Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

bb203

Kolekcja nurków

Rekomendowane odpowiedzi

Benarus jest cięższy, a i SD noszę na Ronie.

 

Powiem tak - gdyby się odpinały, to bym ich nie miał ośmiu... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czas na kolejnego nurka w mojej kolekcji...

 

G.Gerlach FOKA

 

Specyfikaja od producenta:

- koperta: 42×50 mm, stal 316L,

- zarówno bezel, tarcza, jak i wskazówki, wypełnione są najwyższej jakości masa świecąca,

- szkło szafirowe z jednostronną powłoką antyrefleksyjną,

- wodoszczelność 20 atmosfer,

- mechanizm automatyczny Sea Gull ST2551, 35 rubinów syntetycznych, rezerwa naciągu ok. 45h, częstotliwość taktowania 21.600 bps.,

- pasek szerokość 22 mm

 

Kilka słów ode mnie.

Zastanawiałem się po co mi kolejny nurek z niebieską tarczą. Z tego powodu drogą do FOKI była drogą przez mękkę... Ostatecznie dostałem pudełko z FOKĄ dla kumpla... I od niego ją kupiłem... Bardzo sympatyczny nurasek, z wieloma smaczkami i detalami.

No i zupełna odmiana dla moich klocków - taki delikatesik... ;)

 

IMG-20130608-00155.jpg

 

IMG-20130529-00122.jpg

 

IMG-20130608-00169.jpg

 

IMG-20130608-00160.jpg

 

IMG-20130512-00015.jpg

 

IMG-20130505-00058.jpg

 

IMG-20130504-00050.jpg

 

IMG-20130421-00133.jpg

 

IMG_g0427.jpg

 

IMG_g0408.jpg

 

IMG_g0403.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę mi zeszło, ale w końcu wrzucam ozdobę mojej kolekcji nurków.

 

Magrette Regattare 2011

 

Specyfikacja producenta:

Model: Regattare 2011
Movement: 21 jewels (Miyota) Automatic
Case diameter: 44mm excluding the crown
Case finish:Brushed sides, bezel and back with a polish finish on the top of case .
Crowns: Screw down
INternal Bezel: Rotating
Crystal: Sapphire (double domed), AR coating.
Water-resistance: 500m/1650ft Water resistant

 

Kilka słów ode mnie:

To spełnienie moich marzeń i prezent na 40 urodziny. Jedyny egzemplarz na świecie.

 

IMG_g0586.jpg

 

IMG_g0467.jpg

 

IMG_g0468.jpg

 

IMG_g0588.jpg

 

IMG_g0471.jpg

 

IMG_g0582.jpg

 

IMG_g0457.jpg

 

IMG_g0421.jpg

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niesamowity! Gratuluję ! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę mi zeszło, ale w końcu wrzucam ozdobę mojej kolekcji nurków.

 

Magrette Regattare 2011

 

IMG_g0586.jpg

 

 

 

Oj... nie ułatwiasz innym życia... :) :)

 

Zegarek genialny... Szczere gratulacje :)


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyny na świecie? Możesz coś więcej? Gratuluję oczywiście, piękny zegarek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta Regata została ręcznie wygrawerowana przez grawernika broni z Włoch.

Nikt, nigdy, nie będzie miał takiego samego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AdamB

Dekiel też ma grawer? Jeśli tak to proszę wstaw jego zdjęcia. - nie było pytania, są już zdjęcia dekla :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W oczekiwaniu na zakup jakiegoś nowego butikowego nurasa, będę sobie wrzucał zdjęcia tych, które już "odeszły" ;)

 

Deep Blue Master Explorer - czarny

 

IMG_2748.jpg

 

IMG_2762.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zwykle bardzo fajny z super dobranym paskiem. Rony świetnie pasują do nurków IMHO.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

łezka się w oku kręci, że się pozbyłeś taaaakiego nurasa:(


Czas zmienia perspektywę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś mi wrzucanie słabo ostatnio idzie, to chociaż kilka ostatnich fotek...

Oczekujemy na coś nowego, ale to jeszcze potrwa...

 

IMG_g0854.jpg

 

IMG_g0842.jpg

 

IMG_g0672.jpg

 

IMG_g0721.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bb203, o ile Twoje wcześniejsze "nurki" gadały/ją do mnie (zwłaszcza Margusia :P ), i nawet zainspirowany zanabyłem 2 identyczne modele i zastanawiam sie nad trzecim, to Orsa jakoś mi się nie podoba.

Ale gratuluję nabytku, czekam na nastepne  :D

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję, Orsa ma charakter. 


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Molarity Deep Diver

 

Dane producenta:

Miyota 8217 Automatic Movement
48mm in diameter
lug to lug 58mm
18mm thick
24 hour indicator
Matt black color dial with light green super luminous index
Light green super luminous hands
Hour, minute and second hands
Date. At 3 O’clock position
Stainless Steel 316L Case, brushed finishing
Stainless Steel 316L Screw-in Case Back, brushed finishing
Flat Type / mineral Glass
Crown at 3 O’clock position
Stylish black silicon band
Brushed finishing Stainless Steel 316L buckle
22mm Lug
100 ATM (1000 Meters) Water-resistance

 

Moje wrażenia:

Dopiero przyjechał...

