Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kaeres

Aztorin - serwis nie potrafi go skutecznie naprawić

Rekomendowane odpowiedzi

Jak może niektórzy pamiętają temat w którym poruszałem kwestię dekielka http://zegarkiclub.p...ka/#entry873762 to informuję, że sprawa nadal się toczy.

Odpuściłem dekielek ale tylko ze względu na to, że zaczęły mnie absorbować inne problemy.

Otóż po odebraniu z Apartu naprawionego zegarka zepsuł się po kilku dniach (ta sama usterka). Oddałem go i równiutki miesiąc później odebrałem naprawiony.

Działał...uwaga...1 dzień.

Zepsuło się to samo - ta nieszczęsna wskazówka minutnika chronografu nie wraca na pozycję startową.

Pomijając już to, że nie wiem jak ona jest przymocowana lub ew. czy to faktycznie ona się psuje bo w opisie naprawy jest opis "wymiana wskazówki minutnika chronografu" to śmierdzi mi to po prostu fuszerą ze strony serwisu.

Po raz trzeci ta sama usterka w zegarku który mam niespełna 7 miesięcy z czego 3 miesiące już spędził w serwisie.

Tym razem nie skorzystałem z gwarancji tylko wniosłem o zwrot pieniędzy lub wymianę na nową sztukę wolną od wad.

Jednak jedna rzecz mnie zdziwiła bo na moje pytanie jaka teraz będzie proceduta otrzymałem odpowiedź, że dostanę pismo z serwisu.

Powiedziałem Pani, że nic nie chcę od ich średnio wiarygodnego serwisu, ja pismo kieruję do Apart - właściciela zegarka to otrzymałem wiadomość, że to jednak serwis się tym zajmuje i od nich otrzymam odpowiedź ustosunkowującą się do moim rządań.

Czy faktycznie tak jest czy kobieta była średnio zorientowana w temacie ?

 

Teraz mam pytanie bo znając dzisiejsze podejście do klienta będą mnie zwodzić i na 100% nie zwrócą mi kasy i na 99% nie wymienią na nową sztukę.

Jak mogę załatwić sprawę aby pozbyć się problemu ?

Czy na jakieś podstawie mogę od sklepu Apart rządać zwrotu gotówki bądź wymiany zegarka na nowy, a nie od serwisu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość xylog

Zgłoś się do rzecznika konsumenta, weź ze soba wszystkie papiery, oni ci podpowiedzą jak sprawę załatwić. Tylko musisz się zdecydować, czy chcesz kasę czy nowy, wolny od wad.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jaki to model aztorin ale zakładam.że kwarc? Nie wiem też jakie dokładnie są objawy niewracania wskazówki minutnika na pozycję zero ale z reguły to nie jest trwałe uszkodzenie a na pewno nie wskazówki. W chrono na ecie czy seiko wystarczy ustwić wskazówki stopera na pozycję zero przyciskami przez odpowiednie ich ustawienie. Oczywiście jeśli zdarza się to dość często to fakt warto coś z tym zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wskazówkę minutnika można regulować w ETA ?

Hmm...no w Miyota czy w co bardziej wierzę Time Module takie rzeczy nie przechodzą - jedynie sekundnik można sterować.

Tutaj ewidentnie wskazówka minutnika zamiast wracać do pozycji startowej 0, wraca (poprzednie dwie usterki) do pozycji 59min, a ostatnia usterka do pozycji 1min.

