Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

mowczar

Wostok 2809 po renowacji

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Chciałbym się podzielić radością jaką mi obecnie sprawia Wostok z mechanizmem 2809, którego z pomocą poznańskich rzemieślników udało mi się doprowadzić do stanu jak na zamieszczonych zdjęciach. Zegarek kupiłem parę miesięcy na allegro. Miał przybrudzoną tarczę, na której były resztki jakiegoś przeźroczystego (chyba) kleju. Ponadto tarcza nosiła ślady korozji w postaci zielonych wykwitów a indeksy pierwotnie koloru złotego (najprawdopodobniej nie pozłacane) były matowe z szarymi nalotami. Renowacji poddałem kopertę i tarczę. Stan wskazówek był na tyle dobry że je postanowiłem nie odnawiać.

Koperta zegarka została pozłocona po uprzednim, delikatnym przepolerowaniu drobnych nierówności wytartej oryginalnej pozłoty. Tarcza przeszła gruntowną renowację poprzez odmalowanie jej na nowo. Jej wypukłe indeksy zostały pokryte 14K złotem, żeby w przyszłości podczas "służby" zegarka na moim nadgarstku :unsure:, nie utraciły nic ze swojej urody. Mechanizm został poddany gruntownemu czyszczeniu i konserwacji.

 

Teraz Wostok po mojej samodzielnej długiej i mozolnej regulacji odwdzięcza się mi dokładnością chodu, którą mogą się poszczyć zegarki topowych manufaktur. Po dwutygodniowym teście (dzień na ręce w nocy na pleckach) odchyłka dobowa wynosi ~ +/-0,5s!!! Odchyłka zwiększa się tylko wówczas o ok. -1s gdy mi się zapomni i nakręcę go później niż zazwyczaj czyli po upływie 26 godzin.

 

post-25097-0-94063500-1331130588.jpg

post-25097-0-97457900-1331130590.jpg

post-25097-0-66365500-1331130592.jpg

porenowacji4.jpg

post-25097-0-69270000-1331130595.jpg

post-25097-0-08618700-1331130597.jpg

mod edit:

pozwoliłem sobie zmienić linki żeby od razu były widoczne fotki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje. Jedyne co mi sie nie podoba na zdjeciu to napis: "made in USSR" - brzydka czcionka i nadrukowany na podzialce sekundowej - ale moze to zludzenie spowodowane zalamaniem swiatla.

 

Zamiesc wiecej zdjec, w tym mechanizmu - "srebrny", "zloty", "CzCzZ", "B"?


Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyszło świetnie, a odchyłka godna pozazdroszczenia! :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudny okaz, zazdroszczę i gratuluję!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość em_gie

Piękny!

Napiszesz parę słów o kosztach? :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piękny jest. Czy można poprosić na priva namiary na tych "odnawiaczy". Mam podziadkową Cymę i szukam fachury, która się nią zajmie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
piękny jest. Czy można poprosić na priva namiary na tych "odnawiaczy". Mam podziadkową Cymę i szukam fachury, która się nią zajmie

 

Pozłacanie koperty Zakład Brązowniczy p. Edward Sierżant ul. Strzelecka 32- koszt 60 zł, tarcza Chronos ul. Wierzbięcice 53 - koszt 160 zł. Czyszczenie i konserwacja mechanizmu 80 zł. Wraz z zakupem zegarka i nowego paska to koszty wynoszą łącznie ~450 zł. Do tego trzeba doliczyć czas i dojazdy do w/w zakładów :unsure:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gratuluje. Jedyne co mi sie nie podoba na zdjeciu to napis: "made in USSR" - brzydka czcionka i nadrukowany na podzialce sekundowej - ale moze to zludzenie spowodowane zalamaniem swiatla.

 

Zamiesc wiecej zdjec, w tym mechanizmu - "srebrny", "zloty", "CzCzZ", "B"?

 

Proszę bardzo: http://img522.imageshack.us/gal.php?g=porenowacji7.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek piękny, chyba osobiście jednak bym się nie podjął przywrócenia go do stanu świetności - głównie ze względu na koszty i końcową wartość zegarka.

