Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

McKing23

G-Shock Casio G-9000-1V Mudman - recenzja

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, w swojej recenzji postaram się zrecenzować model firmy Casio G-9000-1V MUDMAN, myślę że pomoże to w wyborze zegarka nowym użytkownikom lub komuś, kto zastanawia się właśnie nad tym modelem. Chciałbym podziekować użytkownikom tego forum za pomoc w dobraniu zegarka, a twórcom tej strony szczerze pogratulować, jest to kopalnia wiedzy o zegarkach i moc uprzejmości ze strony użytkowników forum.

Seria G-Shock jak większość pewnie wie, charakteryzuje się szczególną wytrzymałością którą ciezko zakwestionować, na YouTube pełno jest najrozmaitszych testów zegarków z tej serii, nie inaczej jest z tym modelem Mudman wyglada bardzo solidnie ponadto jak nazwa wskazuje jest błotoodoporny i trudno mi uwierzyć że podczas codziennego użytkowania (bo w takim celu go kupiłem) jak i troszkę bardziej ekstremalnych wypadach coś mogłoby się w nim uszkodzić. Decyzja padła na ten model ponieważ chciałem kupić zegarek, który mogę wziąć wszędzie, bez obawy ze np sie porysujem potrzebny był mi taki własnie zegarek uniwersalny, poza tym jego wygląda niesamowicie.

Teraz trochę danych technicznych, G-9000-1V to zegarek męski z mechanizmem kwarcowym zasilany baterią. Waży ok 60 gram i posiada klasę wodoszzelności WR 200. Szkiełko jest mineralne, narazie nie widze na nim zarysowań jednak patrząc w jakim stanie są G-Shocki kumpli ,,z komunii'' szkiełko to ma dosyć wysoką wytrzymałość. Koperta jest okrągła i wykonana jest z bardzo dobrej jakości tworzywa sztucznego, pomalowana na matowy czarny kolor, guziki mamy 5- 4 po bokach i jeden do podświetalnia, działaja dosyć opornie, ale po moim ostatnim zegarku uważam to za zaletę gdyż przy głębszym ruchu nadgarstka nic mi się ot tak nie przełączy. Pasek również wykonany z tworzywa bardzo dobrej jakości. Warto dodać że pod zegarkiem umieszczona jest tak jakby gumowa nakładka która ułatwia odprowadzanie zanieczyszceń spod tejże przestrzeni- bardzo fajne rozwiązanie. Cyfrową tarczę zegarka podświetla Auto EL Backlight, podświetlana jest cała tarcza z mozliwościa regulacji czasu podswietlenia, ciekawą funkcja tutaj jest automatyczne podswietlenie ,kiedy włączymy tą fukncje zegarek po ruchu nadgarstkiem żeby sprawdzić godzinę automatycznie podświetla tarczę.

Zegarek posiada wieczny kalendarz, możliwośc ustawienia nawet 5 alarmów na konkretny dzień i godzinę, stoper odmierzający czas do 10000 h, Timer z funkcją powtarzania po zakończonym odliczaniu oraz możliwośc sprawdzenia czasu w wielu miastach świata. Wszystko to dostajemy w ładnej puszce i otrzymujemy 3 letnia gwarancję z możliwoscią przedłużenia o kolejne 3. Zegarek kosztuje ok 400-500 zł (nie brałem pod uwagę ofert z allegro)

Jedyną rzeczą, jaka mnie w tym zegarku zawiodła, to brak Waveceptor lub Tough Solar jednak, nawet bez tych bajerów zegarek uważam za świetny i napewno długo mi posłuży. Chciałbym jeszcze dodać że u mnie w tym zegarku nie paruje szybka gdy przyłożę do niej lód i jak narazie nie mam z tym zegarkiem żadnych problemów.

zegarek%25202.jpg

 

zegarek.jpg

 

zegarek%25204.jpg

 

zegarek5.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokaż jeszcze jak prezentuje się na ręce i napisz ile masz obwodu ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kwestii czytelności, wygody noszenia i trwałości to chyba najlepszy G jakiego znam. Do pełni szczęscia brakuje jedynie WC i TS :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też tak uważam, e dodatku wygląda fenomenalnie, ALE ważna kwestia wyglada o niebo lepiej na żywo niż na zdjęciach np w timetrend.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kwestii czytelności, wygody noszenia i trwałości to chyba najlepszy G jakiego znam. Do pełni szczęscia brakuje jedynie WC i TS :)

 

WC i TS masz w GW-9000 a i czytelność jest tam nawet lepsza. Żeby mieć więcej, trzeba więcej zapłacić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym GW-9000 niepotrzebnie wsadzili te bezsensowne kółeczka wskaźników WC i wg mnie stał się strasznie badziewny :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te kółeczka symbolizują anteny zegara atomowego i to które kółeczko jest zaciemnione, mówi nam o tym z jaką anteną zegarek się połączył. Wcale nie jest to bez sensu i wygląda o wiele lepiej niż na przykład w atomowym Gulfmanie, bo w GW-9100 wyglądają jak...kwiatek :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale powiedz mi do czego jest mi potrzebne wiedzieć, że mój G zsynchronizował się z nadajnikiem w Niemczech skoro mieszkam w Polsce i wiem, że na pewno nie złapał sygnału z Chin :D

