Krzysiek_W 448 #1 Posted February 11, 2012 (edited) Proszę abyście tu wpisywali wszystkie swoje pytania odnośnie kwestii napraw, wymian, regulacji itp.Dzięki temu powstanie też ciekawy i wartościowy temat techniczny Edited December 6, 2016 by rk7000 0 Share this post Link to post Share on other sites
kaczorynka17 0 #2 Posted February 11, 2012 W takim razie ja zadam pierwsze pytanie które nurtuje mnie od kilku dni. (Jeśli temat był poruszany- proszę o info- usunę swój post). Moje pytanie dotyczy charakterystycznego "szczyrkania", lekkiego stukania w mechanizmach zegarków radzieckich podczas w miarę energicznego odwracania ich raz tarczą do góry, raz tarczą do dołu. Czy to jest objaw jakiejś usterki? Czy może jednak w mechanizmie zegarka jest dozwolony luz na jakiejs części itp? Szczyrkanie takie zaobserwowałem w kilku moich pobiedach i w slavie lodówce. Z góry dzięki za odpowiedź P.S. Mam nadzieje że to pytanie pasuje do nowo stworzonego działu:) 0 Share this post Link to post Share on other sites
Voli 23 #3 Posted February 12, 2012 (edited) Czasami pierścień osadczy jest zbyt luźny (dotyczy to zwłaszcza produkcji z lat '80) lub werk nie jest prowidłowo zamocowany (często po jakichś "naprawach" brakuje śrub lub blaszek mocujących werk do koperty lub są niedokręcone). Czasami też "po naprawach" usunięty jest pierścień dociskajacy pod deklem (bo przecież zbędny sie wydawał naprawiającemu) i wnętrzności zamiast dociśnięte do koperty mają luz. Może to być też niedokręcona tarcza (jest tylko załozona). W automatach z kolei wahnik czasami uderza o dekiel - tu tez albo brakuje pierścienia odsuwającego dekiel na odpowiednią odległość od werku albo jest wytłuczone łożysko i wahnik ma luz. Edited February 12, 2012 by Voli 0 Share this post Link to post Share on other sites
sthool 185 #4 Posted February 12, 2012 Do tego, co napisał mój Przedmówca dorzucę jeszcze dwie przyczyny:1.Luz wzdłużny na łożyskach balansu - dotyczy to zwłaszcza ciężkich balansów (np. w 2809 i 3602) oraz sytuacji, w której zastosowano za dużo blaszek regulacyjnych pod półmostkiem balansu.2. Tarcza kalendarza - nie dotyczy to na pewno wszystkich mechanizmów - ja zaobserwowałem to (a raczej usłyszałem) w Wostoku/Mirze 2214.A co do "latania" całego werku w kopercie - tu jest też jeszcze jedna przyczyna, o której nie napisał kol. Voli - usunięcie uszczelki pod deklem. 0 Share this post Link to post Share on other sites
kaczorynka17 0 #5 Posted February 12, 2012 Dzięki za odpowiedzi. Z obserwacji wnioskuję że to raczej nie chodzi o luzy mechanizmu w kopercie. No cóż, jak widać może być kilka przyczyn takiego szczyrkania w mechanizmie, na szczęście nie wpływa to na pracę zegarka. Nie mniej jednak trochę to wkurza:) 0 Share this post Link to post Share on other sites
haakenn 1 #6 Posted February 17, 2012 Czy możliwa jest wymiana kwarcowych bebechów na automat? Okazało się, że zegarek po babci nie może zostać naprawiony - mechanizm padł na amen. Za 60 zł zaproponowano mi wstawienie jakiegoś chińskiego cuda, jednak byłbym bardziej zdecydowany wstawić mechanizm automatyczny. Da radę ? 0 Share this post Link to post Share on other sites
Krzysiek_W 448 #7 Posted February 17, 2012 a jaki to zegarek? za niewielkie pieniądze można dokupić dawcę pozdrawiam 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest Szymon. #8 Posted February 18, 2012 To jak podpytam może mniej ambitnie. Chodzi mi o mechanizm 2627. Posiada on szybka zmiane daty i ok.. przyciskiem bez problemu zmienia sie dzień miesiąca. A czy jest jakiś sposób żeby szybko zmienić dzień tygodnia? Bo póki co udaje mi się to tylko przez przelecenie wskazówkami. 0 Share this post Link to post Share on other sites
