Synuś gwizdnal GLSa więc zmuszony byłem nabyć nowego szoka. Pierwszy raz negatyw ale jest wystarczajaco czytelny. Noi bransoleta posiada te same wypustki z odlewnii.
Mam dopiero kilka dni więc ciężko o obiektywną ocenę.. Na początku nie mogłem się przyzwyczaić ale teraz jest już wygodnie. Długość taka że nie muszę zawijać. Pasek jest dość gruby zszyty z dwóch warstw. Ogólnie ciekawe urozmaicenie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.