Hehe było już wałkowane na wielu forach.
Co ma zrobić Kruk jak sam nie wie ile dostanie zegarkow? Przypuszczam, ze Rolex nie wysyla dokladnych harmonogramow dostaw. A, ze popyt jest duzy - no jest bo 90% nabywcow retail tzw. Kolejkowicze kupuja zegarek aby go szybko opierdolic.
Stad wzrosty cen - cala filozofia.
doputy rynek na to pozwala karuzela bedzie sie krecic.
Rolex ma to w d*pie, bo co ma zrobic?
Nie da rady zwrryfikowac kupujacych - nie da sie
Moze podniesc mocno ceny - ale to ryzykowne, bo jak koniunktura spadnie to by musial obnizac- a to sie nie godzi w dobrach luksusowych
Moze zalac rynek podaza - ale to sie wiaze z nakladami inwestycyjnymi i spadkiem cen na rynku - tez ciezko
wiec Rolex nie robi nic i czesto sa to najlepsze decyzje inwestycyjne(no niby cos tam z mechanizmamini ich outputem kombinuje, ale
zobaczymy)
Jak kiedys bylem w rolku byl tlok-to byl juz mocny zwiastun zamkniecia wszelkich kolejek w tym roku…