Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

SphinX

Test - Omega Planet Ocean

Rekomendowane odpowiedzi

Coś mi się zdaje,że powoli ludziska będą "wyskakiwać" ze starych modeli PO ,z kim bym nie rozmawiał to już przymierza się do zmian.Uważam,że to troszkę bez sensu,dotychczasowy model świetnie spełnia swoje zadanie i design wiele nie odbiega od nowości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze i tak, ale wiesz jak to jest - wyszlo cos, co bylo bardzo ladne i fajne a teraz jest... jeszcze ladniejsze i fajniejsze :D a w dodatku na wlasnym werku, ktory jest bardzo ladny a to duzy plus i kuszaca propozycja dla zegarkomaniaka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba też pomyśle o zamianie.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Będąc dwa dni temu w Warszawie oglądałem nową PO. Robi wrażenie, ale klocek konkretny. Mimo wszystko jestem za poprzednią wersją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

Ok. Skoro schodzimy z cen i przypominasz o czym mówimy, to się ustosunkuję http://zegarkiclub.pl/forum/public/style_emoticons/#EMO_DIR#/smile.gif

"Koledzy wspominali o deklu - widać napis "professional" i przeszklony dekiel - chmm dziwni teraz Ci profesjonaliści http://zegarkiclub.pl/forum/public/style_emoticons/#EMO_DIR#/biggrin.gif "

Czy zegarek ma cały czas tą samą wodoszczelność i odporność na ciśnienie?

Jeżeli tak to moim zdaniem co w tym złego http://zegarkiclub.pl/forum/public/style_emoticons/#EMO_DIR#/laugh.gif

W jaki sposób przeszklony dekiel przeszkadza w profesjonalizmie?

Uszkodzisz go w jakiś sposób?

Pewnie, że zawsze można cofnąć się do średniowiecza, uszyć ciuchy z worków na ziemniaki, wsiąść na konia, bo przecież po co nam samochody.

Rolex to właśnie takie średniowiecze. Ciągle to samo i mało innowacyjności, ale po co im innowacyjność jak znajdują kupców na konie http://zegarkiclub.pl/forum/public/style_emoticons/#EMO_DIR#/wink.gif

 

Omega po prostu idzie z duchem czasu, a Rolex... no właśnie, a Rolex co sprzedaje? http://zegarkiclub.pl/forum/public/style_emoticons/#EMO_DIR#/biggrin.gif

 

 

Ps. Żeby nie było. Bardzo cenię tradycję i tu oczywiście jest plus dla Rolexa, ale dlaczego oprócz tradycji nie iść z duchem czasu.

Omega ma Moonwatcha z hesalitem i stalowym deklem, ale ma też alternatywę w postaci np. 2 szafirów, a więc jest i tradycja i pójście z duchem czasu.

Zgadzam sie z toba w 100 procentach, Rolex to sredniowiecze I caly czas klepie to samo. Omega stara sie robic cos nowego , wiem co pisze bo Posiadam obie marki e swojej kolekcji , Jednak Wole Omege od Rolexa . Czesciej na moim nadgarstku gosci Omega . Co do utraty ceny w 2007 kupilem nowa PO za 1875 f plus Rabat za 6 lat sprzedalem ja za prawie 2000 f . A Rabat w 2007 mialem 287 f wiec prawie 500 f zarobilem. Co do Rolexa ostatnio sprzedalem air kinga z 1997 I stracilem 400 f . Ale osobiscie mi nie przeszkadza posiadac Rolexa Deepsea I nowej Omegi 9300 . Ceny uwazam ze sa ok wykonanie jest bardzo dobre I Rolexa jak I Omegi , co do mechanizmu , kaliber 9300 jest duuuuzo lepszy od Rolex 3135 . To jest moje zdanie na temat dwoch marek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponieważ odgrzałeś starego kotleta zapytam Cię o argumenty co do wyższości kalibru Omegi nad Rolexa skoro jest duuuuuużo lepszy. Czysta ciekawość bo może czegoś ciekawego się dowiem.

BTW Bardziej miarodajne byłoby porównanie 8500 vs 3135

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

 

Ponieważ odgrzałeś starego kotleta zapytam Cię o argumenty co do wyższości kalibru Omegi nad Rolexa skoro jest duuuuuużo lepszy. Czysta ciekawość bo może czegoś ciekawego się dowiem.