Ależ cudny kloc!!!

 

IMG_a0444.JPG

 

IMG_a0446.JPG

 

IMG_a0449.JPG

 

IMG_a0450.JPG

 

IMG_a0452.JPG

 

IMG_a0453.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bb203 na pewno jest "inny"  :D , ale moim zdaniem masz ładniejsze.

"Nie to piękne co piękne, ale to co się komu podoba" - niech się nosi i cieszy  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Funky_Koval
      Longines HydroConquest 39mm
       

       
      W 2007 roku Longines stworzył nową serię swoich zegarków sportowych pod nazwą Longines Sport Collection. To wtedy linią dedykowaną dla miłośników sportów wodnych stał się HydroConquest. W 2013 roku odświeżyli ją, wprowadzając tarczę z cyframi arabskimi na wszystkich godzinach (tzw. full numeral dial) oraz czerwone akcenty, ale klasyczny układ 12-6-9 i tak powrócił jako uwielbiany przez klientów standard. W tym okresie w ofercie firmy znajdowały się również chronografy. Kluczowy moment w historii modelu nastąpił w 2018 roku, kiedy zadebiutował HydroConquest Ceramic. Później, w 2023 roku Longines podjął decyzję o wyraźnej zmianie języka stylistycznego. Wtedy zaprezentowano model HydroConquest GMT. W 2026 roku dokonano liftingu całej kolekcji. Doświadczenia i estetyka z wariantu GMT zostały przeniesione do klasycznego divera 3-wskazówkowego. Ewolucja HydroConquesta to droga od surowego, wyrazistego tool watcha do desk divera klasy entry-luxury. W najnowszej odsłonie Longines porzucił charakterystyczne, wielkie cyfry 12-6-9 na rzecz eleganckich indeksów geometrycznych, a aluminiowy bezel zastąpił ceramiką. Smuklejsza koperta (11,7 mm) otrzymała sprawniejszy mechanizm z krzemowym włosem i 72-godzinną rezerwą chodu (wobec dawnych 38 h). Skok jakościowy  stanowi także rezygnacja z prostej, frezowanej klamry na rzecz nowej bransolety z wygodną, beznarzędziową mikroregulacją w zapięciu. No i tym sposobem dotarliśmy do referencji L3.779.4.70.6.
       

       
      Koperta
       
      Zegarek jest prawie w całości szczotkowany. Polerowane elementy są na tarczy, o czym będzie później. To, co nas interesuje, to jakość wykonania i od razu powiem, że jest dobrze. Szczotkowanie jest głębokie, widoczne, zegarek raczej się nie błyszczy, co było dla mnie zaskoczeniem. Nie wali po oczach,  daje raczej dość stonowany efekt. I dobrze, bałem się trochę, że razem z błyszczącym meshem może dojść do tzw. "efektu hindusa":
       

       
      Na uwagę zasługuje ładnie wykończona powierzchnia między uszami. To ważne, bo bransoleta jest na prostym endlinku.
      Koronka w tym modelu ma odpowiednią wielkość i jest sygnowana logo firmy. Chronią ją crown guards. Czyli jak na razie wszystko gites. Jest jednak przysłowiowa łyżka dziegciu w tej beczce miodu: dekiel. Tam grawer jak grawer  nie ma się czym ekscytować, natomiast jest on dość szorstki. To na minus. Mogli jednak łagodniej go wykończyć i dać jakiegoś nurka czy inną fajkę do nurkowania. A tak jest, jak jest. Zegarek ma klasę wodoszczelności 300 metrów. Sztuka dla sztuki, bo prędzej na takiej głębokości by mi łeb eksplodował niż zegarek, ale hej lepiej mieć niż nie mieć. Szary, ceramiczny bezel ma 120 klików i chodzi baaardzo przyjemnie. Jak kołowrotek w wędce. W moim egzemplarzu centruje ale trzeba pamiętać, że z tym może być różnie.  Raczej nie przekoszenie w stylu Seiko, ale o włos może nie trafiać. W sumie pierdoła, ale dla pasjonatów istotny detal. Na górze ma wypukłą kropkę z lumą. Cyfry są ładnie wygrawerowane w ceramicznej wkładce. Bezel ogólnie na plus.
       
      Garść pomiarów:
      Średnica koperty: 39,0 mm Lug-to-Lug: 48,1 mm Grubość: 11,7 mm (smuklej niż starsze generacje ~12,2 mm) Szerokość uszu (paska): 20,0 mm  
      Tarcza, luma
       
      Tu jest naprawdę dobrze! Tarcza jest lakierowana, piano black. Ma połysk, który pięknie gra z nakładanymi indeksami. Nakładane jest również logo skrzydlatej klepsydry. Błyszczące wskazówki są polerowane. W moim egzemplarzu zamocowane prosto, z czym firma miewa problemy. Zalumione jak na nurka przystało. Luma ma dwa kolory zielony na indeksach i godzinowej, na minutowej i kropce bezela niebieski. Na godzinie 3. jest obramowane okienko daty. Całość jest czytelna (podwójny AR robi robotę) i razem z szarym bezelem oraz szczotkowanym meshem tworzy przyjemną dla oka kompozycję. JEDNAK. Co palą projektanci w Szwajcarii to nie wiem, ale chyba bym nie chciał. Na Boga, wywalić datę i dać okrągły indeks na 3. albo zrobić wszystkie indeksy w jednym kształcie! Niby to DNA HydroConquesta bla bla bla, ale jak dla mnie stylistyczny zgrzyt. No cóż, Longines ostatnio nawypuszczał sporo referencji bez daty, może i tutaj się doczekamy.
       

