Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
ross74

Klub Miłośników Zegarków Delbana

Rekomendowane odpowiedzi

Możesz ją zmierzyć, Większość kopert w dużej linii miała 38mm. to ciekawe czy ta jest większa czy błąd pomiaru. 


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Średnica koronki to 38mm mierzyłem Wyjmować nie będę bo bym dopiero zrobił bigos, :)  trochę jeszcze Mnie przeceniasz Jeśli miałby pójść do ludzi to nie chcę go nawet zadrasnąć


Pecunia non olet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koronka 38mm to niezła sztuka :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koronka 38mm to niezła sztuka :D

Łoj tam łoj tam

Czarku suwmiarka się zemskła , a zapewne miało być bez koronki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam to chrono będę musiał sprzedać :( Za nim wystawię na bazarek może ktoś z kolegów z naszego tematu jest zainteresowany oddam po cenie zakupu z moją wysyłką , Na bazarku będzie inna cena , a jak nie to na zatokę tam mocno stoją Raz że ją zalicytowałem przez pomyłkę a dzisiaj życie ( firma ) rzuciło mi wyzwanie ( kosztowna naprawa sprzętu ) . Rozważam także możliwość zamiany na białego recodmastera z czarnym ringiem + dopłata 

Przed awarią sprzętu zakupiłem Arek macro obiektyw i nie mogę się już wycofać . Więc nie ma przebacz i  zegarek do ludzi Pozdrawiam Sławek 


Pecunia non olet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakupiłem kolejną Delbanę...

 

Będzie trochę opowieści i jak zwykle u mnie, sporo zdjęć.

 

Właściwie nic specjalnego... powiem więcej, dziadostwo i sto metrów mułu :) czyli to co biorą pod uwagę jedynie Jerzy i... ja :D. Jednak gdybym oglądał samą tarczę to z całą pewnością nie zwróciłbym na niego uwagi. Nawet za niewielkie pieniądze. Bo jakieś tam murzynki już mam i w tym stanie na pewno nie będę kupował. Ale zwróciło moją uwagę to co jest pod deklem... Ale o tym za chwilę.

 

Już po wskazówka widać, że jest nieco starszy niż lata 60...

 

uw172_IMG_2579.JPG

 

A do tego logo malowane a nie tłoczone. To też domena raczej starszych egzemplarzy.

 

 

vk38_IMG_2580.JPG

 

Dekiel, jak dekiel... Nic specjalnego. Standard. Koperta wytarta, koronka również i do tego nie oryginalna.

 

 

Właściwie z pierwszego zdjęcia tarczy nie wiele więcej można było wyczytać. Poza tym, że są częściowo zmyte napisy pod wskazówkami.

Ale patrząc na nią pod kątem (również w kopercie, choć dla Was wyjąłem już z koperty) ujawnia się kolejna niespodzianka...

 

Czy ktoś domyśli się o czym piszę? :)

 

xj368_IMG_2588.JPG

 

Ano właśnie... napisy pod wskazówkami, które pozostawiły ślad swego dawniejszego istnienia... :)

A wśród nich "super shock" Jeszcze nie miałem Delbany z zabezpieczeniem czopów balansu typu super shock, a to oznacza, że będzie nietypowy mechanizm. No chyba, że ktoś, coś kombinował...

 

nl402_IMG_2588---Kopia.JPG

 

 

 

Ale na szczęście nie... Pod deklem znalazłem TO:

 

iu956_IMG_2590.JPG

 

 

 

Pięknie grawerowane logo Delbany:

 

fx714_IMG_2592.JPG

 

 

I faktycznie super shock na łożysku balansu:

 

gp429_IMG_2593.JPG

 

 

Zastanawiałem się czy zrobić wam quiz... Co to za mechanizm?

Ale sam chyba bym nie doszedł. Chyba, że ktoś już ma egzemplarz z takim mechanizmem.

 

No dobra. Summa summarum doszedłem do wniosku, że Wam oszczędzę :)

 

To jest GUBA 1200

 

vt509_IMG_2594.JPG

 

er838_IMG_2595.JPG

 

 

Co ciekawe było wiele różnych wersji mechanizmu Guba 1200. 17 kamieni, 21 kamieni czy 25 kamieni. Najczęściej  nie z super shock a z Unishock lub z Conrachoc

Ten jest z wcześniejszych lat produkcji i jednym z mniej typowych.

 

Więc zegarek dość ciekawy, biorąc pod uwagę jego wnętrze. Niestety szkoda, że w tak kiepskim stanie.

 

Mam tylko ogromny dylemat. Co zrobić z tarczą? Pozostawić ją w takim stanie jak jest? Spróbować umyć? Do renowacji nie oddam na pewno. Umycie również skończy się najprawdopodobniej zmyciem reszty co jeszcze zostało. Kiedyś walczyłem już z taką zieloną tarczą. Zmyło się wszystko :( Gdzieś chyba o tym pisałem.

 

Sam nie wiem... Co poradzicie?


