Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Rekomendowane odpowiedzi

3 minutes ago, Marcusfff said:

O ile w pełni zgadzam się z diagnozą, o tyle nie do końca z receptą. Niczego mu nie ujmując, to jednego Rolexa już mamy, trudno będzie mu odebrać tę część rynku. Jako marka stał się wręcz kulturową ikoną, status ten można tylko przyznać jedynie może dwóm modelom z całego katalogu Omegi. Romantyczna część mnie chciałaby jednak widzieć Omegę w innej niszy, reprezentującą nieco inne wartości i trafiającą finalnie do innego klienta. Na ten moment odbieram ją, jak napisałem wcześniej, "wannabe Rolex".

Jesli AP sobie z tym radzi w obecnosci Patek'a to Omega moglaby tego dokonac w obecnosci Rolexa. To, ze Rolex ma taka pozycje dzis nie oznacza, ze tez ja bedize mial za 50 lat. Jedyna stala rzecza jest zmiana. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, qlimaxzu napisał(-a):


Przez to dużo tracą choćby na tym że ich zegarki zazwyczaj tracą 30%~ na rynku wtórnym. A czasem i 40.

 

Nic nie tracą - rynek sam wszystko weryfikuje, a retail może być z kosmosu, tak jak producent sobie wyceni według uznania...

Rolek jest na górce, ale ile wytrzyma? Myślę, że hajp już mija... Ameryczka się budzi...

Czy przyszłość należy do mikrobrandów? zobaczymy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, beniowski napisał(-a):

Błagam, tylko nie Pateka. Facet nazywał się Patek, więc Patka (kogo/czego).

 

Po polsku apostrof stawiamy przy odmianie słów obcego pochodzenia kończących się na samogłoskę, nie spółgłoskę. Więc Rolexa czy Patka, a nie Rolex’a czy Patk’a. To jakaś już choroba, chyba przeniesiona z sieci (anty)społecznościowych.

 

KMZiZ forum bawi i Łuczy 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minutes ago, beniowski said:

Błagam, tylko nie Pateka. Facet nazywał się Patek, więc Patka (kogo/czego).

 

Po polsku apostrof stawiamy przy odmianie słów obcego pochodzenia kończących się na samogłoskę, nie spółgłoskę. Więc Rolexa czy Patka, a nie Rolex’a czy Patk’a. To jakaś już choroba, chyba przeniesiona z sieci (anty)społecznościowych.

Z apostrofem sie zgadzam. 20 lat mieszkania poza granicami kraju robi swoje.

Co do marki a nie nazwiska, bo tu zostalo to tak ujete, powinno zostac Pateka - 'e' zostaje tam gdzie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Walezy napisał(-a):

Z apostrofem sie zgadzam. 20 lat mieszkania poza granicami kraju robi swoje.

Co do marki a nie nazwiska, bo tu zostalo to tak ujete, powinno zostac Pateka - 'e' zostaje tam gdzie jest.

 

To polskie nazwisko, więc odmieniamy - jedyna poprawna forma to Patka.

@beniowski tez mieszka nach Italien ;) i nie tłumaczy się emigracją...

 

Jak byłem we Włoszech do kobiet mówiłem: bella ragazza, starra ragazza i vecchia ragazza :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minutes ago, dsz said:

 

To polskie nazwisko, więc odmieniamy - jedyna poprawna forma to Patka.

@beniowski tez mieszka nach Italien ;) i nie tłumaczy się emigracją...

 

Jak byłem we Włoszech do kobiet mówiłem: bella ragazza, starra ragazza i vecchia ragazza :D 

 

Patek to w tym kontekscie marka zegarka, a nie nazwisko. 'e' zostaje tam gdzie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Walezy napisał(-a):

Z apostrofem sie zgadzam. 20 lat mieszkania poza granicami kraju robi swoje.

 

Ostatnio na ślubie miałem ciocię z USA, która mieszka tam od prawie 60 lat - tak pięknej polszczyzny dawno nie słyszałem. Za to wielu  znajomych po wakacjach lub krótkim pobycie np. w Anglii ‚spędzało pieniądze’. Tak więc różnie bywa z tym językiem polskim za granicą. 

Edytowane przez beniowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Walezy napisał(-a):

 

Patek to w tym kontekscie marka zegarka, a nie nazwisko. 'e' zostaje tam gdzie jest.

 

tutaj e jest ruchome i znika - Pateka jest niepoprawne...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minute ago, beniowski said:

Ostatnio na ślubie miałem ciocię z USA, która mieszka tam od prawie 60 lat - tak pięknej polszczyzny dawno nie słyszałem. Za to wielu  znajomych po wakacjach lub krótkim pobycie np. w Anglii ‚spędzało pieniądze’. Tak więc różnie bywa z tym językiem polskim za granicą. 