BTW Bardziej miarodajne byłoby porównanie 8500 vs 3135[na temat kalibru 8500 musze wiecej poczutyc ale ostatnio nabylem Omege I pare miesiecy wczesniej Rolexa Deepsea , potem zaczolem czytac na temat tych mechanizmow na roznych , forach w Uk I z tego co spore czesc pisze , kaliber 9300 jest naprawde o wiele lepszy od Starego 3135 . Kaliber 3135 jest juz start ale bardzo dobry , I praktycznie nie do zniszczenia , ale pod wzgledem innowacji Nowy kaliber Omegi uwazam ze jest lepszy no I co-axil itp . To nie jest tylko moje zdanie lecz rowniez innych ludzi, moga sie mylic , czas pokaze bo to jest nowy kaliber . A Ty jak uwazasz . Oczywiscie jestem fanem obu marek I nie stawiam zadnej marki wyzej . Osobiscie wole Omege co nie przeszkadza mi nosic Rolexa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

Powiem szczerze Ze nie wiem jak jest w Polsce bo praktycznie wychowalem sie w Angli . Ale z tego co widze ludzie tutaj wola Omege jak Rolexa .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie obydwa kalibry (8500 vs 3135) są na podobnym poziomie z tą różnicą, że kaliber Rolexa ma za sobą 20 lat pracy. Zobaczymy jak będzie się 8500 po tylu latach zachowywał, życzę mu jak najlepiej.

Nie zgodzę się, że 8500 jest bardziej innowacyjny. Rolex ma najbardziej efektywny naciąg z wszystkich mechanizmów, świetną własną sprężynę Parachrom z drugiej strony krzem i co-axial. Ciężko o faworyta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

Według mnie obydwa kalibry (8500 vs 3135) są na podobnym poziomie z tą różnicą, że kaliber Rolexa ma za sobą 20 lat pracy. Zobaczymy jak będzie się 8500 po tylu latach zachowywał, życzę mu jak najlepiej.

Nie zgodzę się, że 8500 jest bardziej innowacyjny. Rolex ma najbardziej efektywny naciąg z wszystkich mechanizmów, świetną własną sprężynę Parachrom z drugiej strony krzem i co-axial. Ciężko o faworyta.

Ok Bartek to jest kaliber 8500 vs 3135 ale w jak kupilem Deepsa ostatnio to jest ten Sam kaliber Prawda . A w nowej Omedze chrono jest 9300 wiec jak bys mogl porownaj te dwa bo interesuje mnie twoja opinia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

Ok Bartek to jest kaliber 8500 vs 3135 ale w jak kupilem Deepsa ostatnio to jest ten Sam kaliber Prawda . A w nowej Omedze chrono jest 9300 wiec jak bys mogl porownaj te dwa bo interesuje mnie twoja opinia.

Co do lat pracy kalibru 3135 to sie zgodze jest bardzo dlugo , I chodzi swietnie do tej pory jest super dokladny I trudno go udzkodzic .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie obydwa kalibry (8500 vs 3135) są na podobnym poziomie z tą różnicą, że kaliber Rolexa ma za sobą 20 lat pracy. Zobaczymy jak będzie się 8500 po tylu latach zachowywał, życzę mu jak najlepiej.

Nie zgodzę się, że 8500 jest bardziej innowacyjny. Rolex ma najbardziej efektywny naciąg z wszystkich mechanizmów, świetną własną sprężynę Parachrom z drugiej strony krzem i co-axial. Ciężko o faworyta.

 

Pokusiłem się o dokonanie krótkiego porównania i oto co wynikło:

 

cws0.jpg

 

 

Wg mnie Omega 8500 jest jednak bardziej innowacyjnym kalibrem od Rolexa 3135. 

Do takiego porównania bardziej ze strony Rolexa pasuje podstawić kal 9001. Wtenczas pkt rozłożyły by się inaczej, myślę że na korzyść Rolexa. 


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

Pokusiłem się o dokonanie krótkiego porównania i oto co wynikło:

 

cws0.jpg

 

 

Wg mnie Omega 8500 jest jednak bardziej innowacyjnym kalibrem od Rolexa 3135.

Do takiego porównania bardziej ze strony Rolexa pasuje podstawić kal 9001. Wtenczas pkt rozłożyły by się inaczej, myślę że na korzyść Rolexa.

Swietny wykres moze masz cos podobnego do kalibru 9300 .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swietny wykres moze masz cos podobnego do kalibru 9300 .

 

W przypadku 9300 będzie bardzo podobnie, gdyż podstawowe moduły mechanizmu są te same. Różnica zachodzi w łożyskowaniu wahnika: 9300 ma klasyczne łożysko kulkowe oraz w częstotliwości taktowania: w 9300 jest 4 Hz a w 8500 3,5Hz, i to chyba tyle znaczących różnic. 


