Cześć To pytanie już wielokrotnie było poruszane na forum . Zwolenników automatu jest wielu, tak samo jak kwarcu . Automat to cytując klasyka "zegarek z duszą" , za to kwarc jest totalnie bezobsługowy. Jeśli chcesz mieć poczucie, że Twój zegarek "zyje " , nie jest dla Ciebie problemem to , ze raz na dłuższy czas trzeba go zanieść na smarowanie i ma odchyłki rzędu 3 -15 sekund na dobę to weź automat. Jeśli oczekujesz precyzji chodu i nie masz czasu na zabawy to weź Longinesa z wersją VHP.