Natepnym razem popros jak zeby przelala slowa na papier. Tak pieknie juz nie bedzie. 

1 minute ago, dsz said:

 

tutaj e jest ruchome i znika - Pateka jest niepoprawne...

Nie masz racji. Koniec. Kropka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Walezy napisał(-a):

Nie masz racji. Koniec. Kropka.

 

z drugiej strony to rzeczywiście nazwa marki - czeba zapytać Bralczyka ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minutes ago, dsz said:

 

z drugiej strony to rzeczywiście nazwa marki - czeba zapytać Bralczyka ;) 

„Patka" uzywamy tylko wtedy, gdy mowa o samym Antonim Patku.

Zdaje sie, ze cos jeszcze pamietam. :) Ale wciaz niewystarczajaco zeby pouczac tu innych.

Edytowane przez Walezy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Walezy napisał(-a):

„Patka" uzywamy tylko wtedy, gdy mowa o samym Antonim Patku.

Zdaje sie, ze cos jeszcze pamietam. :)

 

Siadaj, pała ;)

O zegarku również mówimy: mam Patka, przymierzałem Patka, itd.

Tu nie powinno być dyskusji.

https://sjp.pwn.pl/so/patek-philippe;5586838.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minutes ago, Mirosuaw said:

 

Siadaj, pała ;)

O zegarku również mówimy: mam Patka, przymierzałem Patka, itd.

Tu nie powinno być dyskusji.

https://sjp.pwn.pl/so/patek-philippe;5586838.html

A no popatrz, zdaje sie jednak ze wszystko juz zapomnialem. Zwracam honor. Nie mialem racji.

Edytowane przez Walezy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Walezy napisał(-a):

A no popatrz, zdaje sie jednak ze wszystko juz zapomnialem. Zwracam chonor. Nie mialem racji.

 

Spoko, każdy się myli.

Honor piszemy przez samo "H" :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Just now, Mirosuaw said:

 

Spoko, każdy się myli.

Honor piszemy przez samo "H" :lol:

Wiem, juz poprawilem. :) Bo mnie znowu beda scigac. Gdzie jest autokorekta jak ja czlowiek potrzebuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Walezy napisał(-a):

Natepnym razem popros jak zeby przelala slowa na papier. Tak pieknie juz nie bedzie. 

Piszę z nią od niedawna na Whatsappie - nie robi błędów, zapewniam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emigranci są często konserwatystami językowymi i paradoksalnie trudno przyjmują nowe słowa zwłaszcza np. anglicyzmy mieszkając w krajach anglojęzycznych. Odbierają to właśnie jako przeplatanie mowy ojczystej i jej skażenie, mimo że dla Polaków mieszkających w Polsce słowa te stały się już naturalną częścią jezyka. Zwracał na to uwagę prof. Miodek w jednym z wywiadów. Potwierdza to też moja obserwacja czyniona na, nielicznej co prawda, rodzinie z USA, która wyemigrowała zaraz przed stanem wojennym.

 

Z kolei z ich obserwacji wynika, że większe przeplatanie słów występuje u świeżej lub krótkotrwałej emigracji. Funkcjonuje tam nawet dowcip:

Jestem już tu miesiąc- angielskiego jeszcze się nie nauczyłem a polskiego zapomniałem. Nie idzie się dogadać...:D

Edytowane przez Marcusfff

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego cała Omega z dużych liter? Czyżby dla podkreślenia powagi samego pytania? 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawda. Żeby zrekompensować OT- rzadko damskie zegarki goszczą w tym wątku.

 

1000019456.thumb.jpeg.b4f1ab051f1959ca34298d1453a3305e.jpeg

 

Ref. 511.0508 cal. 625 z końca lat siedemdziesiatych. 25mm bez koronki. Miała szczęście w nieszczęściu spaść prawie zaraz po zakupie i ścięło koło minutowe. Przeleżała w pudełku i dopiero dwanaście lat temu przed naprawą ściągnąłem jeszcze oryginalną folę z dekla. :P Dziś często gości na nadgarsku szanownej małżonki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MJRegul napisał(-a):

Panowie, co to ma do OMEGI?

Nic, ale piszmy proszę ładną polszczyzną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, mario1971 napisał(-a):

Dlaczego cała Omega z dużych liter? Czyżby dla podkreślenia powagi samego pytania? 

Z rozpędu gdyż na tarczy nazwa jest wielkimi literami :) PS. jak się ten klub nazywa? 😄

Edytowane przez MJRegul

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, MJRegul napisał(-a):

Z rozpędu gdyż na tarczy nazwa jest wielkimi literami :) PS. jak się ten klub nazywa? 😄

Ten piłkarski z Poznania? Lech 😀


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.