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może wypoleruj trochę kopertę i załóż nowe szkiełko żeby wszystko co stare było lepiej widać , wskazówki bym tez zostawił w oryginale i bym dobrał jakiś stary podmęczony sekundnik jeśli taki w ogóle był I na razie zaczekał na więcej informacji o zegarku , moze kiedyś dobierzesz lepszą tarczę . Ale to moje skromne zdanie  :)

 

 

PS. U Mnie jest też mała niespodzianka na werku AS 1123, 1124 . czekam na obiektyw makro żeby nie spalić tematu , bo prócz werku jest jeszcze jedna ciekawostka no i oczywiście rok produkcji

http://www.ranfft.de...0&2uswk&AS_1123

Edytowane przez sawcio68

Pecunia non olet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Arek ale pojechałeś, po bandzie i dlatego uwielbiam tez zegarki w takim stanie.

Nie wszystko złoto co się świeci

No nabytek że mi klawiature odjeło :-)

I proszę tarcze letko ☺ pendzelkiem i nic więcej .

A tak na marginesie czy o jakąś gwiazdkę dziś na al.... nie walczyłeś.

Jeszcze raz gratulacje z zakupu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki chłopaki za info.

 

Może wypoleruj trochę kopertę i załóż nowe szkiełko żeby wszystko co stare było lepiej widać , wskazówki bym tez zostawił w oryginale i bym dobrał jakiś stary podmęczony sekundnik jeśli taki w ogóle był I na razie zaczekał na więcej informacji o zegarku , moze kiedyś dobierzesz lepszą tarczę . Ale to moje skromne zdanie  :)

Szkło oczywiście nowe będzie. Kopertę jedynie wyczyszczę. Nie ma tam za bardzo czego polerować :)

Sekundnika nie założę. Ułamana oś (z tego co widzę) - przyjrzę się jeszcze temu jak go rozbiorę.

Brałem pod uwagę podmianę tarczy, ale to już nie będzie to... ;)

 

No Arek ale pojechałeś, po bandzie i dlatego uwielbiam tez zegarki w takim stanie.
Nie wszystko złoto co się świeci
No nabytek że mi klawiature odjeło :-)
I proszę tarcze letko ☺ pendzelkiem i nic więcej .
A tak na marginesie czy o jakąś gwiazdkę dziś na al.... nie walczyłeś.
Jeszcze raz gratulacje z zakupu

Ano, walczeniem to może za dużo powiedziane, ale przyczaiłem się lekko z mocnym postanowieniem, że ani złocisza więcej niż zaplanowałem. :) I jak widać zaplanowałem nieco mnie jak Ty ;)

 

Za to mam w domu sztukę z podobnie zażółconą tarczą na środku i jestem bardzo ciekaw, czy da się to czymś ruszyć. Więc czekam na wieści od ciebie :rolleyes:


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arku, szczerze gratuluję. Po pierwsze to bardzo rzadki mechanizm, w Delbanach widzę go po raz pierwszy, a po drugie napisy na tarczy, chyba również nie pokazywane w tym wątku. 


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I to może być super ciekawostka - zaskoczyło mnie to. Raz tylko, i to bardzo dawno, widziałem takie połączenie i nie potraktowałem go poważnie (i nie przypominam sobie za chol... wskazówek), bo tarcza była zmyta i pozostał tylko zarys logo. Uznałem, że skoro powstawały warszawianki to nie było problemu aby, tu założyłem, że tarcza to "surówka" albo od innej marki, domalować coś na złoto. Trochę zastanawiał mnie grawer na logo. Po pierwsze w niespotykanym werku, a po drugie sprawiał wrażenie pisanego po owalu - u Ciebie też tak jest? Generalnie w tym przypadku to co jest istotne to zgodność zapisów z tarczy i werku. Gratuluję i absolutnie nie myj - jego atutem nigdy nie będzie uroda a rzadkość. Jerzy ma swoją skrobiową technologię - może to pomoże. Zresztą z tego co widzę to wraz z Jerzykiem możecie założyć zespół reanimacyjny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arku, szczerze gratuluję. Po pierwsze to bardzo rzadki mechanizm, w Delbanach widzę go po raz pierwszy, a po drugie napisy na tarczy, chyba również nie pokazywane w tym wątku. 

Dziękuję. Szkoda, że napisy są właściwie zmyte i pozostał po nich tylko ślad.

 

Trochę zastanawiał mnie grawer na logo. Po pierwsze w niespotykanym werku, a po drugie sprawiał wrażenie pisanego po owalu - u Ciebie też tak jest?

Tak, też tak to wygląda.

 

Gratuluję i absolutnie nie myj - jego atutem nigdy nie będzie uroda a rzadkość. Jerzy ma swoją skrobiową technologię - może to pomoże. Zresztą z tego co widzę to wraz z Jerzykiem możecie założyć zespół reanimacyjny.

Może spróbuję bardzo delikatnie skrobii zaczynając od jednego indeksu. Jak nie przejdzie próby to odpuszczę.