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

W przypadku 9300 będzie bardzo podobnie, gdyż podstawowe moduły mechanizmu są te same. Różnica zachodzi w łożyskowaniu wahnika: 9300 ma klasyczne łożysko kulkowe oraz w częstotliwości taktowania: w 9300 jest 4 Hz a w 8500 3,5Hz, i to chyba tyle znaczących różnic.

Czyli roznice nieewielkie wiec PO co wprowadzali nowy kaliber . Gdzies wyczytalem ze kaliber 8500 to taki prawie in- house a co do 9300 ze to Pierwszy kaliber w stu pr produkcji Omega . Zgadzasz sie z tym . Dzieki za porownania tych mechanizmow .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wprowadzili bo 9300 ma funkcje chronografu a 8500 nie.


“There are far, far better things ahead than any we leave behind.” C.S. Lewis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli roznice nieewielkie wiec PO co wprowadzali nowy kaliber .

8500 to trójwskazówkowa baza dla kolejnych komplikacji. 9300 to chronograf.

 

Gdzies wyczytalem ze kaliber 8500 to taki prawie in- house a co do 9300 ze to Pierwszy kaliber w stu pr produkcji Omega . Zgadzasz sie z tym . Dzieki za porownania tych mechanizmow .

Omega sama nazywa 8500 in-housem, a z drugiej strony nie kryje się z tym, że w projekcie "kaliber 8500" pod wyłącznym przewodnictwem Omegi brały udział osoby reprezentujące ETA, Frédéric Piguet i Nivarox. Początkowo 8500 był produkowany w zakładach ETA (do czasu wybudowania i oddania do użytku nowego kompleksu Omega), obecnie cała produkcja odbywa się w zakładach Omegi. Kaliber 8500, jego pochodne jak i 9300 są w całości i od nowa zaprojektowane oraz wykonane w i dla Omega. Jak dla mnie jedynie kapitał (Swatch Group) i myśl techniczna (wynikająca z grupowego projektu) nie pozwala z czystym sumieniem używać określenia in-house. Nie mniej to bardzo purystyczne podejście do sprawy do którego nie przywiązuje wagi, podobnie jak do in-house. Ważne są dla mnie parametry jakościowe 8500 i pochodnych a te uważam że wyróżniają się na tle wielu innych producentów.

Oparcie rozwoju Omegi na Co-Axial Danielsa to było ryzykowne i trudne przedsięwzięcie, które jak widać okazało się słuszne i opłacalne. Niskostratny wychwyt został jeszcze dopracowany przez Omegę i w obecnym wymiarze jest ewenementem na skalę świata, ponieważ żaden globalny producent nie wytwarza seryjnie innego wychwytu niż kotwicowego sprzed 250 lat.

 

Potwierdzeniem doskonałości tego rozwiązania jest między innymi dokładność, którą uzyskują zegarki wyposażone w te mechanizmy. Mój egzemplarz ustawiałem rok temu i dzisiaj przyspieszył ok 2 minuty 30 sekund względem momentu synchronizacji z atomowym zegarem. To jest dokładność mniej więcej zegarka kwarcowego. A to tylko jedna z istotnych cech.


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

8500 to trójwskazówkowa baza dla kolejnych komplikacji. 9300 to chronograf.

 

 

Omega sama nazywa 8500 in-housem, a z drugiej strony nie kryje się z tym, że w projekcie "kaliber 8500" pod wyłącznym przewodnictwem Omegi brały udział osoby reprezentujące ETA, Frédéric Piguet i Nivarox. Początkowo 8500 był produkowany w zakładach ETA (do czasu wybudowania i oddania do użytku nowego kompleksu Omega), obecnie cała produkcja odbywa się w zakładach Omegi. Kaliber 8500, jego pochodne jak i 9300 są w całości i od nowa zaprojektowane oraz wykonane w i dla Omega. Jak dla mnie jedynie kapitał (Swatch Group) i myśl techniczna (wynikająca z grupowego projektu) nie pozwala z czystym sumieniem używać określenia in-house. Nie mniej to bardzo purystyczne podejście do sprawy do którego nie przywiązuje wagi, podobnie jak do in-house. Ważne są dla mnie parametry jakościowe 8500 i pochodnych a te uważam że wyróżniają się na tle wielu innych producentów.

Oparcie rozwoju Omegi na Co-Axial Danielsa to było ryzykowne i trudne przedsięwzięcie, które jak widać okazało się słuszne i opłacalne. Niskostratny wychwyt został jeszcze dopracowany przez Omegę i w obecnym wymiarze jest ewenementem na skalę świata, ponieważ żaden globalny producent nie wytwarza seryjnie innego wychwytu niż kotwicowego sprzed 250 lat.

