Orzeł wylądował!... dwa tygodnie temu, i mam nadzieje że to ostatni apdejt w tej serii 🙈
Po ostatnim zagotowaniu, postanowiłem napisać obszernego maila do serwisu w którym zostawiłem zegarek do naprawy. Strasznie byłem spieniony, i chyba to wyczuli... po tym mailu kontaktowali się zemną dosłownie co drugi dzień, gadka że działają jak mogą i zegarek będzie do odebrania lada dzień po niedzieli 😳
Tak też się stało, i zegarek odebrałem z przeprosinami za tak długi czas oczekiwania i kiepską informację.
Z informacji jakie mi przekazali, wymieniony został wadliwy/ uszkodzony werk.
Po tych dwóch tygodniach, mogę potwierdzić że odchyłka jest trzy sekundowa na minus przez cały ten czas... wydaję się być naprawdę dobrze, oby taka sytuacja utrzymała się jak najdłużej.
Konkluzja jest taka, że trzeba cisnąć i walczyć o swoje każdego dnia, w innym wypadku trzeba mieć anielską cierpliwość, a i pewnie nerwy ze stali😉
Pozdrawiam wszystkich śledzących temat, niech moc będzie z nami 💪🏻😉