Też uważam, że nie można się dać zwariować. Oczywiście, że można nie doczekać emerytury itp. W takim układzie kapitał zostanie dla dziecka👍. Staram się korzystać z tego co mam, a nadwyżki odkładam. Mam nadzieję kiedyś z nich czerpać jakąś przyjemność i nie martwić się czy "wystarczy do pierwszego".
Dlatego powstał ten temat, a ponieważ dyskusja się rozwija, to trochę go rozszerzyłem🙂