenie, że jakość była wtedy lepsza.

Co do odjazdu Swiss Made: policz podwyżki Omegi w przeciągu ostatnich dwóch trzech lat, oby palców ci starczyło 😆

Sam dopiero co kupiłeś Longines’a i pierwsze co to jedzie do serwisu bo wskazówka GMT nie centruje.

Za co płacimy pytam? Bo nie za jakość, nie za fajne zegarki - płacimy za abstrakcyjny ideał luksusu i prestiżu.

A cieszą się tylko księgowi. Ja ograniczam się do mikro, niezależnych i marek niszowych i uwierz mi, że mam w czym wybierać. Świat nie znosi próżni i w ślad za odlatującym mainstreamem pojawiają się chętni, by wypełnić luki. A wszystkim wielkim życzę kryzysu na miarę kwarcowego, który zweryfikuje ich podejście i traktowanie klientów jak Muppetów.

 

:)

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, cordi7 napisał(-a):

 

Wszystkie mikrobrandy, których zegarki mam (poza jednym - ale to długa historia) nadal istnieją i działają. Mechanizmy standardowe, z serwisem zero problemów. Żaden z nich nie nawija papki a serwuje fajne zegarki w dobrych cenach, które niezmiennie cieszą. Fajnie wykonane, bez baboli jakościowych. Jak był problem z jednym czy drugim serwis szybko reagował i po kłopocie.

 

 


Póki Seiko było tanie więcej można było wybaczyć, paradoksalnie mam wrażenie, że jakość była wtedy lepsza.

Co do odjazdu Swiss Made: policz podwyżki Omegi w przeciągu ostatnich dwóch trzech lat, oby palców ci starczyło 😆

Sam dopiero co kupiłeś Longines’a i pierwsze co to jedzie do serwisu bo wskazówka GMT nie centruje.

Za co płacimy pytam? Bo nie za jakość, nie za fajne zegarki - płacimy za abstrakcyjny ideał luksusu i prestiżu.

A cieszą się tylko księgowi. Ja ograniczam się do mikro, niezależnych i marek niszowych i uwierz mi, że mam w czym wybierać. Świat nie znosi próżni i w ślad za odlatującym mainstreamem pojawiają się chętni, by wypełnić luki. A wszystkim wielkim życzę kryzysu na miarę kwarcowego, który zweryfikuje ich podejście i traktowanie klientów jak Muppetów.

 

:)

 

 

 

Amen 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I żeby nie być gołosłownym, EDC w okolicy 5.000 PLN:

 

Muhle Glashutte Panova

Muhle zamawia custom grade SW200-1 i modyfikuje go.

Regulowany po montażu w kopercie do -0 / +8s na dobę.


Damasko DS30

ETA 2824-2 elabore, hartowana koperta z u-boot stali.

Regulowany przez producenta zgodnie z COSC (-4 / +6s na dobę).

 

Sinn 556i

Sellita Premium (ekwiwalent ETA Top Grade).

Average daily rate mechanizmu  -4 / +4s na dobę.

 

Seiko Alpinist SPB243

6R35 z 70h rezerwy chodu ale fatalnym izochronizmem.

Deklarowana dokładność producenta: -15 / +25s na dobę.

 

Kurtyna.

 

Nie tylko Seiko ma historię, nie tylko Seiko robi zegarki wywołujące przyspieszone bicie serca.

Ich problemem jest polityka cenowa i brak sensownego mechanizmu w segmencie mid tier.

Powermatic 80 miażdży 6R35 dokładnością i stabilnością, o wersjach z włosem Si albo Nivachron nie wspomnę.

 

Żona ma starą „piątkę”, ja mam SARB035. Genialne zegarki, bardzo je lubimy.

 

Edytowane przez cordi7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marketingową papkę klepią wszyscy. Nowe mikrobrandy marzą, żeby być Rolexami i cisną kity o unikatowości. Marki legendy niczym się nie różnią, no może w podobnym budżecie są niższej jakości, bo marketing trzeba utrzymać, ale cisną kity o tradycji i dziedzictwie. 

 

A w tych budżetach i tak albo sw 200 albo ETA 2824-2, ewentualnie "cud" zegarmistrzostwa Powermatic80.

 


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tan czy inny sposób reklamuje się każdy - jakoś trzeba zaistnieć i napędzać sprzedaż.

Mówię, że osiągam próg bólu kiedy sprzedawany bullshit jest wart więcej niż produkt.

 

https://www.europastar.com/the-watch-files/watchmaking-in-the-usa/1004088088-who-are-the-biggest-spenders-in-the-watch-world.html

 

Here is the list of the top 50 watch brands in terms of their advertising spending in the U.S. market for 2014, in millions.

  1. Rolex (56.38)
  2. Breitling (45.11)
  3. Omega (34.49)
  4. Cartier (25.45)
  5. Citizen (23.62)
  6. Chanel (20.89)
  7. Movado (19.69)
  8. Longines (17.81)
  9. Patek Philippe (15.69)
  10. TAG Heuer (15.36)
  11. Seiko (14.94)
  12. Tudor (12.02)
  13. Breguet (10.02)
  14. Audemars Piguet (9.51)
  15. Chopard (7.98)
  16. Swatch (7.58)
  17. Parmigiani Fleurier (6.49)
  18. Richard Mille (6.04)
  19. Armitron (5.83)
  20. Baume & Mercier (5.71)
  21. Montblanc (5.60)
  22. Timex (5.52)
  23. Rado (5.38)
  24. Ball Watch (5.37)
  25. Ulysse Nardin (5.12)
  26. Zenith (5.01)
  27. Nixon (4.85)
  28. Shinola (4.82)
  29. Hublot (4.69)
  30. Dior (4.67)
  31. Victorinox (4.61)
  32. Fossil (4.34)
  33. Luminox (4.31)
  34. Tissot (3.98)
  35. Vacheron Constantin (3.95)
  36. Bell & Ross (3.92)
  37. Panerai (3.86)
  38. Michael Kors (3.68)
  39. Jaeger-LeCoultre (3.49)
  40. Casio (3.44)
  41. Blancpain (3.39)
  42. Ralph Lauren (3.22)
  43. Oris (3.17)
  44. Bulova (3.13)
  45. Louis Vuitton (3.06)
  46. Coach (2.95)
  47. Piaget (2.93)
  48. Harry Winston (2.89)
  49. Bulgari (2.50)
  50. Girard-Perregaux (2.31)


 

https://www.fratellowatches.com/have-watches-really-become-that-much-more-expensive-a-closer-look-at-facts-and-figures/
 

IMG_3250.thumb.jpeg.c540b460a38749d8cbdc2f41e4fd778b.jpeg
 

 

Pierwotną i dla mnie najważniejszą funkcją zegarka jest wskazywanie czasu. Dobrze wyregulowana ETA 2824-2 czy Sellita SW200-1 jest absolutnie ok i niestety dla Seiko lepsza niż 6R35, podobnie Powermatic 80. Po początkowej fascynacji in-house’ami wolę coś, co będzie łatwiejsze w serwisie (mówimy o entry level do mid tier).

 

 

Edytowane przez cordi7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.