Chwała Ci, żeś się na to odważył i uratowałeś go na ładne kilkadziesiąt następnych lat.

 

Prośba do Ciebie, myślę, że w imieniu całego klubu - proszę dowiedz się jeśli możesz, czy wyżej wspomniany Pan Edward - podjął by się pozłocenia - w sposób wysyłkowy. Oraz jakie są jego możliwości - tzn. co jeszcze wykonuje, oczywiście z naszego punktu widzenia- tj. dla zegarkomaniaków.

Napisz też jeśli możesz na czym dokładnie polegało pozłocenie - bo w niektórych miejscach wyglądana tylko na polerkę starej warstwy - a nie na nałożeniu nowej.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.

Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.

Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem zwolennikiem odnawiania tarcz w ruskich zegarkach (bo nie wychodzi to ładnie), ale widząc jakość wykonania w Twoim zegarku zmieniam zdanie, pięknie to wyszło!

 

ps. przy dyskusji z tym Panem o odnawianiu można ponegocjować, bo wiele osób by pewnie wysłać chciało jakiś swój zegareczek :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slicznie to wyszlo

jako fan i zwolennnik wostoka bardzo ucieszyla mnie wiadomosc a raczej temta na forum w ktorym umiesciles zdjecia odnowionego zegarka ulubionej przezemnie marki.

 

gratuluje i niech sie dobrze nosi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zegarek piękny, chyba osobiście jednak bym się nie podjął przywrócenia go do stanu świetności - głównie ze względu na koszty i końcową wartość zegarka.

Chwała Ci, żeś się na to odważył i uratowałeś go na ładne kilkadziesiąt następnych lat.

 

Prośba do Ciebie, myślę, że w imieniu całego klubu - proszę dowiedz się jeśli możesz, czy wyżej wspomniany Pan Edward - podjął by się pozłocenia - w sposób wysyłkowy. Oraz jakie są jego możliwości - tzn. co jeszcze wykonuje, oczywiście z naszego punktu widzenia- tj. dla zegarkomaniaków.

Napisz też jeśli możesz na czym dokładnie polegało pozłocenie - bo w niektórych miejscach wyglądana tylko na polerkę starej warstwy - a nie na nałożeniu nowej.

 

Trudno powiedzieć czy zgodziłby się na sposób wysyłkowy. Jest to człowiek, na oko, grubo po 60-tce. To rzemieślnik starej daty. Ale przy okazji odnawiania następnych egzemplarzy zegarków :unsure: zapytam. Oprócz pozłacania chromuje, nikluje, patynuje, srebrzy, pokrywa brązem albo miedzią etc. Tyle widziałem. Może coś jeszcze robi :lol:. Pozłacanie w jego wykonaniu polegało na naniesieniu galwanicznie nowej powłoki. Wcześniej na życzenie poleruje. Do wyboru jest w złocie "zwykłym" lub "dukatowym". Mój Wostok jest pozłocony "zwykłym". Jeśli się odda do pozłacania parę kopert wtedy podaje niższą cenę niż ta o której wspominałem.

Oddawałem do niego wcześniej do chromowania kopertę Wołny. Nie ma porównania z tym czym była ta koperta wcześniej. Wżery uzupełnia srebrem (wydaje mi się że wspominał że tak robi) następnie poleruje a dopiero potem chromuje.

W każdym razie każdy złotnik w Poznaniu odżegnywał się na przyjęcie zlecenia na pozłacanie koperty i zaraz wskazywał p. Sierżanta.

 

Co do kosztów. Biorąc pod uwagę końcowy efekt zarówno wizualny, dokładność chodu oraz wielką satysfakcję jaką mi sprawiło przywrócenie go do stanu zbliżonego do NOS to nie jest tak znowu dużo. Tłumaczyłem sobie że za Omegę a takiej precyzji musiałbym zapłacić dużo dużo więcej... zdecydowanie więcej. A ponieważ nie zamierzam go sprzedawać to mam nadzieję że ten zegarek będzie mi służył i cieszył mnie do końca życia - mojego lub swojego :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie jestem zwolennikiem odnawiania tarcz w ruskich zegarkach (bo nie wychodzi to ładnie), ale widząc jakość wykonania w Twoim zegarku zmieniam zdanie, pięknie to wyszło!

