Jutro wyjazd do Warszawy więc tatuś dziecku coś musi upiec😁. Będzie szarlotka na kruchym cieście, z bezą na wierzchu😋. Ja to jestem z tych co w kuchni mogą się wyżyć, niż z śrubokrętem w ręce🤣.
Przy okazji trzeba się trochę odchamić w teatrze dlatego ten gagatek będzie na miejscu🙂
Ja na "boazerii" ani na "parapecie" nie jeżdżę. Po górach lubię chodzić o każdej porze roku, a polar jak na chwilę obecną najbardziej mi się podoba z rolexów. Dlatego tak poluję na niego. Chociaż powoli dorastam do innego gagatka - chyba się starzeję🤪. Najlepsze jest, to że moja żonka też coś zaczyna przebąkiwać o rolku😲. W swojej omedze się zakochała, a jeszcze do niedawna nie interesowały ją takie zegarki😁
Dzięki👍
Jak będziesz grzeczny na forum, to Cię przedstawię w Silesii jako skruszonego człowieka, który zrozumiał swoje błędy i od teraz będzie dobrym ambasadorem Kruka😁
Coś się zmienia. Byłem dzisiaj Krakowie i miła pani sprawdziła listę w komputerze zanim mi powiedziała, że jeszcze muszę poczekać na zapis. Przy poprzednich odwiedzinach już w drzwiach mówiła - nie zapisujemy. Także jest progres😁
Przygotuj się z wiedzą na temat rolexa, kup podwawelską, pizzę, dobre wino, kwiaty ewentualnie dla Pań. Załóż wór pokutny i przynieś popiół do posypania swojej głowy za to co tutaj pisałeś. Powinno zadziałać🤣😆
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.