Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest

Pogadajmy o samochodach :-)

Recommended Posts

Hihi nie chce byc zlosliwy ale szczerze zycze zebys dozyl tych lat jezdzac 200 km/h malym francuskim autem :)

 

przy 200km/h kazdy samochod jest dokladnie tak samo niebezpieczny. nie ma znaczenia gdzie zostal wyprodukowany i nie ma znaczenia czy jedzie sie 2 tonowym kioskiem ruchu, czy wozkiem na zakupy z supermarketu - wypadek przy tej predkosci w normalnych warunkach drogowych praktycznie zawsze konczy sie smiercia.

 

istotne jest prawdopodobienstwo wypadku przy 200km/h - nad tym malym, francuskim autem z genialnym chassis, twardym, sportowym zawiasem, dobrymi, drogimi, sportowymi gumami i rewelacyjnymi hamulcami jest znacznie trudniej stracic panowane niz nad niemal kazdym duzym dupowozem. istotny jest rowniez kierowca i jego znajomosc danego auta - jezdzac po ulicach i drogach na pewno nie nauczysz sie panowania nad swoim samochodem przy duzej predkosci i w trudnych warunkach... w razie watpliwosci - zapraszam na wiosne na tor w lublinie, moge pokazac jak jezdzi ten francuski maluch... :D

 

OK, nie bede sie klocil. Oczywiscie ze jak przy 200 wyrzniesz w drzewo to marny Twoj los niezaleznie w czym siedzisz. Ja po prostu ciagle mam przed oczami sytuacje kiedy na austostradzie jechal przede mna taki wyscigowiec klasy b, jechalismy w miare bezpieczna predkoscia (jakies 170 km/h). Problem w tym ze byl boczny wiatr. Ile razy z boku konczyl sie ekran, pas drzew albo wal to uderzenie wiatru przestawialo tego wyscigowca z prawego pasa prawie na skrajny lewy. Az balem sie go wyprzedzac bo nie wiedzialem kiedy zawieje. A co do jazdy na torze - tu sie z Toba zgadzam, na torze jesc swietny i tam powinien zostac :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja po prostu ciagle mam przed oczami sytuacje kiedy na austostradzie jechal przede mna taki wyscigowiec klasy b, jechalismy w miare bezpieczna predkoscia (jakies 170 km/h). Problem w tym ze byl boczny wiatr. Ile razy z boku konczyl sie ekran, pas drzew albo wal to uderzenie wiatru przestawialo tego wyscigowca z prawego pasa prawie na skrajny lewy.

 

bo to nie byl "wyscigowiec" tylko kierowca-wariat w zwyklym aucie segmentu b z miekkim zawiasem i ukladem kierowniczym z gumy :D albo w zabytku wazacym 800 kilo, z zawieszeniem do remontu.

 

moj sie trzyma drogi jak przyklejony. 170 na autostradzie to zadna predkosc. przy 200 km/h trzyma sie tak samo jak przy 100. problemy trzymaniem sie pasa ruchu beda dla mnie na pewno sygnalem do pozbycia sie go i kupna nowszego samochodu lub przynajmniej remontu zawieszenia.

 

boczny wiatr 120km/h na pewno czuc. ale to czuc w kazdym samochodzie. i twiedze ze w moim mniej niz w np. suv-ie, bo moj ma srodek ciezkosci duuuzo nizej, jest stabilniejszy i ma mniejsza powierzchnie boczna...

 

Hmm to akurat byla jakas wersja sportowa, typu Gti RS czy jak one sie tam nazywaja. Co do powierzchni bocznej to masz racje ze masz mniejsza, tylko ze przy tym nic nie wazysz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czymkolwiek gość nie jechał - jeśli wiatr nim miotał z pasa na pas to d*pa nie kierowca był.

