nadal nie rozumiem czym się tak podniecacie ze kolega ma 40 letniego suba.Myslę ze nowy to nowy.Pytanie ile ten stary mial właścicieli.Jak sie z nimi obchodzili?czy nie byl odnawiamy?cięzko to stwierdzic jak nie bierzesz go od swojego dziadka
Nie do końca potrafie zrozumiec to czepianie sie skarpet i sandałów. Mieszkałem w Usa swego czasu i akurat w Nowym Jorku nikogo nie dziwi jak ktoś nosi skarpety i sandały.Wielokrotnie widziałem świetnie ubranych ludzi własnie w sandałach i skarpetach.
dużo jest takich atrakcji.Czesi w porównaniu do nas maja smak do robienia ciekawych atrkacji,nie tylko dla dzieci. Mieszkam przy granicy z Czechami to wiem.Fakt,że polaków akurat nie wiadomo dlaczego nie lubią. Przykład świetnego parku dla dzieci.Wykonany z drewna.Prosze zjechac na dół strony do galerii http://www.pec-ka.pl
kiedyś zapamiętałem jeden cytat dot Rolków: You cant go wrong with the Rolex.Wg mnie coś w tym jest. Co Rozenkowa mogłaby kupić w podobnej cenie?Na pewno nie Patka. Przecież nie kupi świetnego Grand Seiko bo by w pudelku ja obśmiali.Rolex to oczywisty wybór.
idąc takim tokiem rozumowania najlepiej nic nie nosić w miejscach publicznych lub co najwyżej g-shocka. To że wąska grupa się zna na zegarkach nie znaczy że przeciętny Kowalski zwraca uwagę na to co nosisz
to trzeba miec jakiegos wyjątkowego pecha.Nie wierze że złodzieje chodzą z lunetami i patrzą na każdego turyste jaki nosi zegarek.Jak rolek albo inny to wtedy-ciach-od razu podbiega i wyrywa. To co podajecie to chyba jakaś skrajność
a co masz do wygodnego rozmiaru 36mm?Akurat ten DJ świetnie leży w tym rozmiarze.Dla mnie 40mm i więcej to juz olbrzym.To że nasi dziadkowie nosili rozmiar 36mm akurat dobrze o nich świadczy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.