-
Liczba zawartości
114 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez BaronRicks
-
Tak z ciekawości coś konkretnego z nim nie tak? To jest pozycja którą od dawna obserwuję ale jakoś nie mogę pociągnąć za spust.
-
Nie wszystkie kody działają na już przecenione zegarki. Niektóre „typy” przecen wyłączają wszelkie kody.
-
Natomiast zgodzę się że jest z tym, że doliczanie wyimaginowanych kwot to dziwny chybił trafił, np. popularne jest występowanie tego zjawiska przy zakupach z Ash, gdzie paki wozi UPS. Mamy relacje kolegów którzy zostali w świetle prawa naciągnięci na dodatkowe koszta. Tymczasem ponad miesiąc temu tuż przed odbiorem zegarka z Ash otrzymałem telefon od operatora UPS by potwierdzić zawartość paki i faktyczny koszt przesyłki. Spedytor odnotował że była darmowa i również do ostatecznego rozliczenia nie dodali ani złotówki.
-
Tylko skoro zapłacił 683, koszt zegarka 501, cło 3 to pozostawia równą 179, tak? Odejmujemy circa 60 PLN za obsługę celną przez DHL i zostaje nam około 119 PLN. Dokładnie tyle ile powinien wynieść VAT i moim zdaniem nie ma tu żadnej „mitycznej” dopłaty. Dlatego napisałem że z reguły faktura od przewoźnika rozwiązuje problem, powinny być tam wyszczególnione pozycje za co i ile kasują. Podobno zdarzają się przypadki że doliczają VAT od założonego z góry transportu, jednak w tym wypadku moim zdaniem do tego nie doszło.
-
Ale zaraz, ja mówię o tym że sama procedura oclenia kosztuje. Przewoźnik, w tym wypadku DHL, przeprowadza tę procedurę w waszym imieniu w swojej agencji bądź występuje w Waszym imieniu do Urzędu Celnego by przyspieszyć procedurę inna to kasują. Tu CW, Ash czy żaden inny sklep nie ma nic do tego. Zmiana wartości nic by nie dała bo procedura clenia i tak musi zostać przeprowadzona. Nie mylmy tego z dodatkową opłatą jaką potrafią doliczyć jako cło za wyimaginowany...przepraszam, „uśredniony” koszt transportu w wysokości do 100 USD który bazując na doniesieniach z internetów potrafią dołożyć.
-
Na moje te 60 pln to koszty odprawy celnej przez agencję DHL. W ekonomii nie ma darmowych obiadków . Powinieneś otrzymać papiery z wyszczególnionymi kosztami.
-
Jedyne co mi doliczyli za zakup Airmana w grudniu to 60-70 pln opłaty przewoźnikowi za przeprowadzenie odprawy celnej. Przed dostawą operator przewoźnika zadzwonił do mnie by zweryfikować zawartość przesyłki i potwierdzić że koszt wysyłki był darmowy. Żadnej dodatkowej dopłaty za cło z wyimaginowanej kwoty 100USD za przesyłkę nie było (choć wiem że istnieją takie przypadki, znam wątek z forum). Także licząc (przelicznik Revolut) - 700 USD = 2664 PLN + 70 PLN = 2734 PLN Natomiast co do sameo zegarka, wygląda że zegarki linii Fireman - Enterprise, Victory, Glory zbudowane są na zbliżonych założeniach, werk, tryt, ta sama bransoleta. Różnice wydają się subtelne, kolor sekundnika, indeksy, umieszczenie okna datownika. Należy przy tym pamiętać że Fireman to entry level Ball, co zwiększa prawdopodobieństwo użycia zbliżonych komponentów. Na stronie możesz porównać zegarki z kolekcji: https://ballwatch.pl/kolekcje/fireman/ Poniżej filmik przedstawiający omawiany model: https://m.youtube.com/watch?v=jaM675557IE Być może Panowie recenzenci na jego podstawie (niewiele to ale zawsze) mogli by powiedzieć więcej na ten temat.
-
Może kogoś zainteresuje - chyba jedna z tańszych opcji sprawdzenia co może nam zaoferować manufaktura Ball. https://www.ashford.com/us/watches/ball/NM2188C-S3-BK.pid Model Glory z rodziny Fireman, której to recenzje dwóch przedstawicieli - Enterprise i Victory - popełnili nasi forumowi koledzy (TL:DR best bang for buck ). 569 USD (z kodem SC5PJAN19CE dającym 5% upustu) plus CC i opłaty przewoźnika daje circa 2750 PLN. O ile się dobrze orientuje u nas trzeba wyłożyć co najmniej 3800 więc jak ktoś szuka „czegoś ponad 2k” warto rzucić okiem. Zresztą, gdyby nie to że noworocznym postanowieniem ograniczam się do jednego zegarka rocznie, już by do mnie leciał .
