A ja się wtrącę z innym pytaniem. Jeżeli ktoś nie odbierze zamówionego zegarka to wędruje on do kolejnej osoby na liście? Jak to wygląda?
Kolejne pytanie, czy spotkaliście się z taką sytuacją, że zamówiony dla was egzemplarz leżał na wystawie i był dawany do przymiarki każdemu chętnemu? Sam mierzyłem ostatnio jedna sztukę, co prawda w two-tone ale elementy polerowane (zwłaszcza zlote) posiadały już delikatne ryski widoczne w świetle dziennym. Ciekaw jestem jak to było w waszym przypadku bo szczerze powiem ja bym takiego zegarka nie odebrał z rysami, nawet drobnymi.