Oto Patrycjo -- świeżyzer z niemieckiego Czarnolasu. Jeszcze na ETA-cie 2824-2. Stowa zmieniła sposób pakowania -- zamiast w metalowym kuferku zegarek przychodzi w ciężkim -- à la drewnianym -- pudełku.
Moja trójka Eco-drive-ów. Elegancik z lewej jest już pełnoletni -- pochodzi z 2001 roku; pozostałe kolejno z 2008 i 2010. Kolejność zakupów pokazuje moją ówczesną ewolucję: Pierwszy -- żebym nie musiał wymieniać bateriiDrugi -- żebym nie musiał korygować datownikaTrzeci -- żeby nic nie robić .A teraz noszę automat Seiko .
Po prawie dziesięciu latach intensywnego użytkowania tytanowego Citizena mogę powiedzieć, że tytan się nie rysuje, ale wyciera. Kopertę mam w idealnym stanie, natomiast zapięcie od bransolety z racji częstego kontaktu z biurkiem (taka praca) jest spolerowane. Zatem raczej bym się nie obawiał.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.