-
Liczba zawartości
4838 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
108
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez SPS
-
ależ koledzy zapewniam że mój post jest czysto ironiczy i cyniczny, autoironiczny wręcz bo sam się sobie dziwię że uczestniczę w tym wielkim oczekiwaniu aż zadzwonią. Wybaczcie prowokacyjny ton miłego piąteczku. ps. Gwiazdą nie chcę zostać, za bardzo cenię sobie święty spokój.
-
Widzę od kilku dni wzmożony ruch w temacie. Jako osoba która czeka na liście od maja 2021 na "nowego" eksplorera a przed tym próbowałem się wpisać na suba i master-gmt czego mi odmówili. Jednocześnie jako osoba która ma w kolekcji zenitha, breitlinga, TAGa. longinesa, Balla, FC, Tudorka i parę innych sztuk innych nieco tańszych. I tak sobie myślę. Jesteśmy zdrowo j**nięci żeby wydawać tysiące, dziesiątki tysięcy złotych monet na zegarek, który właściwie jest bardziej biżuterią. Bo przecież dokładniejsze w dzisiejszych czasach są urządzenia jak Garmin, Sunnto, srajfony czy inne szajsungi niż coś z certyfikatem COSC Kupujemy te zegarki luksusowe bo lubimy jak wyglądają, bo chcemy żeby coś odzwierciedlały. Dla innych to historia modelu, dla innych DNA marki, pretekst do wydania kasy zawsze się znajdzie W przypadku Rolka sytuacja jest kuriozalna wręcz. Popyt przewyższa podaż. Wydaje się, że stoi za tym coś więcej. Osobiście widzę to tak. Rolex stworzył nieprawdopodobną maszynę marketingową na przestrzeni dekad, na równi z PP czy AP. Nie słyszałem a przynajmniej nie spotkałem się z czymś takim w przypadku innych marek luksusowych. Jasne na poszczególne modele może tak, ale nie w takiej skali. W każdym razie jak mówimy o "koronie", ludzie ogarnięci takim wpływem marketingu tego giganta dajemy się traktować w taki sposób między innymi uczestnicząc w listach oczekujących lub jeszcze lepiej kupując kilkukrotnie drożej z drugiej ręki tą konkretną markę. Wszystko napędza marketing i polityka pozycjonowanie marki. Podobno jest tak, że w salonach Rolexa zawsze mają zegarki, tylko trzeba być tym specjalnym klientem ochrzczonym przez papieża, który ma odpowiednią historię zakupów albo być kimś ważnym lub i znanym. Gdyby do salonu wszedł Lewandowski albo jakiś celebryta, Daytonę wyczarowaliby w ciągu tygodnia. A takie biedaki jak my, wielcy kolekcjonerzy nie jesteśmy godni, bo jaki to wkład w posiadanie przez akurat mnie czy Ciebie ma dla takiej marki wydanie 9k na profesjonala? żaden. Lista oczekujących jest tylko grzecznym powiedzeniem - sory nie jesteś na tyle istotnym klientem żebyśmy Ci sprzedali stalowego suba, i naiwnie czekamy na zegarek kilka lat. Sory ale tak jest. Rysuje się tu taki wniosek, że Rolex ma za***iste zegarki ale marka jako brand w jaki sposób podchodzi do klienta jest zwyczajnie dziadowska. Odnosząc się do mojego drugiego akapitu, każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy chce mieć coś takiego na ręku - patrzcie jak frajer czekałem 2 lata na zegarek, w końcu zadzwonili i zaszczycili mnie możliwością wydania 10 k ojro na jakiegoś stalaka. Ja do swojej obecności na liście podchodzę na totalnym luzie. Jestem zwyczajnie ciekaw jak to się skończy bo dalej nie mam żadnej informacji, a niedługo rok odkąd wpisali mnie na ref. 226570.
