Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tyres

Uliczny rozbój

Rekomendowane odpowiedzi

Moim zdaniem sytuację trzeba wyczuć :)

Ja się zgadzam, że nie ma co się chować po krzakach tylko dlatego, że na końcu ulicy stoją podejrzane typki, oczywiście trzeba w głowie mieć plan ewakuacji gdyby sprawy się skomplikowały, ale często pewny krok i nieokazywanie strachu pomaga. 

Inna sprawa kiedy ktoś założył sobie że cię okradnie to wtedy prawdopodobnie i tak to zrobi i jeśli ma nóż czy inną broń to nalezy postępować tak żeby nie narazić życia / zdrowia.  A czasami jak wyskoczy do ciebie jakiś chojrak który próbuje się dowartościować,  popisać i nie ma z nim koleżków to i metoda  Michała poprzedzona ostrzegawczym "sp!erdalaj'" ma sens :)

Każdy przypadek jest inny, ale wydaje mi się, że osoba która z daleka przechodzi na druga stronę ulicy i ewidentnie się boi często ściąga na siebie zaczepki - piszę tutaj bardziej o takich łebkach bo jak trafimy na prawdziwego świra to prawdopodobnie i tak nie unikniemy kłopotów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szymon.

Moim zdaniem sytuację trzeba wyczuć :)

Ja się zgadzam, że nie ma co się chować po krzakach tylko dlatego, że na końcu ulicy stoją podejrzane typki, oczywiście trzeba w głowie mieć plan ewakuacji gdyby sprawy się skomplikowały, ale często pewny krok i nieokazywanie strachu pomaga. 

Inna sprawa kiedy ktoś założył sobie że cię okradnie to wtedy prawdopodobnie i tak to zrobi i jeśli ma nóż czy inną broń to nalezy postępować tak żeby nie narazić życia / zdrowia.  A czasami jak wyskoczy do ciebie jakiś chojrak który próbuje się dowartościować,  popisać i nie ma z nim koleżków to i metoda  Michała poprzedzona ostrzegawczym "sp!erdalaj'" ma sens :)

Każdy przypadek jest inny, ale wydaje mi się, że osoba która z daleka przechodzi na druga stronę ulicy i ewidentnie się boi często ściąga na siebie zaczepki - piszę tutaj bardziej o takich łebkach bo jak trafimy na prawdziwego świra to prawdopodobnie i tak nie unikniemy kłopotów.

 

Amen!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten to sieka szczypiorek bez noza ;)

Przeczytalem ten watek i zastanowila mnie pewna rzecz. Mieszkalem w Polsce przez wiele lat, jezdze tam przynajmniej 4 razy do roku, a nigdy nie zdazylo mi sie znalezc w jakiejs sytuacji zagrozenia, a nawet sytuacji schodzenia wyrostkom z drogi, zeby uniknac jakiejs konfrontacji. Czy ja zylem w innej Polsce, czy mialem tylko "pecha" nie znalezc sie w takiej sytuacji ? :) Wyglada na to, ze w Polsce po zmierzchu lepiej nie wychodzic z domu bo wszedzie czychaja na czlowieka, zlodzieje i mordercy :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś szuka to znajdzie...... ;)

Jest normalnie,wiadomo że są miejsca w których istnieje większe prawdopodobieństwo na wpier...ol :D

Jak ktoś "po gazie"chodzi opłotkami to zapewne umieści zapytanie w wątku -"sugestie i zapytania przed zakupem" ;)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten to sieka szczypiorek bez noza ;)

Przeczytalem ten watek i zastanowila mnie pewna rzecz. Mieszkalem w Polsce przez wiele lat, jezdze tam przynajmniej 4 razy do roku, a nigdy nie zdazylo mi sie znalezc w jakiejs sytuacji zagrozenia, a nawet sytuacji schodzenia wyrostkom z drogi, zeby uniknac jakiejs konfrontacji. Czy ja zylem w innej Polsce, czy mialem tylko "pecha" nie znalezc sie w takiej sytuacji ? :) Wyglada na to, ze w Polsce po zmierzchu lepiej nie wychodzic z domu bo wszedzie czychaja na czlowieka, zlodzieje i mordercy :)

o tym samym myslalem, teraz od ponad 20 lat mieszkam w Stanach i tez nic mi sie nie przydarzylo....


