Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Content Count

    1,528
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Sierżant Julian last won the day on February 15 2019

Sierżant Julian had the most liked content!

Community Reputation

286 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Hobby
    Czytanie ksiażek

Recent Profile Visitors

589 profile views
  1. No, to raczej głównie dla prostej przyjemności. Chętnie również używałem tego w samochodzie, miałem takiego starego Range Rovera, w którym zainstalowałem topowy niegdyś radiomagnetofon Alpine (z tych z wielkimi zielonymi klawiszami, lata 90. wczesne, coś w tym guście). To była jazda!
  2. Ta Aiwa jest całkiem w porządku, może wolałbym model 910, ale i tak trafienie na dobrze działający i serwisowany magnetofon wyższej klasy nie jest łatwe. A jeżeli już taki jest, to nagle patrzę, a on kosztuje na przykład dwa tysiące. Kiedyś jeszcze postaram się o Sony z serii ES dla porównania. Mam w tej chwili jeden z wysokich modeli reporterskich Sony (TC-D5) i jakość dźwięku jest bardzo dobra, również w porównaniu z tą Aiwą.
  3. A dzisiaj akurat takiego radioaktywnego potwora:
  4. Ciekawe co marce Slava wpadło do głowy, żeby nazwać zegarek do nurkowania Sadko - bogaty kupiec. Jest to taka postać z ruskich bylin. Tak również nazywał się szampon do włosów, użyty przez bohatera powieści "Moskwa-Pietuszki" jako składnik koktajlu.
  5. Nie wydaje mi się. Z wersją "nomada" stykam się dopiero od pewnego czasu, w literaturze od zawsze używano formy "nomad". Wydaje mi się, że wersja "nomada" powstała wtórnie, właśnie przez analogie.
  6. Hej, dopiero teraz widzę: to Błonie z niesamowitą tarczą ma napis na dole: "licencja ZSRR"!
  7. Miałem takiego Cornavina w szkole, nawet go żałuję, bo był całkiem zgrabny, produkcja ZSRR dla zdaje się zagranicznej marki (przynajmniej taka marka szwajcarska istnieje). Jak na produkt radziecki wzornictwo po prostu pierwsza klasa, nie odbiegał od dobrych szwajcarskich wzorców.
  8. Kupuje z Nooba za jakieś 1500 zł (jeśli zamawia najdroższe wersje), dorabia legendę, jakoby w tajnym warsztacie w podziemiach katedry w Wenecji najlepsi włoscy fałszerze tłukli te sztuki w przerwach między kolejnymi Monami Lizami, i wio z szajsem na allegro czy OLX. Zresztą to oczywiście nie jest szajs, zapewne solidna robota, tylko po pierwsze, fałszywka, a po drugie warta najwyżej 1/3 wołanej ceny (jak już ktoś koniecznie pragnie nabyć).
  9. Czekam teraz na starego Aristona RD80.
  10. Ten Bassel to jakaś rasa psów czy co? Nawiasem mówiąc, jak na komputerowe tłumaczenie to jest prawie dobre. Pranie pieniędzy. Za jakiś czas ktoś to "kupi", a sprzedający dzięki temu manewrowi będzie mógł wykazać pochodzenie kasy. Widziałem już kilkakrotnie takie absurdalne oferty na portalach aukcyjnych, dot. nie tylko zegarków.
  11. A ja nie rozumiem tych wskazówek i indeksów udających, że są z lumą, tylko że bez lumy. Albo-albo. Jak już walimy takie grube, to poza wątpliwym efektem estetycznym właściciel niech jeszcze coś z tego ma. Ta wskazówka godzinowa jest naprawdę mocno nieciekawa i z mojego punktu widzenia tylko obecność lumy (tutaj imitowanej wzdłużną kreseczką) mogłaby jakoś tłumaczyć ten utylitarny kształt. Nie rozumiem idei, która kryje się za tą stylizacją na toolwatcha.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.