Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
LukasS

Klub Miłośników Zegarków STOWA

Recommended Posts

Rainman, idziesz w drugą stronę za bardzo chyba :lol: Nikt się przecież nie obraża totalnie za te wskazówki. Co najwyżej wzbudzają niepokój ducha :wink:


Radek

Share this post


Link to post
Share on other sites
A gadanie że nie jest pikna z tymi wskazówkiema bo lubiem błyskotki ,co ino by rajcowały mom próżność nie jest dojrzałe.

rainman, nie bardzo rozumiem, skąd pomysł, żeby wyzywać w tym miejscu kolegów od próżnych i niedojrzałych. Jakoś pełno na tym forum ostatnimi czasy osobistych przytyków, w tym przypadku zupełnie niezrozumiałych.

Po pierwsze, wykończenie wskazówek Antei to ewidentne niedociągnięcie, a to czy w zegarku za tę cenę można oczekiwać wyższej jakości, to zupełnie inna sprawa. Moim zdaniem można...

Po drugie, będąc miłośnikami zegarków, cenimy sobie precyzyjne mechanizmy i jakość wykonania, kochamy przedmioty i jesteśmy w oczach osób postronnych materialistami i snobami. Akurat w Klubie dbałość o szczegóły, precyzja i jakość to wartości, które wydawały mi się dotychczas być uznawane uniwersalnie. Dlatego dziwi mnie ten komentarz o błyskotkach od Klubowicza na tym forum, bo pogląd, że jakościowe niedociągnięcia stanowią o wartości sztuki bardziej pasowałby na forum o rzeźbie ludowej niż o zegarkach.

 

 

Przecież Antea otrzymała nagrodę za pomysł, nawiązanie do tego typu sztuki, filozofii i architektury dzięki którym Niemcy zmienili sposób myślenia reszty Europy. (...)

Uważam jednak że antea to symbol, a symbole szanuję bardziej jeżeli nie są tak wybitnie doskonałe...

 

Jakiego typu sztuki?

Sięgnij proszę do manifestu Waltera Gropiusa z 1918 roku, który to stanowił podwaliny pod rozwój szkoły bauhausu i powiedz, symbolem jakiej to idei są te zapaćkane wskazówki?

Gropius pisał: „Pomiędzy artystą i rzemieślnikiem nie ma różnicy co do istoty. Artysta jest wyższym stopniem rzemieślnika. Łaska niebios pozwala w rzadkich momentach olśnienia, które leżą poza obszarem woli, rozkwitnąć sztuce z dzieła jego rąk, podstawy warsztatu są jednak niezbędne artystom. W warsztacie leży praźródło artystycznego tworzenia” (tłumaczenie moje)

Z tego połączenia techniki ze sztuką zrodziła się dopiero koncepcja wzornictwa przemysłowego i w czasach gwałtownej industrializacji zupełnie nowe podejście do form produkowanych taśmowo. Nowe materiały stosowane w przemyśle zyskały wpływ na formę, także funkcjonalizm został jedną z idei przewodnich bauhausu. Ale nawet z fascynacji twórców ideałami socjalizmu :wink: przy najlepszych chęciach nie da się wysnuć wniosku, jakoby abnegacja miała symbolizować jakąś filozofię bauhausowską.

 

A szanując tylko te symbole, które są wystarczająco niedoskonałe, powinniśmy sobie nasze zegarki wycinać z kartonu, i to koniecznie tępymi nożyczkami, żeby tylko nie narazić się na zarzut, że podobają się nam błyskotki.

 

Przepraszam za OT w temacie o Stowie. Nie imputuję Jy2nśrgowi abnegacji ani jego zegarkom nie zarzucam generalnie złej jakości. Wręcz przeciwnie - wielu mogłoby brać z niego przykład, a jego dzieła IMO warte są pieniędzy, za które są sprzedawane. Uważam jednak, że żadnym faux pas nie jest zwrócenie uwagi na niedociągnięcie, szczególnie na forum miłośników zegarków, a co to ma wspólnego z ojcem dyrektorem :?: :shock:, pozostaje tajemnicą rainmana.

