Przepraszam za taki temat rozterkowy, no ale po prostu mam problem jak baba i nie potrafię się zdecydować.
Od jakiegoś czasu mam fazę na duże g-shocki i przewinęły mi się między innymi modele: GST, GPW-1000, gbd-h1000, mtg-s1000 i ostatecznie posiadam MTG-G1000. Który podoba mi się i w teorii spełnia moje potrzeby, jest duży, masywny, itp. No ale teraz przechodzimy do najważniejszego punktu, czyli "nigdy nie będzie to MRG" a MRG jak wiadomo to najwyższa półka jeśli chodzi o Casio. Dodam do tego, że MRG to zawsze było moje marzenie, ale teraz kiedy stać mnie żeby je spełnić to pojawiają się rozterki.
- w MRG zastosowali mechanizm z dużo tańszego zegarka, którego już miałem - GPW-1000 no i przez to wiele on traci w moich oczach...
- na papierze jest on troszkę mniejszy od MTG, a ja nie ważę 60kg i po prostu "im większy tym lepszy"
No i teraz Panowie nie wiem co robić. Za MRG przemawia jedynie jego elitarność, bo na papierze nie można jednoznacznie powiedzieć, że jest po prostu lepszy.