Skocz do zawartości

Ogłoszenie

Order Uśmiechu


Najnowsze tematy


ZEGARKI RADZIECKIE - INFORMACJE, CIEKAWOSTKI, MITY

Od tych oczywistych, znanych wszem i wobec - do tych znanych mniej

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
562 odpowiedzi w tym temacie

#41 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 05 marzec 2016 - 22:45

 

No to przekornie pokażę dwie Sławy  :P

Od strony tarczy są śliczne, jednak mechanizm dla mnie to taki trochę kombajn Bizon ;)

Nie wiem dlaczego, nie miałem okazji poznać ich bliżej, nie wiem jak sprawdzają się w dłuższym użytkowaniu, czy są zawodne czy nie, po prostu nie podoba mnie się forma i tyle.

Miłośników SLAVY przepraszam ;)


  • 0

#42 rk7000

rk7000
  • Moderator
  • 9632 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Puławy

Napisano 05 marzec 2016 - 22:54

Nie masz za co przepraszać- te mechanizmy sa przez specjalistów uznawane za jedne z najsłabszych automatów radzieckich. 

Ale z drugiej strony automaty Rodiny też.

 

Te pokazałem bo jeden jest rzadki a drugi mega rzadki, o ich urodzie i funkcjonalnośc nie pisze nawet słowa od siebie:)

Oprócz tego że są sprawne i chodzą :)


  • 0

#43 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 06 marzec 2016 - 17:41

Изолятор Брака (trudno to jednoznacznie przetłumaczyć) - dosłownie IZOLATOR BRAKÓW (???)

 

 


 


Użytkownik Yakovlev edytował ten post 11 listopad 2017 - 23:18

  • 1

#44 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 07 marzec 2016 - 11:31

RAKIETA BIG ZERO

 

 


Użytkownik Yakovlev edytował ten post 11 listopad 2017 - 23:18

  • 2

#45 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 09 marzec 2016 - 20:00

Do listy eksportowych marek dodałem W&CM (Watch & Clock Makers) produkowany prawdopodobnie na Włochy.


Użytkownik Yakovlev edytował ten post 11 listopad 2017 - 23:19

  • 0

#46 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 11 marzec 2016 - 20:21

2609НА vs 2609НП (RAKIETA)

Zamierzeniem było opisać niewielkie różnice tych dwóch mechanizmów ale bez informacji o etapach produkcji kół balansu i włosów, a co za tym idzie kompletnych zespołów balansu się nie da ;)

2u6fk3a.jpg



Dla НП fabryczne normy produkcyjne były dwukrotnie wyższe niż dla HA. O ile zakładana dokładność dla HA wynosiła -20 / +40 sekund, czyli 1 minuta na dobę, to dla НП dokładnie o połowę mniej -10 / +20, czyli 30 sekund na dobę.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Balanse (koła) dla obu mechanizmów (zresztą dla wszystkich innych również) produkowane były na tej samej maszynie więc teoretycznie powinny być identycznej jakości, ale wiadomo - życie...
Po tym trafiały na kolejną maszynę do ich ostatecznego równoważenia. Proces ten przypomina wyważanie kół/opon samochodowych. Jednak maszyna ta była tylko jedna i była bardzo wrażliwa na odchyłki od założonych / ustawionych parametrów tolerancji. Oznacza to, że dla niektórych balansów trzeba było zrobić 2-3 cykle wyważania zamiast jednego a i tak nie udało się wyważyć idealnie. Wobec tego dzielono je na kilkanaście klas dokładności wyważenia i wagi.

Z powodu tych, czysto technologicznych problemów (jedna maszyna nie była w stanie obrobić całej produkcji) dla poprawy wydajności z czasem obniżono wymagania jakościowe.

Teraz będzie o włosach ;)

Darujemy sobie ciągnięcie druta, przejdźmy do gotowych produktów.
Takie trafiały na maszynkę BALANCE-O-TEST i były automatycznie sortowane wg klas sztywności na 13 do 25 klas. Klasy te określały w jakim stopniu włos idzie "na plus" lub "na minus".. Potem kompletowano podobne pary kolo balansu-włos, co miało zapewnić właściwy zakres oscylacji balansu pozwalający jeszcze na regulację długości włosa przesuwką.

Jednak należy pamiętać, że z produkcji mogły wyjść włosy o różnej geometrii lub po odmiennej obróbce cieplnej z całkowicie zmienioną ich normatywną charakterystyką. Podobno regularnie zdarzały się partie włosów idących mocno "na plus" lub mocno "na minus".
Zmiana parametrów włosa jest niemożliwa ale można zrobić inne koło balansu. Wtedy do działu produkcji kół balansowych szedł rozkaz produkcji ciut cieńszych lub ciut grubszych kół umożliwiających skompletowanie odpowiednich par.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dla НП wybierane były kompletne balanse o wysokiej jakości i dokładności. Te "gorsze" szły do HA.

