android 8 #9626 Posted January 31, 2018 (edited) I to: A draft beer please Edited January 31, 2018 by android 0 Share this post Link to post Share on other sites
sabuniek 182 #9627 Posted January 31, 2018 U mnie decyzja zapadła , jak ktoś ma ochotę na 17 Sphair to zapraszam na Priv. Stan idealny pełny komplet gwarancja czysta nie wypisana, oryginalny czarny pasek nie używany. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 0 PAM 005 Share this post Link to post Share on other sites
jlw 3695 #9628 Posted February 1, 2018 Chodzi mi po glowie zakup niebieskiego Aquariusa.Czy ktos moze posiada ten model (GL0038) i moglby cos napisac na temat lumy tego zegarka oraz "niebieskosci" tarczy.Czy jest to ciemny granat zgodny z odcieniem na zdjeciu ponizej czy moze zdjecie nie oddaje wlasciwego odcienia?: 0 Share this post Link to post Share on other sites
KRWISTY 276 #9629 Posted February 1, 2018 jlw/Twoja "miłość" do tej marki jest bezwzględna, naprawdę szacun! 0 Share this post Link to post Share on other sites
jlw 3695 #9631 Posted February 1, 2018 jlw/Twoja "miłość" do tej marki jest bezwzględna, naprawdę szacun! , pomimo, ze psiocze na wykonanie to jest to i tak najciekawsza marka w segmencie affordable.Posiadam Stowy, Laco, Hamiltony, Squale, Aerowatche i nawet jednego Steinharta ale Glycine dalej bije te wszystkie marki wykonaniem designem figlarnoscia na glowe. A przy obecnych cenach nie ma zupelnie konkurencji.Drozsze zegarki mnie nie interesuja bo nie bardzo wiem dlaczego mam placic za "logo" przy porownywalnej jakosci wykonania w produkcji tasmowej gdzie czesci sa zamawiane od tych samych podproducentow.Moze dlatego trzymam sie glyciny.. No dobra ale czy ktos posiada niebieskiego Aquariusa? 0 Share this post Link to post Share on other sites
KRWISTY 276 #9632 Posted February 1, 2018 Sorry jest Oris, który kilka lat temu mógł się uczyć od Glycine w pełnym całokształcie, teraz Oris jest lata świetlne przed Glycine i dla mnie w tym segmencie nie ma konkurencji teraz! A kiedy przeczytałem kilka dni temu że Glycine nie będzie na Basel w tym roku, marka która jako jedyna lub jedna z nielicznych mogła poszczycić się udziałem na Basel od samego początku, to po prostu zrobiło mi się przykro bo to oznacza że ta marka stoczył sie na samo dno, lub ktoś chce żeby tak było.... 0 Share this post Link to post Share on other sites
jlw 3695 #9633 Posted February 1, 2018 (edited) Do Orisa wlasnie troche pilem. Produkcja na tych samych maszynach (przynajmniej starsze modele) a ceny 4-krotnie wieksze..Tez mnie martwi nieobecnosc Glycine na Basel. Czyzby to oznaczalo koniec marki? Brak wiadomosci o jakichkolwiek nowosciach. Plajta? Edited February 1, 2018 by jlw 0 Share this post Link to post Share on other sites
sanik 94552 #9634 Posted February 1, 2018 Myślę, że Invicta nie ma pomysłu na Glycine, albo pracuje nad strategią.Ja mam nadzieję, że marka jeszcze wróci na swoje miejsce, solidnego średniaka z wypracowanym wizerunkiem. 0 Share this post Link to post Share on other sites
piotrkrakow 238 #9635 Posted February 1, 2018 (edited) Myślę, że Invicta nie ma pomysłu na Glycine, albo pracuje nad strategią.Ja mam nadzieję, że marka jeszcze wróci na swoje miejsce, solidnego średniaka z wypracowanym wizerunkiem.Pomysł był taki jak na Invictę. Sprzedawać jak się da, gdzie się da, komu się da, i za ile się da bazując na internecie. Efekt jest jaki jest. Edited February 1, 2018 by piotrkrakow 0 Pozdrawiam Piotrek Share this post Link to post Share on other sites
Guest fidelio #9636 Posted February 1, 2018 Pomysł był taki jak na Invictę. Sprzedawać jak się da, gdzie się da, komu się da, i za ile się da bazując na internecie. Efekt jest jaki jest. To jak w takim razie widzi kolega przyszłość rysującą się przed Glycine? 0 Share this post Link to post Share on other sites
Istvan 3711 #9637 Posted February 1, 2018 To jak w takim razie widzi kolega przyszłość rysującą się przed Glycine? A jak można ją widzieć? Piotr został dystrybutorem Balla. 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest fidelio #9638 Posted February 1, 2018 (edited) A jak można ją widzieć? Piotr został dystrybutorem Balla. Mistrzowska odpowiedź Tylko jak widzę, nie przestał być przy okazji dystrybutorem Glycine, a dodatkowa marka w portfolio może co najwyżej świadczyć o poszerzeniu zakresu działalności Edited February 1, 2018 by fidelio 0 Share this post Link to post Share on other sites
piotrkrakow 238 #9639 Posted February 1, 2018 A jak można ją widzieć? Piotr został dystrybutorem Balla. O BALLu marzyłem od lat. Nie chcieli się zgodzić z powodu konkurencyjnej bezpośrednio marki w portfolio. Dzisiaj Glycine nie jest już konkurencyjny gdy nie licząc Airfightera, najdroższy Glycine jest na poziomie najtańszego BALLa . Wolumen sprzedaży Glycine wzrósł u nas o ok 30%. Nie każdy jest skłonny ponosić ryzyko zakupu w USA a regularne ceny też są bardzo przyzwoite na tle konkurencji. Dzisiaj Combat SUB tańszy jest o prawie 1000zł niż Hydroconquest a Combat Vintage za niespełna 3000zł....no chyba ciężko coś podobnego w tej cenie. Z ładnym upustem jak ktoś kupi to jest cena 2500zł i 3 letnia gwarancja 0 Pozdrawiam Piotrek Share this post Link to post Share on other sites
