W końcu coś innego niż G na nadgarstku, jakoś mnie skusił 😃
Znalezienie złotego 610 NOS graniczy z cudem albo to koszt 500E.
611 za ~350zl, mimo, że wykonany z gównolitu to spełnienie mojego marzenia powrotu do dzieciństwa gdy miałem jakiegos Casio z kalkulatorem w podstawówce i robiłem nim furorę.
Zegarek daje mi retro vibe poziom expert.
W pracy nawet ludzie dziś (dziś przyjechał) pytali a co to a skąd mam i czy można normalnie taki dostać 😵💫
Idealnie leży na nadgarstku moim (na zdjęciu opuchnięta łapa od leków), waga kogucia - nie czuć go, głośny alarm, dual time dla mnie przydatny, fajna retro pomarańczowa żarówa do podświetlenia 🤪
Taka zabawka a tyle radości.
🔥