-
Klub Miłośników Zegarków GLYCINE
BaronRicks odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Druga pozycja z listy AMH odhaczona -
Z kurierami niestety trzeba jeszcze brak pod uwagę koszty VAT związane z tzw. wydumaną estymacją kosztów wysyłki. Zdarza się przy braku deklaracji kosztu wysyłki na fakturze, np. Przy darmowej wysyłce. Niestety przewoźnik widząc shipping cost 0, może założyć że koszty te wynoszą równowartość 100 USD, co oznacza dla nas dodatkowe 23 USD kosztów VAT. Dużo - mało, pozostawiam to indywidualnej ocenie, jednak warto brać pod uwagę.
-
Ale zdarzają się Na 3 zegarki zakupione w tym kwartale tylko 1 wpadł na cło (październik). Dwa tygodnie temu odebrałem dwie Seiko 5 pakowane jako osobne paczki, obie bez clenia. Niemniej, podchodziłbym raczej do sprawy na zasadzie „jak się uda to będzie great deal, a tak tylko good” a szacując cenę zawsze dodaję 25% w związku z opłatami. W wielu wypadkach zakup i tak wciąż jest opłacalny.
-
Jasne, zaraz po zakupie Ray II 2nd generation Bambino (FAC00008W0 lub FAC00009N0) miał być drugim zegarkiem - skończyło się normalnie dla tego forum - budżet 5x tyle i Seiko SARB017 . Bambino jest spoko ale raz, Orienta już mam, dwa OS to jednak trochę inna liga. Niestety te dla mnie najciekawsze obecnie dostępne jedynie wirtualnie.
-
Niedawno ( październik) wskoczyłem w świat automatów za pośrednictwem Ray II który to okazał się strzałem w 10! Powiem wręcz że stał się pierwszym krokiem w tworzeniu „kolekcji”, zasiał myśl. Obecnie towarzyszy mu SARB017 i rozglądam się za kolejnym zegarkiem. Założyłem że nie chce mieć 2 zegarków tego samego producenta zacząłem przeglądać ofertę OS. Mają niesamowite modele...a w zasadzie mieli, bo nie wiem czy koledzy się ze mną zgodzą, ale obecnie nie mają w ofercie godnych następców Standard Date, Seekers czy WZ0071DJ. Te 3 modele, oczywiście w mojej ocenie, wybijały się jakością i designem za ułamek ceny konkurencji. Oczywiście nie twierdzę że istniejące na rynku OS są słabe, po prostu nie mówią do mnie „Wow!”. Zastanawia mnie czy producent wypuści duchowych spadkobierców w/w.
-
Głośnym chodzeniem się nie spinałem bo nawet niektórzy recenzenci zwracali na to uwagę. Ale niestety leśnik zatrzymuje się i nie mam feedbacku na sprężynie (tak, kręcę w dobrą stronę). Moje szczęście :/
-
Niestety zegar wędruje do majstra. Starałem się ponowić test chodu i po odkręceniu koronki próbowałem go nakręcić. Od razu zauważyłem że ta nie stawia żadnego oporu, nie słychać żadnego dźwięku naciągane sprężyny. Nawet koronka na 4 od nastawienia kompasu daje go więcej :/ Przekręciłem ok. 50 razy i nic, wskazówka sekundnika nawet nie drgnęła. Dopiero poruszanie trochę zegarkiem spowodowało że ożył. Niestety na krótko. Takie moje szczęście. Mam nadzieję że znajdzie się we Wrocławiu ktoś kto przywróci sprawność mojemu Alpiniście. To cudowny zegar i nie wyobrażam nie posiadania go w kolekcji, oczywiście nie jako złom Jak znacie dobrych specjalistów od Azjatów proszę o polecenie.
-
Co za aplikacja do pomiaru dokładności chodu?