ROBERT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się ma pecha to i na bezludnej wyspie się wpier... dostanie   :) 

Ogólnie to trzeba uważać na kiboli... Twarde łapy mają, dresy to przyjazny gatunek.. :D 


Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mysle, ze cook to dobrze podsumowal. To chyba trzeba sie krecic w takich miejscach, gdzie jest spore prwdopodobienstwo zaliczenia galki i jeszcze kogos wq..ic :)

Kazde miasto ma takie swoje ciemnie dzielnice, gdzie lepiej sie nie pokazywac po zmroku jesli sie tam nie urodzilo ale mysle, ze wystarcza odrobina zdrowego rozsadku, zeby uniknac konfrontacji, a nie szybkie nogi albo silna piesc :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się ma pecha to i na bezludnej wyspie się wpier... dostanie   :)

Ogólnie to trzeba uważać na kiboli... Twarde łapy mają, dresy to przyjazny gatunek.. :D

Do tego doszło że gdy słysze słowo "kibic" to nie myśle o fanie drużyny sportowej a przed oczami mam "bandziora" z kijem,i sądze ze nie ja jeden w Polsce[z dziećmi na mecze to chodzą tylko desperacji]

Kilka tygodni temu zamknięto kilkanaście ulic w Lublinie bo przyjemność mieli przyjechać "kibice" z Krakowa....i jak pisano w gazetach na "mecz podwyższonego ryzyka"

Co dziwne drużyna tego miasta nie brała udziału w "wydarzeniu sportowym" :(


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz racje. Tyle tylko, ze mam wrazenie, ze troche sie tu demonizuje :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fora w ogóle tworzą takie fałszywe sensacje na wiele tematów i zegarki są tutaj dobrym przykładem. Wiele osób pisze o awaryjności mechanizmu X, w wątku zgłaszają się tylko osoby które miały problem bo jak ktoś nie ma problemów to nie ma o czym tam pisać. Koniec końców aferę robi 20 osób którym coś nie działało a nikt nie zwraca uwagi na te kilkaset tysięcy które nie mają problemów bo nie piszą postów na forum "mój zegarek z mechanizmem X super działa". To samo jest na forach motoryzacyjnych, komputerowych etc...

 

Nie tylko fora.

Wszystkie współczesne środki ogłupiania - przepraszam - przekazu, opierają się na zasadzie, że dobra wiadomość, to żadna wiadomość. Po obejrzeniu niemal każdego programu informacyjnego czy przejrzeniu serwisu internetowego czuje się tak zdołowany, że tylko siąść i płakać. Bo jak tu żyć, skoro wokół tylko pożary, wybuchy, bójki, napady, choroby i gryzące psy? A do tego kryzys, ZUS niewydolny, partia rządząca do d...y, przekręty same? A i Słońce coś mniej stabilne, lodowce topnieją, supernowe wybuchają... Jak żyć?!!

Może lepiej jednak wyjść na ulicę i samemu zobaczyć, jak jest.

Może zegarka nie skroją i nie dadzą bejsbolem po mordzie... ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to za nim wezmiesz do reki pilota zeby uruchomic srodki masowego razenia, moze powinienes najpierw lyknac jakis prosac, a najlepiej piecdziesiatke albo chociaz dwie ;)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Artur ,a może zobacz "Pamiętniki z wakacji "na Polsacie...... :D ?


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to pięćdziesiątka może być za mało :D


Kupię Omega Geneve Automatic 166.0197

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mniej wiecej tak jak z mysza przy barze.

Kilka glebszych i mozesz smialo powiedziec

No q, dawac te wiadomosci ! ;)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i tak przy gazecie , portalach i przy wiadomościach... ciężko tak codziennie :D


Kupię Omega Geneve Automatic 166.0197

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Moim zdaniem to jest tragedia.

 

Nie ma dnia, kiedy newsami dnia sa takie info jak powyzej....

 

A gdzie informacja odnosnie tego co sie naprawde dzieje? Przez takie informacje ludzie sa caly czas oglupiani. Brak jakichkolwiek faktycznych informacji. Jesli chodzi o czytanie stron internetowych jak np. w/w, wiadomo, ze mozna sobie przefiltrowac i wybrac to co najbardziej interesuje ale czy to wystarczy i czy na pewno kazda osoba potrafi to zrobic??

 

Z tego co widze szukajac informacji (waznych) np (niestety) na tvn24 (ale gdzie szukac interesujacych informacji?) to mi rece drza jak widze czym ludzie sa wypasani....jak mlodsze pokolenie ma sie edukowac jesli glownymi informacjami na takich portalach sa: pedofolila, oszustwa, zlodziejstwa, sex, wypadki drogowe?.

 

Kiedys ludzie byli oglupiani wodka (niska cena wodki np. w Rosji) a teraz sa oglupiani takimi wlasnie informacjami.

 

I jak pozniej wymagac od ludzi, zeby mieli pojecie o swiecie, ba o swoim wlasnym kraju jak takie ....jest im serwowane.

 

tragedia.

 

ps. Sorry za OT :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez zielony.m
      Dnia 22.02.2018 z sortowni WER Warszawa skradziono zegarek Bucherer model 7000 z poniższych zdjęć. Zegarek wysłałem do Szwajcarii do muzeum marki, niestety nigdy tam nie dotrze.

      Proszę o czujność w trakcie przeglądania platform handlowych.

      Za informacje na temat zegarka przewidziana nagroda.

       

       



       



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.