Kolego DESMO podsumujmy informacje: 1. Miałem 3 inhousy(S&G , 58 i GMT). Wszystkie pięknie cykały a 58 dokładniej niż Batman od Mario. 2. Śledzę wątek Tudora i nie widzę wpisów ze coś jest nie tak z mechanizmami . 3. Ty, druhu, nie użytkowałeś inhouse,naocznie nie widziałeś wadliwego Tudiego. 4. Jako użytkownik ety, czyli mniej tłustszego BB, miałeś interes aby promować ten model, chciałeś spieniężyć czyli miałeś motyw aby straszyć inhałsem. 5. Jeśli ceny na Ecie wzrastałyby , potrzymałbys w sefje, a tymczasem ETA śpiewała lato mija a ja niczyja. 6. Informacje od zegarmistrzów to pewnie jest taki kaliber jak to ze w Pułtusku Baba urodziła dziecko z 4 głowami, takie wakacyjne newsy . A finalnie Tudor na ETA to fajny sikor , ma lepszy look i branse tylko gorszy mechanizm . Proszę o potwierdzenie i zamykamy temat;-)