Ale, że НП nie produkowali w jakichś oszałamiających ilościach, to również do HA trafiały, i to bardzo często te lepsze balanse, o których istnieniu w naszych egzemplarzach nawet nie mamy pojęcia ;)

 

 

 

(Wszelkie uwagi, sprostowania mile widziane).
 


Użytkownik Yakovlev edytował ten post 10 kwiecień 2016 - 18:38

  • 2

#47 sthool

sthool
  • Użytkownik
  • 1916 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 11 marzec 2016 - 21:37

Bardzo ciekawy post - czytałem z zapartym tchem :)

Z tym wyważaniem kół balansowych to faktycznie niekiedy mogło być ciężko - na niektórych balansach w werkach 2609НП/2609HA widać wiele wybrań materiału, co może świadczyć o wielokrotnym powtarzaniu cyklu wyważania.

A wiesz może co oznaczały różne kolory wieńców w balansach Rakietowych werków? W 2609НП/2609HA powszechnie spotyka się bowiem balanse z wieńcem "złotym", ale niekiedy zdarzają się balanse w kolorze niklu.

Jeśli już jesteśmy przy tych balansach, to pojawia się pytanie o werki antymagnetyczne (2610) - ciekawi mnie czy były tam stosowane specjalne balanse czy też "zwykłe".


  • 0

#48 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 11 marzec 2016 - 21:53

A wiesz może co oznaczały różne kolory wieńców w balansach Rakietowych werków? W 2609НП/2609HA powszechnie spotyka się bowiem balanse z wieńcem "złotym", ale niekiedy zdarzają się balanse w kolorze niklu.

Jeśli już jesteśmy przy tych balansach, to pojawia się pytanie o werki antymagnetyczne (2610) - ciekawi mnie czy były tam stosowane specjalne balanse czy też "zwykłe".

Przyznam, że nie wiem :) Jeszcze...

Informacje, które podaję pochodzą z rosyjskiego forum. Staram się by były jak najbardziej wiarygodne, dlatego nie są to "byle jakie" skopiowane teksty, a konkretne informacje pochodzące wprost od byłych pracowników, np Petrodworca.

Taka jak powyżej w przypadku tego "IZOLATORA BRAKA". W dyskusji jaka się toczyła na tamtejszym forum padł ten termin, ale ja niestety nie bardzo rozumiałem o co chodzi. Zapytałem gościa na PW, a ten dokładnie wyłuszczył o czym była mowa.

 

O te wieńce i balanse 2610 też zapytam ;)


  • 0

#49 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 11 marzec 2016 - 23:10

Już mam odpowiedź :)

 

"Wszystkie balanse (2609 i 2610) były identyczne i zostały wykonane na tym samym urządzeniu. Tylko dla NP wybrano te najlepszej jakości i najlepiej wyważone.

 

Wcześniej, za dobrych czasów były złocone. "Białe" to po prostu rodowane  mosiężne koła balansowe, pojawiły się w latach 90-tych ze zwykłej oszczędności, były tańsze niż złocone"

 

Jednym słowem niezależnie od barwy mosiądz z różnicą w powłoce.


  • 1

#50 sthool

sthool
  • Użytkownik
  • 1916 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 11 marzec 2016 - 23:39

"Wszystkie balanse (2609 i 2610) były identyczne i zostały wykonane na tym samym urządzeniu. Tylko dla NP wybrano te najlepszej jakości i najlepiej wyważone.

 

Wcześniej, za dobrych czasów były złocone. "Białe" to po prostu rodowane  mosiężne koła balansowe, pojawiły się w latach 90-tych ze zwykłej oszczędności, były tańsze niż złocone"

 

Jednym słowem niezależnie od barwy mosiądz z różnicą w powłoce.

 

Czyli kolejna zagadka rozwiązana :) Dzięki za przekazanie przydatnych informacji.

 

Ja natomiast dziś stałem się posiadaczem wczesnego egzemplarza Wostoka 2409 (bez "A"). Zewnętrznie zegarek jest dość "zmęczony życiem", ale werk wydaje się w pełni oryginalny. Jak znajdę chwilę czasu, to zrobię zestawienie różnic 2409/2409A. Na pierwszy rzut oka jest ich kilka - po rozebraniu werku może coś się jeszcze znajdzie.


  • 0

#51 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 12 marzec 2016 - 00:02

O jeden z ciekawszych mechanizmów :)

 

Marek, jeśli masz jakiegoś trupka Wostoka 2209 to pokaż co tam mu w środku gra, bo to taki mały konstrukcyjny ewenement ;)


  • 0

#52 AWG

AWG
  • Użytkownik
  • 564 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 12 marzec 2016 - 18:28

 

Eksportowe marki zegarków radzieckich.