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
SPS odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja czekam na zielonego seamastera (foto z sieci) -
grafika primasort 😅
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
SPS odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Chwilkę mnie nie było na forum Wczoraj obcowałem z takim vintagem. Produkcja z końca lat 1960, początek 1970 roku. Zegarek nadaje się na serwis, ale działa. Ciekawe znalezisko? -
Klub Miłośników Zegarków Breitling
SPS odpowiedział parigot → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mój Breitling otrzymał dzisiaj nowy pasek. nitka dobrana pod kolor sub-tarcz zdecydowanie lżej niż w bransolecie 🙂 -
-
Klub Miłośników Zegarków DOXA
SPS odpowiedział Encanto → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Chyba bym sobie odpowiedział na pytanie dlaczego go naprawdę chcę. Bo masz dużą ochotę na tą Doxę konkretnie? Dla przykładu żona mi marudzi o tej konkretnie pomarańczowej Doxie bo jest fanką Cusslera. Oglądała film i już, taką chce i koniec. Ty masz już nurków pod dostatkiem? Chcesz mieć w kolekcji "tylko" nurki? Miałeś okazję go mierzyć? Jak sobie z tym poradzić? Uważam, że jeżeli masz na niego kasę to zapomnij o tym zegarku na jakiś czas, Jak się trafi promocja - kupuj. Jeżeli nie podoba Ci się kolor wskazań w odniesieniu do tarczy może się skończyć odsprzedażą. Tak to działa. Zegarek trzeba czuć na 100% bo później się żałuje i kombinuje żeby sprzedać. -
o to brawo już się pewnie nie możesz doczekać. Może mój też przyjedzie
-
Zaproponuję Orient Classic Automatic. klasyk, stalowa koperta, jasna tarcza, czarny pasek. Cena spokojnie poniżej 1000
-
Klub Miłośników Zegarków Breitling
SPS odpowiedział parigot → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
😍świetny jest ... i wskazówki jak się "uśmiechają" -
Klub Miłośników Zegarków Breitling
SPS odpowiedział parigot → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Kiedyś marzyłem o Navitamerze z mechanizmem B01. Wiadomo kolekcja - legenda. Przymierzałem go kilka razy. Ostatecznie w kolekcji wylądował Chronomat z B01 ze skrzydłami z trochę kanciastym bezelem. Ze sklepów stacjonarnych to Apart. Dla stałych klientów dają rabaty (sprawdzone empirycznie ) . Ale jak się dobrze uśmiechniesz to coś tam zawsze obniżą jeszcze. Breitlinga ma jeszcze Kruk ale tutaj z rabatami różnie. Śliwiński ze sklepów stacjonarnych sprawdź. Choć jak koledzy napisali. Taniej by wyszło na Chrono, czy Kraff @edit ewentualnie zerknij na vintagezegarki tutaj mają taki model, nie wiem czy w Aparcie zrobią taki rabat? https://www.vintagezegarki.pl/breitling-navitimer-01-ab0121211b1a1-pv-470120.html Akcesoria do zegarków to żaden problem. Breitling ma olbrzymi wybór. Pasków gumowych, skórzanych, zapięć. Dzisiaj wybieram się bo mam ochotę na małą zmianę w moim Breitku. Wymiana jest łatwa. Bransoleta ma "wgłębienia" przy teleskopach więc wymiana to chwila. -
-
Dzięki Nowe pudełko to dobry pomysł. Obecne pudełko dostałem od żony, poużywam go dyplomatycznie żeby widziała moje zainteresowanie. Później zrobi sobie z niego kuferek.
-
-
Patrzę na Wasze kolekcje i muszę powiedzieć, że robią wrażenie. Fajnie jest obserwować jak każda zawartość z tych skrzyneczek u każdego prezentuje różne style zegarków które lubicie nosić. Mało jest zegarków z kopertą w bronzie. U mnie na ten moment wygląda to tak, raczej klasyki. Zastanawiam się nad poszukaniem domu dla Doxy il Duca. Czekam na dwa inne zegarki.
-
Klub Miłośników Zegarków TAG HEUER
SPS odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki 😁 lubię komplikację chronografu. Ta Carrera bardzo mi pasuje 😎 -
Pierwszy dzień miesiąca. Udanego El Primero day.
-
ja właśnie wyciągnąłem swoje el primero na jutro i nie zawaham się go pokazać piękna czarno biała sztuka 😍
-
Klub Miłośników Zegarków TAG HEUER
SPS odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak Jak kolega wyżej napisał, różnica wielkości koperty. pierwszy który podałeś 43 mm drugi w kolejności 41 mm średnicy w obu cyka Caliber 5 o którym możesz tutaj poczytać https://calibercorner.com/tag-heuer-caliber-5/ SELLITA SW-200 taki "wół roboczy". Dobrze znany, raczej bezawaryjny i każdy zegarmistrz je serwisuje (bez konieczności wysyłania zegarka do specjalistycznego serwisu za miliony monet) -
Klub Miłośników Zegarków TAG HEUER
SPS odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bo to jest zegarek z efektem wow. TAG bardzo celebrował kaliber 01. Twój model z tarczą jest bardziej uporządkowany. Jak by nie było, legendarna Carrera kojarzy się ze sportem, to zegarek z charakterem i sporą masą powoduje na żywo przyciąganie wzroku. ps. polubiłby zdjęcie ale chyba nie mam jeszcze wymaganego statusu na tym forum -
Poplułem się kawą 😂😂😁 haha A Montana jako osoba to dla mnie od zawsze był Tony z filmu "Człowiek z blizną"
-
W zestawieniu tych dwóch faktycznie Baume&Mercier Clifton Baumatic to dobry wybór Jeżeli przyjdzie potrzeba paska do garnituru, tak się może prezentować bez branzolety (zdjęcie ze strony BM)
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
SPS odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To prawda koperta jest duża, jak na 42 mm i ciężka. Miałem podobne wrażenia kiedy został zaprezentowany. Mierzyłem go kilka (chyba 4 albo 5) razy zanim się zdecydowałem. Za każdym razem zakochiwałem się w nim coraz bardziej. Cieszy mnie do dzisiaj. Jednak klasyka i vintage trochę retro stylu ma w sobie pewną ponadczasowość. -
Klub Miłośników Zegarków TAG HEUER
SPS odpowiedział szwed → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak dokładnie 43 mm, potężna koperta prawda?