 

Pozdrawiam


Pozdrawiam serdecznie - Jan

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja mam pytanie o marine automat.Ona ma niebieskie wskazówki.Czy one są malowane czy tak jak w antei KS stalowe anodyzowane na całej powierzchni na niebiesko?Waham sie czy odkupić Anteę KS,szarpać się na Anteę 365 (ale odrzuca mnie datownik i cena ponad 600euro z wysyłką)czy pójść w całkiem inną strone i kupić Marine automatic w macie i z cebulastą koronką(znowu problem z datą,ale cena już "tylko 550euro z wysyłką).Póki co najbardziej obstaję przy KS,ale marynka mnie męczy,oj bardzo...Antea automatic wydaje mi się jednak za duża na moją łapkę -39mm w tej formie koperty na 17cm nadgarstku...a może ktoś z okolic Gliwic ma Anteę?Może test nadgarstkowy zmieni moje nastawienie?A ceny z innego świata - 400euro za wypasioną wersję :lol:

Pewnie już było,ale nie mogę znależć info czy dekiel w standardowej antei jest szafirowy?Bo na stronie w wersji niemieckiej zdaje mi się , że jest napisane , że to opcja dodatkowa za 50euro razem ze śrubkami barwionymi na niebiesko.Ale w wersji angielskiej jest już tylko , że dekiel jest szafirowy a w opcji niebieskich śrubek nie ma nic o szafirowym szkle.Ktoś wie?Ostatnie pytanie-Antea w kolorze czarnym ma wyłącznie białe wskazówki.Jak jest z jakością w ich przypadku?Czy też są malowane tą technika jak czarne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dekiel w Antei ma szkło szafirowe. Rozmiarem się nie przejmuj.


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to super :lol: dziękuję za odpowiedź.Teraz tylko pozostaje decyzja - antea kremowa i pogodzenie się z datą czy wersja czarna bez daty...?W sumie to wolę krem,ale czarnego gent's-a nigdy nie miałem i z klubowych fotek ładnie czarnej patrzy z tarczy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Póki co najbardziej obstaję przy KS,ale marynka mnie męczy,oj bardzo...

 

adiblue, zwykle nie zabieram udziału w tego typu dyskusjach, bo wychdzę z założenia, że wszyscy mamy jednak inne potrzeby i preferencje i cale szczęście z resztą, bo gdyby było inaczej, to klub nie miałby racji bytu, a wszyscy nosilibyśmy jeden model zegarka.

Widzę jednak, że dylemat masz bardzo podobny do mojego sprzed kilku miesięcy, dlatego podzielę się swoimi odczuciami. Jak się historia skończyła, dowiedzieć się możesz z tego wątku jakieś dwie strony wcześniej. Mam zarówno Marynkę, jak i Anteę:

post-6305-0-15212500-1330686920.jpg

post-6305-0-02063300-1330686922.jpg

 

Prawda jest taka, że to z powodu Antei zainteresowałem się w ogóle Stową. Ten czasomierz uosabiał moje idealne wyobrażenia o zegarku. Zaznaczyć tu muszę, że rok temu co prawda na zegarkach nie znałem się wcale, zwasze jednak lubiłem proste wzornictwo i już dość dawno dostrzegłem w niemieckiej prasie reklamę NOMOSA Tangente i tylko jego cena wydała mi się absurdalna, jako że sam nosiłem kwarce, zaś ponad poziomem cenowym określanym mniej więcej przez dwukrotność ceny prostego Casio zaczynał się dla mnie obszar zegarków luksusowych (czyli nieosiągalnych). I tylko spacerując czasem po Maximilianstrasse w Monachium lubiłem przeglądać wystawy sklepów z zegarkami, bo lektura zawieszek z cenami była dla mnie rozrywką w rodzaju Monty Pythona.

 

Ale wracając do Stowy, odkryłem w Antei nagle tego dawno gdzieś we mnie tkwiącego NOMOSA, co więcej, było kilka powodów, dla których spodobała mi się nawet bardziej. Przede wszystkim była tak samo super prosta jak Tangente, jednak rozmiarem bardziej zbliżona do innych współczesnych czasomierzy, miała liczbę przy każdym indeksie, a byłem wówczas w tej kwestii bardzo zasadniczy, była bez daty i bez małego cyferblatu sekundnika, dostepna była jako automat, a w plebiscycie Goldene Unruh doceniona została na równi z Tangente, tylko nawet wcześniej. No i była tańsza. I tylko o mechanizmach nie wiedziałem wtedy jeszcze nic.