 

swoją drogą - przy różnych wiatrach jeździłem, różnymi złomami, ale żeby podmuch aż tak wpływał na pozycję samochodu to jakoś mi się w głowie nie mieści :roll: :D


Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud

Panowie co myslicie na temat Opla Signum 3.0 V6

 

niestety manual ale poza tym ma wszystko co mozliwe, nawet wentylowane siedzenia- samochod chce sprzedac wlasciciel salonu Opla wiec na serwisie oszczedzac nie musial, 3 letni za 75tys

 

jak nikt mi go nie wybije z glowy to go kupie :wink:

 

PS. ogldalem jeszcze przywiezionego NISSANa Maxime- z silnikiem cos kole 300KM, m.in. z elektrycznie ustawiana i podgrzwana kierownica :shock: boskie auto... ale malo rozsadny zakup niestety, bo jak cos sie zepsuje to tylko siasc i plakac, a eletroniki jest tam wiecej jak w promie kosmicznym :D i to juz oczywiscie automat :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponoć nowa Vectra (czyli w sumie Signum też) to jest nowy rozdział w historii Opla jeśli chodzi o jakość. Na ile to prawda a na ile marketingowa ściema to nie wiem :)

 

Ponoć rewelacyjny system zagospodarowania wnętrza. V6 to V6 i tyle (211 km chyba ? ). Nadwozie - mi się nawet podoba, chociaż są ludzie którzy takiej formy nie trawią (luksusowy hatchback :D ).

 

Warte rozważenie :)


Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud

jak sie ma Singum do Vectry- roznia sie czyms poza bagaznikiem i przednim zderzakiem? :roll: nigdy Opla nie trawilem i w sumie dzisiaj tez pojechalem ogladac Saab'a, ale ten Signum przypadl mi do gustu z racji na konkretny silnik i dobre wyposazenie :D z wygladu jest taki... "kompaktowy" troche ale brzydki nie jest :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

technicznie to raczej to samo co Vectra, ta sama płyta, silniki, skrzynie i bebechy..... Tylko inny charakter, Signum jest pomyślany jako okręt flagowy.

 

Nadwoziowo jedyny "odpowiednik" to chyba Vel Satis


Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud
Signum ma chyba większy rozstaw osi i jest bodajże rejestrowany na 4 osoby.

 

faktycznie dopiero teraz sobie uswiadomilem, ze ta tylna kanapa jakas dziwna byla :shock: ale to nie wada, w piec osob chyba raz w zyciu swoim autem jechalem i to nic przyjemnego :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud
"odpowiednik" to chyba Vel Satis

 

no to juz wiem czemu mi sie podoba- Ves Satisa tez chcialem kupic- ja to nie moge jakiegos normalnego auta sobie wybrac :oops:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakościowo Ople juz od wprowadzenia Vectry B po liftingu poszły w górę, ja obcowałem trochę z Vectrą C (powoziłem przez dwa tygodnie) mojego teścia, co do silnika to nic Ci na ten temat nie powiem bo teściu poszedł w diesla, ale co do komfortu, wyciszenia, prowadzenia i jakości wykonania wnętrza powiem tylko tyle, że:

1. komfort: bardzo wygodne siedzenia z dobrym trzymaniem bocznym, na tylnej kanapie mogłoby być więcej miejsca (jeżeli zależy ci na tym weź Signum) ale i tak na trasie 700km nie narzeka się,

2. wyciszenie: jak to z dieslem, na zimno go ciut słychać, po przejechaniu paru kilometrów jest cichutko i nie trzeba rozmawiać podniesionym głosem, ja osobiście czuję się w nim jak odciety od szumów i gwaru ulicy,

3. prowadzenie: dobre trzymanie się drogi na zakrętach (sztywniejsze zawieszenie niż w Vectrze :D, jeżeli kupuje się samochód z mocniejszym silnikiem zawieszenie było ponoc dodatkowo usztywnione (chociaż przy jeździe z prędkością powyżej 160 km/h trzeba uważac bo ponoć lubi wyjść z toru jazdy na zakrętach), dzięki dobremu zawieszeniu i dość szerokim oponom (standardem jest 215/55/16) auto jest mało wrażliwe na boczne podmuchy, minusem w tym miejscu należy nagrodzić przednie słupki, które lekko wchodza w pole widzenia i aby mieć pełny a nie tylko wystarczający obraz przy skręcie nalezy lekko pochylic się do przodu,

