Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

amir1991

Kiu Tai Yu

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich:)

Ostatnio przeczytałem na forum o tym że chiński rynek też doczekał się swoich w miarę dobrych zegarków. Firma ta nazywa się Kiu Tai Yu, chciałbym się więcej dowiedzieć o tej firmie. Jeżeli ktoś ma jakieś informacje na temat tej firmy to proszę by się podzielił na forum. Wiem że nie należą do stowarzyszenia FHS a do zegarków niezależnych AHCI. Jeżeli znacie jeszcze jakieś marki chińskie godne polecenia to proszę o informacje.

Pozdrawiam wszystkich użytkowników, Amir.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie żebym na forum szerzył jakieś rasistowskie poglądy, ale ja bym nie włożył zegarka z napisem fiu fiu, czy jakoś tam. Wystarczy że mam "made in china" na wszystkich zabawkach mojego dziecka,sprzęcie sportowym, odzieży i obuwiu, zupkach w proszku, artykułach papierniczych. Boje się otwierać puszke z rybą żeby na każdej sardynce nie przeczytać "made in china". No ale to off-top zdaje się, wybaczcie.


życie jest za krótkie żyby mieć tylko jeden zegarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba prędzej dowiesz się tego tu:

CW

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z przykrością stwierdzam, że niektórzy koledzy piszą, ale nie wiedzą o czym. Kyu Tai Yiu to przede wszystkim zegarmistrz, jeśli jest członkiem AHCI (pełne członkostwo) to jest to gwarancja wysokich umiejętności. Design - może się podobać lub nie.

 

A pisanie rzeczy w rodzaju "fiu fiu czy jakoś tam" - żenujące...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z przykrością stwierdzam, że niektórzy koledzy piszą, ale nie wiedzą o czym. Kyu Tai Yiu to przede wszystkim zegarmistrz, jeśli jest członkiem AHCI (pełne członkostwo) to jest to gwarancja wysokich umiejętności. Design - może się podobać lub nie.

 

A pisanie rzeczy w rodzaju "fiu fiu czy jakoś tam" - żenujące...

 

 

Kolega napisał "firma nazywa się...". Otóż wyjaśniam Tobie wszechwiedzący ;) , że kolega Amir1991 nie popełnił żadnego błędu ani faux pas.

Każdy kto prowadzi działalność gospodarczą prowadzi ją pod jakąś "firmą", to że często firma zbieżna jest z nazwiskiem prowadzącego działalność to nic nowego. Jeżeli ten Chińczyk nazywa się jak nazywa a do tego wypuszcza produkty na rynek pod nazwą identyczną jak jego nazwisko tzn. że działa w obrocie gospodarczym pod firmą...

 

Mam nadzieję, że wyraziłem się dość jasno, bo jednak nie Ty jedyny masz problem z pojęciem "firmy", występuje on dość często wśród większości adeptów prawa drugiego roku na wykładach z części ogólnej prawa cywilnego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak w ogóle kolego Adamandy, to o co chodzi? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolega napisał "firma nazywa się...". Otóż wyjaśniam Tobie wszechwiedzący ;) , że kolega Amir1991 nie popełnił żadnego błędu ani faux pas.

Każdy kto prowadzi działalność gospodarczą prowadzi ją pod jakąś "firmą", to że często firma zbieżna jest z nazwiskiem prowadzącego działalność to nic nowego. Jeżeli ten Chińczyk nazywa się jak nazywa a do tego wypuszcza produkty na rynek pod nazwą identyczną jak jego nazwisko tzn. że działa w obrocie gospodarczym pod firmą...

 

Mam nadzieję, że wyraziłem się dość jasno, bo jednak nie Ty jedyny masz problem z pojęciem "firmy", występuje on dość często wśród większości adeptów prawa drugiego roku na wykładach z części ogólnej prawa cywilnego...

O czym Ty człowieku piszesz? I jak to się ma do postu Marcina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow. Adamandy znów kartki rozdaje? Mógłbys swój nieuprawniony ton karcacego nauczyciela zachowa dla kumli z piaskownicy - Czy wyraziłem sie jasno?