 

Potwierdzeniem doskonałości tego rozwiązania jest między innymi dokładność, którą uzyskują zegarki wyposażone w te mechanizmy. Mój egzemplarz ustawiałem rok temu i dzisiaj przyspieszył ok 2 minuty 30 sekund względem momentu synchronizacji z atomowym zegarem. To jest dokładność mniej więcej zegarka kwarcowego. A to tylko jedna z istotnych cech.

Super Dzieki za pomoc . Teraz wiem co I jak , zaimponowales mi wiedza na tema tych mechanizmow .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny wykres poczyniles TeJot

Jedyne co ja bym w tym porownaniu zamiescil jako dodatkowy plus dla Rolexa, to jego mniejsza podatnosc-a tak wlasciwie to jego zupelny w zasadzie brak-podatnosci (ze wzgledu na parachrom wychwyt) na dzialanie pola magnetycznego i, co sie z tym wiaze, ewentualne dokladniejsze wskazywanie czasu niz byloby to w przypadku mechanizmu co-axial uOmegi. Tak, z logicznego punktu widzenia, wydawaloby sie to wygladac i jesli sie myle to mnie popraw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

 

W przypadku 9300 będzie bardzo podobnie, gdyż podstawowe moduły mechanizmu są te same. Różnica zachodzi w łożyskowaniu wahnika: 9300 ma klasyczne łożysko kulkowe oraz w częstotliwości taktowania: w 9300 jest 4 Hz a w 8500 3,5Hz, i to chyba tyle znaczących różnic. [/quote mam jeszcze takie pytanie , odnosnie wykonanie dwoch zegarkow, Rolex Deepsea I Omega chrono 9300 ja nie widze jakis znacznych roznic odnosnie jakosci . Powiedz mi dlaczego Rolex Deepsea kosztuje 8000 f a omega 5000 f skoro omega na lepszy mechanizm itp . A tak jak pisze roznice prawie zadne moze Rolex bardziej sie blyszczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

A juz w salonie Rolexa mi powiedzieli ze ceny 10 pr w gore , tylko czekaja na zmiane . Bardzo mnie to smieszy .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to jest Rolex , ustalaja sobie ceny jakie chce a ludzie i tak kupuja wiec dlaczego by nie ? 

Omega rowniez moze wycenic sobie zegarek na ile jej sie nie spodoba i zaczac sprzedawac , rynek zweryfikuje czy dobrze robia czy tez nie 

 

Nie ma zadnej innej zaleznosci w tym temacie 


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba mniejszej podatności nie ma, bo reszta werku jest metalowa a cała antymagnetyczność milgaussa bierze się z budowy koperty a nie samego mechanizmu jak to ma miejsce w przypadku nowego cal. 8508 Omegi.

Wypowiedz moja byla w odniesieniu do Rolexa Sub z mechanizmem 3135 i parachrom hairspring, jak i Omegi PO co-axial z mechanizmem 8500, a nie do wspomnianego przez Ciebie Milgauss'a tudziez nowego modelu Omegi Seamaster Aqua Terra z mechanizmem 8508 calego (w wiekszosci?) wykonanego z metali antymagnetycznych. 

W przypadku tych konkretnie dwoch, Sub'a 3135 i Omegi PO 8500, antymagnetycznosc Rolexa jest ze wzgledu na antymagnetycznosc parachrom sprezyny i balansu, czego raczej nie mozna powiedziec o Omedze PO 8500 co-axial ktora bardziej niz powyzszy Rolex podatna jest na wplyw pola magnetycznego (i, co za tym idzie, na ewentualnie mniej dokladne wskazywanie czasu). Jest to, w swietle wspolczesnej rzeczywistosci pelnej elektronicznych/elektrycznych gadgetow wytwarzajacych pole magnetyczne w poblizu ktorych czasomierze chcac-niechcac sie znajduja sie caly czas, raczej czyms czego nie nalezy ignorowac. Powodowany tym wzgledem uwaza, ze powinien ten dodatkowy plus dla Rolexa byc zamieszcony w 'tabeli' kolegi TeJota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Norbert York UK

Bo to jest Rolex , ustalaja sobie ceny jakie chce a ludzie i tak kupuja wiec dlaczego by nie ?

Omega rowniez moze wycenic sobie zegarek na ile jej sie nie spodoba i zaczac sprzedawac , rynek zweryfikuje czy dobrze robia czy tez nie

 

Nie ma zadnej innej zaleznosci w tym temacie

Masz racje zobaczymy jak na tym wyjda. A co do zegarkow to sa swietne . Omega Jednak kawal kloca , ostatnio mialem ja caly dzien na rece I nadgarstek troche bolal hehe . A Rolex PO Calym dniu noszenia I ok a niby roznica w wadze minimalna .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.