Takie właśnie miałem pierwsze skojarzenie, gdy pierwszy raz zobaczyłem HC GMT i tego nowego HC. Indeksy jak w Submarinerze, tylko na odwrót kreseczki i kółeczka. Charakterystyczna osłona koronki, która wcześniej miała kształt logo Longinesa, teraz jest tak Submarinerowo zaokrąglona. Generalnie to trochę szkoda, bo HC miał swój styl i charakter, a teraz wygląda jak setki innych nurków - na tarczy zamiast Longines równie dobrze mogłoby być np. Epos albo Davosa. Z plusów to dobrze, że w końcu zrobili nową bransoletę z nowym zapięciem, bo ta stara, to pasowała do zegarka za max 3k, a nie takiego za prawie 10k.