Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tarant

Jaka to okleina/fornir

Rekomendowane odpowiedzi

Szukałem i...sam juz nie wiem. Starałem się w miarę dostroić kolor, ale WB jak to przy sztucznym świetle trochę zawiódł:

540bcc0955d0a88a.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche sie boje czy nie palne glupoty ...ale wydaje mi sie ze dab. Okleina drzwiczek i dolnej deski.

DAb nie jest az taki drogi zeby nie mozna bylo tego zrobic z masywu -

- ale wtedy te elementy bylyby robione wzdluz sloi i nie bylby widoczny tak piekny uklad sloi.

Z debu nie robi sie cienkich elementow w poprzek sloja bo beda pekac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troche sie boje czy nie palne glupoty ...ale wydaje mi sie ze dab. Okleina drzwiczek i dolnej deski.

DAb nie jest az taki drogi zeby nie mozna bylo tego zrobic z masywu -

- ale wtedy te elementy bylyby robione wzdluz sloi i nie bylby widoczny tak piekny uklad sloi.

Z debu nie robi sie cienkich elementow w poprzek sloja bo beda pekac.

 

Dąb był w założeniu.Ale mam wątpliwości spowodowane tą (zamierzoną skądinąd) płaszczyzną cięcia....Po prostu nie spotkałem się wcześniej z takim "rozwiązaniem"....


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dąb był w założeniu.

 

Na pierwszy rzut oka sosna oregońska. :rolleyes:

A poważnie to moim zdaniem jest to zamaskowany "umiejętnym" bejcowaniem dąb. Aby mieć pewność trzeba by pozbawić sztucznego zabarwienia chociaż kawałek powierzchni.

Wprawdzie drewno na tym zdjęciu jest też podobne do paru innych gatunków drewna (klon, tek), ale są one takie bardziej "egzotyczne" i stosowane na skrzynie zegarów niezwykle rzadko, więc...


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TArant - pokaz caly zegar - juz wystarczajaco nas zaciekawiles.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TArant - pokaz caly zegar - juz wystarczajaco nas zaciekawiles.

Zegar znasz, był już na tym forum - to ten z domniemanej rodziny:

6d930a618200d027med.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegar znasz, był już na tym forum - to ten z domniemanej rodziny:

 

A na tym zdjęciu to znowu wygląda mi na zabejcowany orzech....


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O! znajomy zegar! Panowie toż to piękny XIXwieczny dąb te charakterystyczne grubaśne przebarwienia i nierówności. Zegary (i nie tylko) fornirowane orzechem były politurowane na gładko ze względu na łatwość zatykania porów pumeksem. Tylko dąb i ewentualnie jesion z rodzimych gatunkow był politurowany tak aby było widać charakterystyczne nierówności. W dębinie są one po prostu za duże do wyrównania. A skośny układ na drzwiczkach jest nawiązaniem do pleców dlatego obstawaim że drzwiczki nie są z litej dębiny ale w okleinie dębowej (wtedy nie pęka). Tego typu układ forniru widziałem wcześniej tyle że w orzechu nie w dębinie.

Piszę "tak na oko" na podstawie załączonych zdjęć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dąb zupa dębowa, ząb zupa zębowa...pamiętacie ? Za chwilę idę do dentysty, a wolałbym mieć zęby zdrowe jak dąb :rolleyes:


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

obgadałem z paroma starymi stolarzami ... dębina . szkoda że pomalowana ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli to stara oryginalna powłoka to raczej zapoliturowana a nie pomalowana. Ewentualnie zawoskowana. Lub jedno i drugie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest to stara, raczej oryginalna politura na bejcowanym drewnie i dodatkowo nałożony wosk (tego jestem pewien). Skrzynia nie jest mazerowana/fladrowana.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, Obecnie uzyskać można by było taki lub podobny wygląd z dębu europejskiego modyfikowanego 0609PS, ale nie wiem czy pod koniec XIX wieku taki istniał. Trochę mało zdjęć z bliska, ale patrząc na pierwsze zdjęcie zwłaszcza na wstawkę między brodą a dołem skrzyni /tą frezowaną / odnoszę wrażenie że to egzotyka. Proszę o więcej zdjęć z bliska i pod kątem. Pozdrawiam


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie to wygląda na młody mahoń, ale to kombinowanie / zgadywanie. Może jestem ślepy, ale nie jestem w stanie ze zdjęć określić struktury powierzchni.

