Raczej nie jestem typem kupującym zegarki w celach spekulacyjnych ani inwestycyjnych, ale zielone będą nabierać wartości systematycznie. Przeciwnie zawsze cechowała mnie duża rotacja. Ale generalnie będą to poszukiwane modele, jestem przekonany.
Nie, akurat w 2012 nie czekałem wcale - od lipca do października myślałem jaki model kupić, i wcale nie byłem przekonany do zielonego na 100%, z perspektywy czasu uważam, że to był dobry wybór.