Guest fidelio #9640 Posted February 1, 2018 Znakiem tego nie jest tak, że można odtrąbić zwijanie się Glycine Choć oczywiście ich brak na Basel ma jakąś wymowę... Może jest tak, że przyczaili się na z góry upatrzonej pozycji, żeby za jakiś czas zaskoczyć czymś co wywoła efekt WOW? Z taką myślą zakładam i noszę mojego Airmana 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest #9641 Posted February 1, 2018 Ja noszę, bo mi się airmam podoba. Obojętne co by się z marką nie działo to ten mój już się wizualnie nie zmieni. No chyba, że nim gdzieś przywalę niechcący 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest fidelio #9642 Posted February 1, 2018 Ja noszę, bo mi się airmam podoba. Obojętne co by się z marką nie działo to ten mój już się wizualnie nie zmieni. No chyba, że nim gdzieś przywalę niechcący Żeby nie było, moja motywacja związana z noszeniem własnego Airmana jest dokładnie taka sama 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest #9643 Posted February 1, 2018 Żeby nie było, moja motywacja związana z noszeniem własnego Airmana jest dokładnie taka sama To dobrze, bo zabrzmiało inaczej 0 Share this post Link to post Share on other sites
pawelsz 6 #9644 Posted February 1, 2018 (edited) Tak jak Piotr pisze zminili pozycjonowanie, interesuje ich inny klient, czesc z nas sie po prostu do jego definicji nie kwalfikuje. Jak sprzedaz rosnie to bedzie ogloszony korporacyjny sukces i kontynuacja strategii. Mi tylko szkoda dawnych projektow, to bylo prawdziwe dna rozpoznawalne z daleka. Teraz dominuje stonowanie i uniwersalnosc aby pasowalo dla wiekszej ilosci konsumentow, kosztem niestety milosnikow zegarkow. A co do sprzedazy w internecie, jestesmy na to skazani. Juz dawno "przewidzialem" ze w sklepie stacjonarnym producent swiadomie udostepni towar tylko do przymiarki a zakupy bedzie mozna robic w internecie. Powoli sie to realizuje (eobuwie, zara) Edited February 1, 2018 by pawelsz 0 Share this post Link to post Share on other sites
akism 1369 #9645 Posted February 1, 2018 Jeżeli Glycine będzie produkowało solidne ,przystępne cenowo zegarki jak to czyni teraz ,wróżę im zwielokrotnienie sprzedaży .W tym segmencie cenowym nie ma konkurencji.Przykładowo Fortis reprezentował tę samą półkę cenową co Glycine,ale wg mnie ta druga przewyższała go jeżeli chodzi o jakość i stylistykę.Przy obecnych trendach cenowych Glycine zjada Fortisa na śniadanie . 0 Share this post Link to post Share on other sites
sanik 94552 #9646 Posted February 1, 2018 Ja noszę, bo mi się airmam podoba. Obojętne co by się z marką nie działo to ten mój już się wizualnie nie zmieni. No chyba, że nim gdzieś przywalę niechcący Mam podobną motywację, ale wolałbym aby marka pojawiała się w przestrzeni publicznej nie tylko za sprawą wyprzedaży w sieci Mnie nie jest wszystko jedno, bo rodowód firmy i jej airmany mnie przekonały, do bycia fanem marki. Swoje też wniósł Piotr, którego fajne podejście do klientów też promieniowało na Glycine. 0 Share this post Link to post Share on other sites
piotr_3miasto 36 #9647 Posted February 1, 2018 Tym bardziej szanujmy relikty z minionej epoki...Moja pierwsza! Ehhh... Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 0 Share this post Link to post Share on other sites
Piotr Piątkowski 10951 #9648 Posted February 1, 2018 Jak firma zniknie, to zostanie na pamiątke a i w planach kiedyś airman jest Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest #9649 Posted February 1, 2018 Mam podobną motywację, ale wolałbym aby marka pojawiała się w przestrzeni publicznej nie tylko za sprawą wyprzedaży w sieci Mnie nie jest wszystko jedno, bo rodowód firmy i jej airmany mnie przekonały, do bycia fanem marki. Swoje też wniósł Piotr, którego fajne podejście do klientów też promieniowało na Glycine.Mi również wszystko jedno jeśli chodzi o markę nie jest. Natomiast obojętne co by się z nią nie działo, to mój airman mi się będzie zawsze podobał. Nowe modele jakoś do mnie nie przemawiają i pomimo tego, że rzeczywiście ceny spadają, to pozostanę tylko przy aimanie. 0 Share this post Link to post Share on other sites
BALL Watch 6 #9650 Posted February 1, 2018 (edited) Powoli sie to realizuje (eobuwie, zara)Tylko na takie coś można sobie pozwolić mając własną sieć sklepów/butików.Jeśli sprzedaż w sklepach stacjonarnych zniknie, to nie będzie gdzie przymierzać a powrót na rynek jest dużo trudniejszy niż wejście.Trochę to strzelanie sobie w kolano. Nie chcę wymieniać marek z imienia ale są takie, któych kolekcje w sklepach się kurczą. Ile jest w stanie sprzedac internet po zaniżonych cenach? Np. na takim MD? 2000szt rocznie? 5000szt? A jak nie będzie gdzie przymierzać to będzie to 500szt. I plajta. Edited February 1, 2018 by BALL Watch 0 Pozdrawiam Piotr Share this post Link to post Share on other sites