demon 0 Opublikowano 25 Lipca 2006 #351 Opublikowano 25 Lipca 2006 Nerowowść ... Spokojnie, spokojnie, tak to czasem bywa że pewne sprawy warto sobie powyjaśniać - zeby później było sympatycznie. Ja się nie obrażam. Mam nadzieję że moje intencje zostały wyjaśnione. I z czystym sumieniem będę móg się "przysrać" do jakiegoś nowego sprzętu
Maro66 63 Opublikowano 25 Lipca 2006 #353 Opublikowano 25 Lipca 2006 Maro66 - dawaj foty :!: Zrobię jak dojadę nad morze Jutro jadę, tak więc za dwa dni max będą :wink: Time is meaningless, and yet it is all that exists.
Maro66 63 Opublikowano 31 Lipca 2006 #354 Opublikowano 31 Lipca 2006 O to i foty :wink: Time is meaningless, and yet it is all that exists.
Maro66 63 Opublikowano 5 Sierpnia 2006 #355 Opublikowano 5 Sierpnia 2006 Hej Demon! Gdzieś Ty? Jak Ci się widzi "koska"? Time is meaningless, and yet it is all that exists.
demon 0 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #356 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Demon reaktywacja ;-) Witam po przerwie ! Nożyk wygląda całkiem przyzwoicie - może jakieś zbliżenia ? Ps. jaka to stal ? A "klipa" toto ma ?
Maro66 63 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #357 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Klipa nie ma, stal 440c :wink: http://www.mmuela.com/eng/img.asp?imagen=nn43.jpg&id=5 Time is meaningless, and yet it is all that exists.
demon 0 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #358 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Nr 6 z obrazka przypomina mi Gerbera Air Ranger (?). Fajny. Klasyka. A może jakieś subiektywne sądy-osądy lub "wrażenia z tępienia" ? Szczerze mówiąc Mueli nie mialem w ręku. Ani stałego - ani folderka. Pełna egzotyka jak dla mnie.
Maro66 63 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #359 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Jak dla mnie tnie super, ale używam go raczej na codzień do produktów spożywczych, papieru, plastiku, blokada banalna ale trzyma dobrze, jak poćwiczyłem to otwieram go kciukiem na raz. To pierwszy mój nóż taki ostry że ciachnąłem się przy jego oglądaniu wiedząc że będzie ostry i uważając :wink: Nie jest to jakaś kosa do zadań specjalnych, ale jako codzienny nożyk sprawdza się rewelacyjnie Time is meaningless, and yet it is all that exists.
demon 0 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #360 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Dobrze, dobrze - cięcie papieru, obieranie jabłek i otwieranie paczek z czipsami - to najspecjalniejsze zadania we wszechświecie ;-) Takiego noża tutaj szukamy ... Ps. skaleczyć się nowym nabytkiem to sama przyjemność - to coś takiego jak postrzelić się w kolano z nowego rewolweru ( w przypadku kowboja ) - lub z kuszy w stopę ( w przypadku rycerza )... każdy adept SZTUKI musi przez to przejść ... :twisted:
Maro66 63 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #361 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Ja go właśnie dlatego kupiłem Bo mnie ciachnął :wink: Chciałem tylko obejrzeć i nie byłem pewny czy go kupię Od tamtej pory to mój dobry kolega :twisted: Time is meaningless, and yet it is all that exists.
michalop 232 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #362 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 kolana (odpukać) mam na szczęście jeszcze oba ! 8) piotrek https://www.instagram.com/watchmypen/
demon 0 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #363 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Pewnie w podobny sposób zaklinacze węży kupują kobry - ta jest niezała tak mnie upier ... że ... :wink:
demon 0 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #364 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Hehehe kolega rycerz ? Czy tylko "zakuty łeb" ? ;-) ;-) ;-)
Maro66 63 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #365 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Znaczy? Time is meaningless, and yet it is all that exists.
demon 0 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #367 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Ok, może nie rycerz, nie zakuty - tylko płetwonurek :idea:
Maro66 63 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #368 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 albo rewolwer? Time is meaningless, and yet it is all that exists.
Maro66 63 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #369 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Cikawe jak było z tymi od gilotyn we Francji :?: :twisted: Time is meaningless, and yet it is all that exists.
demon 0 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #370 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Z tego co pamiętam - wynalazca gilotyny wyprubował ją w końcu na sobie ... czasy były niespokojne ... podobnie było z katem z Norymbergi podobno po robocie wrócił do USA i zginął podczas prób nowego krzesła elektrycznego ... cóż postęp wymaga ofiar ...
Maro66 63 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #371 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Coś w tym musi być... :roll: Time is meaningless, and yet it is all that exists.
demon 0 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #372 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Ciekawe jaka śmierć satysfakcjonowałaby (nie)przeciętnego miłośnika zegarków ? Może wybuch zegara atomowego ? Albo przynajmniej bomby zegarowej ? :twisted:
chief_eng 6 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 #373 Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Może dziabnięcie wskazówką od budzika, albo uduszenie paskiem z krokodyla :wink: Maro, muelka fajna. Dla kogoś nie zarażonego nożomania jak najbardziej wystarczy. Mam nóż z N690, która jest niejako odpowiednikiem 440C, więc o trzymanie ostrości nie powinieneś się specjalnie martwić. Chociaż, przynajmniej dla mnie, ostrzenie noża jest bardzo odprężającą czynnością :wink: ...wiem, wiem, nienormalny jestem
demon 0 Opublikowano 8 Sierpnia 2006 #374 Opublikowano 8 Sierpnia 2006 chief - a co ciekawego masz z N690 ? Zrobisz foto jak skończysz ostrzenie ? :wink: Osobiście nie miałem do czynienia z N690. Wszystkie moje noże - te które miałem i użytkowałem przez jakiś czas były w zasadzie z 3 gatunków stali 420, 440 (różne rodzaje), AUS 8 i 154 CP mam jeszcze żabojada z Sandvika ileś tam - ale nim nie kroję - zbyt piękny jest ...
chief_eng 6 Opublikowano 8 Sierpnia 2006 #375 Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Z N690 mam zwykłego Monochrome'a. Jeśli miałeś do czynienia z AUS8, to podobnie trzymają ostrość.A jak z 154 CM? Słyszałem, że ciężko się ostrzy. To prawda?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się