xylog, po odpowiedzi (wiem jakiej) faktycznie poradzę się rzecznika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustawiałem to już w swoim Seiko i koledze w Certinie. Z tego co sobie przypominam w Seiko, przy odciągniętej koronce (pozycja ustawiania wskzówek) wciska się przyciski chrono. Górny jest do sekundowej a dolny do minutowej. Trzeba wcisnąć i przytrzymać chwilę. W certinie też jakoś podobnie. Podejrzewam, że w kwarcowej Myocie też ten sposób zerowania może się zdarzyć. Niestety żadnego chrono na Miyocie nie posiadam żeby to sprawdzić. Może któyś z kolegów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już Ci współczuję. Miałem kiedyś do czynienia z serwisem w Aparcie. Kilka lat temu kupiłem tam swojego pierwszego mechanika - Adriaticę w automacie. Po jakimś czasie pojawiły się paprochy na tarczy. Zawiozłem do salonu i okazało się, że muszę zawieść tam gdzie kupiłem, mimo że było to o wiele dalej. Zegarek wrócił po jakimś czasie (ok. 2 tygodnie) w czwartek. W sobotę umyłem w nim ręce pod gorącą wodą i po chwili przepięknie zaparował. Bardzo zdenerwowany pojechałem do salonu. Miałem na tyle szczęścia, że mój brat na miejscu zauważył, że nr seryjny zegarka różni się od tego wpisanego w książce serwisowej ( czy dokumencie z naprawy, nie pamiętam już dokładnie). Zadzwoniłem z salonu do serwisu, przedstawiając sytuację. Wtedy zmiękli, zostali bez słowa. Zażądałem zwrotu pieniędzy i po jakimś czasie je otrzymałem. Pamiętam jak pani z salonu mówiła w trakcie rozmowy " No ale wie Pan jakby Pan miał Jaeger Le Coultre albo Breitlinga"..... z wyraźną pogardą dla posiadacza Adriatiki . Widocznie klienci w Aparcie nie wszyscy są równi. Takie było moje odczucie. Tak jak podpowiadją koledzy zwróć się do Rzecznika. Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

masz dowód zakupu i resztę papierów, usterka po trzykroć dotyczyłą tego samego elemntu, bez łaski nowy zegar albo kasiorka. To nie komuna, prawa konsumenta jasno okreslają Twoje pole manewru i Apart musi się temu podporządkować.


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Startową pozycję sekundnika można ustawiać w większości chronografów (przynajmniej kwarcowych) ponieważ wskazówka nie zawsze wraca do prawidłowej pozycji. Jeżeli chodzi o miyotę to nie tylko w najtańszych, ale także w tych montowanych w droższych modelach citizena. Ustawiałęm to w swoim citku i później było ok, więc nie jest to usterka, Powinno to być opisane w instrukcji. O ile mnie pamięć nie myli to przy wyciągniętej koronce naciśnięcie któregoś przycisku powoduje przeskok o sekundę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ipkis, chodzi o wskazówkę minutową.

Gdyby to można było ustawiać to by tego nie naprawiali.

To jest ewidentnie wadliwy egzemplarz i skończyła mi się cierpliwość na oddawanie go do serwisu.

Czekam na odpowiedź z serwisu.

W międzyczasie dowiedziałem się, że serwis spokojnie może mi po prostu odmówić wypłacenia gotówki czy wymiany na nową sztukę z tego względu, że jest po prostu zdatny do naprawy.

I tak mogą naprawiać na gwarancji aż do jej zakończenia.

A co później to już pech klienta.

 

Zapewne jest to tylko kwestia odpowiednio ułożonego podania, a ja nie miałem czasu tego skomponować bo pisałem na kolanie w salonie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak samo powinno dawać się zerować minutową. Chyba że w miyotach jest wyjątkowo inaczej.

No ale oczywiście na Twoim miejscu wymieniłbym ten zegarek na coś ciekawszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIE! Nie wytrzymam. Po 1 - jaki serwis?? Co mnie obchodzi serwis? Kupilem zegarek w Apart i to miedzy nimi byla zawarta umowa kupna-sprzedazy. Masz paragon/fakture z Apart a nie z serwisu.

 

Po 2 jak ta sama usterka wystepuje po raz ktorys masz w 100% prawo do wymiany towaru na nowy, wolny od wad.

 

Po 3 - naprawde sadzicie, ze ktos kto kupuje Tissota za 1000 zl bedzie tak samo "lubiany" jak koles wychodzacy z Patkiem? Ile Wy macie lat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za kilka słów otuchy.

Sprawdzę jak to się ma z prawnego pkt widzenia i pojadę z nimi krótko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadzwon do rzecznika praw konsumenta w swoim miescie i przedstaw mu sprawe. Szybciutko to zalatwi, trzeba walczyc z takim podejsciem sklepow, jakie opsujesz. Niektorzy zyja jeszcze w poprzedniej epoce i mysla, ze tak mozna splawiac klienta bez konca a prawda jest taka, ze jestes na wygranej pozycji w tym przypadku. Szkoda Twoich nerwow i czasu !