sthool 185 #9 Posted February 19, 2012 (edited) Jeżeli mówimy o mechanizmie 2627 stosowanych w Slavach (a tak wywnioskowałem, bo Rakieta 2627 miała szybką zmianę daty za pomocą koronki, a nie przycisku), to niestety jedynym sposobem na zmianę dnia tygodnia jest kręcenie wskazówkami. Nie należy jednak tej czynności wykonywać za często, bo może się to skończyć awarią ćwiertnika. Objawem tego będzie chodzący zegarek ze stojącymi wskazówkami W Slavach takie awarie to dość częsta przypadłość. Edited February 19, 2012 by sthool 0 Share this post Link to post Share on other sites
Guest Szymon. #10 Posted February 19, 2012 Akurat ja mam ten mechanizm w Poljocie. Zegarek mam póki co nie na chodzie i będzie przechodził remont. 0 Share this post Link to post Share on other sites
sthool 185 #11 Posted February 19, 2012 A faktycznie zapomniałem, że były jeszcze Poljoty na mechanizmie 2627. Co nie zmienia faktu, że częste kręcenie wskazówkami w celu zmiany daty jest dla ćwiertnika "niezdrowe" 0 Share this post Link to post Share on other sites
luks 51 #12 Posted February 19, 2012 być może również spotkaliście się z podobnym problemem: defekt dotyczy zegarków które tykają lecz wskazówki albo stoją bądź to po kilkunastu minutach zatrzymują się w miejscu, mam tak z kilkoma np majak, sportwin czy z zimowskim 2602, pytanko co jest przyczyną (wykluczam połamany ćwiertnik chodź zdarzyło mi się to w kilku zimach czy pobiedach) czy zabiegi zegarmistrzowskie dalece będą wybiegać od standardowego czyszczenia i smarowania, 0 Share this post Link to post Share on other sites
sthool 185 #13 Posted February 19, 2012 (edited) Ten opis pasuje do poślizgu na ćwiertniku. Po jakimś czasie pracy tarcie na styku ćwiertnika i koła minutowego jest za małe aby mechanizm "pociągnął" wskazówki . Tak jak wspomniałem we wcześniejszych postach dot. mechanizmu 2627 - usterka ta była częsta w Slavach serii 24xx (ze względu na wadę konstrukcyjną i być może technologiczną - zły dobór materiału).Przy okazji porada dla osób zaczynających przygodę z remontami mechanizmów (od takich porad chyba właśnie jest ten dział ). Przy składaniu mechanizmu, przed założeniem ćwiertnika na trzpień koła minutowego należy ten trzpień naoliwić. W przeciwnym wypadku czeka nas przykra niespodzianka w postaci nadmiernego oporu przy przestawianiu wskazówek.A co do naprawy "ślizgającego się" ćwiertnika - po jego demontażu należy go DELIKATNIE zacisnąć (małymi szczypcami, bądź np obcinaczkami do paznokci) i ponownie zamontować pamiętając o wspomnianym nasmarowaniu Zaciśnięcia dokonujemy na tulejce ćwiertnika w miejscu, gdzie widoczne są dwa małe przeciwległe karby wykonane fabrycznie. Przedstawiony opis nie dotyczy zegarków Slava serii 24xx - tam technologia będzie nieco inna, ale to już temat na osobnego posta Edited February 19, 2012 by sthool 0 Share this post Link to post Share on other sites
luks 51 #14 Posted February 19, 2012 dzięki za wyjaśnienia sthool teraz mnie tylko zastanawia czy zegarmistrz oliwi trzpień koła minutowego gdy niegdyś dopytywałem dlaczego tak ciężko przestawia się godziny (już po naprawie zegarka) usłyszałem że zawsze ściska ćwiertnik bo po tylu latach pracy mechanizmu powstaje luz itp czyli tak jak to ładnie objaśniłeś 0 Share this post Link to post Share on other sites
sthool 185 #15 Posted February 19, 2012 (edited) To, że trzeba oliwić ten trzpień to ja wywnioskowałem po paru awariach spowodowanych "suchym" zaciśnięciem ćwiertnika; oczywiście mówię tu o swoich błędach Bywało niekiedy tak, że bezpośrednio po złożeniu wskazówki dało się normalnie przestawiać, ale po jakimś okresie czasu i kilku przestawieniach połączenie "ćwiertnik - trzpień" po prostu się zacierało, co objawiało się niemożnością przestawiania wskazówek. Później w każdym remontowanym mechanizmie zacząłem oliwić omawiane połączenie - i efekt zacierania nigdy się nie powtórzył Nie ma też obaw o nadmierny poślizg powodowany obecną oliwy; to połączenie po prostu musi być smarowane.Przy okazji kolejna porada dla samodzielnie naprawiających - nie polecam czyszczenia mechanizmu bez zdejmowania ćwiertnika z koła minutowego. Po takim czyszczeniu również może dojść do zatarcia sprzęgiełka. Edited February 19, 2012 by sthool 0 Share this post Link to post Share on other sites
haakenn 1 #16 Posted February 21, 2012 a jaki to zegarek? za niewielkie pieniądze można dokupić dawcę pozdrawiam jest to Zaria, w środku siedzi mechanizm jak na zdjęciu. Chętnie jednak zrobiłbym z niego automat - lepsze to niż kwarcowy japoniec. Krzyśku, da radę? 1 Share this post Link to post Share on other sites
tomektomek 1 #17 Posted February 24, 2012 Witajcie. Byłem dzisiaj u zegarmistrza zapytać o wymianę rozbitego szkiełka w Komandirskim. Stwierdził, że tak wypukłego szkiełka nie jest w stanie wykombinować. 1. Czy ktoś ma namiary gdzie takowe można nabyć?2. Jak właściwie nowe szkiełko powinno być mocowane, żeby szczelność została zachowana? Gdzieś czytałem, że na ciepło klejone do koperty? Z góry dziękuję za wypowiedzi fachowców 0 Share this post Link to post Share on other sites
Treevill 29 #18 Posted February 25, 2012 Mi zegarmistrz powiedział na temat komandirskiego, że lepiej szkiełka w ogóle nie ruszać tylko wypolerować . No chyba, że jest pęknięte to trzeba będzie wymienić http://www.ebay.pl/itm/GLASS-VOSTOK-KOMANDIRSKIE-WATCH-NEW-/120858493534?pt=Wristwatches&hash=item1c23ba425e 2 Do zdobycia : Rakieta wieczny kalendarz i Rakieta 24h Share this post Link to post Share on other sites
armian 10 #19 Posted February 25, 2012 Szkło w komandirach jest wklejane, więc operacja staje się dość mocno upierdliwa, jeżeli chce się usunąć stare pierw faktycznie warto mieć nowe dedykowane własnie do tych kopert. 2 Share this post Link to post Share on other sites
klamocik 2 #20 Posted February 28, 2012 Szukałem, szukałem ale nie znalazłem. Od którego roku w 1 moskiewskiej fabryce produkowano mechanizm 2608? 0 Share this post Link to post Share on other sites
armian 10 #21 Posted February 28, 2012 W 1946 roku- Pobiedy z małą sekundą (2602) a od 1 kwartału 1947 werk 2608 z centralną sekundą. 0 Share this post Link to post Share on other sites
zbylak 104 #22 Posted February 28, 2012 Moja mała Moskwa na 16 kamykach nie chce chodzić w normalnej pozycji, tylko do góry nogami czyli leżąc sobie na szkiełku.Co jej może być? 0 Pozdrawiam,Zbyszek. Share this post Link to post Share on other sites
tomektomek 1 #23 Posted February 28, 2012 Moja mała Moskwa na 16 kamykach nie chce chodzić w normalnej pozycji, tylko do góry nogami czyli leżąc sobie na szkiełku.Co jej może być? Mam jedną Pabiedę (NOS), której po upadku stało się tak samo.Dołączam się do pytania 0 Share this post Link to post Share on other sites
armian 10 #24 Posted February 29, 2012 czop osi balansowej na 99% się wyrobił (ukruszył) co powoduje opór i brak poruszania koła balansowego w pewnych położeniach. 1 Share this post Link to post Share on other sites
zbylak 104 #25 Posted February 29, 2012 Czyli balans do wymiany? 0 Pozdrawiam,Zbyszek. Share this post Link to post Share on other sites