 

Bez typowo polskich, bo to znany temat ;)

No i wyłącznie naręczne, bo brandowane Mołnie to osobna lista.

 

W kolejności alfabetycznej i dalej:

- nazwa

- prawdopodobny kraj docelowy

- ??? oznacza niepewność informacji

- ? brak pewnych informacji

 

Wszelkie uwagi, dodatkowe informacje i sprostowania mile widziane :)

 

ADANAC - Kanada
ANKER - NRD (???)
CARDINAL - ?
CARLISLE - USA i Ameryka Łacińska (???)
CHRONOS - ?
CORNAVIN - ?
CORSAR - ?
COSMO - ?
COSSAK - ?
EWA - ?
EXACTA - Skandynawia (Szwecja)
FABUNA - Szwajcaria
GLOBAL-P - ?
JEAN CARDOT - USA i Ameryka Łacińska
LEON PIRADET - USA i Ameryka Łacińska.
LORIN PIRADET - USA i Ameryka Łacińska
LOURIN PIRADET - USA i Ameryka Łacińska
MAISTER ANKER - NRD
MESTIS - Jugosławia, Szwecja, Finlandia
MONTINE - ?
NOXIL - ?
OMAX - ?
PIERRE LOURIN - ?
POSEIDON - ?
PRATINA - ?
PRIMUS - Szwajcaria, Czechosłowacja
SEKONDA - UK
SERKISOF - ?
S-MASTER - Węgry (???)
SWAN - Skandynawia
TITAN - ?
T-MASTER - ?
ULTRA - ?
VELMA - Republiki Nadbałtyckie i/lub Kanada (Polska ???)
VINCA - ?
W&CM - Watch & Clock Makers - Włochy ?

 

 

Zegarki SERKISOF były dość popularne na rynku tureckim (chyba nazwa dla importera tureckiego)  a zegarki Cornavin wykorzystywały nazwę szwajcarkiej firmy, która potem sprzedała nazwę do Rosji (po tym jak splajtowała). Wcześniej marką tą oznaczano zegarki eksportowane na "zachód"....- chyba była jakaś umowa - może szły na eksport via Szwajcaria.


Użytkownik AWG edytował ten post 12 marzec 2016 - 18:28

  • 0

#53 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 12 marzec 2016 - 18:55

O znakowaniu i "kastrowaniu" mechanizmów RAKIETA 2609HA (i pochodnych).

Do końca lat 80-tych oznaczenie mechanizmu wybijane było na mostku. W 1991 roku zaczęto laserowo znakować koła naciągu.

x6g5d3.jpg

2d1v6v6.jpg

ogf8d3.jpg

Od połowy lat 80-tych literki SU były wymagane przez GOST (normę krajową) i tak jak radziecki znak jakości musiały pojawić się na produkcie lub co najmniej na opakowaniu produktu.

Wszystkie mechanizmy z podwójnym oznaczeniem (mostek - koło) można z pewnością uważać za kombinowane. Takie nigdy nie wychodziły z fabryki.

2la8pbs.jpg

Dodatkowo w 1992 roku mechanizm 2609HA i jego pochodne 2614H i 2628H przeszły modernizacje konstrukcyjne:

 

- mechanizm został "wykastrowany" o 3 kamyki: 2 nakrywkowe z koła wychwytu i 1 z minutowego.
- nieznacznie zmieniono konstrukcję osi koła sekundowego na wyjściu z minutowego (dokładnych szczegółów nie znalazłem).
- nieznacznie zmieniono konstrukcje koła wychwytu oraz kotwicy (dokładnych szczegółów nie znalazłem).
- zamiast chromowania koła wychwytu zaczęto je obrabiać (barwić ?) termicznie.
- zminimalizowano jakość obróbki płyt i mostków.

Jednak rzekomo nie miało to znaczącego wpływu na dokładność chodu mechanizmu.


  • 1

#54 sthool

sthool
  • Użytkownik
  • 1916 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 12 marzec 2016 - 20:06

O jeden z ciekawszych mechanizmów :)

 

Marek, jeśli masz jakiegoś trupka Wostoka 2209 to pokaż co tam mu w środku gra, bo to taki mały konstrukcyjny ewenement ;)

 

Konstrukcyjnie to faktycznie jest ewenement, bo tak na prawdę jest to pomniejszona kopia werku 2809 - z pewnymi drobnymi różnicami konstrukcyjnymi. I tu mam taki pomysł, aby ukazać podobieństwa i różnice tych dwóch werków :)

 

O znakowaniu i "kastrowaniu" mechanizmów RAKIETA 2609HA (i pochodnych).