       

       
      Don’t mesh with me! Czyli bransoleta
       
      Tutaj miałem największą wątpliwość przed kupnem. Ja wiem, że są zegarki za bańkę, ale 10k to i tak dużo dla przeciętnego chłopa. Bransolety i spasowanie to bolączka wielu firm. Miałem przez chwilę czarną wersję HydroConquesta i właśnie przez to ją oddałem. Endlink bransolety przylegał do koperty, ale po naprężeniu pojawiała się 0,5 mm szpara. Yikes. Wiem, że 99% ludzi to zleje, ale ja nie mogłem. Nienawidzę takich szpar i dla mnie to dealbreaker. Zatem zdecydowałem się na mesh i jakże przyjemnie się zaskoczyłem.
      Bransoleta jest szczotkowana z zewnątrz, ma wyciągane ogniwa do skracania. System to pin & collar, czyli sztyft i tuleja. Skraca się raczej bez problemu, a dzięki temu, że ogniwa są małe (mniejsze niż w wersji H-link), można złapać dobry fit. Zwęża się z 20 do 18 mm. Zapięcie daje możliwość regulacji on-the-fly, jakieś 0,7 cm, trzy pozycje. Bardzo dobrze spasowane i wykonane, a co najważniejsze: nie jest wielką bułą na nadgarstku ani nie ma wielkiej wysuwanej sztaby metalu (patrzę na ciebie, Sinn!). Estetyka, mimo wspomnianych obaw o efekt hindusa, jest jednak stonowana. No i wygoda noszenia na moim 16.5 cm nadgarstku to absolutny sztos. Podsumowując: jest dobrze. Czuć pieniądz, ale tylko trochę 
       

       

       

       

       
      Werk
       
      Calibre L888.5 to nazwa kodowa ETY: A31.L11. Ten sam werk napędza „zwykłego” Conquesta, HydroConquesta oraz Spirita. Jedyna różnica to certyfikacja COSC, której opisywany model nie ma. Ale i tak trzyma odchyłkę na poziomie kilku sekund na dobę. Osobiście nie lubię dopłacać za COSC bo  bardzo to pompuje cenę zegarka, a realnie korzyść jest znikoma. Co innego większa rezerwa chodu (72 h). Zegarek jest "weekendoodporny". Jak go zdejmiesz w piątek, to w poniedziałek będzie chodził dalej.  I to ma znaczenie dla zegarkowca, bo ja jestem z tych, co po domu noszą inne, do pracy inne, a w sobotę do dresu jeszcze inne. Tak, Panie Doktorze, rozmawiam z nimi. Nakręcam. Dotykam. Proszę mnie nie zapinać w pasy  😜Zastosowanie krzemowego włosa balansu (silicon hairspring) sprawia, że zegarek jest wyjątkowo odporny na pola magnetyczne, bardziej niż np. „zwykła” Sellita SW200. Można spokojnie na balety. Laski na Longinesa nie wyrwiesz ale przynajmniej się nie namagnesuje od głośników
       

       
      Podsumowanie
       
      Longines rozbił tym modelem bank. W takim sensie, że czekając na dostawę (3 miesiące), szukałem alternatyw i nie znalazłem. Nie ma innego zegarka od uznanej szwajcarskiej manufaktury w budżecie do 10k PLN, który by oferował tak wiele i był tak dobrze wykonany.
      Oni go rozsądnie wycenili, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Popyt przerósł podaż i dostanie nowego HydroConquesta w rozmiarze 39 mm jest na moment pisania tej recenzji problematyczne. Nieco krócej czeka się na wersje większe, ale i tak patrzycie na wiele tygodni, wręcz miesięcy czekania. Normalnie buying experience jak w Rolexie Nawet zapisy i listy kolejkowe są, serio. Ale warto, zdecydowanie. Mój powrót do obrotowych bezeli jest całkiem udany. Miłego dnia wszystkim! Nakładam HydroConquesta i pędzę nurkować. Miałem na koniec wkleić Henryka z materiałów promocyjnych Longinesa ale kij z nim. Liwia ładniejsza (źródło: https://www.instagram.com/miliholicy/?hl=pl) 
       

       

       
       
       
       
       
    • Przez gszydlowsky
      Szukam, jak w temacie , najlepiej nowe SKX007, SKX009, SKX031, SKX023 🙂
       
       
       
    • Gość
      Przez Gość
    • Gość
      Przez Gość
    • Gość
      Przez Gość
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.