Zdjęcia komplikują sprawę bo słabo widać "trójwymiar". Nie wiem czy chcesz wiedzieć, czy wiesz i robisz zgadywankę ;)

 

Jak chcesz wiedzieć to daj zdjęcie skrzynki z wyjętym wahadłem i kilka informacji, które ze zdjęcia ciężej wywnioskować a IRL są raczej oczywiste.

Np które elementy są z tego samego materiału


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadywankę....fundusze na nagrody mi się wyczerpały... ;) Nie wiem. Oto zdjęcia, w miarę duże. Mała GO trochę tu przeszkadza, ale fotki są z ręki i bez lampy.

332f1247b1f91ecdm.jpg

 

f8a65f37856fcd9fm.jpg

 

b491cd9ae1ec4e97m.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, Stawiam na jedną kartę Pana wątpliwości są uzasadnione dąb to na pewno nie jest a jest to raczej jakiś rodzaj mahoniu myty na mokro raz w tygodniu przez ostatnie 50 lat i raz na jakiś czas zapastowany. Pozdrawiam
 wink.gif


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakiś rodzaj mahoniu myty na mokro raz w tygodniu przez ostatnie 50 lat i raz na jakiś czas zapastowany.

Hmm... Mahoń nawet myty i zapastowany nie ma porów i spękań, jest gładziutki jak d... noworodka, a rodzaje mahoniu wyróżnia się w zasadzie tylko ze względu na układ słojów.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja Wam mówię ze to dąb i tyle. Głównie ze wzgledu porowatą powierzchnię. Fachowcem i stolarzem nie jestem ale wiem jak wygląda dąb. Mahoń jak juz pisał Pan Piotr jest gładki po zapoliturowaniu. Pozatym pamietajcie iż w XIX wieku forniry były bardzo drogie a tym bardziej jeśli były to forniry egzotyczne (dokładnie tak samo jest dzisiaj). Ja bym wogóle nie rozważał egzotyka. Nie na darmo imitowano palisander i mahoń poprzez mazerunek/fladrowanie. Poza tym nie bierzecie pod uwagę wpływu czasu i konserwacji powierzchni przez sto kikadziesiąt lat. Politura i woski zmieniaja odcień drewna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te nowe zdjęcia trochę rozjaśniły sprawę.

Ciemne to wg mnie efekt utlenienia drewna po spękaniu politury (?)

Nadal wydaje się, że to mahoń.

 

Co do rodzajów każdego forniru - zależy jak to rozumieć.

Różnice są ze względu na sposób skrawania i warstwy drzewa z jakiego zbierany jest fornir. ( i tu masz flader, pół-flader czy np pasiak - jak w wypadku dębu )

"Gatunki forniru" można również rozumieć jako gatunek drzewa - np dąb polski, włoski itd.

Gładki w zasadzie nie jest żaden gatunek drewna - do tej gładkości trzeba go doprowadzić - prawda ?

Na ile tą gładkość utrzymuje to ina sprawa.

Wiadomo - im bardziej zbliżone gęstością są słoje , tym "mniejsza ochota do pracy ".

 

Oczywiście jest całe mnóstwo innych czynników - nie sposób tego wszystkiego poruszyć w krótkim poście.

Może tylko wyjaśnienie - "młody fornir" to fornir zebrany z młodych warstw. W zasadzie nie powinno się tego robić należało by te warstwy odrzucić, ale gdzieś trzeba zacząć ;)

No i jak robimy fornir oszczędnie to się robią takie nietypowe, czasami bardzo ładne forniry.