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już teraz poczekam na odpowiedź serwisu ponieważ zegarek im oddałem razem z pismem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytałem nieco o swoich prawach i delikatnie mówiąc serwis może odrzucić moje żądania z kilku powodów.

Po pierwsze - zegarek da się spokojnie naprawić.

Po drugie minęło już ponad 7 miesięcy więc z tytułu rękojmi nie mogę żądać zwrotu pieniędzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie ma tam wzmianki o tym, ze po trzykrotnej naprawie usterki o tym samym charakterze, masz prawo do wymiany towaru ?


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, tak bywało kiedyś z tego co pamiętam ale dzisiaj nie widzę w żadnej karcie gwarancyjnej takich zapisów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, o ile się nie mylę, ale na gwarancji mogą Ci naprawiać tyle razy zegarek ile dusza zapragnie, zgłoszenie neizgodności z umową to inna sprawa. Poza tym znając z innych tematów przygody z serwisami to raczej droga przez mękę.


" w poszukiwaniu straconego czasu..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co ma termin 7 miesięcy do rękojmi? :) Termin jest inny przecież.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nie wiem, ja mam inne doswiadczenia. Mialem podobny problem jak kolega i siostra polecila mi isc do rzecznika praw konsumenta, sama pracuje w branzy handlowej. Zlozylem wnisoek, co kosztowalo mnie 50pln i potem tylko poinformowano mnie o mozliwosc odbioru nowego sprzetu, to nie byl zegarek ale to nie jest istotne akurat.


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RPK - 50zł ?

Przecież to jest bezpłatna instytucja na terenie każdego powiatu.

 

Dostałem odpowiedź z APART.

Nie zacytuję oczywiście ale było coś a`la

 

Nie możemy się przychylić do Pańskiej prośby o zwrot pieniędzy lub wymianę na nowy egzemplarz ponieważ ze wstępnych oględzin wskazówka minutnika chronografu poluźniła się w skutek mechanicznego uszkodzenia, które było spowodowane uderzeniem.

Jednak ze względu na ogólnie pojęte zadowolenie naszych klientów robimy ukłon w Pana stronę i naprawimy zegarek na nasz koszt w nadziei, że zegarek nie będzie sprawiał problemów w przyszłości

 

Czujecie ?

Od uderzenia !

Ten zegarek wygląda jakby miał 2 dni !

Ryski na kopercie są takie, że schodzą od wypolerowania zwykłą ściereczki do polerowania biżuterii, a oni mi sugerują że nim piznąłem.

 

Jest tutaj jakiś ktosik kto z pomógłby mi sklecić pismo uwzględniając Art. 8 Pkt. 4 prawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej brzmiącej tak

 

"Art. 8.

 

4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia."

 

Planuję zepsuć ten zegarek na oczach pracowników APART (podejrzewam, że jak dotychczas wystarczy kilkadziesiąt razy użyć stopera i wskazówka się znów poluźni).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzeba pokryc koszty administracyjne (znaczki, koperty?) chyba, ze cos sie zmienilo...


Only Fools Do Not Fear The Sea

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja siostra ma Aztorina już trzy lata,pytałem ją czy jest zadowolona -twierdzi że tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też bym był jeżeli by się nie psuł bo zegarek jest wyjątkowo ładny ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, mam zegarek do odbioru NAPRAWIONY.

Nie wnosiłem o jego naprawę !

 

Proszę o pomoc co mam robić ?

Odbiorę to sprawy z towarem niezgodnym z umową nie było.

Nie odbiorę to będą później może jakieś problemy z tego tytułu ?

Jeszcze raz pisać pismo i nie odbierać zegarka ?

Do kogo takie pismo zaadresować ?

APART siedziba czy APART salon gdzie kupowałem ?

 

Czy po prostu odebrać zegarek i czekać na jego kolejną awarię i dopiero wtedy pisać pismo ?

Bo to, że się zepsuje jestem pewien na 99% jeżeli nie wymienili mechanizmu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.