 

ps. przy dyskusji z tym Panem o odnawianiu można ponegocjować, bo wiele osób by pewnie wysłać chciało jakiś swój zegareczek :unsure:

 

Czy ja wiem?? Rozmawiałem w Chronosie na ten temat... Mają tyle roboty (mówiono mi że z całej Europy) że nie dają rady przerobić. Za swoją tarczą czekałem 3 miesiące. Ale jedno jest pewne że lepiej wykonują swoją pracę niż na Złotej w W-wie. Mam porównanie, gdyż jeden z zegarmistrzów na własny koszt odnawiał tarczę Wołny, którą był uprzejmy uszkodzić przy czyszczeniu. To jest tragedia jak ją odnowili (mam nadzieję że mnie ten zegarmistrz nie okłamał - twierdzi że zlecił renowację na Złotej). A mogłem zostawić ją taką jaka była i w rekompensacie przyjąć zwrot kosztów usługi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ALAMO
Czy ja wiem?? Rozmawiałem w Chronosie na ten temat... Mają tyle roboty (mówiono mi że z całej Europy) że nie dają rady przerobić. Za swoją tarczą czekałem 3 miesiące. Ale jedno jest pewne że lepiej wykonują swoją pracę niż na Złotej w W-wie. Mam porównanie, gdyż jeden z zegarmistrzów na własny koszt odnawiał tarczę Wołny, którą był uprzejmy uszkodzić przy czyszczeniu. To jest tragedia jak ją odnowili (mam nadzieję że mnie ten zegarmistrz nie okłamał - twierdzi że zlecił renowację na Złotej). A mogłem zostawić ją taką jaka była i w rekompensacie przyjąć zwrot kosztów usługi...

 

O ile podoba mi się efekt końcowy, o tyle koszty całości uważam ża przesadzone, i to o jakieś 100%... Za całkowitą renowację zegarka płaciłem 250 zł, i była to cena "z czapki", bo nie targowałem, i wchodziłem z ulicy ... Owszem, złocenie jest trochę droższe niż chromowanie, ale ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O ile podoba mi się efekt końcowy, o tyle koszty całości uważam ża przesadzone, i to o jakieś 100%... Za całkowitą renowację zegarka płaciłem 250 zł, i była to cena "z czapki", bo nie targowałem, i wchodziłem z ulicy ... Owszem, złocenie jest trochę droższe niż chromowanie, ale ...

Pewnie, że drogo wyszło. Tym większy szacunek dla kolegi. Chociaż "drogo" to pojęcie względne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
O ile podoba mi się efekt końcowy, o tyle koszty całości uważam ża przesadzone, i to o jakieś 100%... Za całkowitą renowację zegarka płaciłem 250 zł, i była to cena "z czapki", bo nie targowałem, i wchodziłem z ulicy ... Owszem, złocenie jest trochę droższe niż chromowanie, ale ...

 

Koledzy - co Wy liczyć nie umiecie - przecież jak byk napisał :

 

Pozłacanie koperty Zakład Brązowniczy p. Edward Sierżant ul. Strzelecka 32- koszt 60 zł, tarcza Chronos ul. Wierzbięcice 53 - koszt 160 zł. Czyszczenie i konserwacja mechanizmu 80 zł. Wraz z zakupem zegarka i nowego paska to koszty wynoszą łącznie ~450 zł. Do tego trzeba doliczyć czas i dojazdy do w/w zakładów :).

 

Czyli wychodzi, że koszt renowacji to: 160 +60. No i plus czyszczenie - jeśli fachura nic nie wymieniał to o te 20 dychy moim skromnym zdaniem wziął za dużo. Tarczy jeszcze nie dawałem do renowacji - więc się nie wypowiadam na temat kosztów jej renowacji. Biorąc wszystko razem pod uwagę - twierdzę, że jak dla mnie ( za ten zegarek) dużo - chociaż nie ukrywam,że sam potrafiłem płacić za złocenie zegarków - na które inni patrzeć nie chcieli. No ale to jest to nasze zboczenie - o gustach się nie dyskutuje. Ale zegarek piękny.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.

Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.

Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie zegarek piękny i to najważniejsze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mpawel87

ślicznie wyszlo i niech sie dobrze nosi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pozłacanie koperty Zakład Brązowniczy p. Edward Sierżant ul. Strzelecka 32- koszt 60 zł, tarcza Chronos ul. Wierzbięcice 53 - koszt 160 zł. Czyszczenie i konserwacja mechanizmu 80 zł. Wraz z zakupem zegarka i nowego paska to koszty wynoszą łącznie ~450 zł. Do tego trzeba doliczyć czas i dojazdy do w/w zakładów :P.

 

Dziękuję za namiary. Odswieżałem kilka zegarków w Wawie i ceny, które podałeś są bardzo przyzwoite. A robota perfekcyjna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy ja wiem?? Rozmawiałem w Chronosie na ten temat... Mają tyle roboty (mówiono mi że z całej Europy) że nie dają rady przerobić. Za swoją tarczą czekałem 3 miesiące. Ale jedno jest pewne że lepiej wykonują swoją pracę niż na Złotej w W-wie. Mam porównanie, gdyż jeden z zegarmistrzów na własny koszt odnawiał tarczę Wołny, którą był uprzejmy uszkodzić przy czyszczeniu. To jest tragedia jak ją odnowili (mam nadzieję że mnie ten zegarmistrz nie okłamał - twierdzi że zlecił renowację na Złotej). A mogłem zostawić ją taką jaka była i w rekompensacie przyjąć zwrot kosztów usługi...

 

O zakładzie na Złotej to już sporo się na forum mówiło i to wcale nie w superlatywach. To już nie ten sam zakład co kilka lat temu. :) Z drugiej strony nie mają właściwie konkurencji więc teraz lecą na ilość a nie jakość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam poluję na taki model... 22kamienie! Mistrzostwo swiata... chronometr! Poprawcie mnie jak się mylę!?

Cudo... heh :-)

 

Wspaniale


Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość D@dik

Ładny precyzyjny wyszedł! Zainspirowałeś mnie regulacją i pomiarami. Jutro pędzę z moją Wołną na tym samym werku do "lekarza" i konserwacji. Dotychczas robiła na + 15s na tydzień, ale nie była jeszcze za mojego posiadania w porządnym przeglądzie. Zejść do wyniku Twojego Wostoka, lub w jego pobliże byłoby nieźle. Gratuluję jeszcze raz bardzo udanej renowacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak mam pytanie do tych co wiecej wiedzą. Wołna czy po prostu Wostok 22 kamieniowy ma mechanizm kaliber 2809.

A jak się ma do niego model w sumie ten sam ale... 18 kamieniowy z modeli Ałmaz?

Tu link aby zobaczyć: http://www.ebay.co.uk/itm/PRECISION-RARE-BRAND-ALMAZ-ChChz-Vostok-watch-factory-Soviet-Russian-USSR-SERVIC-/330662377014?pt=Wristwatches&hash=item4cfd037636

 

Co wy na to?


Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość D@dik

Jednak mam pytanie do tych co wiecej wiedzą. Wołna czy po prostu Wostok 22 kamieniowy ma mechanizm kaliber 2809.

A jak się ma do niego model w sumie ten sam ale... 18 kamieniowy z modeli Ałmaz?

Tu link aby zobaczyć: http://www.ebay.co.uk/itm/PRECISION-RARE-BRAND-ALMAZ-ChChz-Vostok-watch-factory-Soviet-Russian-USSR-SERVIC-/330662377014?pt=Wristwatches&hash=item4cfd037636

 

Co wy na to?

Ten Ałmaz wygląda mi dziwnie, bo modele Ałmaza jakie dotychczas widziałem nie posiadały mikroregulacji. Jest dość ciekawy wątek na konkurencyjnym Forum Ryżowym odnośnie precyzyjnych rusków i tam 18 kamieniowe też są bez tejże regulacji. Może być to więc przeszczep, a może jeszcze mało widziałem ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.