4. jakość wykonania wnętrza: choć plastiki wyglądaja smutno są dobrej jakości, w 3 letniej Vectrze nie słychać żadnych trzasków i skrzypienia, fotele są niewytarte i nie powgniatane, elektryka działa bez zarzutu (żadnych awarii, nawet komp się ani raz nie zawiesił), rozmieszczenie przełączników i przycisków bardzo dobre, do obsługi nie trzeba czytać książki. Podsumowując (moje zdanie + opinie teścia) - za niezłą kasę dostaje się duży, bezpieczny, dobrze wykonany samochód, w ciągu trzech lat jedynymi wydatkami na ten samochód były: koszty serwisowania, paliwo, zakup opon. Ja bym polecił


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
post-2245-0-62741400-1330627344.jpg[

"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pcstud, czemu nie nowy Forester w podstawowym silniku. Chyba utargujesz te 10-15%. Teraz ma 160 koników, wcale nie jest taki ciasny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud
Pcstud, czemu nie nowy Forester w podstawowym silniku. Chyba utargujesz te 10-15%. Teraz ma 160 koników, wcale nie jest taki ciasny.

 

z tym silnikiem ani to sportowe, ani luksusowe :? mam za duze wymagania i za malo kasy niestety :x ale Subaru jeszcze kupie na 100% :wink:

 

a propos wiecie ze w tym roku mozna kupic Subaru Impreza z silikiem 1.5 :shock: :?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zauważyłem :D a tak serio to w moim odczuciu prowadzi się gorzej niż ŚP. audi 100 mojego ojca ale tamto to było czterołapne autko, w tej Vectrze, którą ma mój teść i którą ja zrobiłem kilkaset kilometrów (wiem, mało) to do dobrze się prowadzi w zakrętach które pokonywałem jadąc do ok. 80km/h (nie buja jej), nie uważam tego samochodu za samochód rajdowy więc szybciej (w zakrętach) nie jechałem, raz miałem sytuację gdzie musiałem przy ok 90 km/h ominąć buca nie rozglądającego sie przy wyjeździe z podporządkowanej i przyznam, że przy tym manewrze lekko ją chciało wynieść na zewnątrz przodkiem ale utrzymała tor jazdy. PS. na łukach na autostradzie (obwodnica Krakowa) przy 140 - 150 szła jak po sznurku.


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
a propos wiecie ze w tym roku mozna kupic Subaru Impreza z silikiem 1.5 :shock: :?

 

a coż w tym dziwnego ? To jest 105 KM :D Wcześniej Imprezy były oferowane z silnikami 1.6 90 KM. Normalny cywilny kompakt, Impreza to nie tylko WRX :)


Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest pcstud
a coż w tym dziwnego ? To jest 105 KM :D Wcześniej Imprezy były oferowane z silnikami 1.6 90 KM. Normalny cywilny kompakt, Impreza to nie tylko WRX :)

 

to ja w swoim jezdzidelku mam 118KM i wydaje mi sie, ze to zdecydowanie za malo :)

 

dla mnie Subaru bez silnika to jak Mercedes bez klimatyzacji :wink: jezdzilem Impreza 2.0 i szczerze mowiac nie bylem zachwycony osiagami (moze inne odczucia ze wzgledu na naped 4x4)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Impreza to z założenia "zwykły" kompakt. Tak jak Lancer, Corolla.... Tyle że z boxerem i napędem 4x4. A że akurat jej sterydowa wersja zdobyła największą popularność to już inna sprawa :D

 

Corolla 1.4 nikogo nie dziwi, ale już Impreza 1.6, czy 1.8 - tak. To "zwykłe", bardzo bezpieczne (dzięki 4x4) wolnossące jeździdła.


Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeździłem Imprezą 1,6, świetne autko na co dzień. A w zimie, jak drogowcy zaspali wyprzedzałem co popadło, pomimo małej mocy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak juz zapoczątkowano na forum:

Stawiam pół metra ziemniaków i główkę kapusty, że na drodze mającej jakiekolwiek zakręty objechałbym to wozidło podstawowym Foresterem :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.