 

No i zaczęło się. Najpierw lektura forum, potem sklep Stowy, a potem zobaczyłem Marine Original i mnie urzekła. Zamówiłem je obie, tak jakoś pod wpływem impulsu, tym bardziej że czas oczekiwania na MO był dość długi i odległa perspektywa konieczności tłumaczenia się małżonce tak mnie jakoś jeszcze nie przerażała. W końcu przyszły po pięciu miesiącach oczekiwania i... noszę MO prawie codziennie, Antei nie założyłem zaś ani razu. I nie ma to nic wspólnego z kwestią wskazówek (no może troszeczkę, ale i tak bym jej nie nosił). To ciekawe, bo taki zagarek jak Antea to był mój wyśniony ideał, przemyślany ideał, który przypadkiem okazał się istnieć, zaś Marynka po prostu mi się spodobała i już. I okazało się to dużo ważniejsze od jakichś teoretycznych założeń. Powiem więcej – Antea okazała się być dla mnie zbyt idealna, zbyt prosta, zbyt okrągła, zbyt konsekwentna, ma coś z projektu młodego architekta modernisty, pełnego wiary, że można zmienić świat i arogancji w stosunku do tradycji, stylu i klasyki. To piękny przedmiot, przemyślany przedmiot, ale go nie założę na nadgarstek i nie pokocham.

 

Teraz jestem już w klubie od paru miesięcy i wiem więcej o zegarkach i o sobie, wiem w jakim kierunku będę rozwijał moją kolekcję i wiem, że dla Antei nie ma już w niej miejsca. I dlatego, na postawiony przez Ciebie dylemat, odpowiedzieć mogę z pełnym przekonaniem (a Ty i tak zrobisz, co będziesz uważał, bo to Twój będzie zegarek): bierz Marynkę.


Pozdrawiam serdecznie - Jan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej bierz MO. Co do daty to mailuj do Stowy może coś da się zrobić. Structural czy mógłbyś jakieś fotki porównawcze MO i Antei zrobić?


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Structural czy mógłbyś jakieś fotki porównawcze MO i Antei zrobić?

Jutro wezmę obie do biura i postaram się coś pstryknąć. Jak nie dam rady, to najpóźniej w czwartek.


Pozdrawiam serdecznie - Jan

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak naprawdę to o marynce myślałem nim mnie lotnikiem zaraziłeś,ale odkąd zobaczyłem fligera to mi trochę przeszło :lol:

Tęsknię za anteą KS - gdyby nie pusta kasa i tylko kilka dni jakie miałem na zebranie funduszy na limitowanego lotnika Antea KS nigdy by mnie nie opuściła.Ale teraz i tak jej nie robią.Więc możę rzeczywiście zaryzykować marynkę...może się sprawdzi też w roli garniakowego zegarka.MO odpada - nie ta półka cenowa,nie ten rozmiar (lotnik ma idealny,a marynka auto to ta sama koperta :) )i jakoś wskazówka minutowa mi nie pasuje.Natomiast Marine Automatic bez daty bym przygarną bez zastanawiania 8)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Datownika w Antei i Marine Auto jakoś też nie mogę zaakceptować. Dziwie się że Stowa powoli schodzi z wersji bez datownika. Jak miałbym kiedyś któryś z powyższych kupować to nie obejdzie się bez wiercenia dziury w brzuchu Schauerowi o wersję no date.


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
powierciłem dziurke :lol: pani Hafner i odpowiedź brzmi - sorry , only with date :)

Nie gadaj z tą kobietą - ona jest nie w temacie jak zwykle, napisz konkretnie do Schauera to bedzie inna rozmowa - jakbym tak nie zrobił to nigdy nie miałbym seatime'a w takiej wersji jak mam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od wczoraj też mam Stowe:) Jest piękna, a będzie jeszcze piękniejsza bo będzie poddana gruntownej renowacji, kolejny zegarek to też Stowa ale tylko Marinka:)

 

post-5281-0-14945900-1330687131.jpg

 

post-5281-0-69200100-1330687133.jpg


PAM 005

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Zeit

Ciekawy jestem ile już jest lotników stowy na forum... :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawy jestem ile już jest lotników stowy na forum... :wink:

 

Może POLICZMY LOTNIKI STOWY? :)

 

Zgłaszam jednego :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest i 2! I chyba drugi w ogóle w klubie. (Grudzień 2005) 8)


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest godfrydus

Uległem wszechobecnej reklamie Stowy zrobionej na tym forum. Czekam na przesyłkę z Anteą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest MichaelD

Ja miałem kiedyś Fligera( nie wiem czy mój głos będzie sie liczyć)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.