Radzę poczytać koledzy. Szczególnie koledze Grucha (Adamandy pewnie i tak wie lepiej). Kiu to świetny zegarmistrz z Chin. Z dumą nosiłbym jego dzieła - ale raczej nie dane mi bedzie. Na Cw to o parnisach i innych marinach można sie dowiedziec, a nie o Kiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z góry przyznaję, że nie posiadam wielkiej wiedzy na temat pana Kiu ;) jednakże udało mi się znaleźć taką oto stronkę : http://www.timezone.com/library/wbore/wbore0003 Jest tam troszkę informacji o historii zegarmistrza z Soochow w pobliżu Szanghaju ;) Wiem, że to nie dużo, ale chociaż jakieś informacje. Mam nadzieję, że przydatne ;)

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radzę poczytać koledzy. Szczególnie koledze Grucha (Adamandy pewnie i tak wie lepiej).

Personalnie do pana Kiu nic nie mam, to może być całkiem zdolny zegarmistrz, ale już niedługo przymusowo będziemy nosić nie tylko chińskie zegarki gdyż poza chińskimi produktami żadnych innych nie będzie, mówię Wam to ja - Grucha. Chińczycy pozbawią nas pracy i nie będziemy mieli za co zegarków kupować. Ok, już sie uspokajam i nie będę więcej mówił nie na temat.


życie jest za krótkie żyby mieć tylko jeden zegarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypominam sobie opowieści z przełomu lat 70/80, kiedy to mówiono że przemysł motoryzacyjny już, już.. za parę lat całkowicie zostanie przejęty przez Japończyków. Całkiem poważni eksperci przewidywali, że samochód amerykański, niemiecki czy włoski przejdzie całkowicie do historii w ciągu kilkudziesięciu lat, a już na pewno po roku 2000 nie będzie istnieć nic poza japońskim przemysłem motoryzacyjnym.


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grucha - tu chodzi o odróżnienie chinskiego chłamu typu parnis czy inna marina od tego co robiu Kiu. Kiu to pasjonat, i to, że jest Chińczykiem nie ma nic do rzeczy. Czy napisałbys to co napisałes gdyby był Japończykiem? Selekcjonujmy trochę. To ze chiny są największym na świecie wytwórca najgorszego badziewia, to nie znaczy, że 100% towarów pochodzących z Chin to syf. TAka prełka jest między innymi Kiu. Skoro jesteś miłosnikiem zegarków - to jak najbardziej ktos taki jak Kiu może bydzic szcaunek, sczególnie ,że jest z kraju gdzie tłucze sie miliony szajsowatych podróbek.

Co do pozbawianai pracy -to trzeba skierować do tłumu, który bezmyslnie szuka tanizny. Przejeżdża się na tej taniźnie i kupuje kolejny syf. Ale to temat na inna dyskusję.

I zgoda z Taktic - chiński towar aby dorównała jakoościa towarowi z Japonii czy Europy - nie będzi taki tani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj macie próbkę zegarmistrzostwa Kiu Tai Yu.

Tutaj aukcje w domu aukcyjnym Christie's.

 

Niestety strona internetowa Kiu Tai Yu nie działa :rolleyes:


Ja, niżej podpisany oświadczam, że będę zabierał głos na forum KMZiZ tylko w dyskusjach związanych z zegarmistrzostwem, lub dotyczących sposobu funkcjonowania tegoż forum.

13-08-2010

 

Mirek Kornaszewski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda na to że są to naprawde tourbillony. :rolleyes:

Szwajcarzy za coś takiego to krzyczą sobie 10x tyle.

Wiem że to kwestia gustu, a może zdjęć, ale kolorystycznie brzydkie to przeokropnie. :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie to nie podobaja mi się :rolleyes:

co do nazwiska i nazwy firmy

to w pierwszym momencie miałem skojarzenie z pewnym polskim filmem /Chłopaki nie płaczą/

i gosciem o nazwisku psikuta.... :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow. Adamandy znów kartki rozdaje? Mógłbys swój nieuprawniony ton karcacego nauczyciela zachowa dla kumli z piaskownicy - Czy wyraziłem sie jasno?

Radzę poczytać koledzy. Szczególnie koledze Grucha (Adamandy pewnie i tak wie lepiej). Kiu to świetny zegarmistrz z Chin. Z dumą nosiłbym jego dzieła - ale raczej nie dane mi bedzie. Na Cw to o parnisach i innych marinach można sie dowiedziec, a nie o Kiu.

 

Niestety jasno się nie wyraziłeś - proszę po polsku (poprawnie).

Z chińszczyzną raczej Twoje słownictwo też nie ma nic wspólnego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.