W starym klasycznym Mudmanie jak z recki przynajmniej mamy analogiczne wskaźniki, ale za to wiem czy nastawiłem budzik "codzienny" czy "weekendowy". Z tymi wskaźniczkami w GW-9000 jest tak samo bez sensu jak z tymi niby graficznymi stoperkami w starych G - nikt nie wie czemu ma to służyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale powiedz mi do czego jest mi potrzebne wiedzieć, że mój G zsynchronizował się z nadajnikiem w Niemczech skoro mieszkam w Polsce i wiem, że na pewno nie złapał sygnału z Chin :D

 

Teraz tak piszesz, ale wyobraź sobie że budzisz się rano po imprezie imieninowej szawagra, nie masz pojęcia gdzie jesteś, wszyscy mówią w obcym języku, a nad głową latają Ci kule. Wtedy patrzysz na zegarek, widzisz że połączył się z nadajnikiem z Chin i od razu wiesz gdzie mniej więcej jesteś, przestajesz się czuć już tak nieswojo ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kwestii czytelności, wygody noszenia i trwałości to chyba najlepszy G jakiego znam. Do pełni szczęscia brakuje jedynie WC i TS :)

 

Tego nigdy nie zrozumiem to ma czasomierz z serii superwytrymałych i kazdy bajer to tylko bajer, niestety. Ma wuytrzyamć temper. wodę, prmieniowanie, wstrżasy, uderzenia i być czyteny nawet w nocy - myśle że starczy.

 

Dodam że jest dużo info n/t swankujcyh pro treków właśnie ze wzgledu na zyt duże upakowanie elektroniki - sam znacm dwóch co mają problemy. Seria G ma wytrznać to na co reszta nawet gdyby chciała to wymieknie.

 

Tym zearkom nie treba bajerów - mają działć wszedzie nawet w kosmosie ;)

 

Aha jako jedyny bajer - dodatek bez zbędnych dodatkowych zabiegów dodał bym możliwoaść edycji kalendarza autmatycznego (rok) + (pełnej doby) bo na innyh planetach nie zawsze będzie to 24h.

 

Pewno za 10 lat to wprowadza. Pozdrawima

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie!!!Właśnie się zarejestrowałem na tym forum, ponieważ ineresuje mnie zakup takiego g-shocka.Jestem zawodowym strażakiem, co się wiąże często z prcą w wysokich temperaturach. Czy ktoś może powiedzieć jak ten zegarek się spisuje w takich warunkach i czy posiada taką funkcję jak sygnał o pełnej godzinie? Zgóry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, jest sygnał o pełnej godzinie.

 

Co do temperatury trudno powiedzieć, raczej będziesz musiał sam to sprawdzić. Zależy na jakie i jak często będzie narażony. To w końcu tylko plastikowy zegarek. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt, to tylko guma plus plastik i raczej bym się z nim do ognia nie pchał.

Odnośnie bajerów to TS jest bardzo przydatny - zapominasz o wymianie baterii, a uwierz mi przydaję się to. Niedługo wyjeżdżam w miejsce gdzie baterii mi nie wymienią i świadomość, że mam TS daje mi jedno (co prawde małe) zmartwienie mniej. Także WC jest przyjemnym dodatkiem w zasięgu cywilizacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra recenzja.

 

Swego czasu miałem ten model i jak najbardziej spełniał swoje funkcje. Niestety mój egzemoplrz okazał się nietrwały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś chciałbym sobie taki kupić. Może ktoś napisać, co to jest WC i TS? Bo kojarzą mi się z zupełnie innymi rzeczami. Pierwszej tłumaczyć nie trzeba, a drugą jest Team-Speak, ale to raczej niemożliwe w zegarku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WC = Wave Ceptor (synchronizacja czasu drogą radiową)

