Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, kkwpk napisał(-a):

Nie mam nic przeciwko temu zegarkowi. Jeżeli będzie fajny rozważ zakup. Nie podoba mi się jednak forma realizacji projektu z wyłączeniem klubowiczów. 

Pytanie jest proste. Dla kogo robicie ten zegarek? Bo odnoszę wrażenie, że bardziej dla siebie niż dla klubu.

Były tworzone zegarki klubowe (najwyższa kategoria), forumowe a teraz przyszedł czas na zarządowe. Nie za dużo tego?

Zegarek współtworzony z Forumowiczami nie z naszej winy nie wszedł do fazy realizacji (jednostronna decyzja Nomosa). Możemy już teraz otworzyć projekt zegarka klubowego 2027, bo biorąc pod uwagę czas, jaki potrzeba na doprowadzenie projektu do końca - małe szanse, że realizacja nastąpi w 2026. Projekt który zaproponujemy ma szanse wydarzyć się jeszcze w tym roku, moim zdaniem to lepsze rozwiązanie niż zrezygnować całkiem z tegorocznego klubowca. Tym bardziej, że pomysł Pawła uważam za świetny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Piotr Piątkowski napisał(-a):


Nie mogliśmy dać wolnej ręki forumowiczom, bo nie było takiej możliwości przy współpracy z tą marką. Przedstawimy projekt, forumowicze kupią albo nie. Jeśli nie, to go nie zrealizujemy. Proste ? Proste emoji846.png

Nie lubię się powtarzać, mam nadzieję, że to już jest zrozumiałe emoji846.png

Nie tak do końca. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zegarek współtworzony z Forumowiczami nie z naszej winy nie wszedł do fazy realizacji (jednostronna decyzja Nomosa). Możemy już teraz otworzyć projekt zegarka klubowego 2027, bo biorąc pod uwagę czas, jaki potrzeba na doprowadzenie projektu do końca - małe szanse, że realizacja nastąpi w 2026. Projekt który zaproponujemy ma szanse wydarzyć się jeszcze w tym roku, moim zdaniem to lepsze rozwiązanie niż zrezygnować całkiem z tegorocznego klubowca. Tym bardziej, że pomysł Pawła uważam za świetny.

Patrząc na to ile wszystko trwa, to jest dobry pomysł
Nie tak do końca. 

Słucham Mariusz ? Czego nie rozumiesz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Piotr Piątkowski napisał(-a):


Słucham Mariusz ? Czego nie rozumiesz ?

Sam jesteś bardzo ciekawski i zawsze zadajesz trudne/niewygodne pytania, a tutaj stanowczo spuściłeś kurtynę milczenia. Ciężko to zrozumieć. 

I tak - nie ciągnie mnie do Stowarzyszenia, by wiedzieć coś więcej. Bo im więcej wiesz, tym mniej wiesz. :)


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sam jesteś bardzo ciekawski i zawsze zadajesz trudne/niewygodne pytania, a tutaj stanowczo spuściłeś kurtynę milczenia. Ciężko to zrozumieć. 
I tak - nie ciągnie mnie do Stowarzyszenia, by wiedzieć coś więcej. Bo im więcej wiesz, tym mniej wiesz.

No widzisz. Nawet Ciebie można zaskoczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy są już jakieś konkrety?

 

Kiedyś był fajny zegarek klubowy o limitacji do 10 sztuk ... to było coś!

 

 

Właściciele później przyjechali na coroczne spotkanie i prezentowali prace podczas zamówienia KMZiZ. Do dzisiaj żaden z tych zegarków nie wylądował, jak niektóre nowożytne miesiąc "po", na bazarku. Na taki z przyjemnością bym się zapisał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.09.2026 o 14:45, kkwpk napisał(-a):

Nie mam nic przeciwko temu zegarkowi. Jeżeli będzie fajny rozważ zakup. Nie podoba mi się jednak forma realizacji projektu z wyłączeniem klubowiczów. 

Pytanie jest proste. Dla kogo robicie ten zegarek? Bo odnoszę wrażenie, że bardziej dla siebie niż dla klubu.

Były tworzone zegarki klubowe (najwyższa kategoria), forumowe a teraz przyszedł czas na zarządowe. Nie za dużo tego?


Dobrze wiesz, ze staralem sie stworzyc inicjatywe bardzo otwarta, ktora miala zakonczyc sie glosowaniem na konkretny projekt. 
Teraz wiesz, ze te starania nie wypalily z powodow niezaleznych od nas. 
 

Byla mozliwosci porzucenia projektu, lub zrobienia go odrobine inaczej. 
 

I nie jest tak, ze nie jest to projekt klubowy, poniewaz zostaly zachowane pewne wymagania na ktore glosowalismy.

Zarzad w podejmowaniu decyzji kierowal sie dobrem i glosami Klubowiczow. 

 

Kazdy z klubowiczow bedzie mogl dokonac wlasnego wyboru. Kupic lub nie.

Jesli nie spodoba Ci sie projekt - zawsze mozesz postarac sie zaproponowac inne rozwiazanie na kolejne lata, jestem pewny, ze Zarzad bedzie otwarty na Twoje pomysly 🙂

 

 

14 godzin temu, pływak_wodnik napisał(-a):

Czy są już jakieś konkrety?

 

Kiedyś był fajny zegarek klubowy o limitacji do 10 sztuk ... to było coś!

 

 

Właściciele później przyjechali na coroczne spotkanie i prezentowali prace podczas zamówienia KMZiZ. Do dzisiaj żaden z tych zegarków nie wylądował, jak niektóre nowożytne miesiąc "po", na bazarku. Na taki z przyjemnością bym się zapisał.


Dornblutha wszyscy wspominaja bardzo powyztywnie, a z tego co pamietam, byl to projekt uzgodniony przez kilka osob i przedstawiony jako skonczony. Byla mozliwosc zapisu i tyle.

Edytowane przez Paweł Bohacz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy pomogę, ale z Nomosem jest jakoś dziwnie, co doświadczyłem na własnej skórze bo mam już prawie pięćdziesiąt wywiadów, włącznie z Laurent Ferrier, Rexep Rexepi, J.C.Biver, D. Renaud i Gulio Papi, Svend Andersen, Hajime Asaoka, prezes Boveta czy Mosera) a JEDYNA firma, która mi odmówiła to Nomos..

 

Więc czuję arogancję level master, podobnie jak kiedyś z PP, który "olał" nawet oficjalne pismo ambasadora Szwajcarii.. Chcieliśmy ich zaprosić na spotkanie klubowe..

D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, dariusz chlastawa napisał(-a):

Nie wiem, czy pomogę, ale z Nomosem jest jakoś dziwnie, co doświadczyłem na własnej skórze bo mam już prawie pięćdziesiąt wywiadów, włącznie z Laurent Ferrier, Rexep Rexepi, J.C.Biver, D. Renaud i Gulio Papi, Svend Andersen, Hajime Asaoka, prezes Boveta czy Mosera) a JEDYNA firma, która mi odmówiła to Nomos..

 

Więc czuję arogancję level master, podobnie jak kiedyś z PP, który "olał" nawet oficjalne pismo ambasadora Szwajcarii.. Chcieliśmy ich zaprosić na spotkanie klubowe..

D.


Nie sadze, zeby byla to kwestia arogancji, a polityki marketingowej firmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.