No tak... zgadza się skupujemy z Jerzym różne trupki i próbujemy przywrócić je do życia. Trochę dziwnie taka kolekcja wygląda, ale myślę, że jest w tym głębszy sens i radość z każdego kolejnego uratowanego... Nawet jak kulawy :)

A od czasu do czasu trafi się taka ciekawostka jak ta czy inna. :)


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy zakup zegarka Wega protoplasty Delbany Pana Oskara Kesslera  1919- 1933 będzie także liczyć się do kolekcji ?  :)


Pecunia non olet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No pewnie. I to jak? :D


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę zastanawiał mnie grawer na logo.

Teraz jak emocje opadły i na dużym ekranie widać dobrze grawer , ale czy się nie mylę na mostku czytam Debbana? :blink:

 

 

No tak... zgadza się skupujemy z Jerzym różne trupki i próbujemy przywrócić je do życia. Trochę dziwnie taka kolekcja wygląda, ale myślę, że jest w tym głębszy sens i radość z każdego kolejnego uratowanego... Nawet jak kulawy :)

A od czasu do czasu trafi się taka ciekawostka jak ta czy inna. :)

Ale jaka radość i jak pięknie taka różnorodna jakościowo , wygląda kolekcja  (to część)

http://zegarkiclub.pl/forum/gallery/member/48480-jerzyk/

A niektóre są w takim stanie że tylko ja mogę na nie patrzeć ;)

 

Co do tego ostatniego zakupu to jak rozpakuję i zobaczę jak na żywo prezentuje się tarcza zdecyduję co zrobie ( ale kolejka jest spora ), nawet nie wiem jak wygląda mechanizm , bo nie prosiłem o zdjecia  , ale postanowienie o zakupie było mocne gdyż z gwiazdkami jeszcze nie miałem :)

Edytowane przez jerzyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy zakup zegarka Wega protoplasty Delbany Pana Oskara Kesslera  1919- 1933 będzie także liczyć się do kolekcji ?  :)

nieraz warto zaryzykować, może to będzie strzał w dziesiątkę.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz jak emocje opadły i na dużym ekranie widać dobrze grawer , ale czy się nie mylę na mostku czytam Debbana? :blink:

 

 

Też muszę to spokojnie na dużym monitorze zobaczyć, niemniej jest to sytuacja niespotykana i trudno będzie do czegokolwiek porównać - niezbadane są pomysły producentów.

 

 

Czy zakup zegarka Wega protoplasty Delbany Pana Oskara Kesslera  1919- 1933 będzie także liczyć się do kolekcji ?  :)

 

Z tym protoplastą to bym nie szarżował - to były różne firmy, z odmiennym asortymentem a do połączenia doszło dopiero w latach 70-tych, czyli po okresie dla nas najciekawszym. Jednak posiadać, sądzę, warto.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz jak emocje opadły i na dużym ekranie widać dobrze grawer , ale czy się nie mylę na mostku czytam Debbana? :blink:

To taka czcionka imitująca ręczne pisanie. A sama grawerka też pozostawia wiele do życzenia. Nie był to jeszcze laser :)

Wystarczy popatrzeć na dwie litery "a". Obie różne... ;)


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale taki typ graweru jest dla mnie bardziej ciekawy i cenny niż maszynowe powtarzalne napisy. Jak dla mnie super.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dla mnie też.

Starałem się jedynie wyjaśnić dlaczego litera "l" może wyglądać jak "b", bo rzeczywiście tak wygląda. :)

Edytowane przez loituma

Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dla mnie też.

Starałem się jedynie wyjaśnić dlaczego litera "l" może wyglądać jak "b", bo rzeczywiście tak wygląda. :)

Ciężko będzie to wyjaśnić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W grawerze nazwy Guba, tez jest tak samo wygrawerowana litera "b", może to był ulubiony kształt grawera i tak było mu łatwiej przejść do kolejnej litery.(własna spiskowa teoria dziejów) :D


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam kolegów Ja skromny zbieracz Delban chciałem dzisiaj pokazać myślę że rzadki model na tym zacnym forum 

Chciałem przedstawić Delbanę na werku AS 1123/1124 . Średnica 35 mm, z koronką 37 mm. . Numery na werku są dwa , ale na tej samej płytce będzie to widać na zdjęciu.( 6 zdjęcie ) Po za tym na szkiełku jest wytłoczony fajny ring , który mu dodaje sznytu . Zegarmistrz który go oglądał powiedział że śrubki mocujące części werku są odwrotnie umocowane  niż w innych młodszych delbanach co Go bardzo zaciekawiło , Mówił że tak były mocowane w starych delbanach.

http://www.ranfft.de...0&2uswk&AS_1123

Dodam więcej zdjęć niż zwykle , ale uważam że dla tego modelu to warto ( obiektywem macro )

Sam jestem ciekaw z którego jest roku produkcji

post-38106-0-21846100-1431961411_thumb.jpeg

post-38106-0-71380000-1431961446_thumb.jpeg

post-38106-0-18290300-1431961463_thumb.jpeg

post-38106-0-35370500-1431961485_thumb.jpeg

Edytowane przez sawcio68

Pecunia non olet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.