Koledzy się znają, a ja jestem tylko entuzjastą... Wydaję mi się, że na szarżujące zwierzę lepszy byłby nabój bardziej obalający. Jakieś .45, rewolwer magnum....
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.