-
Jest na tyle głośny że o ile Ray II nie słyszę, tak 017 zdecydowanie nie nadaje się na zegarek szpiega...przynajmniej moja
-
Panowie, mam wrażenie że uderzyło we mnie moje „szczęście”. Miesiąc temu dostałem upragnionego Alpinista, radościom nie było końca, ach i och. Niestety niepokoi mnie jedna sprawa. Stety-niestety dni pracy są raczej nieruchawe i monotonne - 3 minuty spaceru, tramwaj, autobus, mocno nieruchawa praca przy komputerze, autobus, tramwaj, 3 minuty spaceru i zegar trafia do szuflady. W zeszłą niedzielę dostał 8 obrotów koronką na rozruch i był zakładany każdego dnia do pracy. Ze zdziwiem odkryłem w czwartek rano że zegarek stanął o 4 nad ranem. Pierwsza myśl, wina nieruchawego dnia pracy, automat nie ma kiedy się dokręcić. Niestety wczoraj, gdy założyłem go koło 10-11, był na nadgarstku do 17, towarzysząc w zakupach, wycieczce po paczkę, domowych obowiązkach (załadowanie - rozładowywanie zmywarki, gotowanie itp) więc zakładałem że rano założę żywą maszynę...niestety znów zatrzymał się koło 4 nad ranem. Co dziwne po dokręceniu koronką 8 razy nie ruszył. Dopiero gdy zrobiłem nim 1 ruch wahadłowy ruszył. Podejrzewam że jest z nim jakiś problem. Czy macie pomysł na bardziej dociekliwą weryfikację? Teoretyczna rezerwa chodu to 52h!!! Czy ktoś jest w stanie polecić Wrocławskiego speca od japońskich mechanizmów? Takiego który już przy okazji wyreguluje mechanizm i zapewni przy tym zachowanie szczelności. Spodziewam się że trzeba będzie oddać zegar na przegląd :/
-
Ja poproszę. Z ciekawości co za Omega?
-
Klub Miłośników Zegarków GLYCINE
BaronRicks odpowiedział diesel → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Powiem szczerze, ten topic ostatecznie przekonał mnie do Airmanów. Przecudne są te Wasze zegarki i oczywiście jak to na forach specjalistycznych bywa - zasialiście we mnie chęć zakupu W związku z czym mam jedną wątpliwość i dwa pytania. Wątpliwość - mam dość wątły nadgarstek 16,5 cm (może dojdzie do 17 jak napnę mięśnie ), według mojego zmysłu estetyki podobają mi się na nim zegarki o kopercie 39-40mm (mam Orient Ray II i SARB017, oba super, oba L2L 47mm). Zastanawiam się czy w takim razie jedyny model w jaki powinienem celowć to Airman 18? Trochę obawiam się że większe L2L spowoduje że osiągnę efekt patelni uwiązane do nadgarstka. Dodam że zegar będzie stosowany jako EDC więc szafir i WR co najmniej 50 miłe widziane. Może znajdą się użytkownicy o podobnie potężnej muskulatury którzy posiadają większe modele i podzieliliby się foto swoich Airmanów (18, 22, Noon itp.) na nadgarstku w celach referencyjnych. Pytanie myślę jest znacznie mniej skomplikowane. Gdzie można nabyć Lotnika w chrześcijańskiej cenie? Czy pozostaje polowanie na MD? Może istnieją rekomendowani sellerzy z eBay? Napotkałem również na informację że eBay skutecznie utrudnia zakup zegarków z USA? Da się to jakoś ogarnąć? Za wszelkie informacje z góry dziękuję. -
Zegarek niesamowity, długo zastanawiałem się który, 017 czy 033. Teraz nie wiem czy 033 również nie zostanie ustrzelony - takie wrażenie wywarł na mnie pierwszy kontakt z JDM. Jedyną przeszkodą może być założenie „skromnej kolekcji” gdy na pozycji „klasyk EDC” marzy mi się „rzymianka” Stowa Marine Klassik 36. A i Szwajcar jakiś by się przydał...chyba Żeby nie było offtopu, pasek! Otóż zapoznając się z większością niesamowicie „pozytywnych” komentarzy dotyczących tegóż elementu myślałem: „forumowicze w stopkach same brejtlingi, omegi czy inne waczerony, zresztą zaczynałem tu pytaniem o Bambino a skończyłem na Leśniku, pewnie trochę przesadzają, pomęczę się tydzień, ponoszę pół roku aż się rozpadnie i kupię pasek od forumowych artystów.” Ale to co stało się po założeniu tego czekoś na rękę wprawiło mnie w osłupienie. Nie mogłem ułożyć zegarka na nadgarstku! Koperta dosłownie „lewituje” 0,5 - 1 cm nad kończyną która dodatkowo ulega zwężeniu od ucisku gdy patrzymy z góry. Panowie tu wspominali że jest „kartonowy” ale ten przypomina bardziej panzerblachę jaką stosuje się w glanach. Drobne przedramię nie pomaga bo nie ma go nawet jak rozbić. Jutro próbuję założyć „to” do pracy i coś czuję że skończy się zamówieniem po wypłacie
-
Najmłodszy na forum, dołączył 10 minut temu
-
Mam i ja...no będę miał za kilka dni! Co prawda miałem nie lada problem bo kusił Glycine Moonphase z MD, ale ostatecznie Leśnik wydał się ciekawszą opcją, zwłaszcza że Glycine to częsty gość MD i może trafi okazja się gdy kurs USD będzie ludzki Pozostaje czekać na paczuchę
-
Duty znam a ZTCW? Nie mogę namierzyć w szukające ebay.
-
Jesteś w stanie polecić sprzedawców?