Są one często dużo jaśniejsze i zdecydowanie bardziej miękkie.

Na zdjęciu 1754 na części niezniszczonej ( prawa góra na jasnych słojach ) widać taki "rzucik mahoniowy".

Oczywiście 100% pewności nie mam.

 

A co do koncepcji dębu - znów zdjęcie nie pozwala na eliminację na 100%, ale dokładne przyjrzenie się tej "falbance" pod dolną półką powinno wystarczyć. Dąb na równo się nie wyrobi, a tam jest chyba równo "wyszlifowane" ?


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gładki w zasadzie nie jest żaden gatunek drewna - do tej gładkości trzeba go doprowadzić - prawda ?

 

Taa... tyle tylko, że nie chodzi tu o gładkość w postaci nierówności, a o pory i spękania. Nie widziałem jeszcze tak spękanego i porowatego mahoniu (co nie znaczy zaraz, że nie może takiego być ;) ), a widziałem sporo mebli mahoniowych starych i zniszczonych. Ciąłem też mahoń we wszystkich kierunkach w stosunku do słojów i jakoś mi ten wzór na skrzynce tego zegara nie pasuje do tego drewna. Ale, że w zasadzie dyskutujemy tu na podstawie zdjęć "ulepszonej" powierzchni drewna, więc dopuszczam tu jednak wszelkie możliwości, bo moim zdaniem jakie to rzeczywiście jest to drewno, to widać by było dopiero po oczyszczeniu powierzchni.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale fajna dyskusja - i to z takiego powodu.

 

Moje zdanie jest zblizone do Piotra i Grzeska.

Mahon jest gladki i ma inny kolor miedzy slojami, kreska slojow nie jest tak zdecydowana.

W takich przekrojach gdy uzywa sie mahoniu - to wlasnie dla koloru.

 

Obstaje przy debie - mam przed soba debowa skrzynek GB P42 z lat 20stych - jest to masyw i okleina debowa - oprocz tego ze nie jest tak spekana jak u Taranta to wyglada niemal identycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Jacek za wsparcie! No to jest nas trzech! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotr - zerknij na zdjęcie dodane z tych ostatnich, które Piotr dodał - to środkowe, o którym wspominałem wcześniej.

Prawa strona ma dobrą ostrość. To jest gładki materiał zapracował "do góry" - popękała wierzchnia warstwa i potem od pracy zaczął się klasycznie zapadać.

Potem zapewne ktoś go zaczął "dopieszczać" i politura (?) zaczęła się wykruszać/wycierać.

 

A tak na boku - patrząc na inne fragmenty wygląda jakby ktoś politurą malował a nie wcierał kolejne warstwy i być może stąd takie nietypowe objawy.

Ponieważ Piotr napisał, że to politura, to nie mam podstaw nie wierzyć, ale jakby nie napisał to bym obstawił wypacykowanie lakierem olejnym B)


Pozdrawiam Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piotr - zerknij na zdjęcie dodane z tych ostatnich, które Piotr dodał - to środkowe, o którym wspominałem wcześniej.

Prawa strona ma dobrą ostrość. To jest gładki materiał zapracował "do góry" - popękała wierzchnia warstwa i potem od pracy zaczął się klasycznie zapadać.

Potem zapewne ktoś go zaczął "dopieszczać" i politura (?) zaczęła się wykruszać/wycierać.

 

A tak na boku - patrząc na inne fragmenty wygląda jakby ktoś politurą malował a nie wcierał kolejne warstwy i być może stąd takie nietypowe objawy.

Ponieważ Piotr napisał, że to politura, to nie mam podstaw nie wierzyć, ale jakby nie napisał to bym obstawił wypacykowanie lakierem olejnym B)

 

To jest logiczne co piszesz. Ale jak tlumaczysz kolor?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.