EnE
Użytkownik-
Liczba zawartości
73 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez EnE
-
Planowana podróż do Szwajcarii. Prośba o wskazówki nt. zwiedzania
EnE odpowiedział EnE → na temat → PO GODZINACH
Bardzo dziękuję za pomoc i propozycje. Wszystkie do rozważenia! -
Certina DS1? Uniwersalny bardzo zegar. Tissot też. Gdyby w grę wchodziły używki- to od razu poleciłbym linię Master Collection od Longinesa- baardzo "noszalne" zegarki. Pozdrawiam
-
Cześć Trochę dziwnym i przypadkowym zrządzeniem losu najprawdopodobniej jadę w wakacje do Szwajcarii i jako miłośnik zegarków, szukam podpowiedzi, co zobaczyć. To wycieczka rodzinna, więc głównie góry, szczyty, relaks i muzea, ale przy okazji też chciałbym zobaczyć coś związanego z zegarmistrzostwem. Znalazłem jak do tej pory opcję darmowego zwiedzania muzeum Longines w Saint Imier oraz muzeum Omegi w Bienne. Pytanie czy warto? Zenith chce 50chf od osoby a będziemy w 4- więc się już koszt robi, poza tym Le LOCLE trochę dalej, ale może warto? A coś w samym Zurychu? Ktos ma jakieś doświadczenia i no może podpowiedzieć? A może opłacalne zakupy? Z góry dziękuję za pomoc
-
Klub Miłośników Zegarków Breitling
EnE odpowiedział parigot → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
U mnie średnio pokazuje koło 3s. Ale pomiar niedokładny. Sprzedawca dał mi wydruk testu, według którego miało być około 1s. -
Klub Miłośników Zegarków Breitling
EnE odpowiedział parigot → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Widziałem na żywo w wersji niebieskiej. Przyjemny mechanizm dla oka. I zegar zgrabny. Jakbys szukał nowego, to w strefie wolnocłowej na Giblartarze chcieli 5000e a może nawet możnaby było jeszcze parę euro startować. Wersja na meshu, więc chyba całkiem nieźle. Za starsza wersję, jak moja, w zeszłym tygodniu w Maladze w salonie po wstępnych negocjacjach było 5650e - 15%. Pozdrawiam. -
Klub Miłośników Zegarków Breitling
EnE odpowiedział parigot → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Cześć. Można zapisać się do klubu? Cieszy oko od kilku dni. Pozdrawiam. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
EnE odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Drugi Longines Master Collection w kolekcji.... Czy to nie był błąd? Ale urzekł mnie, w świetnym stanie technicznym w dodatku. Będzie robić za zegarek codzienny. A dodatko bransoleta chyba pasuje do mojego wcześniejszego zakupu - moonphase. Co sądzicie o dwóch tak zegarkach tej samej serii w kolekcji? Granatowy moonphase i teraz ten, czarne chrono... Pozdrawiam -
To może zaryzykuję z z propozycją opcji Vratislavia Conceptum Formmeister? Jeszcze jakiś czas temu często polecany na tym forum zegarek, jako wyjście bardzo uniwersalne. Ja mam wersję Sport z granatowa tarczą i na pasku typu perlon z marynarką i koszula zgrywa się idealnie. Minimalistyczny, tarcza przejrzysta, czytelna. Marka nie "krzyczy prestiżem", ale poza Polską nikt nigdy się mnie nie zapytał o Eposa czy Tissota na ręce, a o vratkę często. Obecnie w sklepie firmowym dostępne egzemplarze w bezpiecznym wymiarze 39 w kolorze białym i granatowym. No i cena taka, że jeszcze może na coś innego ciekawego Ci starczy. Na jednym z portali ktoś sprzedaje taką wersję jak moja, tylko, o dziwo, chyba całkiem nową. No i wydaje mi się, że ze zbyciem Formmeistera w światku polskich pasjonatów nie byłoby problemu. Co sądzisz? Ps. Pozostaje jeszcze kilka ciekawych modeli Aerowatch, sam się jeszcze na tę markę nie zdecydowałem, ale od kilku lat krążę wokół niej.
-
Steinhart w wersji 1 chodził za mną jakiś czas. Ale, że w pudełku już jeden S. jest, wybór padł na Longinesa. Dzięki za podpowiedź.
-
Napiszę Ci tak, budżet pozwala myśleć o dobrych zegarkach mechanicznych. Jeśliby wchodziły w grę używki to masz w zasięgu Tag Heuera, Longinesa, Eposa, Maurice lacroix i parę innych niezłych firm, nawet z serwisem zegarmistrzowskim i polerką kopertyvw razie potrzeby. W granicach ceny 6000pln jest sklep z Maurice masterpiece, ładne zegarki. Co do pracy biurowej - wystarczy spokojnie do "naładowania" automatu Obwód nadgarstka mam podobny, ostatni zakup to zegarek 42mm i wygląda idealnie. Co do ceny 1000 za serwis- w zeszłym roku dałem połowę ceny za uruchomienie zegarka automatycznego po ojcu z 79roku. Działa bez zarzutu - kwestia znalezienia dobrego zegarmistrza,z czym ostatnio faktycznie ciezko. Ale polecam automaty - mam kilka kwarców i coraz rzadziej na ręce. Brakuje tego czegoś jednak....
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
EnE odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W sumie tak. Rzeczywiście logiczne. Dzięki. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
EnE odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jeszcze nie miałem okazji sprawdzić. Spokojnie w święta przeprowadzę testy. Ale mam pytanie. Data przeskakuje normalnie, tzn. o 24, ale faza księżyca w południe. Czy tak ma być, czy coś nie tak? Starałem się ustawić zgodnie z instrukcją ściągniętą ze strony longines. -
Ostatecznie wybór padł na Longinesa, ale w niebieskiej wersji - zdecydowały finanse. Dziękuję wszystkim za pomoc i opinie , niestety, za kilka pomysłów na kolejne czasomierze. Trudno złapać prawdziwy kolor aparatem, ucieka w granat. Szlif słoneczny bardzo delikatny.
