Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3083
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Sierżant Julian w dniu 15 Lutego 2019

Użytkownicy przyznają Sierżant Julian punkty reputacji!

Reputacja

1926 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Hobby
    Czytanie ksiażek

Ostatnie wizyty

15543 wyświetleń profilu
  1. Cześć, po długim namyśle postanowiłem zredukować liczbę swoich zegarków do jednego-dwóch najbardziej użytkowych, więc przynajmniej na razie chcę oddać w dobre ręce mój bardziej wyjściowy egzemplarz, jakim jest Longines Spirit 37 mm. Nie ukrywam, że przed sprzedażą wahałem się między nim, a wojskowym NTH, ale NTH to ścisła limitka, nie do dostania z drugiej ręki, więc padło na Longina. Zbieram środki na większy zakup, więc zależy mi na czasie, dlatego cena jest niska (6200 PLN), zbliżona do najniższych cen z Japonii, gdzie jednak dochodzi fracht, cło, VAT i oczekiwanie. W Europie cena z drugiej ręki waha się między 8 a 9 tysięcy, retail price u dystrybutora 12 tysięcy. Zegarek w wersji na pasku, oryginalny pasek był zdjęty i nie używany (na zdjęciach widać go w pudełku). Nabywca dostaje zegarek ze wszystkimi papierami (polska dystrybucja) oraz pudłem w nienagannym stanie. Zegarek na zdjęciach na nadgarstku 17,5-18 cm, jak widać jego rozmiar jest typu "męski uniwersalny/garniturowy", chociaż z rysem przygody. Coś jakby Indiana Jones na przyjęciu u rektora uniwersytetu. Bardzo lubię ten zegarek i niewykluczone, ze w lepszym czasie będę musiał kupić go znowu, ale chwilowo bardziej potrzebuję środków obrotowych. Jest na dokładnym chodzie, luma świeci imponująco długo (trzyma całą noc). Stan określam jako 9/10, widoczne jest parę rysek eksploatacyjnych, szkło szafirowe oczywiście bez zarzutu. Wysyłka kurierem InPost albo analogicznym jest wliczona w cenę. Pozdrawiam i życzę dużo przyjemności z tego fajnego zegarka.
  2. Było, fakt. Ale nawet tamci nie posuwali się do oświadczeń typu "W Celesti zegarmistrzostwo to nie tylko technologia – to rzemiosło z duszą. Każdy zegarek jest tworzony ręcznie przez doświadczonych specjalistów, którzy traktują swoją pracę jak sztukę" w związku z wyrobami będącymi azjatycką masówką kopiującą najbardziej rozpowszechnione modele drogich zegarków.
  3. Właściwie nie wiem, gdzie to wsadzić, tę "oryginalną polską firmę", szukałem przez hasło "kurioza", ale niech będzie że tutaj: https://celestiwatches.com/o-nas/ "Nasza marka zrodziła się z potrzeby stworzenia czegoś ponadczasowego – produktu, który nie tylko mierzy czas, ale też niesie ze sobą wartość estetyczną, emocjonalną i symboliczną. W Celesti łączymy szacunek do klasycznego zegarmistrzostwa z nowoczesnym podejściem do designu"... Tam są jeszcze kawałki o ponadczasowym czymśtam i o cudowności ręcznego wykonania, które firma reprezentuje. Biorąc pod uwagę ich ofertę, to jest chyba skrajna bezczelność, nie?
  4. Sierżant Julian

    Citizen

    W ogóle ma jakieś dwa lata, tyle co nic. W tej sytuacji zdecydowanie potrzebuje, żeby ktoś zajrzał mu pod pancerz.
  5. Sierżant Julian

    Citizen

    Mam pytanie do kolegów - użytkowników Citizenów. Gdzie w Warszawie mogę oddać do regulacji zegarek nurkowy z automatycznym werkiem Miyoty (czyli citizenowskim) żeby mieć jaką taką pewność, ze będzie potem dobrze chodził i że zadbają o wodoszczelność po dokonaniu regulacji? Mam NTH na mechanizmie z serii 9000 i drań zaczął się spieszyć.
  6. Równie podobają mi się te nowe Hydro, tylko wskazówki mogliby dać ładniejsze 🙂
  7. Cześć, po długim namyśle postanowiłem zredukować liczbę swoich zegarków do jednego-dwóch najbardziej użytkowych, więc przynajmniej na razie chcę oddać w dobre ręce mój bardziej wyjściowy egzemplarz, jakim jest Longines Spirit 37 mm. Nie ukrywam, że przed sprzedażą wahałem się między nim, a wojskowym NTH, ale NTH to ścisła limitka, nie do dostania z drugiej ręki, więc padło na Longina. Zbieram środki na większy zakup, więc zależy mi na czasie, dlatego cena jest niska (6500 PLN), zbliżona do najniższych cen z Japonii, gdzie jednak dochodzi fracht, cło, VAT i oczekiwanie. W Europie cena z drugiej ręki waha się między 8 a 9 tysięcy, retail price u dystrybutora 12 tysięcy. Zegarek w wersji na pasku, oryginalny pasek zdjęty i nie używany (na zdjęciach widać go w pudełku). Nabywca dostaje zegarek ze wszystkimi papierami (polska dystrybucja) oraz pudłem w nienagannym stanie. Zegarek na zdjęciach na nadgarstku 17,5-18 cm, jak widać jego rozmiar jest typu "męski uniwersalny/garniturowy", chociaż z rysem przygody. Coś jakby Indiana Jones na przyjęciu u rektora uniwersytetu. Bardzo lubię ten zegarek i niewykluczone, ze w lepszym czasie będę musiał kupić go znowu, ale chwilowo bardziej potrzebuję środków obrotowych. Jest na dokładnym chodzie, luma świeci imponująco długo (trzyma całą noc). Stan określam jako 9/10, widoczne jest parę rysek eksploatacyjnych, szkło szafirowe oczywiście bez zarzutu. Wysyłka kurierem InPost albo analogicznym jest wliczona w cenę. Pozdrawiam i życzę dużo przyjemności z tego fajnego zegarka.
  8. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    Czyli jednak przynajmniej współczesny.
  9. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    Czy mi się wydaje, czy tutaj jest zainstalowany napęd vintage?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.