1. Spróbuj czegoś z rynku wtórnego: suby, exp2 czy sd43 mają rozsądne ceny. Warto czasem dopłacić i po prostu mieć, się z tym nie pier**lić.
2. DJ w Polsce jeszcze jest względnie łatwy do dostania.
3. OP 41 nie do dostania.
4. Stolik rynkowy na rolexie jeszcze się wywróci - kwestia czasu, inflacji, zubożenia społeczeństwa, ogromnego kryzysu finansowego. Przecież ten towar nie ma żadnej wartości oprócz zamiennej do gotówki(w dzisiejszych czasach) lub dowartościowania małego siusiaka. W większości hajp jest na modele, które wcale aż takie ochowe i achowe nie są - np. Zwykły diver sub - no ale większość jak pokazuje demokracja nie ma racji.
5. Jest wiele ciekawych marek, które są równie prestiżowe, a może bardziej ciekawe - czapek, moser, als, GS, Panerai, Zenith, chopard.
6. Ps. Mam rolexy / sportowe🤙Także piszę to jako uczestnik rynku.