TS = Tough Solar (zasilanie poprzez panel słoneczny)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, że odgrzewam temat z przed dwóch lat prawie, ale wtedy mnie tutaj nie było. Posiadam G-9000-3ver  (zielony z negatywem) i mam kilka uwag, jako że użytkuje go już 5 lat. Przede wszystkim, jak to autor opisał, do paska i bezela z "bardzo dobrej jakości tworzywa". Zegarka używam w normalnych warunkach "na co dzień", a wspomniane elementy zdają się rozpuszczać w kontakcie z powietrzem. Pasek się tak jakby łuszczy, podobnie bezel ale już w mniejszym stopniu. Dodatkowo ten ostatni zdaje się nie być zbyt dobrze dopasowany do obudowy (tej zasadniczej otaczającej mechanizm). Miedzy krawędzią bezela a powierzchnią szkiełka jest około 1.5 mm szczelina. Podobnie ta czarna nakładka na dekielku nie przylega doń tylko jest zdeformowana. Co więcej ta czarna (w moim egzemplarzu, w powyższym czerwona) okrągła osłonka przycisku po prostu odpadła, oderwała się. Nie wiem czy to może ta wersja ma takie "rozpuszczające" się właściwości, czy po prostu mi się trafił wadliwy egzemplarz (przez pierwsze 3 lata wszystko było w porządku), ale mając wcześniej kilka G spodziewałem się większej trwałości. Dla porównania mam też np. DW-8800 ponad 15 lat i wygląda jak nowy mimo, że obrywał znacznie bardziej. W planie mam kupno bezela i paska z 1ver, mam nadzieję, że będą wytrzymalsze zmęczeniowo, bo z pozostałymi zaletami wymienionymi przez autora w pełni się zgadzam. 


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość romseyman

Jestes pewien, ze masz oryginal?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od Zibi z papierami, więc raczej tak.


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No fajny ten Mudman, myślę nad zmianą swojego G i nie ukrywam, że biorę takiego Muda pod uwagę ;)
Dzięki za recenzję, pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam was ponownie. Temat odgrzany i bardzo słusznie, a i ja sam miałem napisać coś w postaci recenzji po pewnym okresie użytkowania.

Refleksje po używaniu zegarka po jakiś 2-3 latach są z jednej strony użyteczne dla osób mających zakupić ten model z drugiej stanowią weryfikację moich słów gdy zegarek był nowy jak i dołożeniu kilku zdań całkiem subiektywnej opinii.

 

Zacznijmy więc od tego że zegarek dalej jest bardzo solidny i nie mam z nim najmniejszych problemów podczas codziennego użytkowania. Zegarka przez te dwa lata nie oszczędzałem wcale i widać to po jego kopercie jednak dochodzę do wniosku że koperta powinna być wykonana z nieco bardziej trwałego tworzywa gdyż widać na niej liczne zarysowania czy otarcia jednak myślę że wynika to z mojego profilu użytkowania gdzie wypady do lasu na pozorowane gry militarne (ASG) były na porządku dziennym. Ponadto sporadycznie zaczął się pojawiać problem legendarnej parującej szybki jednak tak jak mówię następuje to bardzo ale to bardzo rzadko i przy drastycznych skokach temperatury. Na pewno na zweryfikowanie moich słów zasługuje pasek, gdy dostałem zegarek do ręki byłem zachwycony jego jakością jednak teraz widzę że pasek nie jest niezniszczalny i tak jak w niższym modelu mojego poprzedniego Casio widać już minimalne pęknięcia zwiastujące pęknięcie całego paska i w konsekwencji konieczność jego wymiany. Między kopertą, a szkiełkiem zgodnie z uwagami użytkownika Jogi jest minimalnej wielkości szparka co jest nie lada rozczarowaniem.

 

Jednak pomimo tych uwag uważam że zegarek dalej imponuje swoim jak dla mnie idealnym rozmiarem, brakiem zbędnych gadżetów, funkcjonalnością i uniwersalnością oraz fenomenalnym wyglądem, ponadto na przestrzeni tych dwóch lat udało mi się odnaleźć dla niektórych zaletę dosyć istotną dla graczy otóż zegarek ten wystąpił w grze Battlefield 3 jako zegarek Amerykańskiego szturmowca co dodaje mu nieco charakteru :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

McKing23 mam takie pytanie jako, że już dłuższy czas użytkujesz ten zegarek. Mianowicie czy między bezelem a paskiem, gdy masz założony zegarek, jest szczelinka czy dalej Ci ładnie pasek przylega do bezela jak w nowym?

 

PS. Odnośnie szczelinki między bezelem a szkiełkiem, to po założeniu nowego zniknęła i teraz ładnie przylega do szkiełka :).


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam serdecznie 

mam problem z tym mudmanem i nie wiem czy sie cos popsulo czy cos przelaczylo:(

mianowicie nie dziala mi podswietlenie pod srodkowym wielkim guzikiem - natomiast moge wlaczyc podswietlenie gornym klawiszem po prawej stronie "reset split"

 

to ze jest to nie normalne to wiem bo wczesniej chodzil ale nie wiem czy to wylaczona funkcja czy cos sie popsulo

 

z gory dziekuje za pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem szczerze, że nigdy się z czymś takim nie spotkałem, żeby funkcje sobie "wędrowały" po przyciskach. Zapytaj w tym temacie: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/1669-podforum-mi%C5%82o%C5%9Bnik%C3%B3w-zegark%C3%B3w-casio-g-shock/page-792tam więcej osób zagląda, może ktoś o czymś takim słyszał, sam jestem ciekaw.


Żyć to znaczy ryzykować. W przeciwnym razie, jesteś wyłącznie bierną bryłą przypadkowo zebranych molekuł, niesioną prądem Wszechświata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.