Ja się przed nim (nie wiedzieć czemu) długo wzbraniałem aż trafił się za "garść śliwek" , przypasował na tyle , że został. Generalnie zawsze byłem przeciwnikiem szkrzydelek pod paskiem - nie potrzebnie bo to w użytkowaniu bardzo przyjazny gadżet.
Zgadzam się w 100%. Od dawna chodził mi po głowie ale dostępność i cena nieco mnie odstraszały i w końcu się trafił , w dobrej cenie więc nie mogłem sobie odmówić tej przyjemności.
PMD56-2952
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.