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
EnE odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czytam Was od kilku dni i zgadzam się z większością stwierdzeń. Tylko co zrobić, zegarki podobają mi się jako przedmioty - użytkowe i dodatkowo posiadające wartość estetyczną. Aż się boję napisać, ale z przyjemnością chciałbym dołączyć do klubu Longinesa. Mój pierwszy i chyba nie ostatni. Miał byc master collection moonphase w wersji jasnej, ale cena zdecydowała. Dojechał do mnie w wersji niebieskiej. Trudno uchwycić odcień, kolor specyficzny. 42mm, ale szczerze mówiąc nie wygląda masywniej niż 40mm innych marek, które mam. -
Panowie, dzięki za pomoc, chociaż więcej pytań niż odpowiedzi. Aerowatch muszę przede wszystkim na żywo zobaczyć. Od tego zacznę. Ball trochę za mało oficjalny. A może w listopadzie w w czasie tych wszystkich blacków coś ciekawego się trafi? Jeśli tak, na pewno wrócę z wynikami poszukiwań.
-
Zastanawiam się nad jakością zegarków Longines z serii Master collection w porównaniu do tego, co posiadam, czyli na przykład do eposa 3390 albo certiny ds1? Wasze propozycje do głębokiego przemyślenia, też kiedyś chorowałem na Aerowatch, tylko inny model.
-
Dzięki za podpowiedzi. FC kwarc niestety, ale ładny. Eposy już trzy w rodzinie w tym jeden w prawie identycznej kopercie. Schaumburg do głębokiego przemyślenia. A jak Longines wypada na tle Waszych propozycji?
-
Cześć, w celu uzupełnienia kolekcji a przede wszystkim, żeby zaspokoić potrzeby estetyczne;) poszukuję nowego zegarka- koniecznie z fazami księżyca, w klimacie garniturowo-koszulowym. Na razie wygrywa Longines Master Collection Moonphase 42mm w jasnej tarczy, Tylko cena.... Jest kilka promocyjnych ofert- -20% chyba największa, ale to wciąż powyżej 10000. Jest też opcja w tej cenie za wersję granatową 42mm z diamentami. Ale właśnie- diamenty? Nie przekonuje mnie to. co myślicie? I teraz zasadnicze pytanie- Czy gdzieś wspomnianego Longinesa można zdobyć trochę taniej? A może używka? Chętnie przygarnę w rozsądnej cenie- ale akurat tej wersji nie ma. Jest chronograf, ale chyba mocno przeładowana tarcza. I kolejne pytanie- może rozejrzeć się za czymś innym w podobnej cenie? Najlepiej zdecydowanie poniżej 10000? Jeśli tak, to co? W tej klasie zegarka, prestiżu, jakości czy jak to nazwać. Z góry dzięki za lekturę i ewentualne podpowiedzi.
-
Klub Miłośników Zegarków Steinhart
EnE odpowiedział SIRLUKE1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Cześć, ktoś miał już ten model w rękach? Jakieś opinie, pierwsze wrażenia? -
Cześć, ja jako EDC używam dwóch zegarków- właśnie certina ds1, gdy lepiej podchodzi jasna tarcza a od niedawna także tissot luxury w czarnej wersji na powermatic. Polecam. Myślę, że obydwa używane uda się znaleźć w podanym budżecie.
-
Ok, dzięki za odpowiedzi. Powoli mnie przekonujecie. Poza tym tak się tylko zastanawiałem, no i może też obawiałem o możliwości budżetu, jeśli zaczniecie tworzyć kolejne udane projekty. Jasne, ze koperta czy inne podzespoły są/ muszą być wykorzystywane wielokrotnie. No i w sumie jeżeli uznać że F&F jest kontynuacją myśli F1, to oby takich kontynuacji jak najwięcej.
-
Kontynuacji limitacji raczej chyba nikt nie bierze pod uwagę- takie działania są raczej jednoznacznie negatywne. W piszę raczej nie w kwestii ceny a poczucia "unikatowości" projektu/produktu finalnego. I nie krytykuję jednoznacznie- tak się tylko zastanawiam. Ja swojego formmeistera szukałem dość długo. Zastanawiam się gdzie jest balans pomiędzy prawami właściciela projektu a kolekcjonerskimi aspiracjami odbiorców.
-
Cześć, słuchajcie, mam takie pytanie- uwagę do dyskusji, która się tu rozwinęła. Nie sądzicie, że wypuszczanie kolejnych, ulepszonych wersji Formmeistera czy teraz F&F równoznaczne będzie z umniejszeniem wartości, także sentymentalnej, pierwowzorów? Zdecydowałem się na zakup F&F, zgadzając się na mechanizm kwarcowy- ale wolałbym poczekać i kupić automat podobny lub formmeistera z lepszym, tj. na przykład cichszym mechanizmem. Co Wy sądzicie na ten temat?
-
Mój egzemplarz też wreszcie dotarł. Choć wcześniej mówiłem sobie, że kwarcowych już nie, to jednak nie żałuję. Zegarek wydaje się być bardzo wyważony w formie, oszczędny i elegancki. Pozdrawiam i wracam cieszyć się nowym nabytkiem.
-
Wielkie dzięki. Poczekam, zobaczę, ale chyba szykuje się druga Vratislavia w kolekcji. Jeszcze raz dzięki. Mam nadzieję, że będą dostępne na stronie.
