Na początek tylko powiem, że to moja skromna opinia, niekoniecznie poparta suchym faktami, a bardziej moimi odczuciami i sercem [emoji14] Jeśli ktoś się nie zgadza, to śmiało, proszę pisać, aczkolwiek zachowajmy kulturę. To co tutaj napiszę to tylko takie moje pogrupowanie, które nigdy nie będzie w stu procentach prawdziwe, ponieważ te zespoły grają różna muzykę Wracając do dyskusji z Klubu AP (specjalnie w tej kolejności dobralem słowa hehe) to powiem tak. Coś tam wiem o grunge I moje obserwacje są następujące: Grunge można podzielić na kilka rodzajów: 1 grupa) zespoły, które grają grunge, ale widać w nich punkowe korzenie i gra często nie jest piękna, ale chwytliwa Zespoły takie jak Nirvana, Mudhoney (niektórzy mówią, że to bardziej punk, ale nie wnikajmy w to) 2 grupa) zespoły które czerpią z metalu, doom metalu, hard rocka Np. Alice in chains, niektóre kawałki Nirvany itd. 3 grupa) zespoły które po prostu grają rocka, w bardziej grungowej odsłonie, tutaj zaliczyłbym Foo Fighters (moim zdaniem tylko pierwsze 3 płyty są dobre, potem to już tak średnio bym powiedział), Soundgarden i... Audioslave , Mother Love bone 4 grupa) To chyba najczęstsza grupa, a najmniej doceniona. Zaliczyłbym tutaj zespoły, które grają również typowy grunge, z balladowym, "ogniskowym" zacięciem, z tym, że teksty zazwyczaj są mocne, więc tylko z nazwy to muzyka ogniskowa [emoji14] Np. Pearl Jam, Mad Season, SAP (te dwa to jednorazowe projekty), Mother Love Bone, Edit: jedno pytanie, mamy tu fanów Joy Division, albo The Doors?