 

Jak zwykle wrzucasz kolejną porcję pożytecznych informacji :) Ja tylko dodam, że w każdej z generacji werków 2609HA (i pochodnych) można było napotkać na pewne różnice konstrukcyjne - np. ćwiertniki, koła godzinowe, koła sekundowe występowały w rożnych wysokościach - i nie chodzi mi tu o wersje "z kalendarzem/bez kalendarza" (tam te różnice byłyby "naturalne"), ale np. o zwykłe 2609HA bez żadnych komplikacji.


Użytkownik sthool edytował ten post 12 marzec 2016 - 20:07

  • 0

#55 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 12 marzec 2016 - 20:29

Konstrukcyjnie to faktycznie jest ewenement, bo tak na prawdę jest to pomniejszona kopia werku 2809 - z pewnymi drobnymi różnicami konstrukcyjnymi. I tu mam taki pomysł, aby ukazać podobieństwa i różnice tych dwóch werków :)

Super pomysł - 2209 vs 2809, bardzo ciekawych rzeczy będzie można się dowiedzieć.

I ceny Wostoków na Alle skoczą co najmniej o 50% :)

 

Co do Rakiet, to te ciągłe zmiany konstrukcyjne nawet mnie nie dziwią. Z jednej strony najprężniej pracujący dział badawczo - konstrukcyjny w całym radzieckim przemyśle zegarkowym, a z drugiej zmiany systemowe wymuszające oszczędności. To musiało się dziać.


Użytkownik Yakovlev edytował ten post 12 marzec 2016 - 20:36

  • 0

#56 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 14 marzec 2016 - 13:42

W kwestii wiarygodności katalogów :)

Katalog Rakiety z 1998 r.

141qzcl.jpg

Dół strony, pierwsza z prawej.

r7k7j7.jpg

To składak fabryczny zmontowany z tego, co akurat było pod ręką na potrzeby fotki do katalogu.

 

A jeśli ktoś taką ma lub kiedyś trafi to niech ma świadomość, że w tym przypadku to rzeczywiście "unikat" ;)

W TAKIM ZESTAWIENIU NIGDY NIE WYSZŁA Z FABRYKI !!!


  • 0

#57 Wojciech1500

Wojciech1500

    # Wojciech z Gliwic

  • Użytkownik
  • 2925 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 marzec 2016 - 16:50

No tak, te lata 90-te... w sumie kilka razy już mówiliśmy, że wtedy to składano z czego popadnie...


  • 0

#58 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 14 marzec 2016 - 19:26

WOŁNA ANTYMAGNETYCZNA

Nigdy wcześniej nie spotkałem lecz nie sądzę żeby to był jakiś składak. Na rosyjskim forum ktoś pokazał ten egzemplarz.

Tarcza: o niespotykanym wcześniej wzorze z napisem "ANTIMAGNITNYJE"

Koperta: wygląda na mosiądz chromowany, dekiel ze stali nierdzewnej, standardowo zakręcany pierścieniem.
Mechanizm: "złoty" 2809
Cały bajer to wkładka antymagnetyczna mocowana za pomocą dwóch długich śrub przez wkładkę i mechanizm do koperty. Wkładka, jak widać, posiada otwór "technologiczny" do demontażu wałka.

Zegarek służbowy (Часы служебные). Podobno używany na jednym z poligonów atomowych.

2iibd5t.jpg

250mk8x.jpg

2pype07.jpg

23rv28y.jpg


Użytkownik Yakovlev edytował ten post 14 marzec 2016 - 19:30

  • 1

#59 kchrapek

kchrapek

    Krzysztof

  • Moderator
  • 8638 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisano 14 marzec 2016 - 20:15

Wow! Ależ rarytasik gdyby się trafił w co nie wierzę. Wizualnie 100% oryginał. Tu nie ma miejsca na fake :angry: :rolleyes:

Yakovlev miałem to napisać wcześniej ale ...

Ten temat to rzeka wiedzy i niespodzianek. Kontynuuj bezwzględnie. Ja czekam z niecierpliwością na każdy nowy post. Inni myślę że też ;)

 

edit. Jakbym był złośliwy to bym napisał żebyś mi go pokazał w katalogach... ;) :D :D :D


Użytkownik kchrapek edytował ten post 14 marzec 2016 - 20:21

  • 0

#60 Gość_Yakovlev_*

Gość_Yakovlev_*
  • Gość

Napisano 14 marzec 2016 - 20:24

Tak się zastanawiam nad tym "200 Э" wybitym na deklu.

I myślę, ale to tylko moja teoria, że to ma oznaczać jakąś normę promieniowania.

A jeśli promieniowania, to pasuje tylko elektromagnetyczne - 200 fotonów.

W takim razie ten zegarek mógł być używany również na stacjach nadawczych lub radarowych, albo wszędzie tam gdzie występuje takie promieniowanie

 

edit: nie wierzę w katalogi ;)


Użytkownik Yakovlev edytował ten post 14 marzec 2016 - 20:28

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych