zero zero zero- klimat fajny ale jednak opowieśc o gangusach z Meksyku którzy wcześniej byli żołnierzami i zostali tymi złymi do mnie jakoś nie przemawia.Czegoś tu brakuje,dużo nie domówień.Cześc o przewozie koki świetna.Szczególnie perypetie jakie maja po drodze.Klimat wokół dzihadzistów idealnie pokazuje że to całkowicie inna kultura.Serial na plus ale momentami nie trzyma sie przysłowiowej kupy
w 2006 roku,niemal dwa lata po wejściu do UE,wydać 4000$ na zegarek to w Polsce było niemal istne szaleństwo.Teraz po 14 latach taka kwota nikogo w ogóle nie dziwi. Obecnie konsumpcja napędza świat więc tylko następny klient się liczy,nie ten juz pozyskany.
ten model smp imho jest ciekawszy niż ten najnowszy.Pozbywałem sie kilka razy niebieskiego SMP300 i za każdym razem tęskniłem.Aż w końcu został juz na stałe.Piękny i wg mnie kultowy model.Obecne SMP nie są ciekawe,za dużo wariantów powoduje że nie wiadomo co wybrać.
pytanie jest następujące: w którym sklepie Rolexa można zakupić Submarinera?W żadnym.Co za absurd. To już może lepiej zakupic FEJKA i cieszyć sie z noszenia Suba. Napisałem do Kurka o chęc zakupu Suba,to mi odpowiedzieli ze nie przyjmują juz zamówien.W jakim świecie my żyjemy. O tempora!O mores!!!
rozumiem.Wydaje mi sie jednak ze obecne Suby sa ładniejsze niż vintage.Do tego bransoleta jest lepsza. Zdecydowanie wybieram starego Mustanga.Te nowe to jakas popierdółka a nie Mustang
nadal nie rozumiem czym się tak podniecacie ze kolega ma 40 letniego suba.Myslę ze nowy to nowy.Pytanie ile ten stary mial właścicieli.Jak sie z nimi obchodzili?czy nie byl odnawiamy?cięzko to stwierdzic jak nie bierzesz go od swojego dziadka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.